Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 246
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Trzymam kciuki za sterylizację :thumbs:

Wcześniej nie chciałam się powtarzać (już tak wiele osób o tym pisało), ale chcę to napisać - Dora jest prześlicznym psem z pięknymi oczętami.

Cieszę się, że już niedługo będzie w kochającym domku :)

Posted

Juldan napisał(a):
Co ja bym bez Was zrobiła?

a my bez Was? też byśmy leżały :)

o to chodzi - by na wzajem sobie pomagać :)


Penny - żałuj że nie mogłaś wtedy w piątek z nami jechać. Dorcia na żywo jest jeszcze piękniejsza, a te oczka - można się zakochać od razu :)

Posted

będzie dobrze, ciotka - nie panikuj :)

a czy ja Wam pisałam, że Dorcia będzie dzisiaj miała specjalne względy i na dzisiejszą noc by być pod okiem Maćka, pojedzie z nim do domu?
aaa... się mała zdziwi, że nie wróciła do swojego boksu :)

Posted

Ja też trzymam kciuki i wiem że nowa Pani też!!!
Pani sie ma skontaktować z gosią w czwartek to ustalą co i jak - kiedy najlepiej. Tak czy inaczej upierdliwie przypominam o umowie:)

Posted (edited)

Maciek, jak ja Ci się odwdzięczę? Chłopie fantastyczny jesteś:)

A ta piękna czarna morda z mms-a jest cudowna:loveu:

Edit: właśnie dostałam wiadomość od Maćka, że wieczorem będą fotki... muszę iść do sklepu po zapas chusteczek:)

Edited by Juldan
Posted

Jak mógłbym odmówić Dorze?:-)
Jest już od rana u mnie i będzie do jutra rana. Za chwilę idę po nią do weterynarza.
Na zdjęciach jest z moim Morganem:p
Co do jej zachowania w domu to mogę powiedzieć tyle, że jest naprawde wychowana - nie brudzi, nie niszczy, nie piszczy i nie próbuje kraść ze stołu. Jedyne co to miała momenty zazdrości-jak przy niej głaskałem swojego psa to czasem mruczała na niego.









Posted (edited)

Fakt, Dorze nie można odmówić:lol::lol::lol:

Ale ta czarna morda piękna jest:loveu: Morgan, jakiś Ty dostojny:cool3:

Info od Akrum:
Dorcia już po zabiegu. Miała cystę na jajniku wielkości orzecha włoskiego... zabieg zniosła dzielnie... jest pod troskliwą opieką Maćka...

P.S. oczy mi się pocą;)

Edited by Juldan
Posted

Kajusza napisał(a):
uffffff dobrze, że już po :-) Juz nie moge sie doczekać, aż poznam Dorę, bo napewno kiedys pojade ja odwiedzić :-)


Poznasz i się zakochasz w tych ślepiach ;) Ale Ci zazdroszczę, że będziesz Ją mogła podglądać...

Posted

Kajusza - ja mam nadzieję na częste relacje Pani na naszym forum no i na FOTKI.
Oczywiście wizyta poadopcyjna zawsze wskazana - jak co to proszę o info:)
Maciek - chłopie - jesteś niesamowity!!! Dorcia ma cud opiekę:)
No włosek jej nie może spaść bo ma jechać do domciu!!!

Posted

jestem już i ja :)

z pracy prawie biegłam do weta, po drodze jeszcze weszłam do apteki kupić pyralginę, by Maciek miał na w razie co dla Dory.
Gdy wpadłam do weta, to pomyślałam, że miałam jeszcze do bankomatu iść, by wetowi zapłacić od razu :oops:
Jak wpadłam, to Dora jeszcze smacznie spała, po woli się jednak zaczęła wybudzać.
Nie ma dużego cięcia. Wet jednak powiedział, że z tą sterylką dobrze wyszło, bo ta cysta na prawym jajniku była już duża i nadal by rosła i mogła się w nowotwór przerodzić.

Wet prosił, by nowi właściciele byli uprzedzeni o tym, że Dora miała cystę i ją obserwowali, ponieważ za pare lat mogą jej się tworzyć guzy na listwie mlecznej.

Ogólnie Dora zniosła bardzo dobrze zabieg i miejmy nadzieję, że teraz szybko stanie na nogi :) żeby tylko nie chciała skakać ani się wspinać, by nic jej tam w środku nie popękało :roll:

Antybiotyk poprosiłam w tabletkach, by Maćkowi nie robić problemów z podawaniem zastrzyku. Tak więc dzisiaj zastrzyk dostała już na dwa dni, a od piątku musi dostawać antybiotyk w tabletkach dwa razy dziennie.

W książeczkę sterylizacja wpisana.

Ogólnie wet jak zwykle dla naszych podopiecznych bezdomniaków wziął za sterylkę tylko 100 zł (mam potwierdzenie), do tego zakupiłam kubraczek (25 zł), pyralgina (6 tabl. = 10 zł) + antybiotyk 15 zł.

Razem nowy domek będzie musiał oddać 150 zł.

Posted

Napisałam do Maćka rano sms jak się Dorcia czuje, jak minęła nocka i właśnie dostałam odpowiedź

Była dzielna. Jak gdyby nic się nie stało. Nawet nie pisknęła. Wczoraj już po woli chodziła...


bardzo fajna suczynka z tej Dorci :)

Posted

rozmawiałam niedawno z Maćkiem :)
wszystko jest dobrze :) Dora jest na tyle wdzięcznym pacjentem, że nawet sobie sama wenflonu nie wyjęła - pierwszy pies, który przetrwał tak długo z wenflonem - u mnie zawsze sobie psiaki po powrocie z lecznicy już po godzinie same wyciągały wenflon, a tu proszę jaka posłuszna sunieczka z niej :)

Posted

A nie mówiłam, że Cudna z niej Księżniczka i grzeczna i...
w ogóle bardzo zazdroszczę Maćkowi i wszystkim, którzy Ją na co dzień widują:placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...