Kajka_72 Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 _Goldenek2 napisał(a):Z nadzieją zaglądam po nowe wieści ..... Witamy po przerwie. Przepraszam za to milczenie ale powód znacie:( Teraz tez pisze ze szpitala ale od jutra będę wiecej w domu bo zabieram mamę już do siebie. Laurka jak zwykle czort. Energia ja rozpiera i trudno to opanować:) Poza tym niszczyciel okrutny;) ale to tez bez zmian. Lapka niezle. Kontaktowalam się z dr z Wrocławia i powiedział, ze po wakacjach zadecydujemy co z przednia lapeczka robimy. Póki co wznawiamy prądy i nie dlatego, ze jest zle, a wręcz przeciwnie:) -jest niezle i trzeba dalej próbować usprawnić na 100% bo efekty są fajne. Mała biega coraz wiecej i pewniej. Ogólnie charakterek to ona ma pożal się Panie;) ale za to ja kochamy. Sciskamy mocno:) Quote
Marycha35 Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 (edited) Po awarii kompa wracam, Kajko mocno Cię ściskam i stadko też!!!! Dobrze, że Laurka świrek, niechaj bryka i zdrowieje:) Edit: fotki dziewczynek do schrupania, a jak się czuje Ramzes? Tu prośba: [quote name='Bonsai']Ja dziś przyszłam z prośbą... Często robię zdjęcia psom, które szukają domów. Teraz staram się o stypendium, żeby móc dalej pomagać, robiąc bezdomnym psom zdjęcia, tak jak robiłam do tej pory. Potrzebuję jednak sprzętu, który pozwoli mi na zrobienie jeszcze lepszych zdjęć, a także planuję szkolenia dla wolontariuszy dotyczące fotografowania psów do ogłoszeń. Moi rywale proszą o laptopy, kursy tańca w Brazylii... Spójrzcie proszę na moją aplikację i sami zadecydujcie, czy warta jest wsparcia. Proszę o głos - szczegóły w moim podpisie - wątek: http://www.dogomania.pl/forum/threads/228677. Edited June 28, 2012 by Marycha35 Quote
DONnka Posted June 30, 2012 Posted June 30, 2012 Chyba jakaś epidemia z tymi awariami kompów :shake: Ja prawie dwa tygodnie walczyłam o swój :( Na razie działa, więc korzystam i nadrabiam zaległości :) Cieszę się, że Laurka dalej broi a jej łapka ma się nieźle :multi: Kajko, skoro nie wspominasz o Ramzesie to zakładam, że i u niego wszystko gra :) Nieustannie kciuki zaciskam i dobre myśli wysyłam dla całej Twojej rodziny, a szczególnie dla twojej Mamy :loveu: Bądź silna naszymi myślami :calus: I pamiętaj, że nie jesteś sama :) Quote
Iljova Posted June 30, 2012 Posted June 30, 2012 Laurko tak trzymaj ... Ty przecież wiesz ..... zresztą Sabinka, Wiki, Ramzes też wiedzą i maja swoje sposoby, ale To Ty swoim zachowaniem pomagasz Quote
DONnka Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 Laurko, co u ciebie i twojej Pani ??? Wiemy o co chodzi i troszkę się martwimy ... To już prawie 2 tygodnie jak nie ma żadnych wieści... Quote
wolf122 Posted July 10, 2012 Posted July 10, 2012 Za DONneczką też nieśmiało zapytam???:oops:Tak czy siak jesteśmy z Tobą Kajka/mizianka dla Futerek:smile: Quote
Kajka_72 Posted July 11, 2012 Posted July 11, 2012 DONeczko ,Slonko .....za nami potwornie trudne dwa tygodnie ale teraz jest troszke stabilnej . Marysiu , Ilusiu, Wolf dziękuje:) U Laurki dobrze. Dziewczynka meznieje, wciąż lobuz i niszczyciel ale chętnie się uczy. Jest coraz bardziej posluszna. Biega już pewnie wszystkimi czterema lapkami;) jest naprawdę fajna. Zaliczyła już wszystkie szczepionki i możemy robić sobie już bezpiecznie dłuższe spacery. Wciąż nie odpuszcza żadnemu pieskowi na spacerze. Z viki tez na siebie powarkuja. Trudna relacja miedzy dziewczynami się utrzymuje. Vikunia poslusznie odpuszcza- Laura niestety jeszcze nie:( pracujemy nad tym bo bez kontroli , zapewne mała dostałby lomot od starszej i znacznie większej koleżanki:) Lornetka to straszna