PaulinaT Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Hakita napisał(a):Czy mogę prosić o jakieś szczegóły, ponieważ chyba coś ucięło ten post...:cool1: Nie ucięło. Tylko już dwa razy ominęło mnie gonienie dzikusków po lesie w sobotę o 9 (czy może o 8... :hmmmm:) bo po prostu do 12 byłam zajęta. Jak już będę wolna to się stawię. Quote
Hakita Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Sprawa ma się tak... W lesie są prawdopodobnie 3 dorosłe psy (tyle widzieliśmy), może być więcej i napewno 4 małe (już nie takie małe) Kluski. Złapanie Malców już od dłuższego czasu jest praktycznie niemożliwe, ponieważ albo chodzą z dorosłymi psami albo są tak sprytne, że nas unikają...:roll: Duże też raczej nas unikają...:roll: Ponadto teren jest tak duży i trudny, że jest to wielki problem... W związku z powyższym pojawiają się następujące pytania... Jak złapać Maluchy? Jak złapać dorosłe psy? Co z dorosłymi psami, jak uda się je złapać? Jeżeli sterylizacja, to któż za to zapłaci? Nie mamy tylu środków, żeby to sfinansować. A już trochę Malce za kieszeń nas pociągnęły...:roll: ;) W sumie każde pytanie, rodzi kolejne... Liczę na to, że wspólnie coś uradzimy...:cool3: Quote
escalade74 Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 Umówmy się co do jednej rzeczy, że bez pomocy specjalistów możemy jeszcze rok biegać po lesie i nabawić się zakwasów w nogach. Sterylizacja Hakiteńko to nie problem, gmina ma środki i o tym mam zamiar rozmawiać z wójtem i komendantem gminy. O przebiegu rozmowy poinformuję na forum Quote
Hakita Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 escalade74 napisał(a):Sterylizacja Hakiteńko to nie problem, gmina ma środki i o tym mam zamiar rozmawiać z wójtem i komendantem gminy. O przebiegu rozmowy poinformuję na forum Hmmm...właśnie nie za bardzo coś się uda myślę w tym temacie uzgodnić z wójtem czy komendantem, bo jak jest nakaz odstrzału, to nikt nie będzie płacił za sterylizację, żeby za chwilę psy odstrzelić...:roll: i nikt z w/w też się nie zgodzi, żeby psy tam wróciły, jak uda się je złapać...:shake: Dlatego tym bardziej jest to misja specjalna...;) Quote
dragoniasta Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Hakita napisał(a): Dlatego tym bardziej jest to misja specjalna...;) Misje specjalne to nasza specjalność :ylsuper: Quote
escalade74 Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 Hakitko to my zapłacimy (w najgorszym wypadku) za sterylizację, a ja mam dojście takie, że sterylizacje załatwie za darmo. Quote
escalade74 Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 Polecam do poczytania, jestem w kontakcie z autorami tego artykułu i nasza sprawa ich zaciekawiła: http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070321/warszawa_a_1.html Quote
makulka Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Mam nadzieje ze wygra sprawe z mysliwym. Nie wiem jak bym była na jej miejscu to chyba bym kurcze zlinczowała tego faceta:mad: :angryy: Quote
Hakita Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 makulka napisał(a):Mam nadzieje ze wygra sprawe z mysliwym. Nie wiem jak bym była na jej miejscu to chyba bym kurcze zlinczowała tego faceta:mad: :angryy: Moje nerwy też by tego nie wytrzymały...:angryy: Dodam, że rozmowy z myśliwymi przerażają mnie coraz bardziej...nie rozumiem tego "gatunku"...:shake: Quote
escalade74 Posted March 21, 2007 Author Posted March 21, 2007 makulka napisał(a):Mam nadzieje ze wygra sprawe z mysliwym. Nie wiem jak bym była na jej miejscu to chyba bym kurcze zlinczowała tego faceta:mad: :angryy: Ty z tego co pamiętam miałaś "przygodę" z myśliwymi i Twoimi psiakami...?? Quote
Hakita Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Oto przed Wami Netter i Bryt...:loveu: Pamiętacie dwa Kluski spod choinki...??? :evil_lol: Quote
Hakita Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 No to się Chłopaki przypominają...:loveu: Zobaczcie, jak te Kluski urosły...:evil_lol: Quote
Hakita Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Kochani...przedstawiam naszą Kluseczkę-Biduleczkę...:loveu: a tutaj w towarzystwie przecudownego Psa Aresa...:diabloti: Quote
Hakita Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 I jeszcze jedna porcja foteczek Kluseczka...:loveu: Quote
