Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj dnia:08.lutego 2007 przyjechał razem z Malinką Łysolką z Ligoty-piesek. Oto poniżej jej wątek:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40917

Poprosiłam Mrówę, która transportowała Łysolkę by wybrała jeszcze innego pieska w złym stanie, który będzie sięświetnie zgadzał z Malinką-gdyż musiały odbyć wsólną podróż-stąd Ligol-tak mu dałam na imię.

Jest pieskiem młodym, wg mojej wstępnej oceny o wyjątkowym usposobieniu, bardzo nieśmiały, cichy, nie przejawiający oznak agresji, jak dziewczynka (oczywiście na pewno się rozkręci) ale widać po nim, że jest "inny" tak jak elfik nie pies:loveu: .
Przebywa obecnie w klinice w Radości-od wczoraj-będzie miał robiony komplet badań-prawdopodobnie ma świeżbowca lub nużeńca:

:placz: jest nieduży-przed kolanko




tu na uszku jest otwarta rana:placz: :


nie szuka kontaktu z człowiekiem-jest zrezygnowany i apatyczny:placz: :

widać od razu, że był bity-cofa się przed ręką natychmiast-nie protestuje gdy się głaszcze

Wątek o piekle ligockim: - jednocześnie baner do pobrania



:modla: :modla: tym samym zwracam się z prośbą o wpłąty na niego, na jego leczenie na konto AFN:


78213000042001038801430001
VWBank

ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE
UL.JAGIEŁŁY 5 M 19
14-100 OSTRÓDA

NIP 7412025929
KRS 0000264523

nr konta dla przelewów z zagranicy
INGBPLPW78213000042001038801430001 opłata za przewalutowanie 40zl :/

z dopiskiem "Ligol z Ligoty"


Jeśli któraś z Was-a wiem, że bodajże PAroś ma takie możliwości-może go wstawić na Allegro i inne fora, z opisem-o tym horrorze z Ligoty, jego zdjęcia-będę wdzięczna.

Podaję swoją komórkę do siebie:
0602-178-666-nie może iść na łańcuch-on potrzebuje miłości.
Jest pieskiem przeciętnej urody-ale ma nieprzeciętną osobowość.

Musi zostać wykastrowane-zanim ktoś zechce go adoptować-sprawdzę dom-jeśli taki się zadeklaruje:roll: oczywiście z osobą towarzyszącą-nie "w ciemno".

Media o miejscu cierpienia, bólu i zagłady zwierząt w Nowej Ligocie:
http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3898986.html

  • Replies 150
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ligolek jest bardzo ladny, chorowitek jak 90% pozostalych Ligotek :-(
Ja widze go juz jak jest zdrowy i radosny.. Ale do tego potrzebne zaangazowanie, checi i "osobisty" opiekun dla psiaka.

Przytulcie odemnie Ligola..:calus:

Posted

oto psiaki podczas podrozy...brak slow...wlasne wymiociny zjadaly na wyscigi- obrzydliwe ale prawdziwe... maly zauroczyl mnie gdy biegunka go dopadla, jak zrobil niespodzianke smrodliwa to zaraz wzial ligniene ktora byl wylozony tyl i zakryl ze tu nic nie ma ;) ... w ogole serce mi sie scisnelo jak psiaki wtulily sie w siebie i nawzajem lizaly, tracaly nosami itd... widac jak sie wpsieraly w ciezkich chwilach,bo przeciez dla nich to byla podroz w nieznane..

Posted

katya napisał(a):
Do góry Ligolku. Mogę wystawić chłopaka na Allegro, ale czy już teraz, czy jak trochę wyzdrowieje? Proszę o tekścik, bo nie jestem twórcza.


Trzeba go juz wystawic teraz i prosic o wplaty na leczenie i napisac ,ze psiak szuka domu tez. Dzis ma byc uruchomiona storna tego piekla wiec mozna wtedy dac link..aby ludzie zobaczyli z jakiego koszmaru sa psy zabierane.

Posted

ARKA napisał(a):
Trzeba go juz wystawic teraz i prosic o wplaty na leczenie i napisac ,ze psiak szuka domu tez. Dzis ma byc uruchomiona storna tego piekla wiec mozna wtedy dac link..aby ludzie zobaczyli z jakiego koszmaru sa psy zabierane.


Allegro z cegielkami 5,- na AFN - takia aukcja jak dla Malinki. Jesli ktos sie na tym zna.. bo ja nie bardzo :| To dobry sposob pomocy..

