Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

_Goldenek2 napisał(a):
Z nadzieją zaglądam po nowe wieści .....

Witamy po przerwie. Przepraszam za to milczenie ale powód znacie:(
Teraz tez pisze ze szpitala ale od jutra będę wiecej w domu bo zabieram mamę już do siebie.
Laurka jak zwykle czort. Energia ja rozpiera i trudno to opanować:)
Poza tym niszczyciel okrutny;) ale to tez bez zmian.
Lapka niezle.
Kontaktowalam się z dr z Wrocławia i powiedział, ze po wakacjach zadecydujemy co z przednia lapeczka robimy. Póki co wznawiamy prądy i nie dlatego, ze jest zle, a wręcz przeciwnie:) -jest niezle i trzeba dalej próbować usprawnić na 100% bo efekty są fajne. Mała biega coraz wiecej i pewniej.
Ogólnie charakterek to ona ma pożal się Panie;) ale za to ja kochamy.
Sciskamy mocno:)

Posted (edited)

Po awarii kompa wracam, Kajko mocno Cię ściskam i stadko też!!!! Dobrze, że Laurka świrek, niechaj bryka i zdrowieje:)

Edit:
fotki dziewczynek do schrupania, a jak się czuje Ramzes?
Tu prośba:
[quote name='Bonsai']Ja dziś przyszłam z prośbą... Często robię zdjęcia psom, które szukają domów. Teraz staram się o stypendium, żeby móc dalej pomagać, robiąc bezdomnym psom zdjęcia, tak jak robiłam do tej pory. Potrzebuję jednak sprzętu, który pozwoli mi na zrobienie jeszcze lepszych zdjęć, a także planuję szkolenia dla wolontariuszy dotyczące fotografowania psów do ogłoszeń. Moi rywale proszą o laptopy, kursy tańca w Brazylii... Spójrzcie proszę na moją aplikację i sami zadecydujcie, czy warta jest wsparcia.

Proszę o głos - szczegóły w moim podpisie - wątek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/228677.

Edited by Marycha35
Posted

Chyba jakaś epidemia z tymi awariami kompów :shake:
Ja prawie dwa tygodnie walczyłam o swój :(
Na razie działa, więc korzystam i nadrabiam zaległości :)

Cieszę się, że Laurka dalej broi a jej łapka ma się nieźle :multi:
Kajko, skoro nie wspominasz o Ramzesie to zakładam, że i u niego wszystko gra :)
Nieustannie kciuki zaciskam i dobre myśli wysyłam dla całej Twojej rodziny, a szczególnie dla twojej Mamy :loveu:
Bądź silna naszymi myślami :calus:
I pamiętaj, że nie jesteś sama :)

  • 2 weeks later...
Posted

DONeczko ,Slonko .....za nami potwornie trudne dwa tygodnie ale teraz jest troszke stabilnej .
Marysiu , Ilusiu, Wolf dziękuje:)
U Laurki dobrze. Dziewczynka meznieje, wciąż lobuz i niszczyciel ale chętnie się uczy. Jest coraz bardziej posluszna. Biega już pewnie wszystkimi czterema lapkami;) jest naprawdę fajna. Zaliczyła już wszystkie szczepionki i możemy robić sobie już bezpiecznie dłuższe spacery. Wciąż nie odpuszcza żadnemu pieskowi na spacerze. Z viki tez na siebie powarkuja. Trudna relacja miedzy dziewczynami się utrzymuje. Vikunia poslusznie odpuszcza- Laura niestety jeszcze nie:( pracujemy nad tym bo bez kontroli , zapewne mała dostałby lomot od starszej i znacznie większej koleżanki:) Lornetka to straszna zadziora i trudno ja opanować jak się nakreci:)
Doneczko , dziekuje. Ramzes już ok. Wrócił do życia i ma przyjemność obcowania z Laurka:)) dogaduja się super, chociaż czasem spierają się o zabawki hehe. Uwielbiają je sobie kraść. Zawsze to ciekawsze;)).
U nas burze i upały dały się we znaki. Większych szkód nie było ale krzewy i gałęzie drzew połamane, a kwiaty potluczone przez grad i deszcz:(
Pieski upały spędzily w domu. Było znacznie chłodnej więc wielkiej chęci na spacery nie miały.
Zapomnialabym napisać...... Lornetka nauczyła się pływać;) teraz szaleje na widok wody ale początki łatwe nie były;) bała się i dopiero jak brylant wchodził do wody ona powolutku za nim. Uczył ja pływać jak się uczy dziecko ;))) oj się działo:) teraz już pływa super i uwielbia te zabawę:).
Sciskamy mocno i dziękuje, ze pamiętacie o Lauruni i o mnie:)))

Posted

Jak to dobrze, że się odezwałaś Kajko :multi:
Mnie już wprawdzie Iljova uspokoiła, ale miło czytać Twoje barwne wpisy :)
Cieszę się, że Twoi futerkowi psychoterapeuci są na pełnych obrotach :)
Niezmiennie miziaki dla nich przesyłam a Tobie całe fury dobrej energii :calus::buzi:

Posted

Ha,ha mnie nie wypada ale co tam :calus::calus::calus::calus::iloveyou:Najwyżej Mr.Brylant da mi bobu:huh: a moja żonka pogoni:x Kajeczko ściskamy mocno i trzymajcie się WSZYSCY:loveu:Lornetka pływa ?To super.Dla jej łapek to też fajna terapia a radocha na pewno niezła dla wszystkich:lol:Ramzesik wrócił do równowagi,to normalna i prawidłowa kolej rzeczy.Co do zachowania panienki Laury hmmm:mad:Trzeba jej pazurki przypiłować ha,ha ale to takie urocze:lol:Łobuziara kochana.Dobrze,że Vika to dama na medal i ma cierpliwość do smarkuli.:cool3:

Posted

Trzymaj się Kajko, jesteśmy z Tobą. Dzięki za wieści. Cieszę się bardzo, że Laurka biega pewnie na 4 łapkach, szczęściara , że do Was trafiła.
Sciskam mocno Kajkowe Stadko i przesyłam moc miziaków dla wszystkich Futerek.
Kika i Czaki :)

Posted

Kajeczko i ja się cieszę, że dałaś znać:):):) Mocno ściskam i już sobie wyobrażam motylek w wykonaniu Laurki...;) Mówiłam, że triatlon będzie;) Dużo serdeczności dla Ciebie Kajko:):):)

Posted

To i ja ustawie sie w kolejce do wysciskania Kajki i Laurki -plywaczki .Jak juz tak Kajciu sciskam i cmokam -to od razu cale Twoje stadko ,z moja ulubienica Sabinka na czele .
Wszystkie pozytywne wiadomosci z Twojego domku Kajciu witamy szerokim usmiechem ,i dziekujemy ,ze znalazlas chwilke czasu by napisac .


Posted

[quote name='Kajka_72']
Sciskamy mocno i dziękuje, ze pamiętacie o Lauruni i o mnie:)))[/QUOTE]

No co Ty Kajka nie dziękuj za to że pamiętamy o Was bo nie może być inaczej trudno byłoby zapomnieć Laurunie, Ciebie i pozostałą cześć rodzinki :-)
A co do Lauruni to poczekaj jeszcze weźmie udział w olimpiadzie jako znakomita pływaczka ;-) i zdobędzie medal :-)
My chcemy i będziemy pamiętać (bo chyba mogę tak napisać w imieniu wszystkich bywalców u Lauruni)

  • 2 weeks later...
Posted

Witamy :)
To wrecz niesamowite,ze mimo mojej tak marnej aktywnosci ,Wy wciaz jestescie :) Bardzo za to dziekujemy:loveu: i jeszcze bardziej dziekujemy za pozdrowienia :loveu:
U Lauruni ze zdrowkiem wszystko ok.
Moje dziewczynki walcza z duchota, ogromna wilgotnoscia w powietrzu i wysokimi temperaturami. Najtrudniej znosi taka pogode Viki z powodu chorego serduszka i ogromnej ilosci "wlosow":shake: Dziewczynka "wentyluje" bardzo. Mimo chlodu w domu( klimatyzacja chodzi non stop) zle znosi te duchote i wciaz burzowa pogode .
Laurka daje sobie rade niezle z pogoda ale tez juz nie bryka jak oszalaly szczenior. Nauczyla sie od Ramzesa miske z woda traktowac jak balie do moczenia lapek. Nim sie napije, musi najpierw umyc przednie lapki, dokladnie tak samo robi Ramzes:eviltong:. Mala zreszta papuguje jego zachowania bardzo czesto :)
Wciaz probuje rzadzic i szczerzyc zeby do Viki i innych pieskow na spacerze.Jest korygowana ale zawsze probuje.
W zeszlym tygodniu sie na tym przejechala. To, ze nie dogaduje sie z Viki -wiemy i panny sa pod ciagla kontrola ale ostatnio podskoczyla z zebami do Sabinki:angryy:, z ktora do tej pory koegzystowala super.
Sabcia przeciez jest absolutnie niekonfliktowa. Nic sie Sabci nie stalo, troche tylko sie przestraszyla i zapiszczala ale gowniara zasluzyla sobie na gniew Ramzesa, ktory po raz kolejny stanal w obronie staruszki.
Pedzil w strone Laury z drugiego konca ogrodu i mial chyba "mine" nie tega , bo Laura najpierw probowala na niego nakrzyczec, a pozniej polozyla sie na plecach. Chlopak stanal nad nia i tak przetrzymal chyba ze dwie minuty:mad:
Wiedzialam, ze Ramzes Lornetki nie skrzywdzi, a tylko pokaze gdzie jej miejsce i tak sie stalo. Przyznam sie Wam jednak,ze oboje z brylantem bylismy czujni. Wprawdzie Ramzes jest odwolywalny w absolutnie kazdej sytuacji i to bez ociagania ale jak zwykle to .....ograniczone zaufanie nam sie wlacza ;)
5minut pozniej Laurka byla grzecznym pieskiem, zaczepiajacym Sabinke do zabawy, a do Ramzesa podlatywala mizdzac sie jak panienka ;)

U mnie wciaz nielatwo :( ale musze dawac rade.
sciskamy mocno :loveu:

Posted

Cudowne wieści o psiakach :) bardzo dziękuję że w tak trudnych chwilach kiedy czasu tragicznie brakuje na wszystko napisałaś o Lauruni i reszcie ...
Cały czas jestem przy Tobie myślami i ślę pozytywną energię.
Zresztą chciałabym żebyś wiedziała że zawsze będę myślami z Tobą nie zależnie od sytuacji

Posted

Jesteśmy Kajka i ... będziemy :):):)
Dziękujemy za wieści :)
Jak zwykle barwnie i obrazowo przekazane :razz:
Trzymaj się jakoś w tych trudnych chwilach :calus:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...