oktawia6 Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Wczoraj dnia:08.lutego 2007 przyjechał razem z Malinką Łysolką z Ligoty-piesek. Oto poniżej jej wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40917 Poprosiłam Mrówę, która transportowała Łysolkę by wybrała jeszcze innego pieska w złym stanie, który będzie sięświetnie zgadzał z Malinką-gdyż musiały odbyć wsólną podróż-stąd Ligol-tak mu dałam na imię. Jest pieskiem młodym, wg mojej wstępnej oceny o wyjątkowym usposobieniu, bardzo nieśmiały, cichy, nie przejawiający oznak agresji, jak dziewczynka (oczywiście na pewno się rozkręci) ale widać po nim, że jest "inny" tak jak elfik nie pies:loveu: . Przebywa obecnie w klinice w Radości-od wczoraj-będzie miał robiony komplet badań-prawdopodobnie ma świeżbowca lub nużeńca: :placz: jest nieduży-przed kolanko tu na uszku jest otwarta rana:placz: : nie szuka kontaktu z człowiekiem-jest zrezygnowany i apatyczny:placz: : widać od razu, że był bity-cofa się przed ręką natychmiast-nie protestuje gdy się głaszcze Wątek o piekle ligockim: - jednocześnie baner do pobrania :modla: :modla: tym samym zwracam się z prośbą o wpłąty na niego, na jego leczenie na konto AFN: 78213000042001038801430001 VWBank ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE UL.JAGIEŁŁY 5 M 19 14-100 OSTRÓDA NIP 7412025929 KRS 0000264523 nr konta dla przelewów z zagranicy INGBPLPW78213000042001038801430001 opłata za przewalutowanie 40zl :/ z dopiskiem "Ligol z Ligoty" Jeśli któraś z Was-a wiem, że bodajże PAroś ma takie możliwości-może go wstawić na Allegro i inne fora, z opisem-o tym horrorze z Ligoty, jego zdjęcia-będę wdzięczna. Podaję swoją komórkę do siebie: 0602-178-666-nie może iść na łańcuch-on potrzebuje miłości. Jest pieskiem przeciętnej urody-ale ma nieprzeciętną osobowość. Musi zostać wykastrowane-zanim ktoś zechce go adoptować-sprawdzę dom-jeśli taki się zadeklaruje:roll: oczywiście z osobą towarzyszącą-nie "w ciemno". Media o miejscu cierpienia, bólu i zagłady zwierząt w Nowej Ligocie: http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3898986.html Quote
katya Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Do góry Ligolku. Mogę wystawić chłopaka na Allegro, ale czy już teraz, czy jak trochę wyzdrowieje? Proszę o tekścik, bo nie jestem twórcza. Quote
MagYa^^ Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Ligolek jest bardzo ladny, chorowitek jak 90% pozostalych Ligotek :-( Ja widze go juz jak jest zdrowy i radosny.. Ale do tego potrzebne zaangazowanie, checi i "osobisty" opiekun dla psiaka. Przytulcie odemnie Ligola..:calus: Quote
mrowa23 Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 oto psiaki podczas podrozy...brak slow...wlasne wymiociny zjadaly na wyscigi- obrzydliwe ale prawdziwe... maly zauroczyl mnie gdy biegunka go dopadla, jak zrobil niespodzianke smrodliwa to zaraz wzial ligniene ktora byl wylozony tyl i zakryl ze tu nic nie ma ;) ... w ogole serce mi sie scisnelo jak psiaki wtulily sie w siebie i nawzajem lizaly, tracaly nosami itd... widac jak sie wpsieraly w ciezkich chwilach,bo przeciez dla nich to byla podroz w nieznane.. Quote
ARKA Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 katya napisał(a):Do góry Ligolku. Mogę wystawić chłopaka na Allegro, ale czy już teraz, czy jak trochę wyzdrowieje? Proszę o tekścik, bo nie jestem twórcza. Trzeba go juz wystawic teraz i prosic o wplaty na leczenie i napisac ,ze psiak szuka domu tez. Dzis ma byc uruchomiona storna tego piekla wiec mozna wtedy dac link..aby ludzie zobaczyli z jakiego koszmaru sa psy zabierane. Quote
MagYa^^ Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 ARKA napisał(a):Trzeba go juz wystawic teraz i prosic o wplaty na leczenie i napisac ,ze psiak szuka domu tez. Dzis ma byc uruchomiona storna tego piekla wiec mozna wtedy dac link..aby ludzie zobaczyli z jakiego koszmaru sa psy zabierane. Allegro z cegielkami 5,- na AFN - takia aukcja jak dla Malinki. Jesli ktos sie na tym zna.. bo ja nie bardzo :| To dobry sposob pomocy.. Quote
ARKA Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 [quote name='mrowa23']oto psiaki podczas podrozy...brak slow...wlasne wymiociny zjadaly na wyscigi- obrzydliwe ale prawdziwe... maly zauroczyl mnie gdy biegunka go dopadla, jak zrobil niespodzianke smrodliwa to zaraz wzial ligniene ktora byl wylozony tyl i zakryl ze tu nic nie ma ;) ... w ogole serce mi sie scisnelo jak psiaki wtulily sie w siebie i nawzajem lizaly, tracaly nosami itd... widac jak sie wpsieraly w ciezkich chwilach,bo przeciez dla nich to byla podroz w nieznane.. :-( :-( :-( po tej gehennie nie spodziewały sie, ze moze je cos dobrego spotkac. Dlatego połowa sukcesu szybkiego powrotu do zdrowia to dom, poprostu własny dom.. Wieeeelkie dzięki, że je zabralaś, szczegolnie Ligolek nie wierzy jeszcze, ze koszmaru koniec Quote