Posted

[quote name='mrowa23']oto psiaki podczas podrozy...brak slow...wlasne wymiociny zjadaly na wyscigi- obrzydliwe ale prawdziwe... maly zauroczyl mnie gdy biegunka go dopadla, jak zrobil niespodzianke smrodliwa to zaraz wzial ligniene ktora byl wylozony tyl i zakryl ze tu nic nie ma ;) ... w ogole serce mi sie scisnelo jak psiaki wtulily sie w siebie i nawzajem lizaly, tracaly nosami itd... widac jak sie wpsieraly w ciezkich chwilach,bo przeciez dla nich to byla podroz w nieznane..


:-( :-( :-( po tej gehennie nie spodziewały sie, ze moze je cos dobrego spotkac. Dlatego połowa sukcesu szybkiego powrotu do zdrowia to dom, poprostu własny dom..

Wieeeelkie dzięki, że je zabralaś, szczegolnie Ligolek nie wierzy jeszcze, ze koszmaru koniec

Posted

ja jestem abrdoz podbudowana maluchem, jak mialam ktorys z postojow w celu usuniecia niektorych rzeczy "niechcianych " z samochodu i pozbycia sie zageszczonego powietrza z bagaznika :p to maluch zaczal lizac mnei porekach...bylo to dla mnei takie zaskoczenie, bo jak dziuba go wsadzila do samochodu to byl jak wryty, po prostu zero reakcji na cokolwiek, usiadl i siedzial, potem sie polozyl a po godzinie jazdy po prosut dal calusa w reke... mysle ze wyjdzie na ludzi ten psiak, ja w niego wierze :)

ciotki nie dziekowac tylko mowic jak sa takie dramaty i trzeba szybko transport zorganizowac, jezeli bedzie kasa na benzyne (samanie daje rady zatankowac tego pozeracza paliwa) to ja moge na koniec swiata jechac by ratowac...chociaz tak moge pomoc :roll:

Posted

Bylam dzisiaj w Radosci i widzialam malinke i ligolka !!1
spaly od wczoraj az do dzisiaj do poludnia!!!!
takie byly wycienczone swoim zyciem i widac ze cieply cichy kat to dla nich niesamowita cudowna rzecz i sa wdzieczne za odrobine ciepla ......

Posted

a może by tak zrobić program TV o psach z ligoty i malinka i ligolek posłużyłyby jako dowody-przykłady?
jak przyjęła ciebie tam lekarka? zwłaszcza cała ta właściecielka? miła była?

Posted

Tak-Mrówa jest naprawdę:loveu: super dziewczyna!!!!

Czarna Anda a możesz jakoś w TV Ligolka zarekomendować?


Zrobiłam aukcje dla Ligusia na bazarku:

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=44277

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=44291

http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=44272

Niebawem kolejne.

Proszę też wszystkich ludzi dobrej woli o wpłaty:modla: na jego leczenie-namiary na pierwszej stronie.

Posted

posluchajcie mam pomysla zeby ligolka np zabrac do tv - zadzryndam do dziuby i zapytam czy mysli ze to dobry pomysl - moze znajdzie sie ktos kto chce adoptowac - a Fundcja wyrazila zgode na pokryci ekosztow leczenia jesli znajdzie sie wlasciciel


!!!!

Posted

posluchajcie mam pomysla zeby ligolka np zabrac do tv - zadzryndam do dziuby i zapytam czy mysli ze to dobry pomysl


:roll: :roll:
do góry Ligolku ...zdrowiej szybko

Posted

W jakim Ligolek jest wieku? Czy jeszcze urośnie? Jest nim zainteresowana pewna pani, chciała by jednak wiedzieć jakiej będzie wielkości ? :roll:

Posted

ligolek jest dojrzałym młodym psem. w tej chwili jest ma chorą skórę. ligol waży 11 kg i większy nie bedzie - sięga do połowy łydki. jest psem bardzo łagodnym, wesołym i potrafi uśmiechać się. w tej chwili jest pełen życia. widziałam wyniki jego badań krwi - są przyzwoite. są nieznaczne odstępstwa od normy, ale to zrozumiałe zważywszy co dotej pory przeszedł. generalnie można powiedzieć, że ligol jest wewnętrznie zdrowy, nie ma grzybicy, ma uregulowany żołądek i przewód pokarmowy (nie ma rozwolnienia). ma ogromne serce i jeszcze całe mnóstwo miłości i zaufania do człowiek, który będzie w stanie kochać go do końca dni. WART JEST TEGO!!!!!!!!!!! uwierzcie mi.

Posted

w trakcie są badania co do chórb skóry - one muszą potrwać. być może ma nużycę i świerzb. ale to jest do załatwienia. nie ma tragedii.
osoba, która go zaadoptuje może leczyć go po prostu dojedżając do kliniki raz lub dwa w tygodniu - reszta w domu we własnym zakresie. nie jest to takie straszne. LIGOL to bajka nie pies - jest super !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...