Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak dwa trzy miesiące , będzie miała u mnie schronienie na ten czas .Nie wiem jak będą na siebie reagowały psinki , bo to cztery sunie.Ale myśle że na razie spokój na poznawanie jeszcze przyjdzie czas ...Bo już ona dużo przeszła i lepiej chyba jak u mnie by wyzdrowiała jak znowu wozić ją cudować .Chyba że by był to domek stały.

  • Replies 479
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Luna007 napisał(a):
Oj Lidjka Ty się masz z tymi biedakami, oby już tylko lepiej z małą było i żeby już w nocy nie płakała.............

o matko z córką kogo ja widzę:lol:

a sunia to tak siedzi w tej klacie, czy ona może krok zrobić, czy musi leżeć?
3 miesiące......weź tu wytrzymaj......biedna jak nie wiem co.

Posted

paulina02 napisał(a):
Tak dwa trzy miesiące , będzie miała u mnie schronienie na ten czas .Nie wiem jak będą na siebie reagowały psinki , bo to cztery sunie.Ale myśle że na razie spokój na poznawanie jeszcze przyjdzie czas ...Bo już ona dużo przeszła i lepiej chyba jak u mnie by wyzdrowiała jak znowu wozić ją cudować .Chyba że by był to domek stały.

To wspaniale, że pomimo wielu zwierzątek w Twoim domu podjęłaś się opieki nad tą kruszynką.
Mamy 2-3 miesiące czasu, żeby szukać dla niej domku. Zamówię jej zestaw 120 ogłoszeń tylko potrzebne będą jakieś ładne zdjęcia i ujmujący tekst. Czy napisałabyś taki tekst ?

Posted

Psinka jest w klatce 100cm na 60 .Nie powinna chodzić nic tak mówił wet , więc chyba ma racje ona zrobi moze krok i daje spokój .Zjadła kolacyjkę rosołek z miąskiem i makaronem dałam jej troche za dużo myślałam że zostawi a ona wciągła wszystko i tylko na mnie patrzy .Tekst no nie wiem by musia byc jakoś ładnie napisany.Może razem coś wymyślimy....

Posted

Też tak mysle nikt nie będzie chciał chorego psa po którym jeszcze musi sprzątać .Tosia mnie teraz wylizała , wylizała i nadawała się łapek bo ona tak ładnie je podaje a ma takie króciutkie , napiła się wody i patrzy co robię .....Troche ona śmierdzi ale nie można chyba wykąpać jej nie , za bardzo ją boli nie ma jak jej obmyć bo kłaczki ma z lekka kudłate .......

Posted

Kąpać myślę, że na razie na pewno nie. Tak jak enia radzi, przydałoby sie jej pod ogonkiem delikatnie obciąć kudełki, żeby łatwiej było pupcie w czystości utrzymać. Za tydzień, dwa może wilgotną szmatką mogłabyś ją delikatnie wytrzeć. Chociaż pyszczek i przednie łapki to już i teraz można by delikatnie jej wytrzeć na mokro.
Jak myślicie ?

A co do ogłoszeń, to można byłoby napisać, że obecnie jest w leczeniu i do adopcji będzie za 2 m-ce. Jest tak śliczna, że ja to bym na nią czekała :)
Nie znajdzie się chętny na czekanie to powtórzę za 2 m-ce.

A co z imieniem ? Przydałoby sie jakoś do niej mówić :)

Posted

Tylko ze jej nie można ani na bok ani nic bo ją ten tył bardzo boli , pyszczek moge jej obetrzeć .Moze jutrom kupię jej taką kostkę ze skóry to się może troche zajmie , nie wiem spróbuje ...Zdjęcia jakieś jutro ...Córa na nią woła Tosia .

Posted

Nie nie widze żeby przysnęła może jak mnie nie ma w pokoju nie wiem , na razie musi być w klatce tak mówi wet to dla jej dobra , jak bedzie lepiej będzie sobie w pokoju i klatka otwarta jak bede w domu na razie nie ma szans ona i tak siedzi w jednym miejscu i stara sie nie ruszać .ma kocyk ale go pościągała i jest na plastikowej podłodze może tak jej wygodniej nie wiem .Staram się jej nie ruszać bo piszczy .....Wet powiedział ze za kilka dni ból powinien być mniejszy ....

Posted

paulina02 napisał(a):
Tylko ze jej nie można ani na bok ani nic bo ją ten tył bardzo boli , pyszczek moge jej obetrzeć .Moze jutrom kupię jej taką kostkę ze skóry to się może troche zajmie , nie wiem spróbuje ...Zdjęcia jakieś jutro ...Córa na nią woła Tosia .

