Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam.

Proszę dogomaniaków o pomoc. Otóż od niedawna zastanawiamy się nad kupnem kolejnego psa. Mamy dwa małe tolerancyjne psiaczki. Staruszki. Chcielibyśmy kupić szczeniaka Granda. Jest to średni pies doskonale odpowiada naszym wymaganiom i warunkom.
Proszę o:

[LIST]
[*]Informacje ogólne
[*]Linki do for internetowych
[*]Linki do wszystkich stron które znacie gdzie znajdę interesujące zagadnienia na temat rasy
[*]Linki do filmików i zdjęcia(akceptuje linki do fotek) grandów i na ich tematy
[*]Wasze doświadczenie z rasą
[*]Wyprawka-Czyli co powinno się tam znaleźć i od razu linki do rzeczy które proponujecie
[/LIST]
Prosiła bym też o zdanie co uważacie o agility z grandem. Wiem nie jest to pies, który by wymiatał na torze. Liczymy się z tym.



Dziękuje za odpowiedzi.


Pozdrawiam,

Weronika

:loveu:

Posted

Ja mam dobrego linka- www.google.pl . Mówię Ci, świetnie się w tym szuka, łatwo znaleźć, bardzo dużo informacji.
Kupujesz psa i zrzucasz na obcych ludzi znalezienie jakichkolwiek informacji o nim? Ok, info jakieś takie szczegółowe, pytania do osób, które mają i znają rasę. Ale takie od zera? Jak rybki kupowałam to sama szukałam info a o wiele łatwiej się zając neonkami niż psem.

Posted

[quote name='Izura']Ja mam dobrego linka- www.google.pl . Mówię Ci, świetnie się w tym szuka, łatwo znaleźć, bardzo dużo informacji.
Kupujesz psa i zrzucasz na obcych ludzi znalezienie jakichkolwiek informacji o nim? Ok, info jakieś takie szczegółowe, pytania do osób, które mają i znają rasę. Ale takie od zera? Jak rybki kupowałam to sama szukałam info a o wiele łatwiej się zając neonkami niż psem.


A dlaczego jesteś taka nie miła?

W google nie znalazłam prawie wcale informacji i dopiero po wprowadzeniu w angielskiej przeglądarce znalazłam coś po za wikipedią.

Chciałam dowiedzieć się czegoś więcej od ludzi którzy wiedzą coś na temat rasy.

W internecie są informacje na temat sierści, wielkości, czasem wadze, czy charakterze.

Ale co przeważnie widzę?

Zobacz sobie ten link:

http://www.psiaki.pl/rasy/rasa_info.php?ID=216

Prosiłam o pomoc a nie o wyśmianie mnie bo chcę dowiedzieć się coś więcej o psie moich marzeń.

Po za tym pies to zupełnie co innego niż rybki. Więc przestań to porównywać.

Nie rozumiem chciałaś się popisać czy mnie poniżyć?

Która opcja pasuje lepiej?

Posted

[quote name='Izura']Ja mam dobrego linka- www.google.pl . Mówię Ci, świetnie się w tym szuka, łatwo znaleźć, bardzo dużo informacji.
Kupujesz psa i zrzucasz na obcych ludzi znalezienie jakichkolwiek informacji o nim? Ok, info jakieś takie szczegółowe, pytania do osób, które mają i znają rasę. Ale takie od zera? Jak rybki kupowałam to sama szukałam info a o wiele łatwiej się zając neonkami niż psem.

