kiyoshi Posted February 21, 2012 Author Posted February 21, 2012 Bożenko- ktoś kiedyś powiedział, że wiara nawet góry przenosi:D Ja wierze, że Moby będzie miał swoja szanse. Moja Gaja też ma lęk separacyjny...i co- mieszka z nami, chociaż często zostaje sama...podrapane drzwi (czy inne- często zadziwiające niespodzianki) to nie jest aż taki duży problem w porównaniu do tego co od niej dostajemy w zamian:)- psia przyjaźń- bezcenna! Tym bardziej, że Moby z tego co zrozumiałam nie niszczy, tylko szczeka lub piszczy. Tak naprawde wiele osób w wieku ok. 50-55 lat przechodzi na rentę np. Takiej osoby właśnie szukam (lub kogoś kto nie mieszka w bloku, tak aby rozpacz pieska nie przeszkadzała sąsiadom) i jestem pewna że jest ich sporo! Wszystko jest kwestią wiary i cierpliwych poszukiwań! Quote
vdowa Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 [quote name='kiyoshi']Tak naprawde wiele osób w wieku ok. 50-55 lat przechodzi na rentę np. Takiej osoby właśnie szukam (lub kogoś kto nie mieszka w bloku, tak aby rozpacz pieska nie przeszkadzała sąsiadom) i jestem pewna że jest ich sporo![/QUOTE] dyskryminujesz osoby pracujące w domu ;) a teraz dużo osób wybiera taką opcję, zwłaszcza tych pracujących przy kompie - piesek na ruszenie tyłka by nie przyrósł do krzesła to dobra sprawa :D Quote
soboz4 Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 10 letnia Bunia z rozdarta przez 9 godzin mordką będąca u mnie na dt, znalazła dom dzięki Gazecie Wyborczej u starszych już ludzi, a rodzina mówiła, że trzeba cudu żeby ktoś pokochał Bunię! Wszystko jest możliwe! A miałam wtedy tyle listów miłosnych od sąsiadów, że hej... Quote
kiyoshi Posted February 21, 2012 Author Posted February 21, 2012 [quote name='vdowa']dyskryminujesz osoby pracujące w domu ;) a teraz dużo osób wybiera taką opcję, zwłaszcza tych pracujących przy kompie - piesek na ruszenie tyłka by nie przyrósł do krzesła to dobra sprawa :D[/QUOTE] Święta prawda kobieto! a i takich osób przybywa:) więc- przed Mobim śwetlana przyszłość.. Ogłoszenie w Gazecie Wyborczej i tylko czekać domku;) Quote
soboz4 Posted February 21, 2012 Posted February 21, 2012 Miałam telefon w sprawie suni, Kula i Kiki najbardziej Pani odpowiadają, ma być około 10:00 w sobotę, jest zainteresowana niedużą sunią do 4-5 lat, mieszka w bloku, nie ma dzieci w domu, dom bardzo spokojny nie bardzo aktywny, pani po operacji kolana, Kula i Kiki bardzo się pani podoba, ale ie jest wykluczone że na innej suni oko zawiesi, można tez jej pokazać chłopaczków (Lutek, Moby...), ale takich nakolankowych Agnieszka i Diana w sobotę poczekajcie na panią, Agata z Lutkiem, Iza z Moby też Quote
kiyoshi Posted February 22, 2012 Author Posted February 22, 2012 No jasne że będziemy czekać:D Chociąz- jak to się mówi- ladies first:) Quote
soboz4 Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 Teoretycznie chciała suczkę, ale nie raz już miałam podobnie, że ktoś wychodził z zupełnie innym psiakiem. Znajomy przyszedł do mnie, że bardzo chce adoptować pieska podobnego do psiaka z dzieciństwa, miał być brązowo- czarny, mieć około roku i być chłopaczkiem, takim do kolan. gdy zobaczył biało beżową sunię to go miłość dopadła i wyszedł z suczką, na dodatek w zupełnie innym kolorze i jeszcze sikającą w domu, a miał być dorosły chłopaczek. Ale pomimo, że nie chłopak to bardzo go sunia owinęła wokół łapki, jego i rodzinę... Dlatego dobrze się jest kręcić po terenie schroniska w soboty, gdy jest pogoda, wtedy ludzie przychodzą po psy do adopcji, zawsze można sobie z nimi pogadać i przetestować domek... Quote
kiyoshi Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 Zaryzykowałam i zrobiłam Mobiemu też ogłoszenia na małopolskie, kto wie...może akurat http://tablica.pl/oferta/mlody-grzeczny-moby-mikro-piesek-szuka-domu-IDN0cT.html http://tablica.pl/oferta/moby-mlody-sliczny-grzeczny-potrzebuje-domu-IDMZPr.html Szkoda, że się dzisiaj nie zobaczymy. Ugotowałam już dla Mobiczka tyle pyszności:(( Za to będe robisz dalej ogłoszenia... Quote
kiyoshi Posted February 25, 2012 Author Posted February 25, 2012 Moby był dzisiaj taki szczęśliwy na spacerku:) I baaardzo głodny....przebywanie z Mają i żółtym pieskiem, nie za dobrze na niego wpływa. Tamte widać, że najedzone, Moby za to coraz chudszy:( Nie wiem czy nie powinnam poprosić o zmianę boksu, jednak wiem, że w przypadku Mobiego nie ma boksu idealnego. ten piesek nie potrafi zawalczyć .... widziałam dziś też, że Maja trochę go podgryza (nie tak jak kiedyś Chaplin, ale jednak....) Domku dla Mobiego- gdzie jesteś!!! cały net pełny Ciebie- a telefon wciąż milczy:( Moby zjadł dziś wątróbkę i pierś z kurczaka i parówki i jeszcze trochę kiełbaski 'wyżebrał'...oby do czwartku jakoś starczyło:( pobiegał troszke i baaardzo dużo się przytulał!! to idealny piesek- kanapowiec. Żeby tylko ktoś dał mu szanse. W tym tygodniu trochę odetchnę w pracy i zacznę obwieszać miasto/a firmówkami Mobiego... Tak smutno na mnie patrzył gdy zostawiłam go w boksie, aż serce się kraja...... :( :( Quote
