Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 411
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ale skąd ta kłótnia - z pójścia do weta i jego innej niż wcześniejsza oceny wieku?

mam nadzieję, ze dojdziecie do porozumienia.
nie ma co unosic się i proponwac oddanie psa z powrotem. czy aktualny opiekun coś zarzuca, czy tylko informuje w kwestii tego, co weteynaryjnie u psa?
po co to wszystko...

Posted

A ja powiem krótko i na temat.

Jak dla mnie stronami w tym temacie jest Dorota i my. więc proszę osoby które nie są zainteresowane o wyłącznie dobre rady i wsparcie bez zbędnych komentarzy bo niestety może odbić się to na Mańku.

Tak jak uzgodniłem z Dorotą będę ją telefonicznie informował o Mańku, na forum będziemy zamieszczać tylko zdjęcia.

pozdrawiam
Łukasz

Posted

bardzo proszę aby emocje opadły ,nie zapominajmy że w tym wszystkim nie my jesteśmy ważni tylko pies.
Maniek już swoje w życiu przeszedł,więcej nie trzeba .
G&Ł niech dba o Mańka ,kocha go ale równiez prosze pamiętać że przesada w żadną stronę nie jest dobra.
Właścicielka Mania nie żyje ,uszanujmy tą ludzką tragedię .
Z drugiej strony prosze się nam nie dziwić ,wyciagając te psy wierzymy że zapewnimy im lepsze jutro stąd niejednokrotnie musimy zaufać ludziom których nie znamy,lub znamy tylko z rozmów i polecenia przez kogoś .
Jesteśmy czujni bo ich los w naszych rękach...a jeżeli popełnimy błąd? jeżeli źle wybierzemy to sami wiecie różnie bywa.
Ja np. nie oddaje psów inaczej niż odbiór osobisty ,muszę poznac człowieka ,porozmawiać .

Wracając do Mania ,proszę po prostu proszę o ochłonięcie.

Posted

łukasz i dorcia maja rację :-).


a jeszcze wam powiem, że jestem totalnie zaskoczona nagłym wybuchem afery, myślałam, ze dziś wchodzę poczytac komentarze dot zdjęć i tyle.

i nie widziałam postów, z których mogla afera wynikać, więc w czysty sposób jestem bezstronna, bo nie uczestniczyłam w tym i powiem wam, że po waszych postach widać, że nadinterpretujecie wszyscy swoje wypowiedzi. naprawdę nie macie za bardzo o co się kłócić, nie róbcie jaj.
drobiazgi są, ale dla mnie na poziomie do wytłumaczenia, publicznego wyjaśnienia i tyle.

Posted

sacred PIRANHA napisał(a):
ma może ktoś świeżutkie informacje co u Gucia?


Rozmawiałam z Abrakadabrą: Gucio ma dobre wyniki, je samodzielnie i dzielnie się trzyma - choć ogromnie tęskni i garnie się do ludzi. Abrakadabra lada dzień odbierze go z kliniki - a ja od Abrakadabry :-)
Zalecenia to płynne żarełko i RTG za miesiąc. Mój wet już uprzedzony o podopiecznym, ma potrzebne sprzęty i dobre zamiary :-)

Posted

dodam jeszcze tylko to że większość domków jakie znajdujemy dla psiaków to zasługa mshume ,to na niej ciąży największa odpowiedzialność,to co ona przeżywa to my tylko możemy się domyślać ,a ona jest w tym kołowrotku codziennie i codziennie po x razy zadaje sobie pytanie czy dobry wybór itp.,ja najwyżej zadam pytanie i jak nasze psiaki ...?

mshume wielkie ,wielkie dzięki .
i wiedz że ufam ci w 100% .

Posted

sleepingbyday napisał(a):
o tych zamiarach to nieźle zabrzmiało ;-).

wiadomo, kiedy do ciebie jedzie?


Próbuję zorganizować transport. Moje emerytowane auto nie dojedzie, a na pociągi/autobusy za zimno. Moja b. dobra koleżanka (i b. zwierzolubna) prawdopodobnie jedzie do Wawy w weekend. Ale na pewno będzie wiadomo w piątek. Równolegle próbuję coś organizować ze schroniskiem w Kaliszu. Chyba,ze ktoś zaufany z Dogomanii miałby w planach trasę Wawa-Kalisz?

Posted

dorcia44 napisał(a):
dodam jeszcze tylko to że większość domków jakie znajdujemy dla psiaków to zasługa mshume.


Mnie dla Gucia i Gucia dla mnie też znalazła mshume. i mam nadzieję, że niebawem odtrąbimy szczęśliwy finał akcji adopcja :-)

Posted (edited)

[quote name='G&Ł']super że Gucio tak szybko się wylizał:)

jeszcze sporo przed nim. Złamanie i pęknięcie żuchwy jest. Po prostu to jest niesamowicie dzielny facecik. Czy wierzycie, że mam wrażenie, jakby był mój od zawsze, chociaż jeszcze go nie widziałam "na żywo"?