makulka Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Miałam te nie przyjemnosc straciłam dwa psy Kube kundelka i Sabe owczarkopodobną zostały zabite przez morderce mysliwego ,niestety wtedy byłam jeszcze dzieckiem wiec nic nie mogłam zrobic ,dlatego te sprawy są mi naprawde bliskie sercu i nie potrafie zrozumiec jak tacy ludzie mogą sobie spojrzec w oczy....i nie moge zapomniec wyrazu oczu postrzelonych psów gdzie resztkami sił doczołgały sie do domu. Zdjecia the best :loveu: :loveu: Kluski są przepiekne Quote
dragoniasta Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 jaka ta nasza Kluska jest chuda w porównaniu do tych dwóch Przystojniaków spod choinki.. :placz: :placz: Quote
Hakita Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 makulka napisał(a):Miałam te nie przyjemnosc straciłam dwa psy Kube kundelka i Sabe owczarkopodobną zostały zabite przez morderce mysliwego ,niestety wtedy byłam jeszcze dzieckiem wiec nic nie mogłam zrobic ,dlatego te sprawy są mi naprawde bliskie sercu i nie potrafie zrozumiec jak tacy ludzie mogą sobie spojrzec w oczy....i nie moge zapomniec wyrazu oczu postrzelonych psów gdzie resztkami sił doczołgały sie do domu. Bardzo mi przykro...:-( Biedne Psinki...:placz: To naprawde straszne... Nie rozumiem tych ludzi, Escalade jest na forum łowieckim, gdzie poruszył ten temat (ja staram się też być na bieżąco). To, co Ci ludzie tam piszą...zacytuję: "lubię psy w lesie, żeby tylko się w lunecie mieściły..." :angryy: Brak słów...:shake: Quote
Hakita Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 dragoniasta napisał(a):jaka ta nasza Kluska jest chuda w porównaniu do tych dwóch Przystojniaków spod choinki.. :placz: :placz: Jeszcze Kluska grubsza będzie...:lol: Już zdrowieje, jeszcze troszke...;) Jeden z tych Klusków przyjechał z lasu tak przejedzony, że nie mógł oddychać...:roll: Potrzebna była pomoc lekarska...:roll: Więc się moja Droga nie dziw, że one takie grubaski...:eviltong: Quote
Aniadolittle Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 no dobrze...widze ze straszne rzeczy sie dzieja.. nie prawda ze trzeba z psem do konca szczepien w domu siedziec :) to po pierwsze i bynajmneij nie chodzi o rozsiewanie wirusow itp tylko o samego szczepionego psa/kota itp- on anie ma odpowiedniego zabezpieczenia i tyle uwazam ze jak bym miala doga to bynajmniej nie chcialabym miec zasranego i zaszczanego domu :) mozna brac psa na dwor i super jak sie ma ogrodek albo miejsce po prostu z dala od innych psow i tyle ja nie pisze ze super dobrze jaks ie wychodzi na skrawek trawy przed blok-bo to grozne jest glownie dla niezaszczepionego zwierza a wirusy,bakterie i inne sa i beda,bez wzgledu na to co bedziemy robic :) baaa czy wiecie ile jest psow nie szczepionych??AA i co ma z tym wspolnego wscieklizna?czy przez przydapek czegos o niej nie wiem i moze sie przenosi droga kropelkowa??albo w sikach??i na wscieklizne wcale nei trzeba szczepic co roku-to tylko wymog a nie dlatego ze szczepionka nie dziala,bo dawniej robilo sie co dwa lata i wtko zylo i mialo sie dobrze aa skad informacje ze krew gorsza od surowicy??czy w ogole mozna mowic o gorszym sposobie skoro szczenie ma sie dobrze i zyje?? ja sie ciesze z kazdego uratowanego zwierza i czasem przykro sie robi jak ludzie ktorzy nie podejmuja ostatecznych decyzji madrza sie,jakby wtkie rozumy pozjadali i potem latwo im sie ocenia-po fakcie dzialania czyjes:/ pisze tak dlatego ze juz przerabialam rozne sytuacje i nie jest latwo miec w rekach zycie zwierza/czlowieka.... ale bardzo latwo rzucac w kogos kamieniem,prawda?? Quote
ellfica Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Jakie przepiękne zdjęcia Klusków !! :loveu: :loveu: Aniu to był wspaniały pomysł, aby je tu umieścić - dziękuję kochana za wpspaniałą niespodziankę !:loveu: :loveu: Jak zobaczyłam Kluska-Bidulka to się rozpłakałam.... :-( :-( No ale dzielny ten Maluch... wierzyliśmy, że będzie dobrze i Maluch nas nie zawiódł! Wiara czyni cuda... Quote
asiak Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 zdjęcia Kluseczka superowskie :loveu: wiedziałam że lekarze z kliniki na MIeszka mu pomoga:loveu: Ci lekarze nigdy mnie nie zawiedli, a leczę tam swoje "dzieci" od czasu ich powstania:multi: Brawo Klusiu... i lekarze:loveu: Quote
asiak Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 a oto Kluseczek teraz Cywil z pobytu u mnie w domku...... Quote
ellfica Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: Zakochałam się.... Quote
Hakita Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Nio cudowny Kluseczek...:loveu: Elficzko kochana, a Tobie jeszcze nikt podpisiku nie usunął...??? :cool3: :evil_lol: Jednak tylko ja się musiałam komuś narazić...:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.