monika083 Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 chyba sa obecnie jakies bazarki ogloszeniowe, wykupie jej pakiecik.fotki cudne! Quote
Diegula Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Witajcie dzisiaj przejeżdżałam przez Myszyniec i widziałam przynajmniej z 6 psów :(:( w tym takiego większego Rudego, strasznie tam dużo psów bezpańskich a przynajmniej latających luzem wyglądających jaki bezdomne :(:(. Moją uwagę zwróciły też dwa psiaki w miejscowości Rozogi tzn mała sunia ciemna siedząca przy samej ulicy :( patrzaca tak jakby na coś czekała i za nią większy psiak chyba ( jak dobrze dojrzałam ) na łańcuchu. Czy znacie te psiaki??? Wiecie może coś o nich ??? Quote
Neris Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Duży rudy to zapewne Rudy z pierwszej strony wątku... a reszta zapewne też bezdomna. Quote
Diegula Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Ten Rudy z pierwszej strony u was wydaje się mniejszy od tego co widziałam był innej budowy . Quote
Miki Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 Tam ostatnio widziałam takiego dużego rudego, bardzo chudego psa. To pewnie o niego chodzi. Nasz rudy jest coraz mniejszy, znacznie drobniejszy niż na początku wątku.:placz: Quote
Diegula Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 No to chyba ten Miki - i chyba młodziak jeszcze :(. Quote
martasekret Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 Diegula napisał(a):Witajcie dzisiaj przejeżdżałam przez Myszyniec i widziałam przynajmniej z 6 psów :(:( w tym takiego większego Rudego, strasznie tam dużo psów bezpańskich a przynajmniej latających luzem wyglądających jaki bezdomne :(:(. Moją uwagę zwróciły też dwa psiaki w miejscowości Rozogi tzn mała sunia ciemna siedząca przy samej ulicy :( patrzaca tak jakby na coś czekała i za nią większy psiak chyba ( jak dobrze dojrzałam ) na łańcuchu. Czy znacie te psiaki??? Wiecie może coś o nich ??? Jakie to przykre, że nikt nie interesuje się losem tych biednych psów (oprócz was oczywiście)...są, bo są, ale gdyby ich nie było, to też by się nic nie stało... Quote
Miki Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 Diegula napisał(a):No to chyba ten Miki - i chyba młodziak jeszcze :(. One tam wszystkie są młode poza jednym owczarkiem. Nie ma warunków na długie życie.:-( Quote
tanitka Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 w piątek będę jechac przez Myszyniec i Rozogi ale, aż boję się tam rozglądać. To jakaś plaga!! :( Quote
Miki Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 tanitka napisał(a):w piątek będę jechac przez Myszyniec i Rozogi ale, aż boję się tam rozglądać. To jakaś plaga!! :( Zobacz proszę czy w Kadzidle jest taki mały kudłaty piesek. Dawno go nie widziałam:placz:. No i Rudy. Ach może Tajka znajdzie w końcu dom. Może trzeba napisać jakiś inny tekst do ogłoszeń? Postaram się coś zebrać. Quote
Neris Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 tanitka napisał(a):w piątek będę jechac przez Myszyniec i Rozogi ale, aż boję się tam rozglądać. To jakaś plaga!! :( Chyba w każdym małym miasteczku tak jest, teraz znajoma usiłuje uratować psy z jakiejś małej miejscowości między Węgrowem a czymśtam. Kiedy w niedzielę je dokarmiała, ludzie wychodzący z kościoła (!) rzucili się na nią z wrzaskiem, mało jej nie wtłukli. Quote
tanitka Posted October 8, 2012 Posted October 8, 2012 nie pojmuję tego i nigdy nie pojmę, skąd taka obojętność, a wręcz agresja !? moja znajoma, wrażliwa na los bezdomnych zwierząt osoba, była właśnie na wycieczce na Ukrainie. Opowiadała mi, jak na postój autokarów przychodza bezdomne psy i koty. Ona kupowała im kiełbasę, bo tylko tyle mogła, a serce płakało... niewiele nam to tej okrutnej Ukrainy widac brakuje ...... Quote
