Owieczka Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 kkasiiiar napisał(a):Zapraszam na bazarek dla Tosi(50%) http://www.dogomania.pl/threads/221438-Ciuszkowo-i-bucikowo-na-Mini-Rupiego-i-polamana-sunke-do-31.01-ZAPRASZAMY-! Cioteczki zaglądajcie i chociaż podnoście i porozsyłajcie , każda złotówka się przyda dla małej :) Quote
paulina02 Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Olga może potem zrobie Tosi zdjęcie na rękach , ona pewnie jak 2 lub trzy jorki .Załatwiac to się może w klateczce ja sprzątnę ale żeby troche pospała to by też odpoczeła a tak ma ciągły ból ... Quote
Olga7 Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 A może te tabl.przeciwbólowe nie dzialają u niej do konca ,ale wcale nie pomagają jej w tym bólu ? Moze zapytać weta ,czy coś innego może sprobować Tosi dac -inny lek ?? Chyba,że takiego bolu nie da się uniknąć i musi to przetrwać jednak? Pisalaś chyba ,jaki to lek ? Możesz napisac tu? Tosia zatem większa niż jeden Yorczek ? To lepiej nawet.A i tak taka kruszynka z niej chyba . Quote
elik Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 paulina02 napisał(a):... Tosia nie wiem za dużo piszczy , w nocy znów piszczała oczy mam na zapałkach będe dzwonić do weta i ciągle siedzi , nie chce dziś jesć nie wiem czy wczoraj za dużo zjadła ........ Koniecznie zadzwoń do weta. W jej sytuacji każda zmiana zachowania może mieć poważne powody niestety. Bidna mała :( Quote
paulina02 Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Tabletki to Carprodyl F 100 , dzwoniłam teraz do weta muszę do nich podjechać mają dać mi coś innego mówię jak jest , może na nią tak nie działają a może słabe .Choć wet mówi ze one są dobre pomyśli nad innymi , jade z kotem do z ciągnięcia szwów więc porozmawiam na miejscu .Tośka napiła się wody jeść nie chcę , jak ją poprawiłam to się posikała .Wet jeszcze raz powiedział że u niej to bardzo skomplikowane .... Quote
paulina02 Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Został mi makaron z jajkiem od moich psów i mała je :crazyeye: smakuje jej o a reszte próbuje zakopać .. Quote
elik Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 paulina02 napisał(a):Tabletki to Carprodyl F 100 , dzwoniłam teraz do weta muszę do nich podjechać mają dać mi coś innego mówię jak jest , może na nią tak nie działają a może słabe .Choć wet mówi ze one są dobre pomyśli nad innymi , jade z kotem do z ciągnięcia szwów więc porozmawiam na miejscu .Tośka napiła się wody jeść nie chcę , jak ją poprawiłam to się posikała .Wet jeszcze raz powiedział że u niej to bardzo skomplikowane .... Biduśka maleńka, oby tylko ta opcja z operacja nie była konieczna. Ciekawe kiedy będzie wiadomość od tego weta z Gdyni, czy Gdańska. Quote
paulina02 Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Dziś może się coś dowiem uciekam pa.... Quote
paulina02 Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Jestem byłam u weta Tosia dostała zastrzyki będzie na nich i na tabletkach , mały kotek szwy z oczka z ciągnięte chyba nie będzie trzeba usuwać , miałam też kotka Figielka na powtórce testu i wyszła białaczka ;( więc mam pięć kotów chorych na białaczkę straszne.Jeszcze kupiłam małej dwie puszki u weta i zostawiłam .......... Quote
Owieczka Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 paulina02 napisał(a):Jestem byłam u weta Tosia dostała zastrzyki będzie na nich i na tabletkach , mały kotek szwy z oczka z ciągnięte chyba nie będzie trzeba usuwać , miałam też kotka Figielka na powtórce testu i wyszła białaczka ;( więc mam pięć kotów chorych na białaczkę straszne.Jeszcze kupiłam małej dwie puszki u weta i zostawiłam .......... Napisz koniecznie jakie koszty, jak wiadomo ile zbierac to sie szybciej uzbiera :) Quote
