Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wiele nowego nie napiszę...

Nero miał operację kiedyś ..........i tutaj za Boga nie pamiętam dokładnie...główki udowej czy coś takiego....dwa tygodnie temu jeszcze chodził...miał problemy ale jednak...wczoraj nie wstał...leżał na siatce...teraz nawet się zastanawiam czy wczołgał się do budy...:-( ...
fakt w sobotę przyjechał wet, ale u Nera nie był ...
będzie jutro...i ....i...zobaczymy co powie...

tyle na chwilę obecną...

Nero to starszy psiak...po poważnej operacji, mieszkający na dworzu w schronisku....to nigdy nie służy zdrowiu...i jego ratowaniu...nie wspominając o braku funduszy schroniskowych..

Ja poprosiłam dla niego o pomoc...na koszt AFN więc mam nadzieję, że jutro da radę choć przeciwbólowe i może przeciwzapalne jakieś podać...

  • Replies 374
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a wiec tak: nie mialam brac zadnych psow na tymczas, ale jakos nie potrafie sie powstrzymywac:oops: jest u mnie teraz dobermanka, ktora jutro bedzie sterylizowana i po zdjeciu szwow pojdzie do noego domu. po tym czasie moge wziac Nera do siebie. Sa jednak pewne ale:shake: po pierwsze musialby miec poslanie w lazience lub przedpokoju ze wzgledu na to, ze zalatwia sie pod siebie, po drugie musialby miec jakas skarpete w afn bo mnie nie stac by leczyc go za wlasne pieniadze:oops: no i trzecia sprawa - transport. jesli to Wam odpowiada, to sluze pomoca w postaci tymczasu.

Posted

Daga jestes kochana.
AFN nigdy nie zawiodlo, nie zostaniesz sama beda pieniadze.
Potrzeba tylko tymczasu... i jesli mu go dasz sa szanse.
Uwazam jednaki ze wyjac go stamtad trzeba NATYCHMIAST
a Twoj tymczas bylby za tydzien dwa, wiec na ten czas moze hotelik? moze lecznica??
cokolwiek!!!! Macie pomysly?

Posted

daga 27 jeśli Nerus do Ciebie pojedzie to ja mam pieluchy takie dla dorosłych. Wiem, że Kapryskowi który robi pod siebie takie zakładaja i jest ok to Ci wyslę

Posted

gamoń napisał(a):
daga 27 jeśli Nerus do Ciebie pojedzie to ja mam pieluchy takie dla dorosłych. Wiem, że Kapryskowi który robi pod siebie takie zakładaja i jest ok to Ci wyslę
jesli dziewczyny zdecyduja, ze Nero bedzie mogl do mnie przyjechac to na pewno sie przydadza pieluchy. dziekuje!

Posted

daga_27 napisał(a):
tez jestem za hotelikiem na teraz. na maksymalnie 10 dni. wtedy moze juz sie pakowac i przyjezdzac do mnie.


Daga - moze go do Tczewa damy do hotelu. Tylko czy ktos go nam przywiezie tutaj? W czwartek mozna bedzie go u mnie wykapac, jak uda mi sie wykombinowac klatke ( moze z hotelu pozycza na noc ), to bedzie mogl w niej zostac u mnie w domku do piatku. W piatek poszedlby juz do hotelu. Hotel jest kolo nas, tzn mnie i Dagi, dawalysmy juz tam nasze dobeczki. Warunki na pewno lepsze niz w schronie, Nero bylby tam tylko do momentu wyadoptowania Sally - dobermanki, ktora Daga ma teraz na tymczasie.

Beata

Posted

Aga, gdzie jesteś - pomóż???

No ja myślę,że pomysł z hotelikiem jest baardzo dobry, tylko teraz Pani Prezes niech wyda opinię...Ale pieniądze nadal musimy zbierać...Jak wrócę ze szkoły do domu, to pomyślę coś o bazarku albo coś....u mnie też z kaską ciężko...

Ciociu Daga...niezmiernie dzięki za pomoc...mam nadzieje,że wszystko z hotelikiem wyjdzie, może porozmawiam o przeniesieniu Nera chociaż do budynku na jakiś czas...z praniem go jest na razie ciężko - lepiej niech wydobrzeje... No czekamy na Agę....

Posted

ja mysle ze taka kapiel sprawi mu duza ulge. ja go moge wykapac u siebie, z tym nie ma problemu. i bym go osobiscie ostrzygla, mysle ze sciete kilogramy w postaci tego futra sprawia mu znaczna ulge. takie futro sporo wazy. przez 9 lat strzyglam pudla francuskiego wiec wiem co to jest. kombinujcie cioteczki jakis transport, bo ja w tym pomoc nie moge :-( a ja go od razu wezme do siebie albo ulokuje na kilka dni w hoteliku. hotel prowadzi wetka, wiec i od strony medycznej tez sie nim zajmie. Na pewno Beatka mi pomoze jak bedzie juz na miejscu.

Posted

Nero dostał dziś leki przeciwzapalne i przeciwbólowe...zobaczymy jak to pomoże....
będzie Ewa kombinować gdzie go przenieść aby miał wygodniej...tzn. nie miał siatki tylko stabilną podłogę...

daga_27 jesteś Kochana, ale ...mam pytanie...psiak trafi do Ciebie na tymczas...i??? co zrobimy jak nie znajdzie domu? :roll: bo przecież taka opcja jest bardzo prawdopodobna...

ja poprostu muszę mieć wszystkie albo prawie wszystkie możliwości...bo nie wyobrażam sobie np. jego powrotu do schroniska za np. 3 miesiące czy tygodnie..:shake:

Posted

mysle ze bedziemy dalej szukac jakiegos domu w tym czasie. i tak teraz trzeba czegos szukac. a chyba lepiej zeby zdrowial na tymczasie niz w schronisku nadal upadal na zdrowiu. teraz go ratujmy a potem bedziemy myslaly dalej.

Posted

myślę, że tymczas u dagi to dobry pomysł, Nero mógłby dojść do siebie w warunkach domowych, które są o 100% lepsze od schroniskowych... Takie jest moje zdanie :)

Aga co ty na to ??? Nie warto zbyt długo czekać...

Posted

matusz5 napisał(a):
myślę, że tymczas u dagi to dobry pomysł, Nero mógłby dojść do siebie w warunkach domowych, które są o 100% lepsze od schroniskowych... Takie jest moje zdanie :)

Aga co ty na to ??? Nie warto zbyt długo czekać...


Tez tak uważam, ze szybciej dojdzie do siebie na mięciutkim posłaniu w domku niż w schroniskowej budzie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...