kizimizi Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 Myszka57 napisał(a): Od tygodnia "kokosi się" przy każdej okazji na działce na trawie i na wersalce (kokoszeniem nazywam jak piesek kładzie się na grzbiet wystawia brzuszek- mruczy przy tym i wydaje różne odgłosy i poza tym próbuje na grzbiecie wykonywać różne ruchy...kiedy mój Kaktus tak robił wiedziałam że jest szczęśliwy) Tyle na dziś na temat Migdałka- jak uda mi się zrobić zdjęcie jak Migdałek się "kokosi" to podeślę na forum. ja mówię, że sobie psina skórę garbuję ;) Quote
ciumaszek1 Posted May 25, 2012 Posted May 25, 2012 Ależ cudo.Pięknie się kokosi a kocio jakie zdziwione minki stroi,piękności.Myszka,śliczne naprawdę te zdjęcia co mi wysłałaś,dziękuję.Mój Bolcio nawet jak uda mu się wykokosić to tylne łapki mu sterczą do góry,śmiesznie to wygląda. Quote
ciumaszek1 Posted May 28, 2012 Posted May 28, 2012 Co tam u cudaczka?Migdałek poproś pańcię o sesję zdjęciową. Quote
Myszka57 Posted May 29, 2012 Posted May 29, 2012 Kochane Proszę o radę Wpisałam nr chip Migdałka ( z umowy adopcyjnej) na stronie ogólnopolskiej bazy danych...i nie odnajduje mi psiaka...czy to ja muszę się zarejestrować poprzez internet? podać swoje dane dokonać wymaganej opłaty, której przy tej okazji żądają...czy dzięki temu Migdałek będzie zabezpieczony? Mój poprzedni pies nie był "zachipowany" stąd mój brak rozeznania w tej kwestii- dziękuję za sugestie Quote
kora78 Posted May 29, 2012 Author Posted May 29, 2012 chipowany byl w Safe Animal na dane ciumaszka. trzeba to zmienic w schronisku. ale dziwne, bo powinne dane ciumaszka wyskoczyc przeciez. Quote
Myszka57 Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 Tak,Migdałek ma opaskę safe -animal jego nr chipa 967000009235040 na stronie safe-animal http://www.baza.safe-animal.eu/index.php?action=szukaj próbowałam namierzyć w wyszukiwarce -ale bez rezultatu.Natomiast na stronie można zarejestrować pieska podając jego chip-za opłatą 30 pln.. Chciałabym- kiedy pójdę z Migdałkiem do lekarza- prawidłowo były odczytane dane właściciela -nie tylko na podstawie książeczki zdrowia ,a także w przypadku kiedy by się zgubił(co mam nadzieję nie nastąpi) nastąpiło prawidłowe odczytanie danych.Napisałam mejla do safe-animal..z zapytaniem.Zaraz też zadzwonię do schroniska. Quote
Myszka57 Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 już wszystko wiem...W schronisku otrzymałam informację ,że w przypadku jak zachipowany piesek idzie do Domu Tymczasowego- miejsce przy chipie dotyczące właściciela pozostaje puste.Ciumaszku ..podałam mejlem do schroniska swoje dane..może tak być? Quote
ciumaszek1 Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 Myszka57 napisał(a):już wszystko wiem...W schronisku otrzymałam informację ,że w przypadku jak zachipowany piesek idzie do Domu Tymczasowego- miejsce przy chipie dotyczące właściciela pozostaje puste.Ciumaszku ..podałam mejlem do schroniska swoje dane..może tak być? Może być,wszystko co tylko potrzeba,możesz robić.Załatwię wszystko,powysyłam jak potrzeba ale nie teraz,nie teraz... Quote
ciumaszek1 Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 ....Panie Boże.mówiłeś ''proście'' rzekłeś''proście a będzie wam dane'' właśnie dzisiaj po Tęczowym Moście poszedł do Ciebie nasz Filipek ukochany... Quote
kora78 Posted May 31, 2012 Author Posted May 31, 2012 ciumaszku, nie wiem, co w takich sytuacjach pisac, wiec napisze tylko- nie smućcie się. Quote
ciumaszek1 Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 Kochany maleńki.Był z nami tylko 7 lat a ile miał naprawdę, nie wiadomo bo został porzucony gdy miał może 7 może 10 lat.I takie paskudztwo go dopadło,jakby mało wycierpiał wcześniej,bo że miał ciężko, zanim trafił do kochanego domku,to pewne.Żal straszny,jedynie świadomość że już go nic nie boli,trochę koi nasz ból.Strata pieska to...ech,brak słów. Quote
fiorsteinbock Posted June 1, 2012 Posted June 1, 2012 Dzielę z Wami smutek bo doskonale wiem jak wielką stratą jest odejście Naszych najwierniejszych Przyjaciół :( Żadne słowa nie opiszą tęsknoty jaka następuje po odejściu za TM. Quote