Olga7 Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 paulina02 napisał(a):Został mi makaron z jajkiem od moich psów i mała je :crazyeye: smakuje jej o a reszte próbuje zakopać .. Na wszelki wypadek może Tosi nie dodawać do karmy tej domowej,czy innej, surowej marchewki ,tylko taką ugotowaną ,rozdrobnioną albo duszoną/ na oleju+woda /? jesli dostaje w ogole warzywa,ale wtedy lepiej chyba trawi ; bo surowa marchewka może być dla niej zbyt ciężko strawna,w jej stanie.,/ale sama chyba wiesz dobrze,masz tyle zwierzakow w domu a koty są bardziej delikatne ,to masz dużo doswiadczenia i tak /.. Quote
enia Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Owieczka napisał(a):Cioteczki zaglądajcie i chociaż podnoście i porozsyłajcie , każda złotówka się przyda dla małej :) byłam i coś wypatrzyłam, będę podnosić, zapraszam innych :) Tosine zastrzyki to p\bólowe? Quote
elik Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 enia napisał(a):byłam i coś wypatrzyłam, będę podnosić, zapraszam innych :) Tosine zastrzyki to p\bólowe? A co wypatrzyłaś Cioteczko ? Bo ja wypatrzyłam, że 18.01. wpłynęła kwota 50 zł od Beaty Pauliny R. z Poznania z zaznaczeniem, że to dla suni z połamaną miednicą, czyli dla naszej Tosi Bardzo dziękujemy :Rose::Rose::Rose: Czy wet nie powiedział kiedy spodziewa się konsultacji z Gdańska w sprawie Tosi ? Proszę o propozycje, na co przeznaczyć pieniądze, które wpłynęły na konto Fundacji z przeznaczeniem dla Tosi. Quote
paulina02 Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 Tosia po zastrzyku się położyła , będzie dostawać zastrzyk i tabletkę , teraz zjadła troche i napiła się wody .A przy zastrzyku nawet nie pisnęła , opisu zdjęć jeszcze nie ma .Marchewki surowej nie daje nikomu , wpłyneły dla małej pieniążki ale wpisze je jutro bo byłam na mieście u kotów i zmarzłam jak diabli , jeszcze mnie trzęsie .Mam Tosi z klatki nie ruszać jak bedzie trzeba to wet do niej przyjedzie , Położyłam ją przed klatką bo jej wymieniałam kocyk , to tylko się odwróciłam a ona już w klatce taka się czuje tam bezpieczna , biedactwo .A tabletki w niczym nie ruszy musze jej wkładać ją do gardła . Quote
Yv1958 Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Zdrowiej Skarbie! Zeby Ciebie tylko nie bolalo! Tosia tak wymownie patrzy!.... Jakie to szczescie, za ma taka dobra opieke! A Ty wez profilaktycznie aspiryne!! Quote
ruda_32 Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Lidka a te zastrzyki to co to jest? przeciwbólowe,przeciwzapalne? ucałuj Tosienkę Quote
elik Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Witam Tosie i jej fanów :) Macie pomysły co kupić Tosi za kasę z konta Fundacji ? Quote
enia Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 elik napisał(a):Witam Tosie i jej fanów :) Macie pomysły co kupić Tosi za kasę z konta Fundacji ? to może Lidka powie, wie najlepiej co potrzebne :) to jak po zastrzyku się położyła to musi być coś p/bólowego...... i ja proszę o przekazanie głasków dla czarnulki.... Quote
Olga7 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Ciężko pewnie polyka się psu tabl.same -włożone,wciśnięte do gardła .Można np.rozkruszone /albo cale /tabl.włożyć w kawalek ugotowanej wątróbki drobiowej albo wymieszac rozduszoną tabl.z rozdrobnioną wątróbką- psy czy koty chętnie zjadają wątróbkę,bo jest snaczna ,miekka i ma aromatyczny zapach-nęcący . Warto zawsze spróbować -sposób na ogól się sprawdza. /można też z kawalkiem szynki,pasztetu,ryby wędz.,mięsa ,.itp./ Quote
