Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 259
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no tylko, że my nic kompletnie nic o suni nie wiemy to nawet nie wiadomo jakiego domu szukać:(

Pani Agnieszka napisałam mi dzisiaj smsa że domek juz przyszykowany na przyjazd suni i czekają o każdej porze dnia i nocy:) tylko kto pojedzie:( jeśli ja to tylko w weekend, musiałabym odpuścić sobotnie schronisko:(:(:(

mam nadzieję, że trafi się ktoś z rawy aby mógł wcześniej namierzyć sunię i ją gdzieś zamknąć. Żeby nie było tak, ze transport będzie a sunia pójdzie w osiedla a tam to koniec. Kilkadziesiąt bloków, wielkie pola, działki i las...czyli szukaj wiatru w polu:(

dostałam wpłatę 20zł od jakiejś ewy to któraś z was?:)

to fantastycznie gdyby fundacja pokryła koszty sterylki. Tak poprostu sie zgodzili czy masz jakieś względy??:)

Posted

Piechcia , żadna z nas jeszcze niczego nie wpłacała , to jakaś inna Ewa . Obie z Agnieszką mieszkamy i pracujemy w W-wie , nie mamy czasu i możliwości namierzania suni . Szkoda ,ze od razu jak ją zobaczyłaś nie dałas nam znać, gdybyście z TŻ ja złapali , nasz kierownik mógłby po nia przyjechać. Do czasu transportu mogłaby u nas przeczekać. Tu dostanie kąt, legowisko i jedzenie. Mamy teraz sporo psiaków, nowych do sterylek i kastracji i to niektóre na cito , tym bardziej, ze niektóre już są ogłaszene do adopcji w Szwajcarii, a bez sterylki/kastracji nie pojadą, więc sunia musiałaby poczekać w kolejce . Nasz wet przyjeżdza dwa razy w tygodniu. Ewa

Posted

sama wiesz jak to jest z tymi ds i dt, czasem się trafi a czasem sie nie trafi, tym razem miałyśmy szczęści bo jakoś szybko poszło, ale równie dobrze mogło nie byc wogóle odzewu i siedziałaby na tym osiedlu miesiącami, albo u was "zalegała" w schronisku...
zobaczymy, jeszcze coś pokombinuję;)

Posted

Piechcia , wreszcie sie dodzwoniłam, podaj na pw na którym osiedlu jest sunia . Znajomi mogą ja zabrać do nas albo i zawieźć do dt , niestety mają b. kiepsko z kasa więc zwrot za paliwo konieczny , ja im sie troche dołożę . To ludzie bardzo psiolubni. I już nie ma na co czekać. no chyba ,że sama ja właśnie odwozisz. Ewa

Posted

działam działam ja cały czas działam:) Już rozmawiałam z dziewczyną:) na szczęście maja auto na gaz więc koszta mniejsze, a jeszcze większe szczęście że koszt transport pokryją Adopcje RR:):) więc superowo!! Olimpia jutro pojedzie tam na osiedle i będzie szukała suni i chyba jeśli się uda to zawiezie ją do Boguszyc na przetrzymanie, a we wt by ją zawiozła.Taki jest plan optymistyczny, gorzej jak sunia pójdzie na dalszy spacer i nie ułatwi nam pracy.

