Alexandra! Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 Kasie, tak jak mówiłam, mam kasę dla Hefrena - w kopercie ;) jeżeli będziesz w okolicy mojej pracy, to daj znać :cool3: jak nie, to będziemy umawiać się inaczej Quote
PaulinaT Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 karina1002 napisał(a):Ciekawe co on teraz sobie mysli :) o sobie ;) ale z tym rzucaniem się na ciocie i warczeniem na wujków to kurcze nic dobrego - zmartwiłam się, oby to była chwilowe-przejściowe no i w dalszym ciągu trzymam kciuki za zdrowie Quote
Aga_Mazury Posted March 14, 2007 Posted March 14, 2007 ogoliły jak lwa to chce chłopak sprostać oczekiwaniom i zaczął zachowywac się jak lew...;) najpierw psa ucharakteryzują a jak ten wczuje się w rolę to się im nie podoba ;) Quote
Kasie Posted March 15, 2007 Author Posted March 15, 2007 Z Hefrena to lwiątko wychodzi nawet uszami ;) Hefren po prostu nikogo nie lubi w swojej kuchni. Pilnuje swojego i ma do tego prawo. Naiwnie myślałam że jest na tyle słaby że jest mu wszystko obojętne. Ale to po prostu pies. Ćwiczę teraz z nim odbieranie miski itp. Dogadujemy się. Bardzo chetnie chodzi na spacery, dupcia nadal mu sie zakręca, po dłuższym przejściu potyka się. Z Lincolnem na zewnatrz poza domem nadal nie jest dobrze. Quote
Kasie Posted March 15, 2007 Author Posted March 15, 2007 Tak wiem. Aga_Mazury podobno już mi przelała 500 zł. 300 zł mam dopłacić za paliwo, 70 za morfologie i preparaty do uszu, czyli mam 130 zł. Przeswietlenie i leki to będzie ponad to z całąpewnością. Pamietam o deklaracjach Aleksandra! Dziekuje. No, grunt to że nie mamy długów. Quote
karina1002 Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 zaraz wrzucę 50 zł, więcej na razie nie mogę, lecę na maxymalnych debetach. Quote
Kasie Posted March 15, 2007 Author Posted March 15, 2007 Karina, dziękujemy. Ale Ty masz i tak urwanie głowy z Pytią, daj sobie na razie spokój, ją masz przeciez w trakcie leczenia. Quote
karina1002 Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Pytia na razie nie aż tak kosztowna. Tylko uszy do mazania. W przyszłym miesiącu będzie gorzej, bo będzie zabieg i RTG, dlatego w tym miesiącu cos mogę skubąć :) Quote
kiwi Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 dziewczyny - jakbyscie byly w naglej potrzebie to moge wam pozyczyc jakas kase. pozyczylam niedawno spora sume od mojej siostry, to bede miala z czego pozyczyc wam Quote
Kasie Posted March 15, 2007 Author Posted March 15, 2007 Ale piękny łańcuszek kiwi tworzysz! Bierzesz odsetki? Quote
Aga_Mazury Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 na AFN widnieje Hefren 292 ale nie jest tak jak widnieje ;) jest tak 300 zostanie narazie przesunięte z Borna <*> wię daje nam to 592 zł narazie załozyłam ze swoich do czasu otrzymania faktur ...500 zł i wysłałam Kasie także na Hefrenie zostało tak naprawdę jak narazie tylko 92 zł.... więc prosimy o wsparcie....bo będzie napewno potrzebne... a gdzie zdjęcie w żółtej koszulce?;) Quote
Ela_and_Krzys Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 kiwi, AniaB, czy ktos chce dzis odwiedzic Atamana i Hefrena? tak ok. 19:00-20:00? Quote
kiwi Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 dzisiaj jest program i nie mamy transportu powrotnego ok 20 30 wlasnie, wiec gdybys ela jechala w tamta strne i chciala ans zabrac ze soba to daj znac. Quote
Kasie Posted March 15, 2007 Author Posted March 15, 2007 Z Hefrenem nie jest dobrze. Poważne zwyrodnienia w części piersiowej kręgosłupa z uciskiem na narwy. Zwyrodnienia w części lędźwiowej aż po kość ogonową. Dysplazje stawów biodrowych przy czym prawego większa i uszkodzenie tego stawu powodujące znaczna bolesność. Trachykardia serca. Z powodów zmain na skórze zalecane nie podawanie sterydów a jedynie na razie leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych. Poza tym leki z kwasem hialuronowym i z siarczanem chondroityny. Witaminy, dobre odżywianie z ukierunkowane na kiepski stan stawów. Quote
