Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bardzo pilne potrzebne są dotacje dla Hefrena.
Hefren jest w Krakowie. Ma poważne zwyrodnienia kręgosłupa w części piersiowej i lędźwiowej, dysplazję prawego stawu biodrowego i zwyrodnienia w lewym.
Hefren praktycznie nie chodzi. To jak sie porusza można zobaczyc na filmikach w poście 62 i 63 (strona7).
Jak zwykle potrzebne są pieniądze. AFN przekazał 500 zł, od dogomaniaczek dostałam 150 zł na prywatne konto. Opłaciliśmy transport, pierwszą partie leków i diagnozę.

Dostałam o nim wiadomość od Aga_Mazury.
Stary kaukaz oddany do schroniska. Bo dotychczasowa właścicielka nie dawała sobie z nim rady (ze starym psem???).
Hefren prawie nie wstaje. Leży osowiały w kącie kojca. Nie wiemy co mu jest. Może problemy ze stawami, może zwyrodnienia w kręgosłupie, może dysplazja? MOże zerwane scięgna. Śierść skołtuniona...
Jemu już jest obojętne.
Stary, olbrzymi pies opadający z sił nie ma szans na swój dom. I Hefren to czuje. Nawet nie chce iść na spacer, nawet nie chce pokazać sie żeby mu zrobić ładne zdjęcie.
Porzucony stary pies... Zamyka się na świat, na ludzi. Bo co go dobrego moze spotkać?








A tak wygląda teraz:



  • Replies 671
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mało jest ludzi którzy wezmą starego prawdopodobnie chorego psa tylko po to, żeby mógł w spokoju i przy swoim człowieku odejść.
Tych których znam, maja juz psy...
Ale moze jednak spróbować. Poproszę Kingę z Koszalina aby ułożyła ładny tekst o Hefrenie. I bedziemy cos szukać.
Jest wiele psów w beznadziejnej sytuacji. A mi jest żal Hefrena po prostu...

Posted

Jego szansą jest to, ze go już jacyś "wariaci" wytypowali do umieszczenia na adopcjiach dogomanii. Sprawy beznadziejne to nasza specjalność.
Mam nadzieję, że Kinga zredaguje jego historię. I bedziemy ja rozklejać. Wiem, że pomożecie i z allegro i z innymi portalami.

Posted

Ooo, ten to dopiero jest żywotny. Ciągle się dopomina o jedzenie. Strasznie chce biegać. 2 razy dziennie wypuszczam go z kojca zeby sobie pobrykał. Dzis dostanie ostatni antybiotyk.
I myślę, ze może szukać domu. Jest tylko bardzo chudy. W sobotę porobie mu ładne zdjecia (mam nadzieję) i bedziemy go reklamować. ;)

Posted

moge zapewnic, mam juz wprawe, tylko o pare szczegolow zapytam. Jeden kaukaz juz mi szczesliwie poszedl, jak wiesz, :loveu: moze i drugiemu sie poszczesci. No a potem...to juz sama wiesz.....:cool3:

Kasie napisał(a):
Ooo, ten to dopiero jest żywotny. Ciągle się dopomina o jedzenie. Strasznie chce biegać. 2 razy dziennie wypuszczam go z kojca zeby sobie pobrykał. Dzis dostanie ostatni antybiotyk.
I myślę, ze może szukać domu. Jest tylko bardzo chudy. W sobotę porobie mu ładne zdjecia (mam nadzieję) i bedziemy go reklamować. ;)

Posted

Taką oto historię napisała jedna z dogomaniaczek ;)

Najpierw był rozkoszny, mały i puchaty.
Potem imponujący wyglądem i posturą.
Być może kochany.
Być moze tylko użyteczny.
W każdym razie starczyło na w miarę normalne życie.
Na uwierzenie w to, ze z człowiekiem nie zginie.

Mijały lata.
Stracił wdzięk młodego psa.
Posiwiał mu pysk.
Zesztywniały stawy.
Być może przestał dobrze pilnować.
Być może zastąpił go inny, młody pies.
Być moze człowiek, któremu ufał, odwrócił się po prostu od niego na pięcie i odszedł.

Miną kolejne lata.
Jeśli nic się nie zmieni,
po pieskim życiu czeka go pieska, byle jaka śmierć, której nikt nawet nie zauważy.

Jeśli nic się nie zmieni,
nikt się nie dowie,
że on wciąż wszystko pamięta.
Że przecież wciąż umie pilnować domu.
Że w razie potrzeby spróbuje obronić.
Że potrafi merdać ogonem.
Być moze podawać zamaszyście łapę.

Że wciąż ma w sobie tak dużo
tak niepotrzebnej
miłości do człowieka.


(Kinga, Koszalin 16 luty 2007)

Czy moge prosic o wystawienie go na allegro? Z tym tekstem właśnie. I kontakt do mnie:
[email protected] lub 501 037 312




Posted

Czy wiadomo w jakich warunkach mieszkał wcześniej Hefren? Dom, ogród, kojec, mieszkanie? Jak reaguje na inne psy? Jak z czystością? Dopytuję się, bo dla potencjalnego adoptującego to moze być ważne, a skoro pies jest od właścicielki, to może wiadomo....

Posted

Jasnie że nie mam nic przeciwko. Ale to nie mój tekst, autorem jest Kinga. Ale Ona też sie zgodziła ;)
ulvhedinn, dziewczyny z Ostródy muszą sie wypowiedzieć co do jego charakteru. Ja bardzo mało o nim wiem...

Posted

ulvhedinn napisał(a):
Czy wiadomo w jakich warunkach mieszkał wcześniej Hefren? Dom, ogród, kojec, mieszkanie? Jak reaguje na inne psy? Jak z czystością? Dopytuję się, bo dla potencjalnego adoptującego to moze być ważne, a skoro pies jest od właścicielki, to może wiadomo....


z tego co wiemy to pies mieszkał w domu...w kojcu był z owczarkiem niemieckim i było bez problemu...czyli dogaduje się...co do zachowywania czystości...nie mam pojęcia mogę teoretyzować...że skoro mieszkał w domu to ją zachowuje, ale kto wie.....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...