Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Lipiec 2012r.
Niestety - nie zdołaliśmy pomóc Pyzuni.
Pyza odeszła za TM(*) w schroniskowym boksie. Sama i samotna.
Nie wiadomo dokładnie co było przyczyną śmierci. Wcześniej nie było żadnych symptomów.
Po prostu pewnego dnia źle się poczuła...

A teraz jej nie ma :-(.



Żegnaj kochana Pyzuniu - i jak możesz wybacz mi, że nie zdążyłam Ci pomóc...
Że nie wyciągnęłam Cię zza tych niebieskich krat.
Że odchodziłaś jak więzień...


Będziesz dla mnie zawsze tą szaloną, uśmiechniętą sunią z niebieskim pluszakiem w pyszczku...

:-(:-(:-(





A wcześniej było tak.....



Oto ona - PYZA. Dlaczego Pyza? Bo takie imię dostała w schronisku. Ktoś kto jej to imię nadawał chyba na nią nie patrzył... Sunia jest nieduża, drobna to jaka z niej pyza?

Sunia przeżywa właśnie swoją życiową gehennę.
Kiedyś zapewne miała dom...
Zapewne też została wyrzucona bo taką błąkającą się czarną bidulkę, w dodatku pewnie pobitą, uderzoną czymś ostrym w głowę przywieziono 29.03.2010r. do schroniska w Tychach.
Sunia miała szczęście że ktoś ją wypatrzył, ktoś zgłosił, ktoś inny opatrzył...
Ale zapas szczęścia się skończył i od prawie roku sunia siedzi za niebieskimi kratami i tęsknie patrzy na przechodzących ludzi...

Jak każdy wie, pies jest najwierniejszym przyjacielem człowieka, Pyza nie przestała więc kochać, ufać i pragnąć szczęścia.
To cudowna przyjaciółka, kochana sunia, która niezwykle szybko się przywiązuje.
Za każdą podarowaną jej chwilkę uwagi potrafi cieszyć się całą sobą! Jest niemożliwa!
Pyza tak bardzo pokocha swoją nową rodzinę, że nie da się wyrazić tej miłości w słowach...
Pyza bardzo pragnie domu, dlatego nie toleruje większości psiaków.
Jest po prostu zazdrosna. Nie nadaje się też do domu z dziećmi, bo jest dojrzałą, kochaną psią panią, ma ok. 9 lat.
Przejawia także zachowania szczenięce, kiedy tylko pokaże się jej piłeczkę lub patyczek. ;) Uwielbia zabawę z ludźmi, chce kochać i kochaną pragnie być!

Sunia nie reaguje jeszcze na powyższe imię, dlatego nowy opiekun będzie mógł je zmienić bez problemu. ;)

Kontakt w sprawie adopcji: tel: 601-294-064
Schronisko dla zwierząt w Tychach
ul. Przejazdowa 101.
Sunia ma numer 3550


Oto ona - PYZA





Edited by AlfaLS
  • Replies 95
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Wolontariuszka powiedziała o niej jeszcze że Pyza "za piłką szaleje jak wariatka"
oraz "psom stara się nie dawać i w razie czego im się stawia"

Jak wszyscy wiemy w Tychach są akcje adopcyjne i o Pyzie na akcjach tak napisano:
"na akcjach mieliśmy z nią mały problem (i dlatego nie proponujemy jej do domu z dziećmi) bo na akcjach była wystraszona i natychmiast przywiązywała się do danego opiekuna i nawet jak znała wolontariusza godzinę to pilnowała go już na całego. Jednak to pilnowanie to raczej jej minie gdy nie będzie czuła się zagrożona, ona mimo swojego nastawienia naprawdę się boi".

Kolejne fotki:





Czy kogoś oprócz nie zauroczyła Pyza???????

Edited by AlfaLS
Posted (edited)

Jeśli tak to jeszcze filmik z Pyzunią...

[video=youtube;HxvyjJJR38k]http://www.youtube.com/watch?v=HxvyjJJR38k&feature=BFa&list=UUX_4R77MeX3T_kbpe8ok7ow&lf=plcp[/video]

Czy uda nam się pomóc tej suni?

Jeszcze dodatkowa wiadomość - kiedyś Pyza mogła wychodzić na spacery... Teraz już niestety nie - Grażynka jest chora a tylko ona wychodzi z psiakami na spacery. Czyli Pyza ma tylko swój boks......


Kochana Polubek zrobiła piękne banerki dla naszej Pyzuni - prosimy się częstować!!!!!!!

********

Edited by AlfaLS
Posted

[quote name='MagdaH']Tia, Pyza gratis a Całus jako bonus :eviltong: Do tego Graśka :p Takich dwóch, jak ich trzech, to nie ma ani jednego :evil_lol:[/QUOTE]
Witamy kolejne osoby na wątku Pyzuni :lol:

O tym Całusie to coś Grażynka wspomniała....Ale o Graśce to nie słyszałam jeszcze...

Posted

[quote name='MagdaH']...bo Graśka to Grażyna :eviltong:[/QUOTE]
To już wszystko jasne!!!!!!!!!

Majku witamy!
Jetrel też witamy - przepraszam, zapomniałam wcześniej :oops:

Posted

Alez smiesznotka z tej suni ....
I cecha charakterystyczna niemal wszystkich tyskich czarnuszkow .... rudy, taki rdzawy kolor siersci.
Pozniej z czasem u wszystkich robila sie ona czarna, ale na poczatku wszystkie byly wlasnie takie "rdzawe".

Posted

grazyna9915 napisał(a):
Pyza jest przekochana (ja w niej jestem zakochana), zresztą Całusowi nic też nie brakuję, to strasznie mądry psiak (prawda Madzia?). Jeżeli chodzi o Graśke to też szuka domu:D

Generalnie ma niedosłuch selektywny, jak to u faceta, no i obcałowuje wszystkie baby, jak to facet:loveu: Grasiu, to może Ci ogłoszenia zrobic?;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...