Posted

Piechcia, ja bardzo cierpliwa jestem, zgodna i chętna do współpracy pomocy , ale tak spraw się nie załatwia. Nasz kierownik wczoraj do 12.20 w nocy czekał na przywiezienie psów z interwencji ,co rusz biega aby złapać porzuconego , przestraszonego psiaka w okolicy itp.Był czas w wolne dni, namierzyć sunię ( RAWA) i albo samemu dowieźć ją do nas albo dogadać się z naszym kierownikiem aby w tym pomógł . Nie pasowało Ci ,że ma być u nas bo będziesz to przeżywać ?!!! Olimpia niby gdzie ja miałaby przetrzymać ? Teraz zmieniłaś zdanie i uważasz ,że Olimpia ma ją odszukać, złapać , załadować do swojego auta i zawieźć do nas a jutro na ów dt ? Wszak Ty sama jak zrozumiałam masz też auto a z Rawy do Boguszyc - 7km . Pisałam jaką ma sytuację Olimpia, nie ma kasy na paliwo to po pierwsze, po drugie sama ma łapać ta sunię? Nie tak załatwia się sprawy a my naprawdę mamy co robić. P. Józef jak to On nie odmówi ale jestem na Ciebie wściekła. Pomoże Olimpii a swoją drogą Rawa mogłaby być już bezpieczna od co najmniej dwóch dni u nas i czekać na transport bez tych ceregieli. Proszę o załatwienie sprawy finansowej transportu w jasny sposób. Pisałam o tym na pw ale jestem zmuszona tu na wątku. Czy teraz mam ja z własnych środków pokryć ten koszt a zostanie mi on zwrócony w najbliższym czasie ? Na pobyt Rawy czy sterylkę jak wcześniej pisałam coś się dołożę , bo taką mam wolę .To wszystko winno być jasne , czytelne. I nie załatwiane cudzymi rękami przy zmianach zdania bo raz tak a raz inaczej. I proszę o szybkie, konkretne odpowiedzi. Ewa

Posted

Chociaż pracy po kokardę ,psiaków przybyło , po wypadku w typie Labka oraz trzy z interwencji ( psy z Ciechanowa po zmarłym właścicielu ) postanowiłyśmy ; RAWA zostaje przywieziona do nas jutro rano , niestety nie mamy dla niej na ta chwilę oddzielnego pomieszczenia z wersalką bo w nich są psy po operacjach i matki ze szczeniakami. Dostanie oddzielny boks z wybiegiem , ocieplaną budę a w środku koc. Na dniach boks ma zostać zadaszony,blacha jest. Będzie wyprowadzana na spacery . Jeżeli proponowany dt zostanie sprawdzony i okaże się super , nasza koleżanka z Rawy Olimpia zawiezie ją. Zaszczepimy ja, odrobaczymy i zaczipujemy o ile nie ma już czipa czy tatuażu .Rozpatrujemy też sprawę sterylki. Jeżeli zostaje u nas ; sterylka bezapelacyjnie. No i ogłaszanie do adopcji ,każda pomoc w tym zakresie mile widziana. Sprawdzimy też jak chodzi na smyczy. Ewa

Posted

Aimez_moi napisał(a):
Ale super wiadomosc........:)


Super wiadomosc? Zostalismy z niewysterylizowana suka, kolezanka z Rawy bedzie ja jutro scigac po klatkach, mamy d wczoraj w nocy 3 psy z interwencji i srednio 10 nowych psow miesiecznie, w tym szczeniaki i to jest SUPER WIADOMOSC??? Dzieki ogromne, nosami juz ryjemy po ziemi ze zmeczenia... a domek do ktorego miala isc jest nie sprawdzony - bosko, oby wiecej tak rozkosznie beztroskiego podejscia do sprawy :(. /Agnieszka

Posted

ostatniaszansa napisał(a):
Super wiadomosc? Zostalismy z niewysterylizowana suka, kolezanka z Rawy bedzie ja jutro scigac po klatkach, mamy d wczoraj w nocy 3 psy z interwencji i srednio 10 nowych psow miesiecznie, w tym szczeniaki i to jest SUPER WIADOMOSC??? Dzieki ogromne, nosami juz ryjemy po ziemi ze zmeczenia... a domek do ktorego miala isc jest nie sprawdzony - bosko, oby wiecej tak rozkosznie beztroskiego podejscia do sprawy :(. /Agnieszka