paulina02 Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Olga 7 Tosia nie głupia wyczuje je wszystkim , przerabiałam więc tylko tabletka w pysiu i woda do popicia .Kupcie jej jakąś różną karmę bo ona jakaś wybredna się zrobiła , gotuje wątróbkę bo nic nie chce .Zastrzyki są przeciwbólowe i działają mała śpi. Na pierwszej stronie wpisuje pieniążki które doszły BARDZO WSZYSTKIM DZIĘKUJEMY . Quote
paulina02 Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Przybłąkał się do nas piesek haski , rudawa sierść jest okolice Mogilna, Strzelna .Może ktoś przeczyta skojarzy psina się bardzo trzęsie długo się wałęsa ...;( Quote
Olga7 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 paulina02 napisał(a):Olga 7 Tosia nie głupia wyczuje je wszystkim , przerabiałam więc tylko tabletka w pysiu i woda do popicia .Kupcie jej jakąś różną karmę bo ona jakaś wybredna się zrobiła , gotuje wątróbkę bo nic nie chce .Zastrzyki są przeciwbólowe i działają mała śpi. Na pierwszej stronie wpisuje pieniążki które doszły BARDZO WSZYSTKIM DZIĘKUJEMY . No to jest b.czujna i cwana,wyczulona nawet.Nasz poprzedni pies,jamnik dal się zawsze tak przechytrzyć z tabl.w wątróbce drobiowej i zawsze zjadal,czy wcisnięte w grubszą szynkę,inaczej ciężko mu blo wcisnąć ,bo lykać nie chcial a trzymal i wypluwal bokiem.Takie rozdrobnione podane w czymś smakowitym to prędzej wziąl. Ale watróbki nie można dawać codziennie i zabyt dużo,to wiesz już pewnie dawno sama. Mysle,że 1 cala watrobka/z ryżem ,czy makaronem /w ciągu dnia to nie zaszkodzi ,ale nie codziennie .Co jakiś czas chyba.Może rybę got.czy smażoną /obraną z panierki potem/ zje wybredna Tosia,jesli kurczaka nie za bardzo już chce.Może jednak przez te obrażenia miednicy ,tak nie wszystko chce jeść. Zobaczę,jak dam radę z kasą w tym m-cu ,może coś na próbę podesle trochę,ale raczej po 1.02,chyba.Np.takie tacki/male i większe /-Watson z Rossmana ,moze jej będą smakować.Czasem swojej suni kupuję. Quote
elik Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 paulina02 napisał(a):Przybłąkał się do nas piesek haski , rudawa sierść jest okolice Mogilna, Strzelna .Może ktoś przeczyta skojarzy psina się bardzo trzęsie długo się wałęsa ...;( Biedne psisko :( Co z nim ? paulina02 napisał(a):...Kupcie jej jakąś różną karmę bo ona jakaś wybredna się zrobiła , gotuje wątróbkę bo nic nie chce ... Jakąś, ale jaką ? Ty najlepiej możesz wiedzieć co jej będzie smakować. Czy dotarły już puszki animondy ? Bardzo to pocieszające, że maleńka już nie płacze z bólu :) Quote
paulina02 Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Nie mała sobie leży ale na moje psy i koty pokazuje zęby , nie wiem czy taki charakter czy pilnuje swojej klatki po tym co przeszła .Puszki nie dotarły a małej jednak smakuje kurczak i wątróbka dałam jej puszkę czapi to próbowała zakopać .Siku i kupa była i zastrzyk znosi dzielnie .:loveu: Quote
paulina02 Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 A może mała jest mała to dużo nie je ;) , a ja mam trzy duże psy w tym owczarka z lasu , jutro jade do tego haskiego jak będzie zrobie zdjęcie .Obdzwoniłam wszystkich ale nigdzie nie ma miejsca zobacze jak pies wygląda , jak da sie dotknąć czy nie ma tatuażu , i dam mu jeść .Bo u nas sypie a on się bardzo trzęsie leży przy płocie i nie chcę się podobno ruszyć :-( nie wiem co z nim zrobić .Mają tam podwórka i nikt nie zabierze go zmierzam do tego że może za to kupicie dla moich psów suchą karmę .Bo jej idzie potrzebuje suchego 4kg dziennie. A nie wiecie kto by haskiego zabrał na dt...:oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.