What May NN Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 dobrze, że Atos już bezpieczny! musiał wiele przejść chłopak.. Quote
supergoga Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 Ja jak zwykle z kubłem zimnej wody... bo z opisu nie wygląda to dobrze. Za duzo tej agresji. Gdbym nie miała zapewnienia z początku że pies łagodny, z dziećmi się bawi... to b=nie wiem czy bylabym taka wyrywna do zabierania go na silę. W Fundacji mamy polowę psow nieadopcyjnych niestety i kolejne takie psy za chwile nas rozłożą. A szczeniaki juz w ilości 7 pilnie szukają tymczasów bo grozi im schron. No i sa adopcyjne. Wiem, że to co piszę brzmi okrutnie i nieludzko, być może gdzies po drodze zgubiłam już "serce". Sama nie wiem... Quote
kmk Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Mam nadzieję, że za jakiś moment skuma, że już mu nic nie grozi i że JEST DOBRZE. (na smyczy owszem ciągnął, ale nie było agresji - był moment, że jakby schował się za moje nogi). Jeszcze fotki z wczoraj "z narożnika" u Stonki. Quote
stonka1125 Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Ale ja jestem w szoku bo on na smyczy był ok, pięknie wysiadł z samochodu, wylewny nie był ale nie było krzty agresji...U niego nadal bez zmian, nie wszedł do budy i jest wściekły na cały świat, zaraz idę do niego pogadać. Quote
stonka1125 Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Atos nadal warczy, nadal obok budy, do jedzenia już się tak nie podczołguje, podchodzi normalnie, ale muszę wyjść z kojca. Quote
What May NN Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 kurcze :-( a czy on jest zdrowy? może go coś boli? nie ma oznak bólu? Quote
stonka1125 Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Nie ma oznak bólu, je z apetytem, jak mnie nie widzi bo stoję z boku boksów to podchodzi do krat i szczeka na psy. Wygląda na to, że człowiek mu nie pasuje i tyle. Quote
Pyrdka Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Przepraszam za zaśmiecanie wątku. Zapraszam na bazarek z którego dochód przeznaczymy na ratowanie naszej 6 mięsiecznej suni chorej na nużycę http://www.dogomania.pl/threads/2197...29.12-do-22-00 Quote
Ajula Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 wydawało mi się na początku, że ma bullowaty pyszczek, ale teraz już mniej to widzę, wygląda na ciężko przestraszonego mam nadzieję, że on się oswoi Quote
Ajula Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 ciekawe, czy Atos wreszcie zdecydował się wejść do budy Quote
stonka1125 Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Ajula napisał(a):ciekawe, czy Atos wreszcie zdecydował się wejść do budy A zdecydował się :) Ale jak mnie zobaczył to wylazł i położył się na poduszce. Quote
kmk Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 No może jak mu w końcu tyłek zmarznie i oswoi się z sytuacją to na dobre zaprzyjaźni się z budą. Martwi mnie ta jego nieufność, ale cały czas mam nadzieję, że za jakiś moment się przełamie. Dziś dopiero mogłem wrzucić krótkie filmiki z Krzywinia. Atos pojechał. ale tam zostały jeszcze co najmniej 3 psiaki bez domu (jest ich tam więcej, ale ponoć pozostałe są albo właściciela albo już są tzw. chętni). Kora: Bardziej starsza, niż młodsza. Wg relacji została znaleziona w worku razem z martwymi szczeniakami. Na filmie Kora szczeka na mnie nie bez powodu - wcześniej dostała smaczki i domaga się jeszcze. Oraz Żabcia (od kilku miesięcy w kojcu) i jej czarniutki kolega jeszcze bez imienia (od 2-3 tygodni). Z tym "przytuliskiem" nie współpracuje żadna fundacja. Możemy jakoś pomóc? Przy okazji zobaczcie te murowane budy. Kora [video=youtube;ChiBde4wfq4]http://www.youtube.com/watch?v=ChiBde4wfq4[/video] Żabka z kolegą [video=youtube;PRA71BCf9jo]http://www.youtube.com/watch?v=PRA71BCf9jo[/video] Quote