Agnieszko, wyluzuj. Rozumiem, że jesteś wściekła, ale nie jest to dobre miejsce do wyładowywania jej w kierunku osób które napisały, być może nieudolnie, na tym wątku i niczemu nie zawiniły.
pozdrawiam,

TZmestudio

Posted

ostatniaszansa napisał(a):
Jeżeli proponowany dt zostanie sprawdzony i okaże się super , nasza koleżanka z Rawy Olimpia zawiezie ją. Zaszczepimy ja, odrobaczymy i zaczipujemy o ile nie ma już czipa czy tatuażu .Rozpatrujemy też sprawę sterylki. Jeżeli zostaje u nas ; sterylka bezapelacyjnie. No i ogłaszanie do adopcji ,każda pomoc w tym zakresie mile widziana. Sprawdzimy też jak chodzi na smyczy. Ewa



ten dt raczej nie zostanie wcześniej sprawdzony, bo po prostu nie ma kto tego zrobić:( była na dogo osoba z Łopuszna...ale nie pamiętam jej nicku i wiem, że wchodziła sporadycznie na dogo:( dlatego też podałam namiary na ten dt Piechci, zeby z panią porozmawiała i uzgodniła szczegoły...ale tak sobie myślę...ze skoro sunia trafi do was, mialaby kawalek kąta to...czy może lepiej gdyby tam została? a kasę za transport przeznaczyć na jej sterylkę, szczepienie czy cokolwiek?

tylko nie krzycz;) tak sobie głośno myslę o tym, czy to nie jest lepsze wyjście...o ile możliwe w ogóle....no i będziecie mieć ją na oku

Posted

Ale się porobiło... Tylko kogo znależć do wizyty w tym Łopusznie?
Na mapie pomocy dogo znalazłam:
z Jędrzejowa: eliza_sk (ok 35-40km)
z Kielc: ewelinka_m, Argat, tomcug 9ok 30-35km)
Może warto się z nimi skontaktować i poprosić o pomoc w sprawdzeniu domku? Jak będzie potrzebna taka pomoc, chętnie pomogę.

Posted

[quote name='mestudio']Agnieszko, wyluzuj. Rozumiem, że jesteś wściekła, ale nie jest to dobre miejsce do wyładowywania jej w kierunku osób które napisały, być może nieudolnie, na tym wątku i niczemu nie zawiniły.
pozdrawiam,

TZmestudio

Po pierwsze TZmestudio - o beztroskim podejsciu do sprawy pisalam w odniesieniu do osoby, ktora wszystko "zalatwiala" od poczatku, a nie o osobach piszacych na watku. Moze mialbys troche mniej wyrozumialosci, gdybys na co dzien mial taki Meksyk jak my....
Po drugie - wyluzuj??? nie masz zielonego pojecia ile czasu szarpiemy sie telefonicznie, zeby uzyskac JAKIEKOLWIEK informacje odnosnie ustalen dotyczacych tej suni i jaki tu jest chaos.
/Agnieszka

Posted

malagos napisał(a):
a Rawa jest tam nadal, na tej klatce schodowej? Żeby jej nie wcięło w ostatniej chwili.......


Jutro jedzie po nia nasza wolontariuszka z kierownikiem - dzisiaj pojechac nie mogli, pan Jozef do polnocy czekal na psy z interwencji i ma do zlapania innego we wsi obok, wiec najnormalniej w swiecie nie dal rady /Agnieszka

Posted

Aimez_moi napisał(a):
Przepraszam bardzo.....mialam na mysli tylko to, ze sunia bedzie bezpieczna.......
jeszcze raz przepraszam za beztroskie podejscie do sprawy.


