Pyrdka Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Dora szykuj sie w sobote do drogi. Zabierasz kumpla ze sobą Prezesika. Quote
Akrum Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 a ja tak żaluję, że nie poznam nowych "ludziów" Dorci... Quote
Maciek777 Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='Akrum']rozmawiałam niedawno z Maćkiem :) wszystko jest dobrze :) Dora jest na tyle wdzięcznym pacjentem, że nawet sobie sama wenflonu nie wyjęła - pierwszy pies, który przetrwał tak długo z wenflonem - u mnie zawsze sobie psiaki po powrocie z lecznicy już po godzinie same wyciągały wenflon, a tu proszę jaka posłuszna sunieczka z niej :) Nie było aż tak różowo:p Myślałem, że wciąż go ma bo tak to wyglądało, ale jak odwinęłem bandaż to okazało się, że rurka wenflonu jest między bandażem a łapką:eviltong: Ale po kolei. Wczorajszy wieczór przeleżała na legowisku, jak widać: Kiedy się obudziłem jej już nie było. Zawędrowała do innego pokoju:evil_lol: Rano oczywiście wróciła do hotelu. Niech dochodzi do siebie bo przed nią wielki dzień:p Quote
Akrum Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='Maciek777']Nie było aż tak różowo:p Myślałem, że wciąż go ma bo tak to wyglądało, ale jak odwinęłem bandaż to okazało się, że rurka wenflonu jest między bandażem a łapką:eviltong:[/QUOTE] a jednak hihi - cwaniara mała :) taka z niej bidula w tym kubraku, no ale co zrobić - lepsze to niż kołnierz. Quote
Pyrdka Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Śliczności nasze. Maciek wielkie dzięki za taką opiekę. W sobotę Dorcia jedzie do siebie. Quote
Juldan Posted January 12, 2012 Author Posted January 12, 2012 Oj tam, oj tam... wenflon sam się wyciągnął:eviltong: Proszę mi tu nie oczerniać Księżniczki:eviltong: To wszystko wina weta, źle założył:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Maciek dziękuję raz jeszcze za opiekę nad Dorą:Rose: Wiem, że do faceta z kwiatami tak głupio ale nie ma lepszego emotikona:oops: EDIT: Ciotki teraz do Samby proszę lecieć bo mam przeciek, że tam też zdjęcia się szykują;) Quote
Livka Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Czy na konto Dory wpłynęły moje skromne grosiki ? :) Quote
Juldan Posted January 13, 2012 Author Posted January 13, 2012 [quote name='Livka']Czy na konto Dory wpłynęły moje skromne grosiki ? :)[/QUOTE] Tak Kochana, zapomniałam wczoraj skopiować z Forum SOSHusky:) Wpłynęło 25zł- zgadza się? Dziękujemy Ci bardzo:loveu::loveu::loveu: Quote
Livka Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Tak wszystko się zgadza - dziękuję :loveu: Quote
Akrum Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Dora - jutro wielki dzień :) aaa ciekawa jestem jak się będziesz czuła w nowym domku :) Quote
Juldan Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 :loveu:Dorciu Kochaniutka:loveu: Za kilka godzin jedziesz do siebie... Ciotce znowu ręce się trzęsą... Quote
Pyrdka Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Spokojnie. Proszę opanować emocje bo i mi się udzielają. Dam znać po akcji o kryptonimie DORKA;) Quote
Kajusza Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 zaszłam zobaczyć co u Dory ... o której będzie spotkanie? dajcie znać od razu jak psy się zachowały, czy wszystko ok :-) Quote
Pyrdka Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Dorcia pojechała do siebie. Państwo bardzo mili, mają doświadczenie z psiakami. Panienka pokazała się z jak najleszej strony. Ranka maleńka i suchutka. Jak poszliśmy do pokoiku socjalnego to Dora władowała się na łożko. Była przeszczęśliwa. Dokumenty adopcyjne prześlę w poniedziałek do fundacji. Państwo przyjechali bez swojego psiaka. Mam nadzieję, że Dorka nie zdominuje swojego kolegi. Dam znać jak będę miała wieści wieczorem. A teraz coś dla oka. Dorcia ze swoją panią. Quote
nira13 Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Nowa pani Dorci jest zalogowana na forum SOS Husky. Mam nadzieję na duuużo foteczek i relacji z domku:) No ja też jestem ciekawa jak odbyło siespotkanko psiaków? Quote
nira13 Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Dzięki wielkie -JUŻ MOGĘ PISAĆ... Wielkie wielkie dzięki dla WSZYSTKICH którzy przyczynili się do tego że mała ma domek. Dzięki za rewelacyjną współpracę, dzięki której mimo, że jestem tak daleko mogłam prowadzić adopcje Dorci i czuć te emocje, poznać Dorcię niemal namacalnie;) Dzięki za mega zaangażowanie. Wszyscy jesteście wspaniałymi ludźmi, pomaganie w tak doborowym towarzystwie jest czystą przyjemnością;) Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś przyjdzie nam sie "spotkać" ratując kolejnego psiaka. Wielkie dzięki. Quote
Ty$ka Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 A ja mogę powiedzieć na koniec jedno - powodzenia, Mała :) Quote
NataZG Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Ale super wiesci!:multi: Czy moje 300 zl na hotelik dotarlo i wystarczylo? ( wyslalam na konto cioteczki Akrum:-) ) Quote
Pyrdka Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Tak starczyło i jeszcze skapnęło się troszkę naszej Sambie. Nata dzięki wielkie. Jesteś cudowną psią cioteczką. Quote
Juldan Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 [quote name='NataZG']Ale super wiesci!:multi: Czy moje 300 zl na hotelik dotarlo i wystarczylo? ( wyslalam na konto cioteczki Akrum:-) ) Nata nawet nie wiesz jak bardzo Wszyscy jesteśmy Ci wdzięczni :Rose::Rose::Rose: Dziękuję Ci bardzo:loveu: A teraz kopiuję wieści z Domku Dory: autor: Grażyna » 14 sty 2012, 18:47 Witam wszystkich. No i dotarliśmy do domu. Podróż wypadła bardzo spokojnie, ale powitanie nie było aż tak kolorowe przez stałego lokatora- Antoniego. Gdy przyszliśmy do domu Antoś spał i przebudzony nie mógł uwierzyć że przed nim stoi inny psiak. Oczywiście pokazał że ja tu jeszcze jestem panem. Psiaczki powitałam smacznym obiadkiem, no i Dora pokazała po raz pierwszy zazdrość- kiełki. Zaczepki kawalera nie spodobały się Dorze i w moment Antak leżał na podłodze a nad nim stała Dora. Musieliśmy wkroczyć i godzić towarzystwo. Teraz psiaki śpią, zmęczone emocjami. Mam nadzieję że się polubią. Trzymajcie za nas wszystkich kciuki. Quote
Maciek777 Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 (edited) Tez chcialbym podziekowac wszystkim,ktorzy przyczynili sie do tego,ze Dora mogla zamieszkac w hotelu i,ze w tak krotkim czasie znalazla dom! Oczywiscie osobne podziekowania dla szczesliwych wlascicieli za podarowanie Dorce drugiego zycia! Powodzenia haszczyco z lasu!!! :p Edited January 14, 2012 by Maciek777 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.