Jump to content
Dogomania

Diarunia [*] za TM - Kto sobie drogę skraca...Wizja SCHRONISKA! Diara prosi o deklaracje...


Recommended Posts

Posted

sleepingbyday napisał(a):
matko i córko, abrę porwali myśląc, że może ona jeszcze wianek ma....

No co Ty myślisz że ktoś inny za nią piszę ???:diabloti: Bo przecież pisała a Ty piszesz że ją porwali ...:-o

Posted

[quote name='sleepingbyday']matko i córko, abrę porwali myśląc, że może ona jeszcze wianek ma....[/QUOTE]

e tam, jak ja akurat byłam w Warszawie i chciałam z Abrę zaprosić na kawkę, to Ona była akurat w ... Radomiu.....

Posted

[quote name='malagos']e tam, jak ja akurat byłam w Warszawie i chciałam z Abrę zaprosić na kawkę, to Ona była akurat w ... Radomiu.....[/QUOTE]

Malagos, ja jestem niczym lotna brygada ... Dzisiaj "tu", jutro "tam" :)
A yoreczki razem ze mną...
Qrcze, jak są luzem, to muszę się mieć na baczności, bo wskakują do każdego otwartego auta.
Jeśli tylko będziesz w Warszawie następnym razem - pleaseee zadzwoń do mnie!
Słyszałam, że Twoja córcia będzie się uczyć w stolicy?! To stąd Twoja obecność?

SBD - nie martw się, jutro zajadę Oktą pod Twój balkon ...

Neris, kupiłaś ten aparat? Dawaj foty Buraczanego Gluta!

Ps. Ostatnio chciano przygarnąć Diarę na stanowisko Obrońcy i Stróża kompleksu zamkowego w okolicach Brzegu.
Podobno miała mieć jak w raju - 3ha do wybiegania, obecność ochroniarzy przez 24 h/dobę - byłam skłonna dowieźć ją na miejsce, ale doszłam do wniosku, że to nie jest dobry pomysł.
Qrde... ona ma tyle ogłoszeń, jest z nich odzew, ale jest tak specyficzna, żeeeeee masakryczna masakra!

Posted

Abrę porwali sądząc, że ma wianek, sprawdzili i oddali :diabloti:

Ja mam aparat ale go nie kumam jeszcze, może jutro zakumam. Jak zakumam, jutro porobię fotki.
W poniedziałek robię najazd na stolycę i tam wkleję zdjęcia na fotosik, bo nie mam znowu przesyłu. Kończy mi się po 20 dniach zawsze i 10 kolejnych jadę na telefonie :(



Dzisiaj socjalizowałam szczeniaki z Pyszczkiem Kasi K. Wzieła go na smycz, już na widok szczeniaka próbował wyjść przez zamkniętą furtkę, a jak postawiłam Baryłka na ziemi Pyszczek latał wokół Kasi, za Pyszczkiem biegał zachwycony Baryłek, Kasia kręciłasię w kółko, a ja kulałam się po trawie ze śmiechu.
W każdym razie szczeniaki mam zdrowe, radosne i zariąbiaste psychicznie. Wkurzają mnie trochę ludzie, którzy dzwonią i mówią że przecież na Allegro są po 1200. No, z kojca, półdzikie, albo z hurtowej hodowli która produkuje 50 rocznie i nie wierzę, że daje radę je wozić do miasta, do ludzi itp żeby przyswajały bodźce od maleńkości.

Laluś, któremu sesję robiła Abra, pojechał dzisiaj do Olsztynka i sobie tam będzie mieszkał.

Posted

Super!
Mam nadzieję, że przez conajmniej 2 lata korespondowałaś mailowo z właścicielami i upewniłaś się w 100%, że TŻ ZGADZA się na kupno czworonoga :)
Pamiętaj, że TŻ ma decydujące zdanie (nawet jak ma 17 lat i spodenki spadają mu z pupy:), a potencjalna właścicielka usiłuje snuć plany na wspólne, szczęśliwe i zgodne życie :), chociaż ma latek nie więcej niż 16 :))))

Posted

[quote name='Neris']Abrę porwali sądząc, że ma wianek, sprawdzili i oddali :diabloti:

Ja mam aparat ale go nie kumam jeszcze, może jutro zakumam. Jak zakumam, jutro porobię fotki.

