Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jesteśmy już po pierwszym wspólnym dniu i nocy :)
wszystko jest w jak najlepszym porządku, Maniek okazał się psem kanapowym ( co widać na załączonych zdjęciach) a także szczekającym ( witał się już z psami sąsiadów w windzie :) )
załatwia się ładnie na dworze, choć spacery ograniczają się do 3 minut, potem Maniek staje na buty Łukaszowi i nie chce sie ruszać, pewnie z powodu zimna)

W chwili obecnej mamy także kota w domu, zwierzaki sie ze sobą zapoznają, na jednym ze zdjęć widać, jak oboje leżą na kołdrze i sie sobie przyglądają :)

jedyne co mnie martwi, to to, ze te szwy chyba bolą Mania, bo co chwila chce sie drapać :( ale z tego co wiem, musimy sie przemęczyć do momentu zagojenia tego wszystkiego :(

http://www.fotosik.pl/u/gabikp/album/1092532

  • Replies 411
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Po kliknięciu "odpowiedz na temat" pojawia się okienku i w pasku na górze jest taki kwadratowy znaczek z drzewkiem - trzeba na niego kliknąć i pojawia się okienko, gdzie wpisuje się adres zdjęcia.

Posted

Cudny jest Maniuś i widać, że zadowolony chłopak - mimo kołnierzowych niedogodności :-)
Mam nadzieję, że ja tez niebawem będę mogła wkleić tutaj zdjęcia szczęśliwego, wypieszczonego Gucia.
Siedzi mi ten maluch ciągle w głowie. Chciałabym go chociaż przytulić i powiedzieć, że będzie dobrze... a jestem za daleko :-(
Abra :-) obiecała szepnąć mu dziś na uszko, że czekamy i tęsknimy.

Gucio, trzymaj się kruszynko!

Posted

dzwoniła! Gęba śmieje mi się dookoła głowy :-))) Gucio wie, że czekamy i robi wszystko, żeby być jak najszybciej w domu!
Trochę boję się cieszyć - ale CIESZĘ SIĘ niesamowicie!
Gutek zaskoczył lekarzy - uparcie pozbywał się opatrunku, a dziś... SAM zjadł zupkę. Nikt nie wie JAK on to robi :-)
Ma zostać jeszcze na obserwacji - i oby, oby to były naprawdę dobre znaki :-)

Posted

dobre wiadomości :multi:
żal mi Gutka ,tyle przeszedł i jeszcze teraz to :shake:w domu pewnie szybciej przychodził by do siebie.
zastanawiałam się czy go nie wziąść ,ale się boje bo mam taką ilość tych potfforów że ledwo ogarniam w dodatku same psiochy ,a Gutek ledwo po kastracji więc hormony jeszcze w nim buzują..
Jeszcze dzis pamiętam jak wiozłyśmy tych dwóch aparatów Gutka i Axela ,całą drogę uprawiali sex :cool3:
Gutek odraz trafił do nowego domku ,Axel trafił do mnie ,jak nie mógł dorwac żadnej suczki to gwałcił mi kota Tytka :mad:Tytek uciekał a on na nim :mad:
Axel już odszedł [']:-(

oj na wspominki mi się zebrało :oops:

Posted

Szczęka wróciła na swoje miejsce, nie wisi,język się schował, weci przypuszczają,że z powodu niewykształcenia szczęki, uległa ona zwiotczeniu przy narkozie i opadła a teraz jakimś cudem wszystko wróciło do normy. :)

Posted (edited)

Nikt nie przypuszczał, że Gutek to taki uparciuch... Konsekwentnie pozbywał się opatrunku, którego zadaniem było unieruchomienie żuchwy.
W koncu p.vet skapitulowała :)
Dzisiaj okazało się, że szczęka nie "wisi", a psiak zjadł samodzielnie pełną michę zupki.
Trudno to wytłumaczyć, ale to prawda :)
Mały zostanie jeszcze na obserwacji, zobaczymy, jak bedzie sie zachowywał.
Jutro powtórzymy badania krwi (była lekka anemia i ciut podwyższony poziom mocznika).

