basia0607 Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Ja oddałam dwa psy na wieś,Ładny .dom .podwórko .Psy mieszkają w nowej oborze.krów .świń ani kur nie ma. Obora murowana,psy śpia na fotelach lub kocach.Właściciel bierze resztki jedzenia z przedszkola.Psy są zadbane ,chociaż nikt ich tam nie kapie.tłuściutkie.Pan ma staruszka wilka i o demnie 2 psy.Jak trzeba wzywa wet. Dałam mu bardzo zestresowaną sunie ,ktora wyrzucili po porodzie.Przez pierwszy miesiąc na ich widok uciekała w najdalszy kąt.Obecnie tak pokochała jednego z synów że bez przerwy przewraca sie przad nim ,żeby ją miział. Mogę z nim porozmawiać ,zawsze to lepsze niż schron .Nie wiem czy się zgodzi ,mogę zapytać,co Wy na to ? Czy już coś wiadomo o Nelce? widziałyście ją?, Ma zdjęty gips ? Quote
hanka456 Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Nelka będzie naprawdopodobniej jutro wypisywana do wyjścia. Ale Bilbo jeszcze nie. Mysle, że każde wyjście dla niego jest lepsze niz schron. Gdyby pan się zgodził byłoby fajnie. Quote
basia0607 Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Gdzie Nela będzie,póki nie przyjedzie do nas! Z panem będę rozmawiać.Widziałyście Nele ,ma gips kuleje ? Quote
hanka456 Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Dzisiaj Nele bedziemy widziec. Porozmawiaj z Panem.Proszę. Quote
Moriaaa Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 Plan jest taki że Nela ma przyjść na chwilkę do mnie...ale to naprawdę awaryjne wyjście i dobrzeby było gdyby udało się jak najszybciej "oddać" ja do domku stałego... Basiu kiedy będziesz gdzieś w okolicach Łodzi...czy jesteś w stanie gdzieś dojechać po psiaka? Quote
flatka Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Gdzie należy odwieźć Nelę - w jakie okolice w warm-maz.? Quote
Moriaaa Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 Niestey jeszcze nie ma transpportu właśnie kombinujemy bo dzisiaj malutka powinna wyjść ze szpitaliku..... Quote
flatka Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Moriaa, a dokąd Nela ma być odtransportowana??? Quote
Moriaaa Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 Nie mam pojęcia skąd jest Basia..ale wiem że to Mazury. Teraz na kilka dni jeszce powinna iść w Łodzi na tymczas, że by jeszcze była w miarę blisko a później już może jechać. Quote
flatka Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Basiu0607 napisz koniecznie w jakich okolicach mieszkasz, bo być może znajdzie sie transport? Quote
Moriaaa Posted January 3, 2007 Author Posted January 3, 2007 Dziewczynki , dzisiaj wyciągamy sznaucerkę i boksię na tymczasy. Nie mamy gdzie umieścić sznaucerki a psiaki z lecznicy muszą wyjść dzisiaj. W Łodzi muszą pozostać przez najbliższe 5 tyg. a my nie mamy tymczasu dla malutkiej sznaucerki:( CO ROBIĆ???? Quote
basia0607 Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Dziewczyny ! jestem z Pasłeka kolo Elbłąga.Mogę po Nelę dojechać do Gdańska lub Olsztyna.Pasłęk leży przy E-7.Prawdopodobnie będe w Warszawie 21 stycznia ,chyba że bądzie ślisko to nie pojadę. Pan nie chce psa,.ponieważ przed świetami jego syn przyniósl mlodego owczarka .Przykro mi bardzo ! To mowa O Bilbusiu ! Quote
malawaszka Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 o rany -czemu muszą 5 tygo zostać w Łodzi???? może tam u Basi jest też dobry wet który by przejął kontrolę bo to zapewne chodzi o zrobienie rtg po zrośnięciu się kości i sprawdzenie czy jest ok? Quote
basia0607 Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Moriaaa ! mu nadal nie wiemy w jakim stanie jest sunia .Czy chodzi,czy ma gips.Ja tu mam kolegę weta,ale on niestety nie ma rendgena. Jezeli wszystko dobrze sie zrasta ,to może wystarczy tylko obserwacja ! Denerwujemy sie losem Bilbusia i tym ,że nie wiemy nic o Nelce. Napiszcie prosze cos o niej ,bo ile mogę siedzieć przy komputerze.Ja jestem kobietą cężko i długo pracujacą. Macie już ją u siebie ? Quote
basia0607 Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Cisza ! Ja jutro pracuję do godz.17 ! Chciałybyśmy Wam pomóc ,ale jak ? Quote
netti1 Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 sunie zabrałysmy ze szpitala .jest w złym stanie,jak to po operacji,płacze,nózka ja bardzo boli.moria się nią zajmuje teraz ,ale bidulka bardzo cierpi w samochodzie płakala Quote
netti1 Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 nie ma gipsu ,ma szwy i ogolone miejsca po operacji Quote
basia0607 Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Dajcie jej cos przeciwbólowego niech nie cierpi ! Czy ona chodzi.? A może płakała ,bo bała sie nowego otoczenia i kojarzyla sobie ludzi z bólem ? Quote
basia0607 Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Lekarz dał jakies zalecenia ? co mówil o jej stanie. Quote
netti1 Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 chodzi,załatwia się normalnie,jest na pewno przerazona,bo siedziała przeciez w szpitalu i nie wie co się z nią dzieje,co ją czeka ....ma teraz dojsc do siebie ,zdrowiec ,i nie wiem czy dobrze pamiętam ale chyba za kilka tyg.ma miec jeszcze jakis zabieg.ale nie jestem pewna bo był tam pisk ,wrzask i koncentrowałam się na tym co mówią o psie którego wzięłam.jutro Moria napisze cos konkretnego. Quote
netti1 Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 chyba juz może ,krzyczal z klatki ze chce wyjsc do domu Quote
Moriaaa Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 Sorki ale miałam przez malutką zrąbaną całą noc. Malutka jest naprawdę śliczną sznaucereczką...długo muiała się błakać ale jest naparwdę śliczną młodą sunieczką. Hania dzisiaj pojedzie do schronu i przeleci cały zeszyt zaginięć..ten psiak musiał się komuś zgubić:( Co do jej stany, jest naprawde dobry , biorąc pod uwagę stan w jakim trafiła do lecznicy. MAlutka ładnie chodzi na trzech nóżkach, ładnie się załatwia, jest baaaardzo żywiołowa:) KarOla...Bilbo vel Bratek jeszcze musi pobyć w lecznicy...z nim jest najgorzej...coś się doktorowi nie podoba i kazał go jeszcze zostawić. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.