aeriel Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 Biedny Mobiczek, to wstyd żeby w całym województwie nie było domku dla takiego wspaniałego przyjaciela! Quote
ewes Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 MOby jest taki kochany, za każdym razem jak go mijałam to tulił się do Izy Quote
kiyoshi Posted February 25, 2012 Author Posted February 25, 2012 [quote name='ewes']MOby jest taki kochany, za każdym razem jak go mijałam to tulił się do Izy[/QUOTE] Mobiczek bardzo potrzebuje czułości i wsparcia...czasem jak zaczynam go głaskać i przestaje to patrzy na mnie taki oburzony, że niby jak to..już koniec:) pasowałby do takiej pani, która oglądałaby sobie seriale a on leżałby koło niej na kanapie z główką na kolanach:) Quote
soboz4 Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 na pewno, zresztą wszędzie by się wpasował gdzie jest ktoś w domu! To śliczny psiak i rzuca się w oczy swoją y\uroda, tylko jest bardzo nieśmiały i mało nachalny wobec osób, których nie zna. Jeszcze się biedak nie nauczył, ze trzeba ryć się na pierwszego do oglądania jak ktoś przychodzi do schroniska, pewnie biedak gdy ktoś podchodzi do krat się odsuwa, a przylepy śmiało podsuwają pyski do głaskania... Quote
kiyoshi Posted February 26, 2012 Author Posted February 26, 2012 Wczoraj wieczorem znalazłam internetową drogą do ogłoszeń w Gazecie Wyborczej. Niestety było mnie stać tylko na kilka słów bez zdjęcia (ceny kosmiczne), ale Mobiczek będzie w gazecie i to w wydaniu z płytą Anny Jantar:) Taka treść: PIESEK drobny, śliczny, 3 letni o sierści trikolor- w schronisku z powodu choroby opiekuna. Przyjacielski, posłuszny, grzecznie chodzi na smyczy. Szybko się uczy, zna komendy 'siad' i 'waruj'. Jest spokojny i zrównoważony. PILNIE do ADOPCJI. Kontakt: 605 886 434. Trzymajcie kciuki!!!!! Znalazłam też inna opcje ogłaszania w prasie: 'Echo Miasta'- ogłoszenia o połowę tańsze niż w Gazecie Wyborczej. Ukazują się tylko w poniedziałki lub piątki. Quote
miudzioszka Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 ooo ;) to super :D mam nadzieję, że dzięki temu znajdzie dom! :) Quote
aeriel Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 [quote name='kiyoshi'] Znalazłam też inna opcje ogłaszania w prasie: 'Echo Miasta'- ogłoszenia o połowę tańsze niż w Gazecie Wyborczej. Ukazują się tylko w poniedziałki lub piątki.[/QUOTE] Bardzo dobry pomysł, sporo ludzi to czyta, pewnie więcej niż Gazetę Wyborczą, bo jest darmowe ;) Quote
kiyoshi Posted February 27, 2012 Author Posted February 27, 2012 [quote name='aeriel']Bardzo dobry pomysł, sporo ludzi to czyta, pewnie więcej niż Gazetę Wyborczą, bo jest darmowe ;)[/QUOTE] No właśnie...ale zobaczymy. Jutro GW a jak nie wypali to w piątek "Echo Miasta' i przy okazji wszyscy się dowiemy, czy ogłoszenia bez zdjęcia w ogóle działają:) Quote
kiyoshi Posted February 28, 2012 Author Posted February 28, 2012 :( :( :( ogłoszenie Mobiego w GW przeszło bez echa...brak telefonów, brak zainteresowania...a chudzinka dalej błaga o dom zza krat swojego boksu:( co robić.... w piątek Echo Miasta...myślę, jednak że te ogłoszenia bez zdjęć chyba nie dają rezultatów....prawde mówiąc naprawde wierzyłam, że chociaż jedna osoba zadzwoni:( Quote
aeriel Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 Tak mi przykro :( Niestety ludzie są wzrokowcami i bez zdjęcia ciężko... Quote
soboz4 Posted February 28, 2012 Posted February 28, 2012 do mnie zadzwonili po 2 tygodniach od ogłoszenia Quote
kiyoshi Posted February 29, 2012 Author Posted February 29, 2012 Hmm...nie trace nadziei, może rzeczywiście ktos się jeszcze odezwie z tego ogłoszenia. Podrukowałam sporo firmówek (nowych) i będe rozwieszać gdzie się da. Wiem, że domek jest na wyciągnięcie ręki- trzeba go tylko znaleźć. Za to dzisiaj się trochę rozchorowałam:( łamie mi kości... ale do jutra musi przejść. Mobiczek na pewno już czeka- szczególnie na jedzonko:D Quote
maciaszek Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 Widziałam dziś Mobika :). Kłócił się z kolegą z sąsiedniego boksu. Stały na przeciwko siebie i szczekały w niebogłosy ;). Quote
soboz4 Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 przynajmniej ma Mobiczek jakąś rozrywkę i może sobie pogadać! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.