GuniaP Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Dakar wychodzi z boksu : Grzecznie biegnie do bramki wybiegu : Biega za piłka i ja przynosi: Robi siad i czeka na nagrode: No gdzie ta piłke ??? Łapie nagrodę: Pozuje do zdjęcia: Daj , no daj prosze... Quote
agnes_czy Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 ........ i jeszcze łapkę podaje, co nie zostało uwiecznione na zdjęciu. I piszczy żałośnie, jak Człowiek odchodzi. Quote
g_o_n_i_a Posted March 24, 2007 Author Posted March 24, 2007 [quote name='Donvitow']Jakie wieści. ? Jeżeli chodzi o transport, to Dakar jedzie w czwartek do Częsochowy z Panią z Gliwic. Jeszcze tylko trzeba wszystko zapiąć na ostatni guzik, bo zgode Pani Halinki na transport przez Panią z Gliwic mamy. ;) Piękny, piękny! :angel: Quote
Donvitow Posted March 24, 2007 Posted March 24, 2007 Super. Super. Super.!!!!!!!!!!. czekam na wieści.i te finansowee!!!! Quote
Dharma Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 No chyba wszystko tanczy i spiewa ;) donvitow, napisze do Ciebie, ale juz jutro bo dzis padam na nosek ;) Quote
k_c Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Dodaję nowe zdjęcia Dakarka z wczoraj "... patrzcie jaki jestem gibki..." "... buzi, buzi :eviltong: ..." "...choć opowiem Ci historię o nieszczęśliwym Dakarku, który wreszcie trafił na dobrych ludzi..." Quote
Aganiok Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 ojoj ja bym się trochę bała tak blisko z buzią do Dakarka :razz: Quote
Donvitow Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 My Go znamy z postów i fotek. A pani Halina ma z Nim kontakt codziennie. Nie kizialiście boksera poznanego 3 min. temu. ;) :diabloti: Quote
k_c Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 [quote name='Donvitow']My Go znamy z postów i fotek. A pani Halina ma z Nim kontakt codziennie. Nie kizialiście boksera poznanego 3 min. temu. ;) :diabloti: Poza tym p.Halina ma bardzo duże doświadczenie w pracy z różnymi psami i wie na co może sobie pozwolić przy Dakarze a na co jest jeszcze za wcześnie:cool3: Choć Aganiok rozumiem twoje obawy, ale głównym prowodyrem złych zachowań Dakara jest "smycz" gdy jej nie ma to pies zachowuje się zupełnie inaczej. Quote
Aganiok Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 jasne, tak tylko napisałam, choć uważam, że jednak trochę trzeba mieć się na baczności Quote
ewatr Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 GuniaP napisał(a):Pojechał!:multi: :multi: :multi: kciuki za Dakusia :happy1: Quote
:: FiGa :: Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Łaaa super :multi: :loveu: Życzymy Ci dużo szczęścia Dakarku :kciuki: Quote
g_o_n_i_a Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 Postaram się niedługo tam zatelefonowac i popytac jak Dakaś zniósł podróż :) Quote
Donvitow Posted March 29, 2007 Posted March 29, 2007 Fajnie że zadzwonisz i napiszesz. Ale trzeba znależc jakiegoś reportera na miejscu.A najlepiej Fotoreportera i to pracowitego. No może za wiele wymagam. Dobry i leń.:diabloti: Quote
g_o_n_i_a Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 Zobaczymy jakie wrażenia są Pani po podróży. :-) Wiem, ze do 20:00 nie bedzie nikogo w ośrodku także Dakaś jest z Panią nadal i może za chwilkę zadzwonię. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.