Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 566
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='madzia.uje93']"Nie jest ufna w stosunku do nieznajomych...". Ja ujełabym to inaczej: Jest nieufna w stosunku do nieznajomych, lepiej brzmi;) No i oczywiście dodałabym, że Delma ślicznie wykonuje komende " łapa":D[/QUOTE]
fakt, dzięki! :D poprawiam

Posted (edited)

Czy ktoś z Was nie słyszał, że komuś zaginął czarny piesek/suczka w typie pudelka?
Siedzi na parkingu Sosnowiec -Niwka na ul Konstytucji 70 od dzisiaj rana...:-(:-(:-(

Edited by AgusiaP
Posted

[quote name='AgusiaP']Czy ktoś z Was nie słyszał, że komuś zaginął biały piesek/suczka w typie pudelka?
Siedzi na parkingu Sosnowiec -Niwka na ul Konstytucji 70 od dzisiaj rana...:-(:-(:-([/QUOTE]

niestety nic nie słyszałam... :-( biedak, byle nie zmarznie bardzo

Posted

[quote name='pralinka94']niestety nic nie słyszałam... :-( biedak, byle nie zmarznie bardzo[/QUOTE]

Dzięki będę szukać dalej w ogłoszeniach
nawet nie mam jej/jego zdjęcia...

Posted

Delma, Delma
Kochana miała dzisiaj gościa :D przyjechał ze mną dzisiaj znajomy, przywieźliśmy psiaka, który błąkał się już w mojej okolicy od kilku dni i nie mogłam pozwolić, żeby marznął kolejną noc... niestety nie mam zdjęć, ale psiak jest cudowny, typowo nakolankowy, malutki (dorosły), waży może z 5 kg, mam nadzieję, że znajdzie szybciutko dom :roll:

Wracając do Delmy, to dzisiaj miałam okazję przetestować ją, jak dokładnie zachowuje się i czuje w towarzystwie obcej osoby. I szczerze mówiąc nie spodziewałam się takiej jej reakcji!
Znajomy- Marcin, początkowo przykucnął i wysunął do niej rękę i było w porządku, nadstawiła łepek, ale ogon miała cały czas podkulony. Potem nawet zaczęła się o niego ocierać i dała nawet buziaka, ale przy tym wszystkim była bardzo spięta i uległa. Później dałam mu na chwile smycz, po czym Marcin chciał jej odplątać łapkę i wpadła w taką histerię,że nie wiedziałam co się dzieje! Gdy się nad nią nachylił i nawet jej nie dotknął, zaczęła przeraźliwie piszczeć i skowyczeć, położyła sie na ziemi, do tego cały czas łapała i puszczała jego dłoń, tak lekko podgryzała, bezboleśnie... :shake: naprawdę, ciężko to opisać, pierwszy raz spotkałam się z takim zachowaniem. Ona ma straszną traumę, w szczególności jeżeli chodzi o mężczyzn...
Na szczęście po godzinie spaceru przekonała się, że on nie chce zrobić jej krzywdy i na wybiegu całkiem się rozluźniła, przychodziła raz do mnie, raz do Marcina :roll:

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...