Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Spokojnie Agnieszko wszystko jest dobrze. Wlasnie wrocilysmy od pani wet. :)
Tinka dostala szczepionke przeciwko wszelkim wirusom i teraz spi.
Nie spuszczam Jej ze smyczy bo nie chce potem chodzic i plakac ze mi uciekla. Chociaz przyznam ze mam wielka ochote Ja spuscic zeby sie wybiegala ale wiem ze to teraz malo rozsadne. Ona bardzoooo sie cieszy jak wychodzimy na dwor, chce wszystko i wszystkich wachac, piszczy do innych psow ( chce sie bawic) sika tam gdzie Sara:) i chodzi na smyczy jak pijana.
Mam nadzieje ze Czekolada sie znajdzie, spokojnie musicie szukac. Mysle ze znalazla sobie miejsce w ktorym jest malo ludzi, ale nie wiem.
Tinka ma ksiazeczke zdrowia nowa - prosto z fabryki:D i jest zdrowa.
Dzis Ja jeszcze wykapie bo pachnie malo szczegolnie ale to normalne. Kupilam tez takie zielone szczoteczki zeby oddech sie poprawil obu paniom ale niestety szczoteczki sobie leza a one nie gryza, wrrr.
Pani wet. poradzila zeby kupic takie jakby dropsy wiec moze to podziala.
Pozdrawiamy Was.

  • Replies 318
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Karolino, ja juz tak mam, ze zawsze sie martwie na zapas...a w tym przypadku bardzo mi zależy, zeby Kolinka-Tinka nie zginela. Do dzisiaj mam w glowie jej oczy wpatrzone we mnie i blaganie w nich wypisane : wez mnie do domu :bigcry: To jest naprawde przekochana sunia :loveu:

Ciesze sie, ze ja zaszczepilas na wirusowki. I ze kapiel bedzie i panna pachnaca. A to do czyszczenia zebow to chyba greenies kupilas...najlepsze sa dropsy rzeczywiscie i szczotka i pasta do zebow :evil_lol: psia oczywiscie.

Posted

Karolino, jak już zrobisz zdjęcia, to możesz wysłać do mnie i pierwsze wstawianie zrobię, bo Cię Cioteczki mieleckie zadręczą :evil_lol: , Agnieszka jeszcze chyba takiej "sercowej" adopcji nie miała ;), :buzi: !

Posted

Ulka18 napisał(a):
...
Ze smyczy to prosimy jeszcze chwile nie spuszczaj Tinki, bo moze sie czegos przestraszyc i ucieknie w sina dal jak Czekoladka, ktorej szuka teraz pol Krakowa :placz:


male sprostowanie - Czekoladka w dniu ucieczki byla na smyczy (ale nie w szelkach).
Nie siedze teraz w domu i nie placze (choc czasami bezsilnosc jest dobijajaca), tylko staram sie robic wszystko, aby ja znalezc, bo bardzo mi na niej zalezy.

Ciesze sie, ze jestescie na tyle odpowiedzialne, ze Wam nic zlego nigdy sie nie przytrafi, ale to bardzo dobrze, bo z Wami psy beda zawsze szczesliwe

Posted

Aga-ta napisał(a):
male sprostowanie - Czekoladka w dniu ucieczki byla na smyczy (ale nie w szelkach).
Nie siedze teraz w domu i nie placze (choc czasami bezsilnosc jest dobijajaca), tylko staram sie robic wszystko, aby ja znalezc, bo bardzo mi na niej zalezy.

Ciesze sie, ze jestescie na tyle odpowiedzialne, ze Wam nic zlego nigdy sie nie przytrafi, ale to bardzo dobrze, bo z Wami psy beda zawsze szczesliwe


Przecież nikt nikogo nie oskarża - psiak zawsze może wywinąć numer - to tylko pies i nie wie,że robi dla siebie źle! Mam nadzieję,że sunia się znajdzie. My wszyscy wiemy,że nikt tego specjalnie nie robi, więc nie obwiniaj siebie i głowa do góry!!!!.

No to kiedy te zdjęcia wreszcie ktoś tu wklei????

Posted

Aga-ta pisze:
"Ciesze sie, ze jestescie na tyle odpowiedzialne, ze Wam nic zlego nigdy sie nie przytrafi, ale to bardzo dobrze, bo z Wami psy beda zawsze szczesliwe"

Aga-ta, ludzką rzeczą jest błądzić. Najważniejsze wyciągnąć ze wszystkiego naukę. Nie jesteś pierwsza i ostatnia, której uciekł pies.
Jakby czlowiek wiedział, że upadnie to by usiadł;)

Czekam z niecierpliwością na zdjęcia "kolinek dwóch"

Posted

<a href="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=f60cb56a7e3f355b" target="_blank"><img src="http://images21.fotosik.pl/25/f60cb56a7e3f355b.jpg" border="0" alt="darmowy hosting obrazków"/></a>


To chyba tak?

Posted

Tagi do wstawiania zdjęś na dogo: [img}adres zdjęcia[/img]
adres zdjęcia=prawy przycisk myszy na zdjęciu-właściwości-skopiuj adres zdjęcia-wstaw w miejsce adresu zdj.

Posted

Aga-ta napisał(a):
male sprostowanie - Czekoladka w dniu ucieczki byla na smyczy (ale nie w szelkach).
Nie siedze teraz w domu i nie placze (choc czasami bezsilnosc jest dobijajaca), tylko staram sie robic wszystko, aby ja znalezc, bo bardzo mi na niej zalezy.

Ciesze sie, ze jestescie na tyle odpowiedzialne, ze Wam nic zlego nigdy sie nie przytrafi, ale to bardzo dobrze, bo z Wami psy beda zawsze szczesliwe

Agatko- nikt do Ciebie nie ma ani milimiligrama pretensji :shake: po prostu martwimy sie na zapas, bo wiemy co przezywasz z Czakoladka, wszyscy Ci wspolczuja, nikt nie chcialby byc w Twojej sytuacji. Kazdy chce, zeby Czekoladka kluseczka sie znalazla.
Chcemy uniknac klopotow w kazdej adopcji, zawsze, moze nawet czepliwie, pisze do wszystkich adoptujacych, zeby byli ostrozni w pierwszych kilku miesiacach po adopcji.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...