Ale jesteś milutka, no nie ma co :diabloti:
Ja się na rasie nie znam ,może znajdzie się tutaj jakiś właściciel takiego psiaka. Jedź może na jakąś wystawę(ale większą, na małej może nie być tych psów) i pogadaj z wystawiającymi, powinni dać jakieś rady, ale z tym to też różnie bywa :cool3:

Posted

Balbina12 napisał(a):
Jedź może na jakąś wystawę(ale większą, na małej może nie być tych psów) i pogadaj z wystawiającymi, powinni dać jakieś rady, ale z tym to też różnie bywa :cool3:




Dziękuje. To mi pomogło :)

Pojadę na następną wystawę grupy 6 ;)

Dzięki

Posted

Witam,

Chciała bym się dowiedzieć czy waszym zdaniem moje warunki odpowiadają tej rasie :loveu:

Mam mieszkanie w bloku(48m kwadratowych). Mamy windę. Mamy już 4 zwierzaki dwa koty i dwa psy.(Są zadbane nie powiem :). Oczywiście pomimo nowego lokatora będziemy się starali jak najlepiej opiekować się i tymi seniorami-To ważne nie ma co :)
Piesek służył będzie nam głównie jako przyjaciel. Nie wymagamy od niego za dużo. Dla urozmaicenia będziemy chodzić na spacery do pobliskiego lasu, a także ćwiczyć z nim agility oraz oczywiście tropienie i aportowanie :)


Chcecie wiedzieć coś jeszcze to proszę śmiało pytać :)

Posted

gryf80 napisał(a):
bassety w agility?




Grandy to bardzo ruchliwe i wymagające psiaki. Wiele osób sądzi że choć nie będą wymiatały na torze to agi jest dobrym sposobem na spędzenie wolnego czasu :)

Posted

Wybrałaś rzadko spotykaną w Polsce rasę. Z ciekawości zapytam, masz upatrzoną hodowlę? Psa będziesz sprowadzać zza granicy?
Pomysł ciekawy, rasy jako takiej nie znam, ale przy wyborze skontaktuj się odpowiednio wcześniej z hodowlą i wypytaj dokładnie o to, co tutaj napisałaś. Często w przypadku ras myśliwskich, szczególnie mało popularnych, hodowcy nastawiają się na psy użytkowe, polujące. To może stanowić niemały problem jeżeli szukacie typowego kanapowca do życia w mieście. Pies z silnym instynktem myśliwskim może uciekać, wymaga też dużo pracy i spożytkowania jego popędów. Jak pisałam, konkretnie tej rasy nie znam, ale warto na to zwrócić uwagę i dowiedzieć się bezpośrednio u znawców rasy i hodowców.

Posted

Delph napisał(a):
Wybrałaś rzadko spotykaną w Polsce rasę. Z ciekawości zapytam, masz upatrzoną hodowlę? Psa będziesz sprowadzać zza granicy?
Pomysł ciekawy, rasy jako takiej nie znam, ale przy wyborze skontaktuj się odpowiednio wcześniej z hodowlą i wypytaj dokładnie o to, co tutaj napisałaś.




Tak. Zastanawiamy się nad wzięciem psa z Succession of Baron FCI(Nie jestem do końca pewna pisowni). Nie zastanawialiśmy się nad ściąganiem psa, gdyż jest hodowla w Polsce planująca szczeniaki w odpowiadającym nam terminie :)

Tak staramy skontaktować się z hodowcą drogą mailową, porozmawiać głębiej na temat rasy. Jednakże, gdy w dalszym ciągu nie otrzymamy odpowiedzi zamierzamy zatelefonować.

Pozdrawiamy :loveu:

Posted

najlepiej przejechać się do hodowli i na własne oczy zobaczyć, jak to wszystko wygląda, a także zapoznać się z matką szczeniąt. jej zachowanie dużo powie o przyszłych maluchach.

Posted

3 psy i dwa koty na 48m2?:crazyeye: Mam nieco większe mieszkanie i jednego yorka i jak się rozpędzi z piłką to ląduje na ścianie, więc nie wyobrażam sobie tym bardziej pięciu takich zwierzaków :lol: No ale jak dasz radę to ok :p

Posted

Balbina12 napisał(a):
3 psy i dwa koty na 48m2?:crazyeye: Mam nieco większe mieszkanie i jednego yorka i jak się rozpędzi z piłką to ląduje na ścianie, więc nie wyobrażam sobie tym bardziej pięciu takich zwierzaków :lol: No ale jak dasz radę to ok :p




Bądź spokojna damy sobie rade. Mamy mieszkanie dość przestrzenne jak to mówią jednakże duzo czasu i przy domach terenu do biegannia!