No a jak zrobi siooo, czy kooo to jak sprzątasz, tez musisz ja lekko unieść. Myślę, że wycięcie jej kudełków wokół pupki byłoby wskazane, jeśli ma tak leżeć dłuższy czas.
Myślę jednak, że przez całe 2-3 miesiące to ona nie powinna bez przerwy leżeć, bo nastąpi zanik mięśni. Na pewno teraz i przez jakiś czas jeszcze bardzo ją boli. Może za jakiś czas zapytaj lekarza czy nie piwonna wstawać, chocby na chwile.
Czy reaguje już na to imie ?

Posted

elik napisał(a):
To wspaniale, że pomimo wielu zwierzątek w Twoim domu podjęłaś się opieki nad tą kruszynką.
Mamy 2-3 miesiące czasu, żeby szukać dla niej domku. Zamówię jej zestaw 120 ogłoszeń tylko potrzebne będą jakieś ładne zdjęcia i ujmujący tekst. Czy napisałabyś taki tekst ?


Może coś takiego można pokombinować ;
Człowieku potraktowałeś mnie jak niepotrzebny przedmiot , wyrzucając na pobocze .Jestem mała i tak bardzo się starałam , byłam grzeczna i ciebie kochałam .
Ty mnie wyrzuciłeś ja nikogo tam nie znałam tak bardzo się bałam , jednak miesiąc w tym miejscu na ciebie czekałam .Pewnego dnia myśląc że cię poznałam
na drugą strone do ciebie przebiegałam , nie zdążyłam coś mnie uderzyło i na jezdni leżąc zostałam .Ktoś do mnie podszedł spojrzał na mnie powiedział oddycha i odszedł .....
Ocknęłam się na poboczu sama przerażona , nie mogłam się ruszyć padał deszcz .Było mi bardzo zimno myślałam że tak zostane .Jednak znalazł się ktoś , kto się nade mną
pochylił , wziął na ręce i wyszeptał już teraz będzie lepiej .....I znów człowiekowi zaufałam , mam na imię Tosia bardzo cierpię nie mogę chodzić , ten ból to popękana miednica
, pan doktor powiedział że będzie dobrze , zniose wszystko bo będę czekać na ciebie ...Osoba która mnie przygarnęła ma już dużo zwierząt i tylko dlatego szuka mi domku tak bym już była szczęśliwa .Będe leczona dwa lub trzy miesiące i potem będe czekała może na ciebie , w nowym domku na pewno będe się troche bała ale obiecuje że się poprawię i bede zawsze grzeczna .Tosia czeka na swojego człowieka który ją już nigdy nie porzuci , tylko będzie ją przytulał i szeptał jesteś tylko moja .

Posted

Ładny tekst :) Jeszcze zdjęcia i ogłaszamy, ale nie pali się. Poczekajmy ze zdjęciami takimi do ogłoszeń, jak już nie będzie jej tak bardzo bolało. Może będzie mogła sobie choć usiąść. Mamy na tyle czasu :)

Posted (edited)

Yv1958 napisał(a):
Paulina Ty jestes Swieta Franciszka!!:fadein:

Też tak myślę :)

Yv1958 nie udało Ci się z banerkiem, czy zrezygnowałaś ?

Edited by elik
Posted

Dziękuje dziękuje to nic takiego nieraz jak usiade to mnie tak coś najdzie Paja nie czytała tego jeszcze , burmistrzowi jak jeździłam dwa lata temu do psów u nas też tak pisałam i to nic nie dało nie polepszyło im się a mnie wywalili , przesadzam a ja mysle że nie ..
Tosia nie wiem za dużo piszczy , w nocy znów piszczała oczy mam na zapałkach będe dzwonić do weta i ciągle siedzi , nie chce dziś jesć nie wiem czy wczoraj za dużo zjadła ........

Posted

Tak pomyslalam,że może Tosi zakladać takie najmniejsze pieluszki-pampersy /takie najtansze/? Chyba znajdzie się taki rozmiar,bo Tosia maleńka jest chyba -czyli najmniejszy rozmiar bylby potrzebny? To już Lidka i Paulina wiedzą,bo widzą malutką ,ale ona chyba nie większa od yorczka ?
Co do piszczenia Tosi ,to może ją boli brzuszek -a chyba na pewno,jesli ma uszkodzone kości miednicy i gdy jelita są pelne to wtedy bardziej ją boli ? Może dawać jej mniejsze porcje -na raty jednak ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...