Wrrr!! Nie o Tobie pisalam.... no co Ty :) Sunia o jutra bedzie u nas, do sterylki mamy teraz kolejke, wiec poczeka co najmniej do przyszlego tygodnia (aborcyjne sa pierwsze)... poniewaz dom do ktorego miala jechac raczej sprawdzony szybko nie bedzie - w czwartek bede w schronisku robic zdjecia i zaczynamy oglaszac Rawe - wszelka pomoc mile widziana :):):) /Agnieszka

Posted

Ewo nie wściekaj się bo to bez sensu.
Co do kasy mówiłam o tym i tu i na pw. Koszt transportu pokrywają Adopcje RR trzeba na nich wziąć fakturę.Dena obiecali wysłać mi dziś wieczorem. Umawiałam się z Otylią wczoraj, że dziś zrobię jej przelew na umówioną sumę, ale obie nie pomyślałyśmy o tym, że może to potrwać i nie dojść na czas, więc pojawił sie pomysł ze dostanie od ciebie gotówkę.No a oczywiście fundacja zwróci koszt. Pewnie trzeba będzie podać im dane do przelewu.

Co do sterylki to było tu też mówione, że Fundacja Kastor pokryje całkowity koszt.
Pani Agnieszka (dt) myśląc że sunia przyjedzie jutro nawet umówiła na śr już zabieg, ale kazałam odwołać bo uważam że to za szybko. A akurat swoją sunię też sterylizuje.

Po to szukałam osoby z Rawy aby mogła załatwić łapanie suni za mnie.Bo chciałam uniknąć jazdy 80km po to aby psa wsadzić do auta.Ale oczywiście jak trzeba to pojadę, bo co mi innego zostanie. Wydaje mi sie, że ta sunia nie jest zdziczała i spokojna, więc chyba zarzucenie jej na szyję pętli i wsadzenie do auta to chyba nie jakiś ogromny problem?Chyba, że sunia jest płochliwa i ucieka to co innego. To wtedy chyba bez podsypiacza się nie obejdzie.

Dlatego za wszelką cenę kombinowałam aż do dziś kogoś z Rawy kto mógłby ją przetrzymać np. na działce aby nie zawracać głowy waszemu zapracowanemu kierownikowi, bo to oczywiste że ma masę roboty i nie oczekuję, że on na gwizdek wsiądzie i będzie latał za psem.

Gdybym chciałam aby suka trafiła do schroniska to zrobiłabym już to 1.01 a nie stawała na głowie i błagała ludzi aby choć zajrzeli na wątek. Schronisku uważam za zło konieczne, czyli miejsce do chwilowego przetrzymania psa.I to nie chodzi o was tylko o każde na świecie.Dobrze wiesz, że do was nic nie mam i darzę szacunkiem za to co robicie!!

Zaszczepcie, odrobaczcie i zaczipujcie ją, a ja przeleję wam darowiznę na konto. Bo skoro za transport i na sterylkę będą pieniądze to te które otrzymałam 90zł mogą pokryć te pierwsze koszta.

Sama piszesz, że jesteście zawaleni robotą i psami, a podsuwasz pomysł aby suka została u was do czasu adopcji. Przecież wszyscy wiemy że to może potrwać tydzień i rok też.

"Zostaliśmy z niesterylizowaną suką" piszesz tak jakby was wszyscy wyroliowali i zostawili na lodzie, a to nieprawda:( na sukę czeka dt i wg mnie powinna tam jechać.
Odwlekałam wizytę kontrolną na później bo dziewczyny z Kielc nie maja obecnie czasu, a to kawałek drogi od nich. Myślę, że równie dobrze Otylia zawożąc sunię może zrobić wizytę kontrolną, ocenić sytuację, podpisać umowę z dt, a dziewczyny z Kielc pojada tam za jakiś czas jak się obrobią (tydzień, dwa).
Ja mówiłam, że sunia docelowo ma być w domu z dwoma mniejszymi suczkami kotem i 2 dzieci, ale jeśli będzie mocno wystraszona to zostanie w kojcu i do domu będzie wprowadzana i oswajana na raty, na smyczy na spokojnie. Myślę, że to dobre rozwiązanie skoro nic nie wiemy o charakterze psa, dobre i bezpieczne dla obu stron.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...