Abrakadabra Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 m.aleksandrzak napisał(a):Mshume, i jak? i jak? ;-) Gutek jest już u Asi. A ja tęsknię za Krasnalem :) Małgosia - zakochasz się - gwarantuję! Quote
mshume Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 Guciula już u mnie, ale z niego słodziak. :loveu:Wskakuje na ręce i od razu wywala brzuszek do głaskania :) Zjadł z apetytem karmę namoczoną, żebrał przy stole, jak TZ jadł kolację ;) W ogóle, bardzo lgnie do mojego TZ. Gucio jest filigranowy, ma niby warstwę tłuszczyku, ale czuć mu kosteczki. Ma taki niespotykanie jasny kolor , w wypisie wetki napisały, że błękitno stalowy ;) Ja jestem zakochana w tym szkrabku :) Quote
m.aleksandrzak Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 jeśli istnieje "zakochanie zdalne" - to ja też jestem. po uszy ;-) Quote
Abrakadabra Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 m.aleksandrzak napisał(a):jeśli istnieje "zakochanie zdalne" - to ja też jestem. po uszy ;-) Jak zobaczysz go na żywo i przytulisz, to rozpłyniesz się z miłości :) Robi nieziemskie miny, oblizuje się najpiękniej pod słońcem i cudownie podaje łapki (obie na raz !) Ps. Asia, z tym kolorem - masz rację. Myślałam, że mój Amor ma dość jasną szatę, ale tak mi się tylko wydawało :) Gucio to platynowy blondyn. Quote
m.aleksandrzak Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Abrakadabra napisał(a):Jak zobaczysz go na żywo i przytulisz, to rozpłyniesz się z miłości :) Robi nieziemskie miny, oblizuje się najpiękniej pod słońcem i cudownie podaje łapki (obie na raz !) ...w końcu jutro walentynki, nie? ;-) czyli rozpływanie się z miłości pasuje. Quote
moni12 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 m.aleksandrzak napisał(a):...w końcu jutro walentynki, nie? ;-) czyli rozpływanie się z miłości pasuje. Myślę , ze walentynki będą u Was cały rok tak jak u nas. A odnośnie watentynek , dobrze , ze Gucio juz ma swoje imię :evil_lol:. Jak wyłapałam psiaka z meliny i 14 lutego zawoziliśmy go z męzem do dt nazwałyśmy go z dt Walenty i tak juz został.I Waluś dziś w ds ma miłości cały ogrom. Liczymy na relację i foty Gutka:diabloti: Quote
mshume Posted February 14, 2012 Author Posted February 14, 2012 Gucio szczęśliwie przekazany, mam nadzieję,że czekają go życiu już tylko dobre chwile, po tych traumach jakie ostatnio zafundował mu los. Po pobycie Gucia w lecznicy pozostał wielki dług: 750 zł :( Czekam na skan faktury i wkleję ją tu na wątku. Prosimy o pomoc w jego spłacie. Quote
m.aleksandrzak Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Jesteśmy w domu już od prawie 2 godzin ;-) pierwsze powitanie z Fredką było hmm... emocjonalne. ale już się dogadali ;-) czasami jedno, czasami drugie powarkuje, ale ogólnie porozumienie jest. tutaj w drodze do domu - na kolanach i z widokiem na mijany świat. a tutaj już dwa szkraby w domu. i mój syn Mikołaj. wygląda na to, że Gucio jest JEGO ;-) ...chyba przegięłam z wielkością zdjęć. nastepnym razem będą mniejsze ;-) Quote
mshume Posted February 14, 2012 Author Posted February 14, 2012 Myślę,że się zaraz dogadają :) Gucio dogadał się nawet z moim kudłatym, merdali do siebie ogonkami a mój to jajeczny samiec ;) A kto kogo pierwszy zaczepia? Zdjęcia piękne, artystyczne, mam nadzieję ich tu dużo oglądać :) Quote
m.aleksandrzak Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 nie mogłam się oprzeć - zobaczcie ten duet: Quote
sleepingbyday Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 eee, jaki zadowolony goopek (mówię o guciu - popatrzcie na jego minę na ostatniej fotce :-) ). jeśli pierwszego dnia juz się pisaki w miarę dogadały, to będzie dobrze. moja suka z miesiąc trawi nowe psy, zanim np wpuści do sypialni, o łóżku nie mówiąc. same sobie rozwiązą te kwestie, byle nie pozwalac im na siebie ostro warczeć i gryźć. reszta to ich sprawa w sumie. po pierwszej serii fotek wiem już, ze będziemy mieć tu bardzo fajne fotki relacjonujące :-). a może im fotobloga założysz ;-)? Quote
mshume Posted February 14, 2012 Author Posted February 14, 2012 Gucio nie pogryzie, bo nie ma zębów ;) Quote
