eliza_sk Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 Zapraszam na bazarki z podpisu :), dla jędrzejowskich psiaków.
Miśka79 Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 Potter Eliza_sk czy był jakis telefon w sprawie Somka?osoba wydawała się nim zauroczona:)Podobny zachwyt wzbudzały rudaski. Wiolinek na wystawie był spokojniutki może dlatego, że zestresowany i zmęczony wszystkim a tu się okazuje taki łobuziak-nie pomyślałabym.Mam nadzieję, ze to męczenie go i ciąganie po wystawach opłaci się i Wiolinek znajdzie super dom. Maju bardzo bardzo dziękujemy za zaoferowanie tymczasu.Wczoraj cały dzień byłam zdenerwowana tym, że Wiolinek będzie musiał wrócić na działkę im bliżej konca wystawy tym bardziej (moze temu byłam taka małomówna:)jesteś super:)
erka Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 Violinka ma dzisiaj ogladac jeden facet /ale nie jest to kontakt z wystawy/, jeżeli nie pójdzie , to w środę pojedzie do Maji:loveu:. Dwie szufladki jadą w środę do Warszawy, zabierze je jayo:loveu:. A dzisiaj ma ktoś oglądać boksiowate szczeniorki, zobaczymy. Borsuczka dalej marznie na działce, jak nic wcześniej się nie znajdzie, to chyba pojedzie w weekend na DT do Łodzi. A to taka fajna sunieczka, i nikt jej nie chce. Ale co się dziwić, jak nikt też nie chce przemiłej , całuśnej Frytki, która jest malutka i taka juz zostanie, w dodatku jest juz po sterylce. Czeka już bardzo długo i nic.:shake:
DuDziaczek Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 Erko co do Frytki tmoze zdjecia nie sa za fajne. Bo mowiac szczerze to mnie jakos nie pociagnely ale jak zobaczylam na zywoto istne piekno :loveu:
eliza_sk Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 Miśka 79 - pytałam Potter, jakiś facet ma dziś przyjechać obejrzeć Somka i Bąbla, ale nie wiemy skąd się wziął.
Miśka79 Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 Pytam bo sporo osób na wystawie zachwycało sie rudaskami a Somek spodobał sie pani ze względu na smutne oczka...Byłam ciekawa czy ktoś z nich się odezwie
Dee23 Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 Dziewczyny pomóżcie, muszę zostawić Bemola na parę godzin, a on strasznie wyje jak zostaje sam choćby na 15 min :/ Co tu robić, nie ma nikogo kto by wtedy mógł się nim zająć...?
Dee23 Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 Pomóżcie, muszę zostawić Bemola na parę godzin, a on strasznie wyje jak zostaje sam choćby na 15 min :/ Co tu robić, nie ma nikogo kto by wtedy mógł się nim zająć...?
Kar0la Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Czy transport Borsuczki w weekend do Łodzi jest pewny?
czarna_zaba Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 na 99%. jeden procent niepewności to taki, ze transport stratuje 50 km od Kielc i muszę ja tam dowieźć, a jestem chora.
erka Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Przez tak działające dogo nie ma żadnego przepływu informacji:angryy:. Borsuczka juz wczoraj została wydana do nowego domu:loveu:. Nie wiem, czy osoba oferująca jej tymczas mogłaby w zamian wziąć Violinka? Violinka miała wziąć w środę na DT Maja, ale wczoraj otruto jej prawdopodobnie psa :-( i jest w tej chwili z nim w Wa-wie na SGGW. Nie mają szczęścia jakoś te szczeniaki Tiny, zarówno Bemolek w Krakowie i Violinek w Kielcach dalej czekaja na domy!!! Wczoraj Potter wydała jednego bokserka, ale nie był to kontakt z wystawy, tylko ja skierowałam tam faceta. Czyli z maluszków u Potter został boksiu-Bąbel i jedna szufladka - Kropka.
Kar0la Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Huraaaaa. Super, że Borsuczce się udało. Oby Violinek mógł trafić na tymczas. A u kogo ten tymczas jeśli można wiedzieć?
czarna_zaba Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Namiary na tymczas w Łodzi ma Magda801. Wszelkie zapytania bezpośrednio do niej:)
eliza_sk Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Rzeczywiście Somek wczoraj pojechał do nowego domku, a Kreska i Rudasek jadą jutro. Zaraz wstawię zdjęcia reszty szczenięcego dobytku Potter.
eliza_sk Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Oto Bulina, sunieczka która wczoraj przyjechała do azylu, jeszcze troszkę wystraszona, ale się rozbryka.
eliza_sk Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Kropeczka, którą jutro opuści wesoła gromadka i zostanie sama z trójki rodzeństwa:
eliza_sk Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Bąbel - brat Somka, który już od wczoraj w nowym domku. Rzeczywiście ma smutne oczęta, ale jest przekochany :)
ewelinka_m Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 dobrze, że chociaż puchata kuleczka w nowym domu i maluszki jędrzejowskie :multi:, a co do Violinka nie mam kompletnego pojęcia co z nim robić :shake: u mnie obawiam się, że nie da rady, ja w szkole jestem do 15 czasem dłużej od rana nie miał by się kto nim zająć :shake: Violinek i Bemolek nadal czekają! gdzie te domki? a kilka osób z wystawy wydawało mi się naprawdę konkretnych a tu nic :-( ojj :placz::placz:trzymam kciuki Maju za pieska
manforte Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Szczeniaczki większe, mniejsze i całkiem malutkie czekają na swoje domki.
erka Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Nastąpiła mała zmiana . Jutro do Warszawy jadą wszystkie 3 "szufladki ":loveu:. Domki dla wszystkich , wydaje mi się,że bardzo dobre, znalalazły się dzięki Zuzi, czyli maleńkiej córeczce Pini:lol:, która miała b.duże powodzenie. Było sporo telefonów w jej sprawie i kiedy Zuzia już znalazła domek, proponowałm ludziom "szufladki". Przez tą przerwę na dogo nawet nie wiem, czy ja już pisałam, że Zuzia ma bardzo fajny domek:loveu:. I bardzo chciałam podziękować za pomoc w przechowaniu niuni w Warszawie Izuni86 i Perfetii :iloveyou:. Teraz bardzo pilna jest adopcja Bemolka i Violinka. Czy nie znacie kogoś w Krakowie, kto mógłby pomóc Dee23 w przechowywaniu Bemolka, kiedy ona musi iść na zajęcia, są to dwa dni w tygodniu. Bardzo też proszę , aby ktoś mógł zrobić Allegro Bemolkowi i Violinkowi :modla:.
Dee23 Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Nawet nie dwa dni, w środę muszę iść na 1,5 godz. ale może uda mi się kogoś znaleźć, no i czwartek mam zajęcia od 8 ( no jak będzie trzeba to od 9.30) do 13..
dorrick Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 kurcze jakie te wszystkie psiaki sa PIEKNE!! a moj kochany violinek:loveu: az mi sie plakac chce jak mysle o nim ze nie moze u mnie zostac:placz: i heh i lezy na moim pieknym kocyku pasuje mu:eviltong: nie wierze ze ludzie nie maja dla nich litosci czemu wszyscy sa zawsze tacy obojetni!!:-( trzeba naprawde rozkrecic jakas wielka akcje albo cos;) zeby tylko pomoglo bo jak kazdy wie zbliza sie zima... i co wtedy z nii bedzie...??:shake:
Recommended Posts