DuDziaczek Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Kassie jakie tam dobranoc :roll: teraz to ja moge powiedziec milej nocki psiaczki... :diabloti:
czarna_zaba Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 Fiona22 pani od suczki z norki (warszawa) się nie odezwała do mnie. Chyba do nikogo innego tez. W takim razie rozumiem, że mała jedzie jutro do Łodzi do Magdy 801?
Guest Kassie Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Dudziaczku to teraz podniosę :cool3::cool3: Szczeniaczki do domków,bo zima coraz bliżej...u mnie już śnieg...
DuDziaczek Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 U nas tez.. a psiaki podpaletami :placz: No Kassie jak ty to pisalas to ja spalam :cool3:
Guest Kassie Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 To jeszcze raz podniosę :cool3: Tyle ślicznych i na pewno kochanych psiaczków,a nikt się nimi nie interesuje :shake: Ja bym z chęcią,któregoś wzięła,mam już 2 psy,ale mamę udało mi się przekonać,a tata za nim się nie zgodzić :-(:-(:-( Powiedział,że on nie chce azylu koło domu :-(:-(:angryy: Ehhh...
Dee23 Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Witam. A do mnie napisała wczoraj następna osoba :) i jest "bardzo zainteresowana"..poza tym wydaje mi się że jest w porządku więc się cieszę :) Dzisiaj ma znów zadzwonić.. i już będę wiedzieć na czym stoimy :) A jakby druga pani też się zdecydowała.. to będzie domek dla Violina :) I tak wczoraj spał nasz "książę":P
andzia69 Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 beka napisał(a):Jest chetna na sunie ale na podwórko (buda ale bez kojca) w wielu 3-4 mce. Docelowo Sokołow Podlaski , a pani z Wawy. Sunia powinna docelowo być średnia ok 20-25 kg. W domu jest mała szczekająca sunie. Myślę, że te by się nadaly: Lara i Milan Pani z Malikowa przygarnęła sunię ze szczeniakami, które koczowały w opuszczonej ruderze. Sama ma już 6 psów, jej mama też tyle i nie mogą tych psiaków zostawić. Nie udaje się jej również znaleźć domów, więc prosi o pomoc w adopcji. Szczeniaki to piesek - Milan (czarny) i suczka - Lara (jasna). Mają ok. 3 miesiące. Na razie są troszeńkę nieufne, ale szybko się oswajają. Wilczkowate sunie - 4 szczenięta - same suczki - przywiezione do jędrzejowskiego azylu ze Szczecna koło Daleszyc. Koczowały tam razem z matką w rowie, bez żadnego schronienia. Oczywiście nikt ich tam nie karmił, nikogo nie obchodził ich los. Mają w tej chwili ok. 2 miesiące i czekają na domy. Na domy czekają jeszcze tylko dwie sunie, czarne-podpalane. Pozostałe dwie już w nowym domu. Z mamą, która też szuka domu:
andzia69 Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 beka napisał(a):Andziu prześle zdjęcia szczeniaczków. Dzięki Beka:loveu::loveu:
DuDziaczek Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Ale sie ksiaze wyciagnal :loveu::loveu::loveu:
Guest Kassie Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Oj książe książe :P śpioszku ty mały :D :cool3:
eliza_sk Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Przedstawiam Bąbla - drugiego synka zagłodzonej bokserki Beni z Jędrzejowa. Bąbel jest minimalnie mniejszy od brata. Pieski będą raczej większe - wystarczy spojrzeć na ich łapki. Bąbel: Jeszcze raz przypomina się Somek.
Dee23 Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 No jest śpioszek :) Ale nie powiem że mnie to nie cieszy :diabloti: Bo ostatnio wolę go jak śpi..zdecydowanie :) :)
czarna_zaba Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Do Magdy 801 pojechał dziś ostatni szczeniak z Morawickiego miotu - piesek, jak sie okazało. W razie pytań o szczeniaki-pieski (docelowo nieduże) pamiętajcie i o nim.
Guest Kassie Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 U mnie juz strasznie zimno...śniegu tyyyyle nasypało... A szczeniaczki na działce siedzą,mam nadzieję,że u Was jest chociaż ciut cieplej i mniej śniegu...:shake::shake: A co z Kajem ?
magda801 Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Tak czekam na przyjazd pieska....mam nadzieje że szybko znajdziemy mu dobry domek, a jego siostra Nutka, pojechała dzis do nowego domku do Bydgoszczy....trzymajcie kciuki aby ,,Cezar'' równie szybko znalzł domek...
Izunia86 Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Jakby ktos chcial zobaczyc to tu allegro Zuzi ,tej od Pini http://www.allegro.pl/item267404922_zuzia_szczeniak_miniaturka_szuka_kochajacego_domu.html Ma juz 5 (edit: 6 ) obserwujacych ( wiem, ze to czasem nic nie znaczy ale to mile i jest duza najdzieja) Wrazie czego jakby bylo wiecej chetnych zareklamuje sie inne psie cudenka :cool3:
malagos Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 A ja chciałam przy okazji podziękować Izuni za przenocownie Koteczki, która jechała z Kilec do mnie na wieś na tymczas.
erka Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Izuniu86 , a ja bardzo dziękuję Tobie i Perfetii za przechowanie Zuzi:loveu::loveu:. Było bardzo dużo telefonów w jej sprawie, zdecydowałam się na panią z Płocka, która ma odebrać sunię w piątek od Perfetii .
Izunia86 Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 To super, ze Zuzia ma zapewniony domek :lol: Zapomnialam przekazac umowe adopcyjna Asi, bede musiala jej przywiesc jakos szybciutko na dniach by zdazyc przed piatkiem :oops:
erka Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Izuniu86, nie musisz zawozić tej umowy, ja Asi prześlę mailem.:lol: Nie miałam czasu wcześnie o tym napisać, ale miałam wiadomości z nowego domu Bilbo:lol:. Podobno jak dojechał, to był bardzo przestraszony, schował się gdzies pod stołem , troche powarkiwał , a nawet lekko ugryzł pania domu:diabloti::razz:. Zostawili go w spokoju,żeby oswoił się z nową sytuacją i poszli spać. Ten pan mówi,że w nocy poczuł, jak Bilbo trąca go nosem w rękę, pogłaskał go, wtedy Bilbo wepchnął mu się do łóżka:evil_lol:. Na drugi dzień nie było już ani strachu, ani agresji, Bilbo jak zwykle po przełamaniu pierwszych lodów rozdawał buziaki:loveu:. Państwo sa nim zachwyceni, bardzo im sie podoba , myślę,że wszystko jest ok.:lol:
andzia69 Posted November 11, 2007 Posted November 11, 2007 Erka - ta pani z Łagowa zabrala tego maluszka od tych moich sąsiadow!
erka Posted November 12, 2007 Posted November 12, 2007 Mnóstwo szczeniorków dalej czeka na domki! W Kielcach na działce w takie zimno są Violinek , synek jamniczki Tiny i dwa borsuczki, z tym,że piesek idzie jutro do domu i zostaje dziewczynka. Buda w takie zimno , to nie jest miejsce dla takich maleństw.:-( No i bardzo dużo szczeniaczków w Jędrzejowie- wilczkowate sunie, pieski zagłodzonej bokserki, maleńkie psiaczki "szufladkowe". Czekają też trochę większe szceniaczki, prześliczna Dudzia i reszta.
Recommended Posts