Lacia Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 facet w Krzywiniu jest znany nam ze złej strony. Podobno psy w typie rasy sprzedaje. To wszystko jest w ogóle dziwne bo Osieczna ma podpisaną umowe z Lesznem, umowa z tym facetem z Krzywinia już nie obowiązuje wiec w ogóle nie wiem czemu Atos trafił do tego kolesia. Sporo gmin które miały umowę z tym facetem ma teraz umowę z Lesznem więc jego dzialania wkrótce się skończą. Poza tym dziwne ze na reszte psów są chętni. A ta reszta to jakie psy? jakieś w typie rasy czy kundelki? pytam bo ten Pan ma złą sławę.. :( Quote
stonka1125 Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 Atos dzisiaj na mnie wyskoczył z zębami przy podawaniu jedzenia, nie użarł mnie jednak, wyskoczył i cofnął się, robiłam swoje i potem wyszłam z kojca, ma dosypaną słomę na poduszkę i dalej siedzi obok budy, ale jestem spokojniejsza że nie zamarza ...a Kora :loveu::loveu::loveu: Quote
supergoga Posted December 22, 2011 Author Posted December 22, 2011 Obawiam się że Kora ma chore uszy, trzyma głowe na bok i nimi trzepie. To typowy objaw dla takich zwisaczy usznych. Mnie urzekl ten czarny kolega Żabci - miodzio!!! Quote
snuszak Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 supergoga napisał(a):Obawiam się że Kora ma chore uszy, trzyma głowe na bok i nimi trzepie. To typowy objaw dla takich zwisaczy usznych. Mnie urzekl ten czarny kolega Żabci - miodzio!!! to samo pomyślałam po tym filmiku, sama mam długouchego i wiem co do tego Kora z budowy ale też z głosu przypomina mi beagla tylko bez łatek ;) Quote
supergoga Posted December 22, 2011 Author Posted December 22, 2011 MOże go beaglowcom pokażemy. Quote
snuszak Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 supergoga napisał(a):MOże go beaglowcom pokażemy. zdecydowanie! Quote
supergoga Posted December 22, 2011 Author Posted December 22, 2011 Tylko szkoda że sam filmikmamy bez fotek. Ale lepsze to niz nic. Chyba że nasz Krzyś ma jeszcze w zanadrzu jakieś foteczki. I tego czarnuszka...zabrałabym go, gdyby było gdzie. Rozglądam się. Quote
Boogie Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 No własnie też odniosłem takie wrażenie że ona coś z beagla ma. Szczekanie jest dosyć charakterystyczne no i ten pyszczek. Żabka to kolejna Śliwka, a czarny to chyba nowy labkowaty do kolekcji... Quote
kmk Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 Lacia napisał(a):facet w Krzywiniu jest znany nam ze złej strony. Podobno psy w typie rasy sprzedaje. To wszystko jest w ogóle dziwne bo Osieczna ma podpisaną umowe z Lesznem, umowa z tym facetem z Krzywinia już nie obowiązuje wiec w ogóle nie wiem czemu Atos trafił do tego kolesia. Sporo gmin które miały umowę z tym facetem ma teraz umowę z Lesznem więc jego dzialania wkrótce się skończą. Poza tym dziwne ze na reszte psów są chętni. A ta reszta to jakie psy? jakieś w typie rasy czy kundelki? pytam bo ten Pan ma złą sławę.. :( Tak. Pozostałe schroniskowe to bigielka z 1 szczeniakiem (szczeniaczek mieszanka - ponoć był tylko jeden) i jamnik długowłosy. Wg Pana oba psiaki i szczeniak mają umówione domy. Poza tym brązowa labka karmiąca gromadę szczeniaków (wg Pana właścicielem labki jest jego kolega) i kilka ONków - te są u siebie. Piszę oględnie - po powrocie z Krzywinia wrzuciłem w przeglądarkę nr telefonu i wyszło (tak jak piszesz) kilkanaście ogłoszeń na różnych stronach internetowych z ofertami sprzedaży psów "rasowych". Co do pobytu tam Atosa to mam swoje przemyślenia. Jeśli trzeba więcej informacji - napiszę na PW. Co do pomocy. To oczywiście chodzi mi o pomaganie psom... Quote
kmk Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 Jamnik - przed świętami miał go ktoś zabrać (fot bigielki niestety nie zrobiłem). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.