Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

też mi się tak wydaje, bo spokojna jestem :)

a w przypadku Negrity od samego rana chodziłam poddenerwowana i miałam dziwne przeczucia.
Tu jestem spokojna i głupich myśli nie mam :)

  • Replies 527
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

hahaha...

wyciągając Korę (w Pyrdki podpisie) z przytuliska w dniu transportu do Jamora, też upaprałam się cała w gównach - buty, spodnie, bo musiałam ją ganiać po kojcu w ciemnościach - bała się zakładania obroży...

Zawsze z Pyrdką sobie powtarzamy, że jak wracamy z przytulisk, to wyglądamy, jakbyśmy się w błocie tarzały :)

Posted

Nie narzekaj. To ja jestem bardziej usmarowana i umorusana. Ciekawe czemu, te wszystkie gówienka bardziej się mnie czepiają;)
Trzymajcie kciuki za Julkę i za mnie. Znając siebie wiem, że nie prześpię nocki. Bidulka jutro zostanie sama. Jak ja to przeżyję to nie wiem. O 17 idziemy do weta na zabieg.

Posted

Już jesteśmy w domu. Wszystko przebiegło dobrze. Julka była przed cieczką. Właśnie się wybudza i próbuje dobrać się do wenflonu. Ranka na 1cm. Szwy rozpuszczalne. Pilnuję panienki, która jest omotana w kocyki, aby było jej cieplutko.

Posted

haha a mówiłam że wszystko bedzie dobrze :)

trzeba przyznac, że nasz wet robi ślicznie te zabiegi - malutkie cięcia, w przypadku małych psów rozpuszczalne szewki, nic się nie paprze tfutfu odpukać :)

Posted

Melduję, że już leżymy sobie w łóżeczku:lol: Nie ma wyjścia, bo nie mogę się nigdzie ruszyć, a Julcia musi odpoczywać. Z jednej strony Julka, z drugiej Franio, zielona herbatka i laptop na kolanach;)

Posted

Sylwuś, jesteś kochana kobieta:loveu:
Julka zaliczyła sisianko na dworze. Wierci się i kręci nie może znaleźć sobie miejsca. Wenflon to tylko wspomnienie.

Posted

Nocka ciężka, ale już za nami. Bolało maleńką, stękała, wzdychała nie mogła sobie znaleźć miejsca, łaziła po mnie i tylko chciała się tulać. Pewno, że nie spałam, ale po południu sobie to z Julcią odbijemy;). Jest niesamowita i taka kochana. Bezobsługowy psiak. Nawet TZ mówi: fajna jesteś, ale musisz się nauczyć szczekać:evil_lol: Na 10 idę do pracy troszkę się martwię bo 4 godz. będzie sama - tylko w towarzystwie wujka Franka.

Posted

Juleńka to księżniczka pełną gębą. Udaje chorą i nie opuszcza ludzkich piernatów;) Odbija sobie chyba czas spędzony w kojcu:evil_lol: Na spacerku śmiga jak fryga. Zjadła bez protestów. Psi anioł. Grzeczna jest niesamowicie.:lol: Ani razu nie zaszczekała ani nie nabrudziła.:multi:

Posted

Piękna i cwana jak lis. Kofam ją okrutnie. Można ją zacałować. Porusza się tylko po kanapach. Rzadko chodzi po podłodze, rzadko zwiedza mieszkanie. Kanapa to jej azyl. Odżywa na spacerach.
Widziałyście coś takiego? Człowieka kocha całą sobą. Miziaki, tulaki i całuski non stop.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...