Myszka57 Posted June 1, 2012 Posted June 1, 2012 każdy z nas to przeżywał....bardzo bardzo smutno się zrobiło Quote
ciumaszek1 Posted June 3, 2012 Posted June 3, 2012 Bardzo smutno.Myszka,pokaż swojego Migdałka dla pocieszenia.Niech ucieszy oko. Quote
Myszka57 Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 Migdaś ma się świetnie...jak tylko mi się uda zrobić zdjęcia..to prześlę je osobom, które potrafią zamieszczać je na forum.Bardzo bym chciała filmik nakręcić ze wspólnych zabaw Migdałka z kotkiem ,albo z tego jak Migdałek na spacerkach szaleje...ale szaleje to za duże słowo...wychodzi na spacerki 6 razy dziennie a jak na łąkach nad Widawą spuszczam go ze smyczy..to wcale nie chce uciekać tylko trzyma się bliziutko.Pilnuje mnie..nas...bo to mądry pies. Ostatnio bardzo mi się podoba jak go spytam w domu :"Migdał gdzie jest kotek...to podbiega do kota i trąca go nosem...to naprawdę mądry piesek , który ludzka mowę rozumie..a szczególnie słowa:" Migdał idziemy na spacer!" Nie wiecie co po tych słowach wyprawia jak się cieszy jak podskakuje... :-)))))) Quote
Myszka57 Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 pragnę się pochwalić ,że Pan Migdał pod nr chipa 967000009235040 jest już zarejestrowany na safe -animal....na mnie! dopełniłam wszystkiego czego zażądali...to tak na wszelki wypadek..ale nie przewiduję sytuacji ,żeby się kiedykolwiek miał zgubić.Następny krok to szczepienia...a później kastracja...hm ale ten zabieg to w lipcu kiedy będę na urlopie i będę w domu cały czas.. Quote
Myszka57 Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 Szkoda jednak ,ze ten sam numer nie jest odnajdowany w innych bazach danych...(tych które uważają się również za ogólnopolskie.....) ten problem poruszony jest na wątku dogomanii http://www.dogomania.pl/forum/threads/179440-Aktualizacja-Tw%C3%B3j-pies-ma-chipa-SPRAWD%C5%B9-W-BAZIE-DANYCH ale Migdałek ma na obroży silikonową opaskę safe-animal....to jest więc pocieszające ,ze będzie wiadomo gdzie szukać.Życzę wszystkim a szczególnie Ciumaszkowi na nadchodzące dni -dużo słońca i odpoczynku........ Quote
ciumaszek1 Posted June 6, 2012 Posted June 6, 2012 Dziękuję,Myszka,za życzenia,dobrze by było gdyby się spełniły a nawet jeśli nie to cieszę się z tych życzeń bardzo.Dziękuję.Jeśli po instrukcjach,jakich mi udzieliłaś,wysłałaś mi na pw jakieś zdjęcia to uprzejmie donoszę,że nic a nic nie pojęłam w jaki sposób mogłabym je obejrzeć.Mizianka przesyłam dla Migdałka. Quote
ciumaszek1 Posted June 10, 2012 Posted June 10, 2012 Migdałku,Migdałku,co tam u ciebie.Myszka,nie bądź taka skromniutka,pochwal się słoneczkiem. Quote
Myszka57 Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 Migdaś zaszczepiony- zniósł dzielnie-czuje się dobrze-ma już swoją książeczkę zdrowia- u lekarza odczytaliśmy chipa- omówiliśmy sprawę kastracji-na koniec czerwca...czy przed zabiegiem konieczne ekg? Quote
ciumaszek1 Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Cioteczki.zaglądajcie do słodziaka.Myszka,pokazuj swoje szczęście.Nie mam szans as odwiedzić a tęskno mi za nim.Mizianka dla ważniaka. Quote
fiorsteinbock Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Cioteczko, ja dzielnie podczytuje wątek :) Myszko, w mojej okolicy niestety weci nie robią ekg - idą na łatwizne. Ale wiem, że są wykonywane jakieś badania przed narkoza, tylko nie pamietam czy ekg czy coś innego :/ Quote
ciumaszek1 Posted June 18, 2012 Posted June 18, 2012 To prawda,niestety,weci w naszej okolicy idą na straszną łatwiznę.Dowodem tragicznym jest Filipek,który u weta bywał bardzo często, nie profilaktycznie tylko z konieczności.Niestety,wet nie zorientował się że Filipek tyje nie z powodu łakomstwa tylko dlatego że rośnie w nim potwór,który osiągnął wagę 1,5.Wyobrażacie sobie, 9 kg.jamniś i 1,5 kg guza.Ile on musiał się budować mu w brzuszku żeby osiągnąć takie rozmiary.Miewał właśnie napady bólu i wet stwierdził że to kręgosłup.Najbardziej podłe jest to że guz był bardzo wyczuwalny,wystarczyło żeby wet chociaż raz obmacał mu brzuch...niestety u nas weci leczą na oko.Usg zrobił dopiero na żądanie ale wtedy już było za późno. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.