Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 150
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Byłam wczoraj u Ligusia-jest nadal w kołnierzy-jego ranka z boku-to wygryzienie wygląda już dobrze-już tam nie dosięgnie-biała czysta powierzchnia, niebawem zarośnie włoskami.....natomiast.....dosięga do ogonka jak się lepiej obróci:roll: :shake: ogon był czysty-teraz zaczyna się dobierać do niego:roll: :

na zdjęciu wygląda to lepiej-w rzeczywistości gorzej:shake:

jak widać-z boczku jest zagojone

i z boku nóżki-tego również nie było:shake: :sadCyber:

pysio:-(

ma karmę, ma koc i materac wygodny, ma zabaweczkę-ale to za mało-on potrzebuje kochającego właściciela-Ligol jest wrażliwy-bardzo uczuciowy-jest wyjątkowym psem.

Posted

Boże jaki on jest sliczny,dlaczego nikt go nie chce:(W tej mordce nie idzie sie nie zakochać.On tak bardzo potrzebuje kochającego domku.Trzymam za niego mocno kciuki.

Posted

Agata69 napisał(a):
straszna cisza u tego biedactwa. Może niech osoba która się psiakiem zajmuje, napiszę jaka jest aktualna sytuacja, czy jest już gotowy na adopcją itd.


Oktawia nie ma dostepu do netu, musi jezdzic do mamy aby cos napisac. Cierpliwosci.;) A za Ligolka trzeba trzymac kciuki-chyba dzis jedzie do nowego domku:p

Posted

Za Ligola juz nie trzeba trzymać kciuków, chyba tylko za moją amstaffkę, żeby jej za bardzo nie pogryzł :)
Zanim Oktawia napisze, to chętnie umieściłabym jakieś fotki z naszego (jego nowego ) domu ale niestety nie wiem jak

Posted

malgosia_b napisał(a):
Za Ligola juz nie trzeba trzymać kciuków, chyba tylko za moją amstaffkę, żeby jej za bardzo nie pogryzł :)
Zanim Oktawia napisze, to chętnie umieściłabym jakieś fotki z naszego (jego nowego ) domu ale niestety nie wiem jak



Malgosia witamy !!!!! Tak sie ciesze :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:

Oktawia pewnie poszla balowac

Jesli wyslesz mi szybciutko zdjecia mailem, to je tu raz dwa wkleje, ale za pol godzinki musze wyjsc z domu :(

Posted

malgosia_b napisał(a):
Za Ligola juz nie trzeba trzymać kciuków, chyba tylko za moją amstaffkę, żeby jej za bardzo nie pogryzł :)
Zanim Oktawia napisze, to chętnie umieściłabym jakieś fotki z naszego (jego nowego ) domu ale niestety nie wiem jak

:mdleje::mdleje::mdleje: "zemdlewam" :crazyeye: TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAKIE szczescie???
malgosia_b DZIEKUJEMY!!!:multi::multi::multi:

Posted

Ligol już śpi, zmęczony potwornie po całym dniu.
No niestety nie udało mi się uchronić go przed kolejnym wygryzaniem - udało mu się dobrać do tej już zagojonej ranki na plecach. Tak wystraszył się mojej Bony, że musiałam na siłę odrywać mu głowę od grzbietu. Bona jest bardzo radosna i żywiołowa i przeraziło go to trochę - warczał cały czas i rzucał się do niej z zębami. Teraz już na szczęście jest dobrze, doszli do porozumienia i razem śpią na łóżku.

A poza tym to nie ma za co mi dziękować, nie żartujcie :)

Posted

malgosia_b .. mamy mamy.. jak to sie mowi "ziarno do ziarnka" lub "nie odrazu Rzym zbudowano" .. Ligote trzeba zlikwidowac,co za tym idzie, psy musza trafiac do dobrych domkow.. Takze Ligolkowi trafilo sie jak slepej kurze ziarno ;)

a czy Ligolek biega nadal w kolnierzu? Jesli nie, to lepiej zalozyc.. CHlopak w koncu ma juz wprawe ;)

Posted

Liguś biega w kołnierzu, bo niestety kilka sekund nieuwagi (zdążyłam wyprowadzić Bonę do innego pokoju i zamknąć za nią drzwi) i już grzbiet był pogryziony. Tylko jakieś pierwsze 20 minut u nas biegał bez niego, ale od spotkania z Boną już mu nie zdejmujemy.
Za to Bona chciała być dobrą koleżanką i próbowała mu pomóc, łapała zębami za kołnierz i ciągnęłą - 2 razy udało się jej go uwolnić, zabierała wtedy kołnierz i uciekała z nim, a Ligolek zadowolony za nią :) - teraz już wie że nie wolno i jest spokój.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...