...a jako, że nie mogę się doczekać, kompletuję:


po lewej dla Gucia, po prawej dla Fredzi.
(wiem, zgłupiałam).

Edited by m.aleksandrzak
fotka.
Posted

Dorciu, Gosiu, ojtam ojtam :oops: Wszystkie nasze psiaki, bez wyjątku trafiły w świetne ręce, to daje mi tyle pozytywnej energii :loveu: A że i przy okazji stresu, może od tego nieco schudnę:cool3: Gosia, jesteś tak ciepłą osobą i tworzycie super Rodzinkę, Gucio będzie przeszczęśliwy, byle się chłopak dobrze zachowywał :eviltong: On jest twardy facet, byle ból szczęki go nie zmorze. Ubranka przecudne, napisz gdzie takie zamówiłaś :)

Posted

[quote name='sleepingbyday']hehe, objaw zaiste niebezpieczny, pilnuj się!

o tak, jak człowiek raz wpadnie w to szaleństwo to juz nie ma odwrotu hihihi

to Ty m.aleksandrzak będziesz miec dwa yoreczki? parke?
to tak jak ja:-)
i niedługo nam będziesz takie foty wysyłać:

Posted

mshume napisał(a):
SP, widzę,że miłość już kwitnie :) Maja cudnie wygląda, Ajuś zresztą też, ale on to zawsze był piękny i zadbany a Maja niekoniecznie ;)


miłości, to jeszcze nie ma;-) na razie panna Maja wspaniałomyślnie jak na dame przystało postanowiła młodego tolerować, co raz częściej używa go jako podpórki do spania;-) ogólnie, to aktualnie Ajuś jest jedynym psem do ktorego nie kłapie zębami, który może koło niej się połozyć, bawić się tymi samymi zabawkami co ona, siedzieć razem z nią na moich kolanach ;-) reszcie psów zdecydowanie Maja mówi PRECZ! :-) Ona kompletnie nie bawi się z psami (bawią się one ze mną, ale nie bawią się ze sobą razem), co akurat mi (ze względu na zdrowie Ajusia) jest zdecydowanie na ręke. Ajuś czasem jeszcze próbuję ją zachęcić do wspólnych szaleństw, ale ona jak szlachcianka jest niewzruszona i tylko spogląda na niego jak na kretyna hihii

Posted

Zaraz zaraz, to które na focie jest które ;) Większość tych psiaków jest nastawiona na człowieka i czasem wręcz zaborcza o względy, zabawy z innymi psiakami czy zabawki to już niekoniecznie ;) No to wszystko się ułożyło po twojej myśli, super :)

Posted

[quote name='mshume']Zaraz zaraz, to które na focie jest które ;) Większość tych psiaków jest nastawiona na człowieka i czasem wręcz zaborcza o względy, zabawy z innymi psiakami czy zabawki to już niekoniecznie ;) No to wszystko się ułożyło po twojej myśli, super :)

Ajus jest po lewej a Maja po prawej, leży na jego "tyle" :-)


to jest Ajuś:


a to Maja:


jedno czarne, drugie siwe (stalowe hihi), nie sposób pomylić:-)
a co do zaborczości, to ona jest zaborcza i to bardzo, ale jest też strasznie mądra i szybciutko łapie zasady panujące w domu, wystarczy być tylko stanowczym, a że ja jestem nieugięta, to szybciutko przestała być zaborcza względem Ajusia. Zrozumiała, że albo jest u mnie na kolanach razem z Ajusiem, albo nie jest wcale...długo się nie zastanawiała co wybrać:-)



edit: upss no to wlazłam nie na swoj wątek i sie chwale....

Posted

sleepingbyday napisał(a):
hehe, objaw zaiste niebezpieczny, pilnuj się!

napisz w dziale transportowym wątek, że szukasz transportu, a przy okazji przejrzyj aktywne wątki, może ktoś jedzie i to ogłasza?

ps -kto to fredzia?


Wątek transportowy? ;-) jeszcze jestem zielona... Gdzie go znajdę? Tak samo nie rozgryzlam jeszcze zasad bazarkow..
..przpraszam za błędy - pisze z telefonu, siedząc pod drzwiami sali baletowej w mdk-u :-)

Posted

[quote name='mshume']Ubranka przecudne, napisz gdzie takie zamówiłaś :)

mshume - pięknie są odszyte - wcześniej kupiłam kurteczke dla Fredzioszka. i niedrogie - w porównaniu z innymi tego typu szmatkami na allegro. szyje je i sprzedaje na allegro właśnie niejaka Zary5. Naprawdę polecam.

fotka ruszona, ale efekt jest ;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...