Matusz Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Kasie napisał(a):Z Hefrenem nie jest dobrze. Poważne zwyrodnienia w części piersiowej kręgosłupa z uciskiem na narwy. Zwyrodnienia w części lędźwiowej aż po kość ogonową. Dysplazje stawów biodrowych przy czym prawego większa i uszkodzenie tego stawu powodujące znaczna bolesność. Trachykardia serca. Z powodów zmain na skórze zalecane nie podawanie sterydów a jedynie na razie leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych. Poza tym leki z kwasem hialuronowym i z siarczanem chondroityny. Witaminy, dobre odżywianie z ukierunkowane na kiepski stan stawów. ojejku:-( duuzo tego... Quote
Aga_Mazury Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 sorry za off Cioteczki, Wujkowie z Krakowa...rozmawiałam dziś z panią...z okolic Krakowa, była zainteresowana adopcją psa z Ostródy...jednak zważywszy, że to dośc daleko i...wszystkie psy nasze są...zaproponowałam Pani pomoc Waszą w odnalezieniu najodowiedniejszego psiaka.... czy któraś z Was podejmie się kontaktu i pomocy Pani dane do kontaktu podam na priw "Witam :) Dzisiaj koło południa dzwoniłam do pani w sprawie adopcji psa. Mieszkam w Lubniu (50km za Krakowem) i mam niepełnosprawne dziecko z porażeniem mózgowym. Potrzebuje psa spokojnego, posłusznego i kochanego :)" Quote
Asior Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 daj namiary na ta panią :) mamy pare odpowiednich psiaków :) a u mnie jest przesliczna sunia od Villaski..... przekochana :) Quote
PaulinaT Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Biedny Hefren - tyle złego na jednego... :shake: Quote
Kasie Posted March 16, 2007 Author Posted March 16, 2007 Jaki biedny! Tak dokazuje ze chyba z powrotem do Ostródy jako paczka jedzie ;) Czuje sie już u siebie. Nie lubi obcych. Ktokolwiek wchodzi do niego to warczy (poza domownikami). Nas obserwuje z zainteresowaniem: no co mi przyniosłać? Kawałek parówki? No co ty... Na spacery już sam chodzi. Otwieram tylko drzwi a Hefreniątko ciągnnie się przez korytarz na zewnątrz. Leki łyka jak leci. Poprawy jakiejś nie ma specjalnej no ale właściwie dlaczego miałaby być? Nie ma po czym jeszcze. Oprócz tego mam wrażenie że jest zadowolony ze swego psiego losu. Quote
Asior Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Kasie odbierze pw bo niewiem czy będziesz dziś u mnie po odbiór tej paczuszki od Magdy z Zabrza dla Herfena.... Tam jest ze 3 kg karmy weterynaryjnej takiej dla staruszków maść na odleżyny i trochę witamin dla dziadków. daj znać Quote
Aga_Mazury Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Kasie napisał(a):Jaki biedny! Tak dokazuje ze chyba z powrotem do Ostródy jako paczka jedzie ;) Czuje sie już u siebie. Nie lubi obcych. Ktokolwiek wchodzi do niego to warczy (poza domownikami). Nas obserwuje z zainteresowaniem: no co mi przyniosłać? Kawałek parówki? No co ty... Na spacery już sam chodzi. Otwieram tylko drzwi a Hefreniątko ciągnnie się przez korytarz na zewnątrz. Leki łyka jak leci. Poprawy jakiejś nie ma specjalnej no ale właściwie dlaczego miałaby być? Nie ma po czym jeszcze. Oprócz tego mam wrażenie że jest zadowolony ze swego psiego losu. ooooooooo........i to daje "kopa" żeby dalej robić cokolwiek dla kogokolwiek:loveu: Asior rozumiem, że Ty się podejmujesz znalezienia Pani odpowiedniego psa ? :) zaraz wysyłam namiary na priw :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.