andzia69 Posted April 24, 2008 Author Posted April 24, 2008 tak Mania odpoczywa po kopaniu a to Heniek właśnie:evil_lol: i Mańka Quote
Od-Nowa Posted April 24, 2008 Posted April 24, 2008 http://images23.fotosik.pl/201/7516bd572edc8a52.jpg nakopał się chłopak to musi odpocząć :loveu: Quote
rufusowa Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 [quote name='andzia69'] zakochałam sie :loveu: Quote
andzia69 Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 Rufusowa - to brać:evil_lol: klonik Zgredzia jest do adopcji:razz: Quote
rufusowa Posted April 25, 2008 Posted April 25, 2008 andzia69 napisał(a):Rufusowa - to brać:evil_lol: klonik Zgredzia jest do adopcji:razz: :evil_lol:bardzo bym chciala..chociaz chyba Fąfelek by był w pierwszej kolejności :loveu: niestety mam dominującego psa z problemami zdrowotnymi i póki co brak warunków na drugiego :-( a swoją drogą amstaf u mnie na osiedlu nie ma sie gdzie wyszaleć :shake: nie mialabym sumienia brac takiego psiaka do mieszkania nie zapewniając codziennie dłuuugiego spaceru...Zawsze moze lepiej trafic, np. na kogoś kto ma dom z ogrodem :cool3: a jak Ty sobie z ich nadmiarem energii radzisz? :cool3: Quote
andzia69 Posted April 25, 2008 Author Posted April 25, 2008 rufusowa napisał(a): a jak Ty sobie z ich nadmiarem energii radzisz? :cool3: wiesz...w sumie to nadmiar energii ma tylko Zgredek:evil_lol: Mania z racji swojego wieku i problemy ze stawem w jednej łapie - musi się zadowolić minimalną dawką ruchu - i choć widzę, ze chciałaby biegać np. za piłka i kamieniami dalej ja muszę za nią mysleć i kończyć szybko jej zabawy:shake: bo ona sama by nie skończyła, a potem chodzić nie moze. Henryk vel Frodo Pierdoła jak sama nazwa wskazuje jest pierdołą i rzadko szaleje:p Więc do wybiegania tak naprawdę mam tylko Zgredosława - ale i na to znalazłam sposób - stoję np. na srodku trawnika, uzbrojona w kupę kamieni i rzucam raz w jedną, raz w drugą stronę i jak już biega coraz wolniej i się położy to wiem, że jest padnięty - co prawda regeneracja jest zabójczo szybka - ale musi mu wystarczyć tak 3 razy dziennie:lol: A nad morzem ponieważ biega non stop cały dzień o 19 już psa nie ma - jak tylko wlizie do domu idzie spać i jest spokój;) Quote
betel Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Mania bardzo gustownie dobrała sobie kolor kamyka. :evil_lol: Quote
Od-Nowa Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 w ogóle jestem w szoku na widok tyh zabaw kamyrdolami :crazyeye: za każdym razem jak widze to aż mnie zęby bolą ;) Quote
andzia69 Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 Od-Nowa napisał(a):w ogóle jestem w szoku na widok tyh zabaw kamyrdolami :crazyeye: za każdym razem jak widze to aż mnie zęby bolą ;) no cóż...na starość będę im memlała żarełko:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Vectra Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 Andzia ,przyznaj się ... dajesz im te kamienie , żeby się nawzajem nie zeżarły :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: bo wiesz amstaff ..... :diabloti: Quote
andzia69 Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 Vectra napisał(a):Andzia ,przyznaj się ... dajesz im te kamienie , żeby się nawzajem nie zeżarły :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: bo wiesz amstaff ..... :diabloti: widzisz Vectra - mądrze prawisz - dokładnie:evil_lol: jak nie bedą miały zębów to się nie pozagryzają ino pomamlają:eviltong: taaak - bullowate to wstrętne, najgorsze pod słoncem psy:diabloti: Quote
Vectra Posted April 27, 2008 Posted April 27, 2008 hahaha mój tz załapał , przeczytałam mu tamten wątek :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: i tak mu się przypomniał opis Frania na wystawie "..nieco za krótka szyja ..." TZ znalazł właśnie uzasadnienie .... że to Lala urwała Frankowi głowe i mu przyszylismy .. dlatego teraz szyja krótsza :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
andzia69 Posted April 27, 2008 Author Posted April 27, 2008 Vectra napisał(a):hahaha mój tz załapał , przeczytałam mu tamten wątek :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: i tak mu się przypomniał opis Frania na wystawie "..nieco za krótka szyja ..." TZ znalazł właśnie uzasadnienie .... że to Lala urwała Frankowi głowe i mu przyszylismy .. dlatego teraz szyja krótsza :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: biedny Franio z krótką szyją:evil_lol::eviltong: Quote