Laluś, któremu sesję robiła Abra, pojechał dzisiaj do Olsztynka i sobie tam będzie mieszkał.

Żebyś wiedziała :)

Posted

[quote name='Iljova']A ja byłam sobie dzisiaj na wycieczce u Furciaczek :-) i było super :-)

Ilona, chyba masz niedaleko :) Napiszesz coś więcej, czy chcesz, żebym zadzwoniła?
Widziałam "co nieco" na FB ...

Neris, co z tymi zdjęciami?

Posted

Było super :-) cudowne psiaki
Widziałam też 2 dogi które niedawno zostały do niej przywiezione ... Tragedia na Fb widziałam wcześniej zdjęcia ale to co zobaczyłam :( .
Zdjęcia nie oddają tego jak potwornie chude są te psy wszystkie kości widać , wystające kręgi na grzbiecie :( nie ma nawet jak głaskać to cenie psów :(
Miałam porównanie z dwoma innymi dogami które już dłużej są u Fur tamte wyglądają cudownie :)
Ale te 2 cienie jak trochę pobędą u Fur i też będą tak wyglądać :-)

Posted

[quote name='Iljova']Było super :-) cudowne psiaki
Widziałam też 2 dogi które niedawno zostały do niej przywiezione ... Tragedia na Fb widziałam wcześniej zdjęcia ale to co zobaczyłam :( .
Zdjęcia nie oddają tego jak potwornie chude są te psy wszystkie kości widać , wystające kręgi na grzbiecie :( nie ma nawet jak głaskać to cenie psów :(
Miałam porównanie z dwoma innymi dogami które już dłużej są u Fur tamte wyglądają cudownie :)
Ale te 2 cienie jak trochę pobędą u Fur i też będą tak wyglądać :-)[/QUOTE]

Fajnie! Słyszałam, że to bardzo dobry hotelik .
Ale ja "robię" w mikrusach..., oczywiście pomijając bohaterkę tego wątku :evil_lol:....

Posted

Fur do drobną istotka, ale z psiakami świetnie daje radę(jest też szkoleniowcem) nawet z takimi wielkimi :)
Są u niej też i mniejsze psy z dogo np Bartuś.
Poza tym o czymś świadczy fakt kolejności wykonywania remontu . W pierwszej kolejności były pomnotowane pomieszczenia dla psiaków, a teraz dopiero remont domu .
I jeszcze jedna rzecz słyszałyście o Arktyce ?
To dzięki Fur te psiaki wydostały się z okropnych warunków Fur brała je do siebie a później były szukane inne miejsca. Jeden w nich walczył o życie, wygrał i jest u Fur na zawsze :) to Zygmuś ślepy mały psi staruszek jest śliczny :)

Posted

[quote name='Iljova']
I jeszcze jedna rzecz słyszałyście o Arktyce ?
To dzięki Fur te psiaki wydostały się z okropnych warunków Fur brała je do siebie a później były szukane inne miejsca. Jeden w nich walczył o życie, wygrał i jest u Fur na zawsze :) to Zygmuś ślepy mały psi staruszek jest śliczny :)[/QUOTE]

Słyszałyśmy, słyszałyśmy....

Neris, może wreszcie wrócisz z tych warszawskich wojaży i zapodasz zdjęcia (ile można obczajać obsługę aparatu?)
Na Fejsie wkleiłaś brzuszki -kluski - widziałam !!! A tu ciiiiszaaaaaaaaaaa ...

Posted

Ta co ma luszczankę się najbardziej czepia!
Znasz drogę, co nie?


Zrobienie zdjęć to jedne pół dnia, a potem kilka godzin się trzeba w nich grzebać.
Po kolei będę uzupełniać wątki, spacer z Diarą to najwięcej kłopotu bo trzeba najpierw wszystkich starannie pozamykać i na końcu na ogół okazuje się, że aparat jest właśnie w domu w sypialni a pies już lata.

Posted

[quote name='Neris']Ta co ma luszczankę się najbardziej czepia!
Znasz drogę, co nie?


