nobody29 Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Spokojnie Agnieszko wszystko jest dobrze. Wlasnie wrocilysmy od pani wet. :) Tinka dostala szczepionke przeciwko wszelkim wirusom i teraz spi. Nie spuszczam Jej ze smyczy bo nie chce potem chodzic i plakac ze mi uciekla. Chociaz przyznam ze mam wielka ochote Ja spuscic zeby sie wybiegala ale wiem ze to teraz malo rozsadne. Ona bardzoooo sie cieszy jak wychodzimy na dwor, chce wszystko i wszystkich wachac, piszczy do innych psow ( chce sie bawic) sika tam gdzie Sara:) i chodzi na smyczy jak pijana. Mam nadzieje ze Czekolada sie znajdzie, spokojnie musicie szukac. Mysle ze znalazla sobie miejsce w ktorym jest malo ludzi, ale nie wiem. Tinka ma ksiazeczke zdrowia nowa - prosto z fabryki:D i jest zdrowa. Dzis Ja jeszcze wykapie bo pachnie malo szczegolnie ale to normalne. Kupilam tez takie zielone szczoteczki zeby oddech sie poprawil obu paniom ale niestety szczoteczki sobie leza a one nie gryza, wrrr. Pani wet. poradzila zeby kupic takie jakby dropsy wiec moze to podziala. Pozdrawiamy Was. Quote
Ulka18 Posted February 23, 2007 Author Posted February 23, 2007 Karolino, ja juz tak mam, ze zawsze sie martwie na zapas...a w tym przypadku bardzo mi zależy, zeby Kolinka-Tinka nie zginela. Do dzisiaj mam w glowie jej oczy wpatrzone we mnie i blaganie w nich wypisane : wez mnie do domu :bigcry: To jest naprawde przekochana sunia :loveu: Ciesze sie, ze ja zaszczepilas na wirusowki. I ze kapiel bedzie i panna pachnaca. A to do czyszczenia zebow to chyba greenies kupilas...najlepsze sa dropsy rzeczywiscie i szczotka i pasta do zebow :evil_lol: psia oczywiscie. Quote
ania14p Posted February 23, 2007 Posted February 23, 2007 Karolino, jak już zrobisz zdjęcia, to możesz wysłać do mnie i pierwsze wstawianie zrobię, bo Cię Cioteczki mieleckie zadręczą :evil_lol: , Agnieszka jeszcze chyba takiej "sercowej" adopcji nie miała ;), :buzi: ! Quote
Ulka18 Posted February 23, 2007 Author Posted February 23, 2007 No chyba nie ;) moja miloscia sa kolaki, a ta sunia wdarla sie do mojego serca na zawsze...Tinka jest po prostu jedna wielka kulka milosci :loveu: Quote
nobody29 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Mam zdjecia:) Nareszcie udalo sie naprawic aparat. :D ale niestety drodzy dogomaniacy nie wiem jak sie tutaj je wkleja?:( moze ktos mi powie? Quote
terra Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Musisz je zamieścić na jakimś serwerze np www.fotosik.pl I później możesz wstawić na dogo. Quote
terra Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Jeśli będziesz miała problemy, wyślij je na maila [email protected] Wstawię. Quote
Ulka18 Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 Karolino, wyslij do Terry albo do mnie, moj adres znasz : [email protected]. Ale jestem ciekawa :razz: Quote
ewatr Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 wiecej tu takich ciekawskich :eviltong: ;) Quote
Morgan:-) Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 ewatr napisał(a):wiecej tu takich ciekawskich :eviltong: ;) Ojjjjjjjjjj więcej więcej napewno :diabloti: Quote
Aga-ta Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Ulka18 napisał(a):... Ze smyczy to prosimy jeszcze chwile nie spuszczaj Tinki, bo moze sie czegos przestraszyc i ucieknie w sina dal jak Czekoladka, ktorej szuka teraz pol Krakowa :placz: male sprostowanie - Czekoladka w dniu ucieczki byla na smyczy (ale nie w szelkach). Nie siedze teraz w domu i nie placze (choc czasami bezsilnosc jest dobijajaca), tylko staram sie robic wszystko, aby ja znalezc, bo bardzo mi na niej zalezy. Ciesze sie, ze jestescie na tyle odpowiedzialne, ze Wam nic zlego nigdy sie nie przytrafi, ale to bardzo dobrze, bo z Wami psy beda zawsze szczesliwe Quote