m.aleksandrzak Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 hehehe, trochę mam jak z dwójką trzylatków. oboje na kolana się pchają jednocześnie, pilnie sprawdzają czy tamto drugie przypadkiem nie jest mocniej przytulane i częściej głaskane. pełna księgowość ;P teraz oba zwierzaki chodzą za Danielem (moim mężem). Dobrze, że ma dwie ręce ;-) konflikty najbardziej zajadłe są oczywiście o żarcie. dyżur przy szufladzie z karmą pełnią oboje i na wszelki wypadek wydają wojenne warkoty. się dzieje... blog? musiałabym obadać co i jak ;-) ps. byliśmy przed godziną u weta - zdjął szwy po sterylce, obejrzał Gucia, studiował papiery (właściwie było ich trzech - i pamiętali rozmowę tel. w sprawie rtg sprzed tygodnia!). wizyta gratis ;-) Gucio wyjątkowo spokojnie zniósł oględziny, a po przyjeździe pod dom zdecydowanie parł do drzwi :-))) Quote
Abrakadabra Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Małgosia, dogadają się - zobaczysz! Gutek to Dyplomata pełną gębą, nie szuka przygód, ani wczorajszego dnia :) Poradził sobie z moją Migotką i Amorem, z jajcarzem :diabloti: Msume, więc na pewno zawładnie Fredzią. Zobaczysz, jeszcze będą spały na wspólnym kocyku! Zdjęcia są powalające! Cieszę się, że Krasnal trafił do Was! Pomyśl o fotoblogu, tak jak sugerowała SBD :) PS. Słuchajcie, musimyuregulować dług w lecznicy. Małgosia, od jakiegoś Twojego znajomego wpłynęło 50zł (jutro będę znała dane) Quote
malagos Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 No to mamy happy end :) Powodzenia, chłopaki :) Quote
sleepingbyday Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 mshume napisał(a):Gucio nie pogryzie, bo nie ma zębów ;) nie mieszaj w głowie ;-) fotoblogi - jest taki dział na dogo, rzuć okiem. Quote
m.aleksandrzak Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 (edited) nocka minęła spokojnie. Fredzia pod kołdrą, Gucio w legowisku. Generalnie mam trochę obaw, jeśli chodzi o łózka, kanapy itp. Fredka skacze jak fryga, a Gutek, to dziadulek - choć ma skoczne aspiracje. Staram się mu organizować życie "na parterze" - i na razie wychodzi ok. Dziś oboje zostali awaryjnie sami na 2 godziny. Po powrocie chłopaki zastali oba psiaki żywe, wyspane i niezasikaną podłogę. Czyli dobrze jest. najtrudniej to jednak ma mój Daniel ;-) osaczają go wszystkie ogony w domu: Edited February 15, 2012 by m.aleksandrzak fotka Quote
mshume Posted February 15, 2012 Author Posted February 15, 2012 Czyli Gucio nie bedzie spał w łóżku? Quote
m.aleksandrzak Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 mshume napisał(a):Czyli Gucio nie bedzie spał w łóżku? trochę się boje, czy w nocy nie spadnie - łóżko wysokie, a on taki... ślimaczek ;-) za to był zachwycony legowiskiem Fredzi. z takim totalnym zadowoleniem gramoli się na drzemki :-) wygląda na to, że się podzielili miejscówkami. Quote
mshume Posted February 15, 2012 Author Posted February 15, 2012 On byłby na pewno szczęśliwy śpiąc w łóżku, wiem,że to lubił i spał u poprzednich pańciostwa w łóżku, mówiłam Ci to. Domyślam się,że najpierw trzebaby go jednak wykąpać ;) Quote
m.aleksandrzak Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 mshume napisał(a):On byłby na pewno szczęśliwy śpiąc w łóżku, wiem,że to lubił i spał u poprzednich pańciostwa w łóżku, mówiłam Ci to. Domyślam się,że najpierw trzebaby go jednak wykąpać ;) Mysle, że powoli będziemy odkrywać co Gucio lubi i z czym się najlepiej czuje. Na pewno uwielbia jeść :-D Fredzi się przy nim też apetyt poprawił :-P ...przy jedzeniu Gucio tak pomrukuje i posapuje, jakby się delektował każdym kęsem (lizem?) Zaraz kończę dyżur i śmigam do domu wygłaskać towarzystwo :-) Rozumiem, że od dogomaniowych Cioteczek podrapać za uszkiem? ;-) Quote
sleepingbyday Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 jak chcesz, żeby ci pys daniela fachowo osaczały, to musisz jeszcze ze dwa psy dobrać. teraz za mało!!! ;-) Quote
mshume Posted February 15, 2012 Author Posted February 15, 2012 O tak, ona kocha jeść, ale może jeść do woli, bo musi nadrobić wagę :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.