Po otwarciu klatki strasznie garnie się do człowieka, podaje łapki i wcale nie wygląda na cierpiące stworzonko...
Może jest troszkę potargany, ale czuje się chyba całkiem nieźle... I już nie czuć tego koszmarnego odoru z pyszczka.





Edited by Abrakadabra
Posted

G&Ł - nie wierzę, że Maniek szczeka ... W to, że wskoczył na kanapę też bym nie uwierzyła, gdyby nie dowód w postaci zdjęć :)
U mnie kanapa była dość mocno i konsekwentnie okupowana przez moje psy, a ich postawa chyba skutecznie odstręczała Gutka i Mariana od jakiejkolwiek dyskusji na ten temat... Teraz pewnie Marian poczuł się bezpiecznie, więc korzysta z możliwości, z czego bardzo, bardzo się cieszymy :)

Co do stanu Gutka - to nie jest tak, że żuchwa nagle się zrosła.
Ona cały czas jest z jednej strony pęknięta, a z drugiej złamana .
Mocowanie jej za pomocą opatrunku mija się z celem, bo Gutek konsekwentnie pozbywa się tego ograniczenia.
Najprawdopodobniej skóra i mięśnie, które zwiotczały po narkozie - wróciły do normy i właśnie one utrzymują dolną szczękę w ryzach.
Miejmy nadzieję, że w najbliższym czasie kości się zrosną.
Dobrze rokuje również to, że przedwczoraj maluch (w trakcie oględzin) pod wpływem dotyku i ingerencji vet strasznie się bronił, a dzisiaj spokojnie daje sobie zaglądać w paszczę .
No i sam wcina żarełko!

Posted

mshume napisał(a):
Tak czy inaczej w tej sytuacji obserwacja w klinice jeszcze trochę jest konieczna...


Mshume, oczywiście, że jest konieczna.
Wszystko zadziało się niespodziewanie.
Nikt nie przypuszczał, że Gutek zdejmie sobie opatrunek i da radę jeść samodzielnie.
RTG wykazało to, co wykazało. Nie mamy pojęcia co będzie dalej .

Posted

To wszystko pokazuje, że nasz mały emerycik ma ogromną wolę życia i walki. I że tym bardziej warto mu pomóc. Chłopak bardzo chce żyć i cieszyć się życiem. Oby się przy tym wszystkim ładnie zrastał, oby nie było kolejnych, przykrych niespodzianek.
...dlatego tak bardzo boję się w pełni cieszyć dobrymi wieściami. Zbyt wiele w ciągu tych kilku ostatnich dni było zwrotów akcji.

ps. od 20 lutego mam urlop. mam nadzieję,że już wtedy Gucio będzie z nami i będę mogła poświęcić czas psiej integracji.
tutaj jest jeszcze miejsce dla jednego kudłaczka:

Posted

mshume napisał(a):
Piękna fotka Małgosiu i jakiej urody warkocz :)


...bo u nas w domu podział jest taki: ogoniaste towarzystwo je mięso (kot, pies, córka), reszta jest wege. Agata ma najdłuższy ogon, więc... ;-)
Fredzia traktuje śpiącą Agatę jak materac - taka brutalna prawda:

i kot również:

Posted (edited)

dzisiejsze zdjęcia Mania :)
jedno z kotem, dalej sie ze sobą oswajają :) drugie na swoim posłaniu, trzecie przy Łukaszu gdy ten jadł, w oczekiwaniu na jakiś smakołyk :)
jak wracaliśmy do domu każde z osobna Maniek witał szczekaniem i merdał ogonkiem i biegał radośnie po całym domu :) chyba już się zadomowił :)
chciałam wkleić zdjęcia według zaleceń, ale nie pojawiają się, spróbuje w oddzielnym poście



Edited by G&Ł

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...