dorota1 Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 Norek na tle Wawelu boski:loveu: A swoją drogą też niedawno byłam z Milą w okolicy kopca, szkoda, że się nie spotkaliśmy;) Quote
jotpeg Posted April 14, 2012 Posted April 14, 2012 Przepadło kilka postów, wklejam powtórnie. Pan Norek w Tenczynku. Pan Kot lubi nowe legowisko; Quote
jotpeg Posted April 16, 2012 Posted April 16, 2012 (edited) dziś święto: Norek jest z nami 5 lat!!! (przyjechał 16 kwietnia) Edited April 16, 2012 by jotpeg Quote
Toska1 Posted April 16, 2012 Posted April 16, 2012 Jaka piękna okrągła rocznica :) Gratulacje !!! :multi: Dla Norka , że mu się trafił taki super dom :) I dla Was , że Wam się trafił taki super pies :) Świętujecie hucznie ? :evil_lol: , bo przecież jakoś to uczcić trzeba ...:lol: Quote
dorota1 Posted April 17, 2012 Posted April 17, 2012 My też gratujemy!:lol: I życzymy jeszcze dużo takich wspaniałych rocznic.:loveu: Quote
moana Posted April 19, 2012 Posted April 19, 2012 Ojej, my też gratulujemy! :) PS Mój synek Maciuś oglając zdjęcia powyżej cały czas wolał: Judek! Wyprowadziłam go z błędu, tylko w przypadku zdjęcia gdzie widać tylko czubek głowy i rude uszka Norka nie zgodził się ze mną... Pozdrawiamy gorąco! Quote
jotpeg Posted April 19, 2012 Posted April 19, 2012 (edited) :helo: każden jeden ma swoje zainteresowania; Norek - nornice TZ - architekturę i wszyscy zadowoleni :p cieszymy się, jak nas odwiedzacie :multi: a Norek na zdjęciu z uszkami faktycznie wygląda jak Rudek... Edited April 27, 2012 by jotpeg Quote
jotpeg Posted April 21, 2012 Posted April 21, 2012 (edited) dziękujemy!! kto zgadnie, co robi maly/czarny? a Norek szuka myszy... i dzielnie slucha pancinego gadania... oraz reprezentuje godnie tradycje; Edited April 27, 2012 by jotpeg Quote
Toska1 Posted May 9, 2012 Posted May 9, 2012 Miło było Was widzieć w poniedziałek ,jak sobie wędrujecie przez moje dawne podwórko :) Norek pełna kultura:lol:, bez smyczki :crazyeye:-znaczy grzeczny i pańci słucha ! Mądry piesek :loveu::loveu: Spróbowałabym tak Tofcia puścić .....zaraz by się wdał w jakąś psią bijatykę i oczywiście udawał by głuchego :angryy: pozdrawiamy :) Quote
jotpeg Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 Nam też było bardzo miło! Dom pod lipkami, tak? Norek bardzo dobrze chodzi bez smyczy, swietnie uważa na nas, utrzymuje kontakt wzrokowy, mało tego, porozumiewa się (TZ go tego nauczył), w którą strone idziemy: pokazuje się mu ręką kierunek (prawo/lewo) i on wie. Do innych psów jest rozsądny, zresztą jak z nim idę, to mam oczy dookoła głowy, i unikam, kogo trzeba :cool3: czy tak wygląda grzeczny pies? a tak wygląda psi kawaler-gentelmen zielono mi... Quote
jotpeg Posted May 24, 2012 Posted May 24, 2012 nie dopcham się do własnego łóżka? czasem się udaje... Pozdrawiamy serdecznie!!! Quote
dorota1 Posted May 27, 2012 Posted May 27, 2012 Wszystkie zdjęcia wspaniałe, ale to rewelacyjne:loveu: Quote
jotpeg Posted June 12, 2012 Posted June 12, 2012 kilka zdjęć wyjazdowych; pasie się "krówek"; Miciuś na włościach; oraz ptaszek-bohater, który dzielnie bronił gniazda, zciągając na siebie naszą uwagę i niebezpieczeństwo; Quote
Jagienka Posted June 17, 2012 Posted June 17, 2012 Pierwsze zdjęcie "krówka" obezwładnia hahaha Czajka też piękna, wyjątkowo uparcie i głośno bronią gniazd. Quote
wellington Posted June 19, 2012 Posted June 19, 2012 Norek i Micius przesliczne stwory, madre, lagodne, wyrozumiale, zgodne , usmiechniete....no, nie ma sie co dziwic. Jaki pan taki kram :) Quote
