Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 395
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pikuś jest juz w drodze na SGGW!!!!

Kochane Yboty stały z 20 minut pod bramą, co raz to nowe osoby wyglądały przez okno i nic... w końcu jednak wyszły, treść rozmowy przekażą pewnie dokładniej Yboty, ale dolatywały do mnie teksty typu:
"Oka nie ma i wszystko..."
"a ch... tam, psa starego leczyć"

Ale było to takie sobie gadanie, bo psa oddali bez problemów.

Pidzej siedzi z nim na tylnym siedzeniu...

Pamiętam Pikusia, jak przychodził do mnie codziennie na obiadek. Wesoły, wszędobylski pies. Teraz to wielka bieda, prawa strona głowy wygląda koszmarnie, oka chyba naprawdę nie ma...

Dziękuję Emir za szybką decyzję o pomocy i kochanym Ybotom i Pidzej za natychmiastową akcję...

Posted

Przydałoby się wsparcie dla fundacji Emir, która zajmie się leczeniem Pikusia, bo tam też teraz cienko z funduszami. Ostatnio przybyło dużo psów z interwencji plus te z likwidowanego schroniska w Węgrowie.

Konto Fundacji: Bank Śląski O / Grodzisk Maz.
88 1050 1924 1000 0022 6878 6056

Posted

Brawo ciocia Nerisowa, Brawo dogomaniacy z Warszawy!!!!!!!
To była akcja pokazowa!!!!

Mam nadzieje, że ta miła "sąsiadka" była w takim szoku, że faktycznie Neris nie poznała...

Posted

Tam są jeszcze 3 albo 4 psy...

Sunia owczarkowata która co pół roku w czasie cieczki jest wywalana na drogę, żeby obce psy się na podwórko nie zlatywały... W zeszłym roku była gruba pokrywa śnieżna przesiąknięta olbrzymią ilościa krwi, pozagryzało się tam kilka psów podobno... a ludzie nic. Ja tam bardzo rzadko chodzę, więc te krwawe plamy zobaczyłam po kilku dniach, ale widok był PRZERAŻAJĄCY.
Sunia właśnie jakieś 2 tygodnie temu skończyła cieczkę. Dobrze byłoby zrobić sterylkę aborcyjną, ale jak?

A Pikuś już na SGGW. Rany oczyszczone podobno.
Pidzej wspominała że nadano mu nowe imię, ale czy po 8 latach on się go jeszcze nauczy?

Posted

oki to teraz my

rana jest skutkiem pogryzienia...normalka na wsi....
jutro obejrzy go chirurg
oko jest...widzialam oko...ale jak z nim to nie wiem...
jest b. chudy ale przegrzeczny i ladniusi...
imie ma nowe wymyslone przez samca-ybota:) - ARDEN - Ardi w skrocie
bedzie oki....zlw to wygladalo, pies w apatii ale chyba nie jest tak fatalnie.....zaraz wstawie zdjecia....mam tez filmik krotki...sprobujemy wstawic.....
jakies pytanka?

Posted

Brawa za odwagę:loveu: :loveu: ..
Akcja rzeczywiscie pokazowa..:cool3: ...Gratulacje...
A ty biedny Pikusiu(jeśli nadal tak się nazywasz:lol: )..zdrowiej szybkooo... i domku szukaj:lol:

Posted

:placz::placz::placz:-zdrowiej szybko Biedaczku.

Tak to właśnie jest..albo gryzą są miedzy sobą albo dzieci..niedopilnowane,głodne,samotne...:shake:.

Za akcję należy Wam się medal i wielkie buziaki od Pikusia-Ardena..

Posted

nie,....na szczescie to drobny lancuch pojedynczy.....luzny dosc nawet...zamiast obrozy, bo pies byl luzem....ale schowal sie pod stolik na podworku.....

Posted

wyglada dosc paskudnie, fakt....ale zyciu nie zagraza....bez naszej pomocy tez by TAM przezyl...ale co to za zycie????...rana jest zakazona,....ciekawe, co powie chirurg....

Posted

Arden na pewno marzy o domu...spokojnej przystani na kolejne 10 latek....kto pokocha rudzielca????

w samochodzie byl jak aniolek.....jest grzeczny i tak koszamarrrrrnie ufny! nawet do wetow z sggw! kochany staruszek!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...