Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 502
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

lilo napisał(a):
uuuu , lepiej sąsiadom znajdź nowy dom bo widac że przewrażliwieni - przecież taki mały piesek nie może aż tak głośno wyc ...


zapewniam Cię że potrafi,ma sąsiada jamnika i czasami zostaje sam...

a kenel?

Posted

Nie zazdroszczę Zerduszko....
Miałam to z Reksiem i ..ech.

(SM, kartki na drzwiach, i też najbardziej pyszczył sąsiad pijaczek - i też mówił, że od szóstej Reksa słyszy - a ja o szóstej to jeszcze z nim byłam na spacerze..)

A może persen mu daj? Albo jakiś uspokajacz inny?
Albo kawałek żwacza mocno śmierdzącego zawiniętego w trzy rękawiczki.
U mojego było tak, że jak się przemógł i te pierwsze kilkanaście minut po moim wyjściu "przeżył" - bo był zajęty czymś ( rękawiczkami) to potem już mu przechodziło.
Ale wiem, że Ty to wiesz lepiej niż ja...

Posted

Mi się nie wydaje żeby on był niespokojny i wymagał jakiś środków. Zresztą Swiss brał i nic to nie dało ;) A ktoś stosował ten persen, efekty są potwierdzone? Dostaje codziennie coś do żarcia "czasochłonnego" jak wychodzę. Jak nie dostaje to też tą 1 czy 2 h potrafi być spokojny. Uaktywnia się potem, wyje jakiś czas i się zamyka - ze dwa czy trzy razy. On właśnie nie wył kilkanaście minut, pierwsze dni wył cały dzień. Ćwiczyłam z nim i już jest lepiej, ale nie idealnie. Nie wiem czy to się da tak szybko wypracować. Przydałby mi się dyktafon, żebym wiedziała czy są jakieś postępy.

Jeszcze się dziś rano przewróciłam i ledwo chodzę :/ Jak ja z tym szaleńcem an spacery będę chodzić?

Posted

Swiss dostawał KalmAid. Był spokojniejszy: leżał sobie spokojnie na posłanku i wył jak jakiś słoń morski ;) Tak jednostajnie luzacko :D
Ile dawałaś tego Reksowi?

Na szczęście u nas znieśli podatek za psa! To chociaż z tym nie będę miała problemu w razie co.

Przyszła karma. Jakby ktoś chciał, to Ryjek do oddania z karmą :lol:

Posted

Na Reksa KalmAid nie działa, Persen dawałam chyba z miesiąc, ale to było prawie 6 lat temu, nie pamiętam dawki.
Chyba sobie policzyłam według wagi...
Zaszkodzić mu nie zaszkodzi, może go przymuli na tyle, że będzie spać.

Jakby co - mam Pramolan - przepisany Miśce na lęki sylwestrowe - ludzki dość silny lek - oczywiście na Kulę nie zadziałał.
Mogę Ci wyslać, tylko może zapytaj weta, bo to na receptę...

Posted

Nie wiem czy jest sens faszerować go silnymi środkami. To nie jest jednorazowa sytuacja, musiałby dostawać codziennie. Jak już mówiłam, on nie jest zestresowany czy wylękniony żebym widziała konieczność podawania jakichkolwiek środków. Takie feromony, kropelki czy inne maja ce działanie wyciszające, to chyba szkoda kasy.

Posted

Myślałam, że szczeka bo sie stresuje...
Pramolan jest niby silnym lekiem, ale nie podaje się go doraźnie, tylko długofalowo...
Sama nie wiem co Ci doradzić.

Posted

zerduszko napisał(a):
A skąd ja Ci radio wezmę? ;) Nie mam nawet od kogo pożyczyć. Co za czasy, laptopy, smartduperele, a zwykłego radia nikt nie ma ;)


Hmmm to laptopa włączonego zostaw z radiem jakims :P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...