Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zerduszko napisał(a):
Nie znasz się, wszystko co zdrowe nie jest smaczne :D


Ja?Ja się nie znam?Ja ;)?


Kalarepa jest zdrowa i mi smakuje...buraczki , marcheweczka , chipsy, soczek z brzozy z żurawiną, groszek i jeszcze wiele innych rzeczy jest smacznych i zdrowych :)

Posted

no i kicha... znowu nieładne qpy... wczoraj Dżordżyk dał radę, nic się nie bał - jemu pomaga to, że głuchawy :) a poza qpami to jest dobrze i dajemy rade jakby kto pytał... tylko co dalej... włosy nie chcą rosnąć ani trochę :niewiem:

Posted

no nie dostaje puszek - dostaje suchą karmę i makaron bo on jak się nie zapcha to jęczy że głodny, ale to nie jest tak, że zrobiłam mu rewolucję bo od gdzies tak 2 tygodni albo i więcej do puszki dodawałam mu makaron i po kilka granulek karmy i zmieniałam stopniowo proporcje, puszki było coraz mniej, karmy więcej, ale i tak jest niefajnie :( nie jest tak źle jak było ale boję się, żeby się nie pogarszało, cholerka a myslałam, że już będzie z górki

Posted

Ja słyszałam, że nie wolno mieszać rodzajów karm: gotowanego czy puszek z suchym, szczególnie w jednym posiłku. Ukł. trawienny nie umie się "dostroić". U zdrowego to pewnie nawet człowiek nie zauważy, ale u wrażliwca zaraz są efekty. Moze to to?

Posted

ja pytałam wetki i mówiła, że nie powinno mu zaszkodzić - ale diabli wiedzą - jednemu podpasuje, innemu nie, z tym, że jadł dość długo puszki z domieszaną suchą karmą zeby się przyzwyczajał do karmy i było ok

dam mu jutro samą karmę i zobaczymy

Posted

no bidulek - znowu jest taki niespokojny, stęka i kwęka i ciągle chce albo jeść albo wyjść - ciągle coś chce :mdleje: a ja latam z nim bo nie chcę zeby się męczył i trzymał, a on akurat nie chciał wychodzić na dwór, martwi mnie to jego marudzenie, nie wiem czy to charakter czy jednak coś ze zdrowiem :( takie ma zrywy - leży, lezy, wstaje i kwęka, zaczepia nas, marudzi - jak olewamy to idzie się położyć... na chwilę i zaraz znowu, i jakoś tak od późnego popołudnia do wieczora jest gorzej z tym marudzeniem

Posted

Dawno mnie nie było, a tu takie smutne wieści. Moja sznupka jak tak kwękała, zaczepiała nas, to wiedziałam, że coś ją boli. Chyba rzeczywiście trzeba na jakieś konkretne usg z nim pojechac. Waszka, a on jak robi kupę to nie ma tam krwi?

Posted

nie krwi na szczęscie nie ma, dziś już było ciut lepiej bo leki dostał i taka qpa w kratkę.... kurde jak ja nie lubię już tych goownianych problemów :mdleje:

Dżordż szalał na spacerze, mam cichą nadzieję, że niedługo zacznie się bawić z moim Dropsem, a póki co to bawi się ze mną i Dropsa odgania i gryzie hahaha, ale humorek mu dopisuje - co będzie to będzie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...