zadziora i trudno ja opanować jak się nakreci:) Doneczko , dziekuje. Ramzes już ok. Wrócił do życia i ma przyjemność obcowania z Laurka:)) dogaduja się super, chociaż czasem spierają się o zabawki hehe. Uwielbiają je sobie kraść. Zawsze to ciekawsze;)). U nas burze i upały dały się we znaki. Większych szkód nie było ale krzewy i gałęzie drzew połamane, a kwiaty potluczone przez grad i deszcz:( Pieski upały spędzily w domu. Było znacznie chłodnej więc wielkiej chęci na spacery nie miały. Zapomnialabym napisać...... Lornetka nauczyła się pływać;) teraz szaleje na widok wody ale początki łatwe nie były;) bała się i dopiero jak brylant wchodził do wody ona powolutku za nim. Uczył ja pływać jak się uczy dziecko ;))) oj się działo:) teraz już pływa super i uwielbia te zabawę:). Sciskamy mocno i dziękuje, ze pamiętacie o Lauruni i o mnie:))) Quote
DONnka Posted July 11, 2012 Posted July 11, 2012 Jak to dobrze, że się odezwałaś Kajko :multi: Mnie już wprawdzie Iljova uspokoiła, ale miło czytać Twoje barwne wpisy :) Cieszę się, że Twoi futerkowi psychoterapeuci są na pełnych obrotach :) Niezmiennie miziaki dla nich przesyłam a Tobie całe fury dobrej energii :calus::buzi: Quote
wolf122 Posted July 11, 2012 Posted July 11, 2012 Ha,ha mnie nie wypada ale co tam :calus::calus::calus::calus::iloveyou:Najwyżej Mr.Brylant da mi bobu:huh: a moja żonka pogoni:x Kajeczko ściskamy mocno i trzymajcie się WSZYSCY:loveu:Lornetka pływa ?To super.Dla jej łapek to też fajna terapia a radocha na pewno niezła dla wszystkich:lol:Ramzesik wrócił do równowagi,to normalna i prawidłowa kolej rzeczy.Co do zachowania panienki Laury hmmm:mad:Trzeba jej pazurki przypiłować ha,ha ale to takie urocze:lol:Łobuziara kochana.Dobrze,że Vika to dama na medal i ma cierpliwość do smarkuli.:cool3: Quote
kika_krk Posted July 11, 2012 Posted July 11, 2012 Trzymaj się Kajko, jesteśmy z Tobą. Dzięki za wieści. Cieszę się bardzo, że Laurka biega pewnie na 4 łapkach, szczęściara , że do Was trafiła. Sciskam mocno Kajkowe Stadko i przesyłam moc miziaków dla wszystkich Futerek. Kika i Czaki :) Quote
Marycha35 Posted July 11, 2012 Posted July 11, 2012 Kajeczko i ja się cieszę, że dałaś znać:):):) Mocno ściskam i już sobie wyobrażam motylek w wykonaniu Laurki...;) Mówiłam, że triatlon będzie;) Dużo serdeczności dla Ciebie Kajko:):):) Quote
unixena Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 To i ja ustawie sie w kolejce do wysciskania Kajki i Laurki -plywaczki .Jak juz tak Kajciu sciskam i cmokam -to od razu cale Twoje stadko ,z moja ulubienica Sabinka na czele . Wszystkie pozytywne wiadomosci z Twojego domku Kajciu witamy szerokim usmiechem ,i dziekujemy ,ze znalazlas chwilke czasu by napisac . Quote
unixena Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 Mysle ,ze Kajcia mi wybaczy ,ze zasmiecam watek Laurki:oops: -ale pomoc pilnie potrzebna :roll:.Zajrzycie do biednego starego oneczka? Malo nas tam ,a trzeba mu pomoc ... http://www.dogomania.pl/forum/threads/229363-Cezar-starszy-ONek-potrzebuje-ratunku!!-Fundusze-na-transport-i-leczenie-!-DS! Quote
Iljova Posted July 12, 2012 Posted July 12, 2012 [quote name='Kajka_72'] Sciskamy mocno i dziękuje, ze pamiętacie o Lauruni i o mnie:)))[/QUOTE] No co Ty Kajka nie dziękuj za to że pamiętamy o Was bo nie może być inaczej trudno byłoby zapomnieć Laurunie, Ciebie i pozostałą cześć rodzinki :-) A co do Lauruni to poczekaj jeszcze weźmie udział w olimpiadzie jako znakomita pływaczka ;-) i zdobędzie medal :-) My chcemy i będziemy pamiętać (bo chyba mogę tak napisać w imieniu wszystkich bywalców u Lauruni) Quote