Lemoniada Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Neris napisał(a):Chyba w każdym małym miasteczku tak jest, teraz znajoma usiłuje uratować psy z jakiejś małej miejscowości między Węgrowem a czymśtam. Kiedy w niedzielę je dokarmiała, ludzie wychodzący z kościoła (!) rzucili się na nią z wrzaskiem, mało jej nie wtłukli. No tak, bo powszechnie wiadomo, że bezdomne psy i koty biorą się z dokarmiania, a nie z rozmnażania i wywalania. Przecież jakby Twoja znajoma nie karmiła tych psów, to by ich tam w ogóle nie było :roll: Quote
Miki Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Lemoniada napisał(a):No tak, bo powszechnie wiadomo, że bezdomne psy i koty biorą się z dokarmiania, a nie z rozmnażania i wywalania. Przecież jakby Twoja znajoma nie karmiła tych psów, to by ich tam w ogóle nie było :roll: Jaka ja głupia jestem, że na to nie wpadłam:roll:. Zawsze się dziwiłam, co to komuś przeszkadza, że ktoś karmi:-o Quote
malagos Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Miki napisał(a):Zobacz proszę czy w Kadzidle jest taki mały kudłaty piesek. Dawno go nie widziałam:placz:. No i Rudy. Ach może Tajka znajdzie w końcu dom. Może trzeba napisać jakiś inny tekst do ogłoszeń? Postaram się coś zebrać. jutro będę jechać przez Kadzidło do Lipnik. Jak zobaczę psiaka, napisze. Jak nigdy, mam aż 3 tymczasowiczki, zamiast jednej. Quote
Figolandia Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Masakra. Nie dość, że szkoda psów, to jeszcze lada chwila wybuchnie kolejna afera z watahą bezpańskich psów w tle, a antypsiarzom w to tylko graj :( Quote
Miki Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 malagos napisał(a):jutro będę jechać przez Kadzidło do Lipnik. Jak zobaczę psiaka, napisze. Jak nigdy, mam aż 3 tymczasowiczki, zamiast jednej. Trzy tymczasowiczki - super ! Ja też dziś jadę przez Kadzidło - będę zerkać:roll: Quote
Miki Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 Nie, w Rozogach nie widziałam żadnego psa. W M-cu trzy, w tym jeden ten duży rudy leżał tak dziwnie wbity w kąt. No i w Kadzidle ten śliczny puchatek leżał przy jezdni. Co tu robić? Quote
tanitka Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 a w Kadzidle gdzie tego pieska widujesz , przy przystanku PKS? Quote
Miki Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 Tak, dawnej dwa takie biegały wesoło. Teraz siedzi jeden smętny. Zrobiłam mu zdjęcie komórką, ale nic z nim nie mogę zrobić. Quote
Neris Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 Figolandia napisał(a):Masakra. Nie dość, że szkoda psów, to jeszcze lada chwila wybuchnie kolejna afera z watahą bezpańskich psów w tle, a antypsiarzom w to tylko graj :( 3 psy już odłowione, są w hoteliku w Piasecznie, niestety pozostałe 4 podczas obławy zwiały a potem znikły, jedna jedyna pani która je dokarmiała boi się o ich los. One wszystkie biegały za dużym czarnym, który właśnie pojechał do hoteliku. Może teraz zdezorientowane ukrył się gdzieś? Quote
Miki Posted October 14, 2012 Posted October 14, 2012 Znowu jechałam i chyba nie napiszę, co widziałam. Quote
malagos Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 Miki napisał(a):Znowu jechałam i chyba nie napiszę, co widziałam. ????????? :shake: :shake: Napisz.......... Quote
Miki Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 malagos napisał(a):????????? :shake: :shake: Napisz.......... No napiszę tylko co z tego? Takie coś jak Szelka z kukurydzy, tylko wielkie i chłopak, pełno różnych, różnistych w większości stałych bywalców i coś jak wychudzona Taja z ogromnymi cyckami:-(:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.