Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

yoshi22 napisał(a):
W schronie wszystkie są zaszczepione i są zdrowe.

Łał ;D U nas w trójmieście często się zdarza, że ktoś bierze kociaka z pp :/
Kociaki będą szczepione dopiero w przyszłym miesiącu.

Ewelina, w takim razie czekamy na relacje z testowania.

  • Replies 574
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Chore kociaki, koty są w iziolatkach. Na kociarni gdzie pójdzie Tina są tylko zdrowe koty. PP owszem było w schronie, ale od kilku tygodni kociaki już nie schodzą, że się tak wyrażę. Dodam jeszcze, że pp bylo w jednym pomieszczeniu do którego Tina na pewno nie wejdzie. Podejrzane bywają usypiane. Czy dalej masz wątpliwości? Nieszczepionych kotów do adopcji nie wydawają. Myślę, że warto sprawdzić jak się zachowa Tina przy większej liczbie kotów, skoro jak mówisz masz tymczas dla kotów i rezydentów.

Posted

Tina już po wizycie u kotów ! :)
Cóż powiedzieć, Tina to kochany skarb! Pierwsza jej reakcja była bardzo pozytywna, weszła zaczęła wąchać koty oczywiście zza krat. Był tam pewien kocur, któremu nie spodobała się wizyta Tiny zaczał na nią syczeć i pokazywał kto tu jest ważniejszy, a Tina wystraszyła się i cały czas obchodziła go szerokim łukiem, bała się go ewidentnie! hahaha rozśmieszył mnie ten widok! :) Pomiędzy boksami gdzie mieszkały różne kotki od tych starych po te najmłodsze przechodziła swobodnie merdając ogonem i poruszała się tak powolutku,cicho i delikatnie jakby nie chciała zeby jakiś kot ją tam zauważył! Spodobały jej się 2 młode kotki, , ponieważ jeden z nich był przedstawiony jej osobiście, zaczęła obwąchiwać go z każdej strony, jak zaczął uciekać to podążała za nim, to było czyste zaciekawienie. Był to pierwszy raz gdy Tina spotkała się z takim gronem kotów, i jak dla mnie wypadło znakomicie!

Posted

Prawdopodobnie we wtorek! :) Z nową rodzinką spotkamy się w połowie drogi. Zawiozę sunię osobiście do Poznania-pociągiem. Tak sie cieszę, ale strasznie bede za nią tęsknić. To przekochana sunia, która na bardzo długo zostanie przeze mnie zapamiętana! :)

Posted

Będą pewnie łzy... I wcale się nie dziwię. Człowiek zbyt szybko przywiązuje się do zwierząt, ale jak patrzeć na to z innej perspektywy - po 5 latach Tinka wreszcie znalazła dom! Szukała go długo i wreszcie znalazła... z drobną pomocą :multi:

Posted

Na pewno o niej nie zapomnimy bo my to jesteśmy takie wredne baby że będziemy chciały oglądać i czytać, oglądać, oglądać o i czytać itd co tam u Tinki:) No i teraz też bardzo ale to bardzo kcemy zobaczyć zdjęcie szczęsliwego pychola:)

Posted

A przyszły domek Tinki coś milczy? Koty pewnie jeszcze długo były pod wrażeniem Tinki :) Będę trzymała kciuki za szczęśliwą podróż i za dobry początek w nowym domku!!! :) Swoją drogą potwierdzam, że Tinka to wspaniała suczka!

Posted

Cieszę się bardzo ,ale też trochę się martwię,że Tina znowu przeżyje rozstanie z kimś,kogo pokochała całym psim serduszkiem!

No, ale tak być musi-dt,żeby móc pomagać wielu psiakom ,musi pozostać dt! ;)

Posted

Ja przezywam to zawsze biorąc psa na dt, za kazdym razem jest mi strasznie przykro,że muszę oddać psa,ktory mi zaufał, który pokochał i całkowicie oddał...

To boli, ale muszę to zdusic w sobie, bo wiem ze te wszystkie psiaki beda szczęśliwe w ds! :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...