nobody29 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 spokojnie za chwil pare bedziecie kochani dogomaniacy mogli wszyscy zobaczyc Tinke i Sarke:) Quote
andzia69 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Aga-ta napisał(a):male sprostowanie - Czekoladka w dniu ucieczki byla na smyczy (ale nie w szelkach). Nie siedze teraz w domu i nie placze (choc czasami bezsilnosc jest dobijajaca), tylko staram sie robic wszystko, aby ja znalezc, bo bardzo mi na niej zalezy. Ciesze sie, ze jestescie na tyle odpowiedzialne, ze Wam nic zlego nigdy sie nie przytrafi, ale to bardzo dobrze, bo z Wami psy beda zawsze szczesliwe Przecież nikt nikogo nie oskarża - psiak zawsze może wywinąć numer - to tylko pies i nie wie,że robi dla siebie źle! Mam nadzieję,że sunia się znajdzie. My wszyscy wiemy,że nikt tego specjalnie nie robi, więc nie obwiniaj siebie i głowa do góry!!!!. No to kiedy te zdjęcia wreszcie ktoś tu wklei???? Quote
terra Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Aga-ta pisze: "Ciesze sie, ze jestescie na tyle odpowiedzialne, ze Wam nic zlego nigdy sie nie przytrafi, ale to bardzo dobrze, bo z Wami psy beda zawsze szczesliwe" Aga-ta, ludzką rzeczą jest błądzić. Najważniejsze wyciągnąć ze wszystkiego naukę. Nie jesteś pierwsza i ostatnia, której uciekł pies. Jakby czlowiek wiedział, że upadnie to by usiadł;) Czekam z niecierpliwością na zdjęcia "kolinek dwóch" Quote
nobody29 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 <a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f60cb56a7e3f355b" target="_blank"><img src="http://images21.fotosik.pl/25/f60cb56a7e3f355b.jpg" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/></a> To chyba tak? Quote
terra Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Tagi do wstawiania zdjęś na dogo: [img}adres zdjęcia[/img] adres zdjęcia=prawy przycisk myszy na zdjęciu-właściwości-skopiuj adres zdjęcia-wstaw w miejsce adresu zdj. Quote
Morgan:-) Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Spokojnie - nobody29 ma instrukcję obsługi fotosika ;-) Coś jej się musiało przypadkowo źle niacisnąć :razz: Quote
nobody29 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Terra wyslalam Tobie zdjecia na poczte:) prosze wklej dobry czlowieku Quote
Morgan:-) Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 :cool3: wszyscy na zielono :cool3: :cool3: oczekują :cool3: :cool3: :cool3: napięcie rośnie :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: :diabloti: Quote
nobody29 Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Spokojnie dogomaniacy:) raczki mi sie zaraz beda trzesly, cierpliwosc to cnota, widze ze ogladalnosc watku wzrosla...rany kto by pomyslal:) Quote
Ulka18 Posted February 25, 2007 Author Posted February 25, 2007 Aga-ta napisał(a):male sprostowanie - Czekoladka w dniu ucieczki byla na smyczy (ale nie w szelkach). Nie siedze teraz w domu i nie placze (choc czasami bezsilnosc jest dobijajaca), tylko staram sie robic wszystko, aby ja znalezc, bo bardzo mi na niej zalezy. Ciesze sie, ze jestescie na tyle odpowiedzialne, ze Wam nic zlego nigdy sie nie przytrafi, ale to bardzo dobrze, bo z Wami psy beda zawsze szczesliwe Agatko- nikt do Ciebie nie ma ani milimiligrama pretensji :shake: po prostu martwimy sie na zapas, bo wiemy co przezywasz z Czakoladka, wszyscy Ci wspolczuja, nikt nie chcialby byc w Twojej sytuacji. Kazdy chce, zeby Czekoladka kluseczka sie znalazla. Chcemy uniknac klopotow w kazdej adopcji, zawsze, moze nawet czepliwie, pisze do wszystkich adoptujacych, zeby byli ostrozni w pierwszych kilku miesiacach po adopcji. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.