mrowa23 Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 ja jestem abrdoz podbudowana maluchem, jak mialam ktorys z postojow w celu usuniecia niektorych rzeczy "niechcianych " z samochodu i pozbycia sie zageszczonego powietrza z bagaznika :p to maluch zaczal lizac mnei porekach...bylo to dla mnei takie zaskoczenie, bo jak dziuba go wsadzila do samochodu to byl jak wryty, po prostu zero reakcji na cokolwiek, usiadl i siedzial, potem sie polozyl a po godzinie jazdy po prosut dal calusa w reke... mysle ze wyjdzie na ludzi ten psiak, ja w niego wierze :) ciotki nie dziekowac tylko mowic jak sa takie dramaty i trzeba szybko transport zorganizowac, jezeli bedzie kasa na benzyne (samanie daje rady zatankowac tego pozeracza paliwa) to ja moge na koniec swiata jechac by ratowac...chociaz tak moge pomoc :roll: Quote
katya Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Allegro Ligolka: http://www.allegro.pl/item165381724_ligol_dostal_szanse_na_nowe_zycie_pomoz_.html Co poprawić? Quote
ARKA Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Moze ten link wstawic, gdzies na poczatku? Media o miejscu cierpienia, bólu i zagłady zwierząt w Nowej Ligocie: http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3898986.html Quote
czarna anda Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Bylam dzisiaj w Radosci i widzialam malinke i ligolka !!1 spaly od wczoraj az do dzisiaj do poludnia!!!! takie byly wycienczone swoim zyciem i widac ze cieply cichy kat to dla nich niesamowita cudowna rzecz i sa wdzieczne za odrobine ciepla ...... Quote
avii Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Jak dobrze usłyszeć że te biedactwa juz bezpieczne ..:multi: Quote
łaciata Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 jak się wkleja banerek? bo już stumaniałam... Quote
Paola06 Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Brak słów... Biedactwa nie spodziewały się takiego obrotu tej smutnej rzeczywistości.. Teraz są już bezpieczne... Quote
Vutz Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 a może by tak zrobić program TV o psach z ligoty i malinka i ligolek posłużyłyby jako dowody-przykłady? jak przyjęła ciebie tam lekarka? zwłaszcza cała ta właściecielka? miła była? Quote
patch75 Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 wstawie go na adopcjach, jaki ontakt podac? Quote
MagYa^^ Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Ligolku kochany, nie chowaj sie biedaczku. Odpoczywaj, wracaj do zdrowia. To juz koniec tego koszmaru.. ktory zgotowam Tobie i twoim przyjaciolom czlowiek:oops: Quote
oktawia6 Posted February 10, 2007 Author Posted February 10, 2007 Tak-Mrówa jest naprawdę:loveu: super dziewczyna!!!! Czarna Anda a możesz jakoś w TV Ligolka zarekomendować? Zrobiłam aukcje dla Ligusia na bazarku: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=44277 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=44291 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=44272 Niebawem kolejne. Proszę też wszystkich ludzi dobrej woli o wpłaty:modla: na jego leczenie-namiary na pierwszej stronie. Quote
oktawia6 Posted February 10, 2007 Author Posted February 10, 2007 [quote name='katya'] Allegro Ligolka: http://www.allegro.pl/item165381724_ligol_dostal_szanse_na_nowe_zycie_pomoz_.html Co poprawić? abolutnie nic:lol: wszystko pięknie napisałaś-dzięki Katya:loveu: Ligol naprawdę jest elfikiem-ręczę za to-jest naprawdę wyjątkowy-mimo, że jest taki niepozorny z aparycji. Quote
czarna anda Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 posluchajcie mam pomysla zeby ligolka np zabrac do tv - zadzryndam do dziuby i zapytam czy mysli ze to dobry pomysl - moze znajdzie sie ktos kto chce adoptowac - a Fundcja wyrazila zgode na pokryci ekosztow leczenia jesli znajdzie sie wlasciciel !!!! Quote
avii Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 posluchajcie mam pomysla zeby ligolka np zabrac do tv - zadzryndam do dziuby i zapytam czy mysli ze to dobry pomysl :roll: :roll: do góry Ligolku ...zdrowiej szybko Quote
auraa Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 W jakim Ligolek jest wieku? Czy jeszcze urośnie? Jest nim zainteresowana pewna pani, chciała by jednak wiedzieć jakiej będzie wielkości ? :roll: Quote
Vutz Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 ligolek jest dojrzałym młodym psem. w tej chwili jest ma chorą skórę. ligol waży 11 kg i większy nie bedzie - sięga do połowy łydki. jest psem bardzo łagodnym, wesołym i potrafi uśmiechać się. w tej chwili jest pełen życia. widziałam wyniki jego badań krwi - są przyzwoite. są nieznaczne odstępstwa od normy, ale to zrozumiałe zważywszy co dotej pory przeszedł. generalnie można powiedzieć, że ligol jest wewnętrznie zdrowy, nie ma grzybicy, ma uregulowany żołądek i przewód pokarmowy (nie ma rozwolnienia). ma ogromne serce i jeszcze całe mnóstwo miłości i zaufania do człowiek, który będzie w stanie kochać go do końca dni. WART JEST TEGO!!!!!!!!!!! uwierzcie mi. Quote
Vutz Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 w trakcie są badania co do chórb skóry - one muszą potrwać. być może ma nużycę i świerzb. ale to jest do załatwienia. nie ma tragedii. osoba, która go zaadoptuje może leczyć go po prostu dojedżając do kliniki raz lub dwa w tygodniu - reszta w domu we własnym zakresie. nie jest to takie straszne. LIGOL to bajka nie pies - jest super ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.