Marycha35 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 [quote name='unixena']Mysle ,ze Kajcia mi wybaczy ,ze zasmiecam watek Laurki:oops: -ale pomoc pilnie potrzebna :roll:.Zajrzycie do biednego starego oneczka? Malo nas tam ,a trzeba mu pomoc ... http://www.dogomania.pl/forum/threads/229363-Cezar-starszy-ONek-potrzebuje- ratunku!!-Fundusze-na-transport-i-leczenie-!-DS! Oooo, gnamy, bo psi przyjaciel w potrzebie!!!! Quote
_Goldenek2 Posted July 13, 2012 Posted July 13, 2012 Pozdrawiam Kajko Twoją Rodzinę. Trzymaj się ! :) Quote
Iljova Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 Ciągle o Was myślę .... Lauruniu bądź nadal taka zwariowana :-) Quote
Kajka_72 Posted July 29, 2012 Posted July 29, 2012 Witamy :) To wrecz niesamowite,ze mimo mojej tak marnej aktywnosci ,Wy wciaz jestescie :) Bardzo za to dziekujemy:loveu: i jeszcze bardziej dziekujemy za pozdrowienia :loveu: U Lauruni ze zdrowkiem wszystko ok. Moje dziewczynki walcza z duchota, ogromna wilgotnoscia w powietrzu i wysokimi temperaturami. Najtrudniej znosi taka pogode Viki z powodu chorego serduszka i ogromnej ilosci "wlosow":shake: Dziewczynka "wentyluje" bardzo. Mimo chlodu w domu( klimatyzacja chodzi non stop) zle znosi te duchote i wciaz burzowa pogode . Laurka daje sobie rade niezle z pogoda ale tez juz nie bryka jak oszalaly szczenior. Nauczyla sie od Ramzesa miske z woda traktowac jak balie do moczenia lapek. Nim sie napije, musi najpierw umyc przednie lapki, dokladnie tak samo robi Ramzes:eviltong:. Mala zreszta papuguje jego zachowania bardzo czesto :) Wciaz probuje rzadzic i szczerzyc zeby do Viki i innych pieskow na spacerze.Jest korygowana ale zawsze probuje. W zeszlym tygodniu sie na tym przejechala. To, ze nie dogaduje sie z Viki -wiemy i panny sa pod ciagla kontrola ale ostatnio podskoczyla z zebami do Sabinki:angryy:, z ktora do tej pory koegzystowala super. Sabcia przeciez jest absolutnie niekonfliktowa. Nic sie Sabci nie stalo, troche tylko sie przestraszyla i zapiszczala ale gowniara zasluzyla sobie na gniew Ramzesa, ktory po raz kolejny stanal w obronie staruszki. Pedzil w strone Laury z drugiego konca ogrodu i mial chyba "mine" nie tega , bo Laura najpierw probowala na niego nakrzyczec, a pozniej polozyla sie na plecach. Chlopak stanal nad nia i tak przetrzymal chyba ze dwie minuty:mad: Wiedzialam, ze Ramzes Lornetki nie skrzywdzi, a tylko pokaze gdzie jej miejsce i tak sie stalo. Przyznam sie Wam jednak,ze oboje z brylantem bylismy czujni. Wprawdzie Ramzes jest odwolywalny w absolutnie kazdej sytuacji i to bez ociagania ale jak zwykle to .....ograniczone zaufanie nam sie wlacza ;) 5minut pozniej Laurka byla grzecznym pieskiem, zaczepiajacym Sabinke do zabawy, a do Ramzesa podlatywala mizdzac sie jak panienka ;) U mnie wciaz nielatwo :( ale musze dawac rade. sciskamy mocno :loveu: Quote
Iljova Posted July 29, 2012 Posted July 29, 2012 Cudowne wieści o psiakach :) bardzo dziękuję że w tak trudnych chwilach kiedy czasu tragicznie brakuje na wszystko napisałaś o Lauruni i reszcie ... Cały czas jestem przy Tobie myślami i ślę pozytywną energię. Zresztą chciałabym żebyś wiedziała że zawsze będę myślami z Tobą nie zależnie od sytuacji Quote
wolf122 Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 :):):)Gorące ale klimatyzowane;),by nie dokładać żaru:evilgrin: pozdrowienia dla Kajkowego Królestwa i -:calus: Quote
DONnka Posted July 30, 2012 Posted July 30, 2012 Jesteśmy Kajka i ... będziemy :):):) Dziękujemy za wieści :) Jak zwykle barwnie i obrazowo przekazane :razz: Trzymaj się jakoś w tych trudnych chwilach :calus: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.