Pozdrawiam :)

Posted

Balbina12 napisał(a):
3 psy i dwa koty na 48m2?:crazyeye: Mam nieco większe mieszkanie i jednego yorka i jak się rozpędzi z piłką to ląduje na ścianie, więc nie wyobrażam sobie tym bardziej pięciu takich zwierzaków :lol: No ale jak dasz radę to ok :p


A cóż to za różnica? Większość znanych mi, wychowanych psów w domu śpi, ew. ćwiczy z właścicielem, a nie biega, od biegania i zabaw ma spacery. A koty to w ogóle oddzielna historia, kot rzadko leży tam, gdzie pies.

Posted

Dla mnie to jest różnica, nie wyobrażam sobie u mnie 5 zwierząt :) Ale każdy robi jak chce, skoro właścicielce to nie przeszkadza to tym bardziej nie mi. Franek w domu biega z piłką, rozszarpuje zabawki i byłam w domu u kilku psów i żaden nie przesypia całego dnia :razz: Poza tym trochę nie rozumiem- nie wychowany pies biega w domu?? A wychowany śpi? :crazyeye: Matko, chyba znowu zrobię sobie wakacje od dogomanii :roll:

Posted

Balbina12 napisał(a):
Dla mnie to jest różnica, nie wyobrażam sobie u mnie 5 zwierząt :) Ale każdy robi jak chce, skoro właścicielce to nie przeszkadza to tym bardziej nie mi. Franek w domu biega z piłką, rozszarpuje zabawki i byłam w domu u kilku psów i żaden nie przesypia całego dnia :razz: Poza tym trochę nie rozumiem- nie wychowany pies biega w domu?? A wychowany śpi? :crazyeye: Matko, chyba znowu zrobię sobie wakacje od dogomanii :roll:


No całego dnia oczywiście, że nie - bo dużo czasu spędza na ćwiczeniach i na spacerach. I tak - jak ktoś ma więcej niż jednego psa, to musi dbać o to, żeby były wychowane - bo inaczej biegają po ścianach. Zrób sobie wakacje, zrób.

Posted

48 m to odpowiednio duża buda zarówno dla ludzia jak i zwierzaków. W końcu one tam śpią, jedzą i czasem się bawią a ruchowo funkcjonują poza mieszkaniem. W dodatku są tam ludzie którzy kochają zwierzaki i potrafią się nimi opiekować.
Podam taki przykład - jakiego byście nie mieli łózka, nie ważne jak wielkiego, to i tak zawsze będzie brakowało miejsca dla właściciela :diabloti:
Napisz coś o tej rasie. Nie znam jej.

Posted

Prawdę mówiąc malo znam osób, które poświęcaja psom aż tyle czasu, żeby się te psy nie bawiły w domu. I mało który spędza naprawdę dużo czasu na spacerach i ćwiczeniach. U nas jest 78 metrów, normalnie 2 psy, ale jak sis przyjedzie, to 3. Zawsze najpierw idziemy na dłuuugi spacer, żeby Kaktus się wyszalał, ale on po przyjściu szaleje dalej, poza tym z Felkiem chociaż piłeczkę pociućkają wspólnie, co i tak kończy się gonitwą. Ja np. w 26 metrach w ogóle nie zdecydowałam się na psa, mamy szczury, psu by było za ciasno, zresztą lada moment dojdzie łózeczko dziecinne, więc juz w ogóle by masakra byla.
Zawsze trzeba ocenić swoje osobiste możliwości, mam na myśli ilość i jakość spacerów. My nie byli byśmy w stanie zapewnić odpowiedniej ilości satysfakcjonujących spacerów, zresztą mieszkamy w centrum Zgierza, gdzie jest po prostu fatalnie, jeden park, gdzie można w łeb dostać najwyżej. Bardzo żaluję, że nie mam psa, ale wiem, że by mu było za ciasno, nam by bylo też za ciasno. W najbliższej rodzinie mam 4 psy, którymi staram się nadrabiać straty. Po prostu trzeba ocenić możliwości uczciwie wobec psa, a nie swojego "chcę - nie chcę". Nie namawiam do rezygnacji z planów, tylko właśnie do takiej analizy prywatnie, bo na forum to my nic nie pomożemy tak prawdę mówiąc.

