zerduszko Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 WATACHA napisał(a):Smakowałaś ;)? Nie dobre smaczne, tylko zdrowe :P Quote
WATACHA Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 zerduszko napisał(a):Nie dobre smaczne, tylko zdrowe :P już Ty mi się tutaj nie wykręcaj ;) Quote
zerduszko Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Nie znasz się, wszystko co zdrowe nie jest smaczne :D Quote
malawaszka Posted December 30, 2011 Author Posted December 30, 2011 zerduszko napisał(a):Nie znasz się, wszystko co zdrowe nie jest smaczne :D to myślisz, ze oni jedzą te rodzyny bo wiedzą, że to zdrowe - mimo tego że smaczne nie jest???? Quote
WATACHA Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 zerduszko napisał(a):Nie znasz się, wszystko co zdrowe nie jest smaczne :D Ja?Ja się nie znam?Ja ;)? Kalarepa jest zdrowa i mi smakuje...buraczki , marcheweczka , chipsy, soczek z brzozy z żurawiną, groszek i jeszcze wiele innych rzeczy jest smacznych i zdrowych :) Quote
zerduszko Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 malawaszka napisał(a):to myślisz, ze oni jedzą te rodzyny bo wiedzą, że to zdrowe - mimo tego że smaczne nie jest???? Nie, oni po prostu nie jadają naprawdę dobry rzeczy :P Quote
malawaszka Posted January 1, 2012 Author Posted January 1, 2012 no i kicha... znowu nieładne qpy... wczoraj Dżordżyk dał radę, nic się nie bał - jemu pomaga to, że głuchawy :) a poza qpami to jest dobrze i dajemy rade jakby kto pytał... tylko co dalej... włosy nie chcą rosnąć ani trochę :niewiem: Quote
Margi Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 Chyba trzeba zrobić jakieś dokładniejsze badania. A zmieniłaś mu jedzenie,bo zdaje się ,że puszek już nie ma bidulek.? Quote
malawaszka Posted January 1, 2012 Author Posted January 1, 2012 no nie dostaje puszek - dostaje suchą karmę i makaron bo on jak się nie zapcha to jęczy że głodny, ale to nie jest tak, że zrobiłam mu rewolucję bo od gdzies tak 2 tygodni albo i więcej do puszki dodawałam mu makaron i po kilka granulek karmy i zmieniałam stopniowo proporcje, puszki było coraz mniej, karmy więcej, ale i tak jest niefajnie :( nie jest tak źle jak było ale boję się, żeby się nie pogarszało, cholerka a myslałam, że już będzie z górki Quote
zerduszko Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 Ja słyszałam, że nie wolno mieszać rodzajów karm: gotowanego czy puszek z suchym, szczególnie w jednym posiłku. Ukł. trawienny nie umie się "dostroić". U zdrowego to pewnie nawet człowiek nie zauważy, ale u wrażliwca zaraz są efekty. Moze to to? Quote
malawaszka Posted January 1, 2012 Author Posted January 1, 2012 ja pytałam wetki i mówiła, że nie powinno mu zaszkodzić - ale diabli wiedzą - jednemu podpasuje, innemu nie, z tym, że jadł dość długo puszki z domieszaną suchą karmą zeby się przyzwyczajał do karmy i było ok dam mu jutro samą karmę i zobaczymy Quote
malawaszka Posted January 2, 2012 Author Posted January 2, 2012 wracamy do karmy wet i leków :cry: bo znowu jest niedobrze buuuuuuuuuuuuuuu Quote
malawaszka Posted January 2, 2012 Author Posted January 2, 2012 no bidulek - znowu jest taki niespokojny, stęka i kwęka i ciągle chce albo jeść albo wyjść - ciągle coś chce :mdleje: a ja latam z nim bo nie chcę zeby się męczył i trzymał, a on akurat nie chciał wychodzić na dwór, martwi mnie to jego marudzenie, nie wiem czy to charakter czy jednak coś ze zdrowiem :( takie ma zrywy - leży, lezy, wstaje i kwęka, zaczepia nas, marudzi - jak olewamy to idzie się położyć... na chwilę i zaraz znowu, i jakoś tak od późnego popołudnia do wieczora jest gorzej z tym marudzeniem Quote
malawaszka Posted January 2, 2012 Author Posted January 2, 2012 tego się boję - chyba się z nim umówię na porządne USG żeby tam przejrzeć czy nie ma w środku jakiegoś... dziadostwa... Quote
mala_czarna Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Dawno mnie nie było, a tu takie smutne wieści. Moja sznupka jak tak kwękała, zaczepiała nas, to wiedziałam, że coś ją boli. Chyba rzeczywiście trzeba na jakieś konkretne usg z nim pojechac. Waszka, a on jak robi kupę to nie ma tam krwi? Quote
malawaszka Posted January 3, 2012 Author Posted January 3, 2012 nie krwi na szczęscie nie ma, dziś już było ciut lepiej bo leki dostał i taka qpa w kratkę.... kurde jak ja nie lubię już tych goownianych problemów :mdleje: Dżordż szalał na spacerze, mam cichą nadzieję, że niedługo zacznie się bawić z moim Dropsem, a póki co to bawi się ze mną i Dropsa odgania i gryzie hahaha, ale humorek mu dopisuje - co będzie to będzie Quote
zerduszko Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 To gałgan, żeby tak księciunia odganiać ;) Quote
wilczy zew Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 terrorysta jeden,dobrze że humorek lepszy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.