Nutusia Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Tak sobie weekendowo leniuchujemy... A to jeszcze sztuka cyrkowa o poranku przed zabiegiem, czyli połykanie Kreśkowej makówki ;) Dość tego siedzenia na dogo! Na miau być weszła!!!! Quote
taxelina Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 http://images10.fotosik.pl/536/5de1e82292d5ca47gen.jpg i jaka radosc :loveu: Quote
Justysia i Grześ Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Przeczytałam i pomyślałam, że trzeba coś napisać, wyjaśnić... Ale wiecie co, uśmiechnę się tylko i pójdę sobie dalej robić swoje. To zajęło by zbyt wiele czasu a siedzenie godzinami dziennie na internecie mając zwierzęta jest.. no cóż, delikatnie mówiąc nie w moim stylu, więc życzę tylko powodzenia w dalszym pomaganiu zwierzakom i odrobiny więcej dystansu do pewnych spraw - więcej się wtedy osiąga w tymże pomaganiu.... Ale co ja tam wiem ;) Pozdrawiam. Quote
Nutusia Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Milusia zrobiła kolejny krok naprzód! Przyjechała do mnie moja Przyjaciółka i Milcia... nie zwiała! Jeszcze nie podeszła się witać, ale została spokojnie na kanapie i drzemała spokojnie! :) Quote
taxelina Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Nutusia napisał(a):Milusia zrobiła kolejny krok naprzód! Przyjechała do mnie moja Przyjaciółka i Milcia... nie zwiała! Jeszcze nie podeszła się witać, ale została spokojnie na kanapie i drzemała spokojnie! :) Oj ale fajna wiadomosc! Quote
soboz4 Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Super, u Marty na pewno całkiem się otworzy, a my będziemy ją podziwiać z Sherry i króliczkiem, ale jego imię jest za trudne do napisania dla mnie... Quote
taxelina Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 soboz4 napisał(a):Super, u Marty na pewno całkiem się otworzy, a my będziemy ją podziwiać z Sherry i króliczkiem, ale jego imię jest za trudne do napisania dla mnie... Ale jeg codziennie imie to Peppar :diabloti: Quote
soboz4 Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 wydawało mi się, że znacznie jest dłuższe???? robisz mnie w konia, bo ono brzmi Pepparkaka Quote
taxelina Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 soboz4 napisał(a):wydawało mi się, że znacznie jest dłuższe???? Pepparkaka jest cale ale od paru lat wolamy Peppar i na takie reaguje :) Quote
Nutusia Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Oznacza coś? Bo mi się z... pieprzem kojarzy :) Quote
taxelina Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 [quote name='Nutusia']Oznacza coś? Bo mi się z... pieprzem kojarzy :) Tak :diabloti: http://tnij.org/ovfl Ciasteczka, troche w typie piernika (cos jak korzenne w polsce) ktore je sie tutaj jak sie zaczyna adwent i wlasnie wtedy pierwszi ludzie kupili krolisia i tak go nazwali. nie mogli go zatrzymac wiec wystawili ogloszenie ktore ja zobaczylam i sie zakochalam. Sama zobacz ze mozna bylo sie zakochac i pojechalismy po niego a imie zostalo :) ale z czasem skrocilam do peppar :) Quote
Nutusia Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Cudniasty jest! Też mieliśmy kiedyś królisię Marysię. Była czarno-biała. A ciasteczka chyba znam (i bardzo lubię). Takie pierniczki, które można kupić w Ikea ;) Quote
taxelina Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Nutusia napisał(a):Cudniasty jest! Też mieliśmy kiedyś królisię Marysię. Była czarno-biała. A ciasteczka chyba znam (i bardzo lubię). Takie pierniczki, które można kupić w Ikea ;) Dokladnie tak! jesli chcesz poznac smak szwecji to zapraszam do ikea :razz: (jestem tez ciekawa co Milka powie na krolika :diabloti:) Quote
Nutusia Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Myślę, że się zdziwi, że Helenka jakoś tak inaczej... "biega"! ;) Ikea baaaardzo lubię. Szczególnie za ich fenomenalne rozwiązania. Quote
taxelina Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Nutusia napisał(a):Myślę, że się zdziwi, że Helenka jakoś tak inaczej... "biega"! ;) Ikea baaaardzo lubię. Szczególnie za ich fenomenalne rozwiązania. hahahaa Peppar potrafi nagle sie zerwac i gdzies pobiec :diabloti: A ja Ci powiem ze my nie mamy chyba nic z ikea :diabloti: mamy z jysk i jeszcze takiego innego austryjacki XXX Lutz Quote
Nutusia Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Jeszcze wczoraj wieczorem przyszła do nas Ula, moja sąsiadka. Milka nie drgnęła z kanapy i dała się pogłaskać! :) Fakt, gdy jest na podłodze, zwiewa nawet przede mną, ale na kanapie i na łóżku czuje się już całkiem swobodnie ;) A dziś rano sama zaczepiała Helenę do zabawy! Quote
taxelina Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Nutusia napisał(a):Jeszcze wczoraj wieczorem przyszła do nas Ula, moja sąsiadka. Milka nie drgnęła z kanapy i dała się pogłaskać! :) Fakt, gdy jest na podłodze, zwiewa nawet przede mną, ale na kanapie i na łóżku czuje się już całkiem swobodnie ;) A dziś rano sama zaczepiała Helenę do zabawy! Tak wlasnie sobie mysle zeby ja spod stolu wziasc i na sofe polozyc i niech tam lezy :diabloti: Quote
Nutusia Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Ja tak właśnie zrobiłam - "na siłę" ją wyciągnęłam spod łóżka i potem już poszło lepiej ;) Quote
taxelina Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Nutusia napisał(a):Ja tak właśnie zrobiłam - "na siłę" ją wyciągnęłam spod łóżka i potem już poszło lepiej ;) Smialam sie do Tz ze mam 2 tyg na wstawienie nowej klamki do sypialni, bo tamta sie popsula. Bo jak Milka pojdzie pod lozko to nikt jej nie wyciagnie stamtad :diabloti: doszedl sms? bo usunelam liste polaczen i raporty tez sie usunely :mad: Quote
taxelina Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 O widzisz juz na pw mi odpowiedzialas to wiem ze doszedl sms :diabloti: Quote
ludka Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Jak sie dzis sprawowaly tymczasowe dziewczynki? A to Kalinka w pociagu jadaca do Nutusi i jej kumpelka w podrozy Deer, powiem Ci, ze nic sie tak nie sprawdza na psie stresy w podrozy jak kanapki z podwojna szynka. Jeszcze mi zadne nie odmowilo. A ze smakolykami roznie bywalo :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.