Posted

Sybel napisał(a):
Prawdę mówiąc malo znam osób, które poświęcaja psom aż tyle czasu, żeby się te psy nie bawiły w domu. I mało który spędza naprawdę dużo czasu na spacerach i ćwiczeniach. U nas jest 78 metrów, normalnie 2 psy, ale jak sis przyjedzie, to 3. Zawsze najpierw idziemy na dłuuugi spacer, żeby Kaktus się wyszalał, ale on po przyjściu szaleje dalej, poza tym z Felkiem chociaż piłeczkę pociućkają wspólnie, co i tak kończy się gonitwą. Ja np. w 26 metrach w ogóle nie zdecydowałam się na psa, mamy szczury, psu by było za ciasno, zresztą lada moment dojdzie łózeczko dziecinne, więc juz w ogóle by masakra byla.
Zawsze trzeba ocenić swoje osobiste możliwości, mam na myśli ilość i jakość spacerów. My nie byli byśmy w stanie zapewnić odpowiedniej ilości satysfakcjonujących spacerów, zresztą mieszkamy w centrum Zgierza, gdzie jest po prostu fatalnie, jeden park, gdzie można w łeb dostać najwyżej. Bardzo żaluję, że nie mam psa, ale wiem, że by mu było za ciasno, nam by bylo też za ciasno. W najbliższej rodzinie mam 4 psy, którymi staram się nadrabiać straty. Po prostu trzeba ocenić możliwości uczciwie wobec psa, a nie swojego "chcę - nie chcę". Nie namawiam do rezygnacji z planów, tylko właśnie do takiej analizy prywatnie, bo na forum to my nic nie pomożemy tak prawdę mówiąc.


Znam dziewczynę, która mieszka w pokoju z kuchnią obecnie i ma dwa psy - nie bawią się w domu, ale są po prostu tego NAUCZONE. Prócz zabawy na dworze mają jeszcze prace w domu, która męczy je bardziej, niż to bieganie ;) Ja mam psa wymagającego dużo zajęcia w kawalerce z aneksem, ok 25m2 - idealnie się mieścimy, nie ma problemu np. z noclegiem gości czy przyjściem zwierzaka, bo pies jest nauczony, że w domu nie szaleje, tylko na dworze. Dodam, że mieszkam w samym centrum Wrocławia, z jedną łączką w niedalekiej okolicy - po prostu pies ma zajęcie, niedlugo zaczynamy razem rano biegać, zawsze codziennie trenuje nowe rzeczy, posłuszeństwo, na spacerach też różne aspekty wspólnego życia - bo bez tego mogłabym mieszkać i w 100 metrach, a byłoby tragicznie. Jeżeli ktoś umie zarządzać czasem i nie jest w pracy non stop, to nie widzę przeciwwskazań - o ile sam wie, na co się decyduje. Jedyne, czego bym się obawiała w tej sytuacji, to wziecie srajdka 2 miesięcznego - dlatego też my wzięliśmy półrocznego z hodowli i to był strzał w dziesiątkę.

Posted

Lady, tyle, ze u nas jeszcze była do niedawna kwestia pracy. Mieszkamy w Zgierzu, pracujemy w Łodzi, więc wyjazd z domu o 8, powrót najwcześniej o 18. No a teraz, jak jestem na L4 ciążowym, to też nie weźmiemy, bo nie mamy gdzie wstawić łóżeczka, a pies by tu zdechł z rozpaczy w ciasnocie. No i nie wiem, czy poród bedzie naturalny, czy cesarka, więc nie wiem, kiedy wrócę do formy. Planujemy dom, wtedy będzie pies (W zasadzie dwa lub trzy ;) ).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...