Zrobienie zdjęć to jedne pół dnia, a potem kilka godzin się trzeba w nich grzebać.
Po kolei będę uzupełniać wątki, spacer z Diarą to najwięcej kłopotu bo trzeba najpierw wszystkich starannie pozamykać i na końcu na ogół okazuje się, że aparat jest właśnie w domu w sypialni a pies już lata.

Wcale się nie czepiam, noooooo.....
Boshhhhh... dzisiaj znowu były 2 telefony - oba domy z psimi maliznami...

Mam nadzieję, że nie uprawiasz kultu woo-doo, Czarnej, Białej, Turkusowej, Różowej czy też innej Magii, nie rzucasz uroków,i jesteś całkowicie stabilną emocjonalnie Dojrzałą Kobietą, która jeszcze przez jakiś czas (bliżej nieokreślony, niestety) da radę wytrzymać z tym potworkiem?
I nie "załatwi mnie na amen" swoimi "nadprzyrodzonymi" zdolnościami?

Qrcze, stram się jak mogę, żeby odciążyć Cię od opiekowania się tym zwierzem...

A teraz powaga: Neris, spoko... i tak wiem, że masz masę pracy ze zwierzyńcem ...

Posted

Aaaa, gluta nie ma!

A dlaczego to nie mam uprawiać magii? Woodoo jest dla mnie za trudne, ale czasami obiecuję psom magię łu-bu-du. Kijaskiem.

Budny Bunio pojechała wczoraj do domu w Warszawie, mieszka zaraz obok Skaryszewiaka, będziemy czasami razem chodzić na spacery.

Posted

tyle tu bazgrzecie,ze nie mam czasu tego czytac;)...........
witam jednak wszystkich po przerwie i sciskam Glutka!
musze rozpakowac najpierw caly dobytek zycia......pozniej przyjdzie czas na gadugadu...

Posted (edited)

[quote name='ewu']Co tam u Diaruni?[/QUOTE]

No właśnie też chciałam się zapytać :)

Neris, na jakiej ulicy ma sklep p.Wiśniewska, bo pojutrze będę w Reszlu i mam nadzieję dokonać zakupu słynnych bułek.
Podjadę też na Ch******o "ileśtam" Chcesz zdjęcia?

Edited by Abrakadabra
Posted

[quote name='Abrakadabra']No właśnie też chciałam się zapytać :)

Neris, na jakiej ulicy ma sklep p.Wiśniewska, bo pojutrze będę w Reszlu i mam nadzieję dokonać zakupu słynnych bułek.
Podjadę też na Chrobrego 7 :) Chcesz zdjęcia?[/QUOTE]

Burak dobrze, nawet bardzo, linieje na zadku. Dzisiaj jest jakaś impra u sąsiada, drą się jak opętani, zaskakujące ale kojce ciche jak myszki.

A dlaczego ujawniasz mój tajemny adres?
Wiśniewska jest w uliczce prowadzącej od ratusza do kościoła. Uliczek tam masz ze 4 w sumie w całym rynku, nie zgubisz się. Ale czy ona tam jeszcze jest? A jeszcze możesz zobaczyć czy sprzedają gdzieś takie wielkie chleby tzw z GS-u.

Posted

[quote name='Neris']Burak dobrze, nawet bardzo, linieje na zadku. Dzisiaj jest jakaś impra u sąsiada, drą się jak opętani, zaskakujące ale kojce ciche jak myszki.

A dlaczego ujawniasz mój tajemny adres?
Wiśniewska jest w uliczce prowadzącej od ratusza do kościoła. Uliczek tam masz ze 4 w sumie w całym rynku, nie zgubisz się. Ale czy ona tam jeszcze jest? A jeszcze możesz zobaczyć czy sprzedają gdzieś takie wielkie chleby tzw z GS-u.[/QUOTE]

Zaraz poddam edycji mój post z Twoim tajemnym adresem ... (A tak nota bene? Dobrze zapamiętałam? Powiedz, że tak!)
Jak się zgubię, to zadzwonię i mnie naprowadzisz, co?
O GS w Reszlu nic nie wiem... prawdopodobnie przejął go PoloMarket :)

Chyba czwartek upłynie mi pod hasłem.... "podróż sentymentalna niejakiej D. w ramach przyjaźni z niejaką A. I oczywiście inną D., która zamilkła u się tutaj nie pojawia".

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...