Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 401
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jestem juz jestem, nie fuczcie na mnie :placz:

Pani z Gliwic mowi, ze nic nie stoi na przeszkodzie zeby Dakar byl juz u niej w poniedzialek - wiec tak sie umowila. :multi: Dakarzątko jest bardzo grzeczne, podobno w ciagu tygodnia mial rzadko okazje zaplatywac laputki o smycz. Kciuki wskazane Drogie Ciotki. :kciuki:

Posted

Pani tez jest pozytywnej mysli, stwierdzila, ze tylko kataklizm moglby ją powstrzymać od wzięcia Dakasia :cool3: No i sądzi, ze Dakarek z czasem w ogole zapomni o plątaniu łapek w smycz! :multi:
I Pani obiecala fotki Dakasia. Bede dzwonic tam w poniedzialek wieczorem i na 100% dam Wam informacje.

Posted

Dakarku trzymam kciuki. za Ciebie. Będzie dobrze. Normalny człowiek dogada się z każdym psem. Odwrotnie trudniej. Pozdrawiam i trzymam kciuki. Gonia jak wyglądają sprawy finansowe i hotelikowe Dakara.?

Posted

la_pegaza napisał(a):
ciotka donvitow :roflt:

a nowa Pani może się tu nam zaloguje ? :diabloti:


Cichaj! :mad: Śmiac sie z goni będziesz? :placz: Zestresowaniej goni? :placz::placz:
To nie bedzie wiadomosci :eviltong:

Posted

A tak powaznie mówiąc, to dla Waszych informacji Pani Ania ma wyłączoną komórkę i tyle sie dowiedziałam.
Wczoraj podesłałam linki na Dogo, widocznie nie ma czasu.

Posted

Czy zdala to nie wie :p
A faktem jest, ze zamiast w ksiazkach to siedzi na Dogo, ale cóz :p

Dakasiątko okazal sie cudnym boksikiem. Po przyjeździe do nowego domku chodził krok w krok za Pańcią - nawet i do łazieńki. ;-) Dakar grzecznie zostaje w domku tzn. sam sobie gospodaruje czas. No i najlepsze, ze jak ma drzwi zamkniete to sobie sam otwiera klamke i np. tak zastala go Pancia pewnego dnia w swojej sypialni :evil_lol: Albo jak z pomieszczenia gospodarczego wyniósł torbę i zacząl ją rozpakowywać. :evil_lol: Wiec niektore pomieszczenia są zamknięte na kluczyk ;-). Pomimo tego, ze Dakar mial miec swoje poslanie na dole i tak śpi z Pańcią w sypialni na gorze. W poniedzialek wieczorem Pani zostawila go na poslaniu i pogasila swiatla. Dakar zaczal panikowac, bo nie mogl znaleźć w ciemnosci drogi do Panci. I tak juz jak Pancia wrocila po niego na dol tak zakradl sie do jej sypialni i hop na łózeczko. :loveu: Dakaś chodzi na spacerki, na razie nie sprawil zandych problemow z plataniem lapek.

Posted

Aga, nie mam pojęcia jak jest z tymi opłatami, sama nawet Pani Ania nic nie wie - ją bardziej Dakasia interesowala niz oplaty, nie dowiadywala sie co i jak.
Mam nadzieje, ze niedlugo dostane zdjęcia Dakasia i pokażę Wam, jak poopcie grzeje na skórzanych fotelach i doglada za Pańcią. :loveu:

Posted

Bry wieczorek!! :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
Normalnie padłam jak zobaczyłam te zdjęcia!! Dlatego pędem pokazuje Wam jedno na zachęte :loveu::loveu::loveu:


Oczywiscie na fotce nasz Dakas :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...