Toska1 Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 A co tu tak cichutko u Norka ? czyżby wakacyjne wyjazdy ? Quote
jotpeg Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 Faktycznie, bylismy na wakacjach. Oczywiscie wszyscy, oczywiscie w domku na wsi. Tylko pogoda nie bardzo dopisala. wszyscy lubia wakacje; ulubione miejsce Miciusia; kiedy pada, na skrzyni jest zawsze sucho, no i wszystko widać; Woda? O nie, ja nie wchodze (nad Dunajcem); pancia mnie zamoczyla; co to za pomysly?!; szalejemy; zmeczony, szczesliwy pies; Quote
jotpeg Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 ktos sie wepchal na psie lozeczko (jak zwykle); tajne przejscie w kwiatkach (ulubione kosmosy); jeszcze na "plaży"; wśród łąk (tam nie ma kleszczy!); a tak mały-czarny czeka na nas, jak Norek wraca ze spaceru; Norek pozdrawia przyjaciół; Quote
Toska1 Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 Ależ Wam było dobrze :), zazdrościmy bardzo :) o fotkach to już nawet nie piszę , bo cudne jak zawsze ... jak to pogoda nie dopisała ? takie upały w Krakowie były, a u Was nie ? pozdrawiamy :) Quote
jotpeg Posted August 3, 2012 Posted August 3, 2012 (edited) No niestety, prawie co dzień padało... Tydzień przed wyjazdem urlopowym Norek się pochorował :-( Brzuszek bolał, nie mógł się położyć, skuczał... :-( a jeszcze te upały zdechłe wtedy były. W piątek wieczorem się zaczęło, w sobote pojechaliśmy do naszego weta, żeby nie czekać co się wykluje cały wekend, niby lepiej, ale wieczorem znów to samo :-( piesek cierpi. W niedzielę rano na całodobowy dyżur do Krakwetu, akurat trafiliśmy na dr. Orła, który surowo nas przesłuchał, cośmy pieskowi zrobili. :crazyeye: no nic, grunt, że się Norkiem zajął, zrobił mu badanie krwi (wynik po 20 min) i prześwietlenie RTG. Noruś tak się zestresował przy rentgenie (trzeba było położyć pieska na boku), że aż się posiuisiał... :-( Okazało się, że ma zgazowane jelita. Lekko podrażniona trzustka. Ale ogółnie Pan Norek jest w dobrym stanie. Dostawał przez 3 tygodnie enzym na wspomożenie pracy trzustki, no i zobaczymy. Jedyny plus tej przygody, to to, że Norek został wnikliwie przebadany i jest OK. w naszym ogrodzie zielonym; wiejska dróżka jeszcze przed żniwami; a tak się prezentuje w oknie najładniejszy reprezentant rodziny; wśród fasoli (sztandarowy produkt regionu); stół - jak wszystko - należy do kota; z profilu... Edited August 3, 2012 by jotpeg Quote
Toska1 Posted August 18, 2012 Posted August 18, 2012 Mam nadzieję ,że Norek już wrócił do pełnej formy i zdrówko znowu dopisuje ! i pewnie znowu Was gdzieś za Kraków poniosło :) fajnie mieć taki domek,gdzie można odpocząć po trudach życia w mieście i w pełni się zrelaksować na łonie przyrody :loveu: tradycyjnie czekamy na zdjęcia i pozdrawiamy:) Quote
jotpeg Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 wyrwaliśmy jeszcze tydzien w plenerze, i zwierzaki byly szczesliwe na letnisku. nie obylo sie bez przygod, ale napisze o tym pozniej (i wkleje foty). a my mielismy remoncik dachu. Quote
Toska1 Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 [quote name='jotpeg']wyrwaliśmy jeszcze tydzien w plenerze, i zwierzaki byly szczesliwe na letnisku. nie obylo sie bez przygod, ale napisze o tym pozniej (i wkleje foty). a my mielismy remoncik dachu.[/QUOTE] a my czekamy i czekamy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.