rufusowa Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 andzia69 napisał(a):wiesz...w sumie to nadmiar energii ma tylko Zgredek:evil_lol: Mania z racji swojego wieku i problemy ze stawem w jednej łapie - musi się zadowolić minimalną dawką ruchu - i choć widzę, ze chciałaby biegać np. za piłka i kamieniami dalej ja muszę za nią mysleć i kończyć szybko jej zabawy:shake: bo ona sama by nie skończyła, a potem chodzić nie moze. Henryk vel Frodo Pierdoła jak sama nazwa wskazuje jest pierdołą i rzadko szaleje:p Więc do wybiegania tak naprawdę mam tylko Zgredosława - ale i na to znalazłam sposób - stoję np. na srodku trawnika, uzbrojona w kupę kamieni i rzucam raz w jedną, raz w drugą stronę i jak już biega coraz wolniej i się położy to wiem, że jest padnięty - co prawda regeneracja jest zabójczo szybka - ale musi mu wystarczyć tak 3 razy dziennie:lol: A nad morzem ponieważ biega non stop cały dzień o 19 już psa nie ma - jak tylko wlizie do domu idzie spać i jest spokój;) :D dobre :evil_lol: chociaż u nas to jeszcze straz miejska chodzi i looka czy pies puszczony itp. :shake: ale Mania to na młódke wygląda :cool3: a Ty pewnie na silownie nie musisz chodzic :evil_lol: Quote
andzia69 Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 nie lubie siłowni:diabloti: kiedyś się zaparłam i nawet karnet wykupiłam...po 1 razie nie mogłam się ruszac parę dni, stwierdziłam, że to nie dla mnie zabawki:evil_lol: W zeszłym roku od rzucania kamieniami wywichnęłam sobie bark:p mam nadzieję, że w tym roku tak nie będzie:razz: Quote
rufusowa Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 andzia69 napisał(a):nie lubie siłowni:diabloti: kiedyś się zaparłam i nawet karnet wykupiłam...po 1 razie nie mogłam się ruszac parę dni, stwierdziłam, że to nie dla mnie zabawki:evil_lol: W zeszłym roku od rzucania kamieniami wywichnęłam sobie bark:p mam nadzieję, że w tym roku tak nie będzie:razz: ja też nie lubiłam...ale trafiłam na bardzo sympatyczną - dobry instruktor i fajni ludzie :p ale uważaj z tym barkiem :evil_lol: dobrze jest sie rozgrzac przed "treningiem" :cool3: a moze w ogóle zmienic na piłeczke? :cool3: Quote
Od-Nowa Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 wyślę Ci paczke nad to morze. paczke mięciutkich i lekkich piłeczek :eviltong::eviltong::eviltong: Quote
Vectra Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Od-Nowa napisał(a):wyślę Ci paczke nad to morze. paczke mięciutkich i lekkich piłeczek :eviltong::eviltong::eviltong: Bardzo dużą paczkę !!! :evil_lol: :evil_lol: jeden rzut = jedna piłka :evilbat: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 andzia69 napisał(a):W zeszłym roku od rzucania kamieniami wywichnęłam sobie bark:p A Ty głazami narzutowymi rzucasz ? Quote
andzia69 Posted April 28, 2008 Author Posted April 28, 2008 Od-Nowa napisał(a):wyślę Ci paczke nad to morze. paczke mięciutkich i lekkich piłeczek :eviltong::eviltong::eviltong: eeee - takie piłeczki to by były na raz i by się spsuły w ich zębach:evil_lol: Beata_Dorobczyńska napisał(a):A Ty głazami narzutowymi rzucasz ? noooo - nieeee, takimi "normalnymi" kamerdolami x 3 psy x ..dziesiąt razy dziennie - to chyba mogę sobie popsuć bark:diabloti: najgorsze potem było sprzątania po gosciach i dla gosci...koszmar, ale zaciskałam zęby z bólu, bo nikt za mnie tego nie zrobił:razz: dlaczego ja nie mam normalnych psów:placz: a co do piłeczki - właśnie odkopałam w piasku piłeczkę ulubioną i niezniszczalną (3 lata przetrwa) Tory :multi::multi:- w zeszłym roku gdzies zaginęła w akcji, a kupić taką już niestety nierealne jest na dzień dzisiejszy Quote
dariaopole Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 mnie to czasem brakuje takiego rzucania 3 razy dziennie. Stefka lubiaa mnie tak męczyć i była w tym niezniszczalna, to był cyborg nie pies, nie męczyła się i biegała za patykiem w zupełnych ciemnościach. Moim się rzuca ale 2-3 razy potem spindalają z łupem i nie dadzą go sobie zabrać.Sevenowi rzuca sie ciężko bo on szybki i pół ślepy wieć zanim podniosę patyka to on juz zdąży podciąć mi nogi ;) Quote
rufusowa Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 dariaopole napisał(a):mnie to czasem brakuje takiego rzucania 3 razy dziennie. Stefka lubiaa mnie tak męczyć i była w tym niezniszczalna, to był cyborg nie pies, nie męczyła się i biegała za patykiem w zupełnych ciemnościach. Moim się rzuca ale 2-3 razy potem spindalają z łupem i nie dadzą go sobie zabrać.Sevenowi rzuca sie ciężko bo on szybki i pół ślepy wieć zanim podniosę patyka to on juz zdąży podciąć mi nogi ;) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: aktywne bestie :diabloti: Quote
Vectra Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 U mnie psy nie mają szału na aport WCALE , raz dziennie tylko chcą .. zaczynają po przebudzeniu i kończą nocą ciemną :diabloti: ale tam takie raz dziennie ;) Quote
rufusowa Posted April 29, 2008 Posted April 29, 2008 Vectra napisał(a):U mnie psy nie mają szału na aport WCALE , raz dziennie tylko chcą .. zaczynają po przebudzeniu i kończą nocą ciemną :diabloti: ale tam takie raz dziennie ;) co widać na fotkach :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.