Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Najnowsze wiesci od Dragona:
badanie kardiologiczne w normie! :multi: serduszko sie z glodu buntowalo.
dostaje antybiotyki, mial juz wychodzic z kliniki, ale jeszcze pare dni musi zostac, bo ma ropny katar (Dziewczyny z Lodzi - czy to jest ten Wasz schroniskowy "glut"?) Jesli wszystko pojdzie dobrze to w piatek Dragon przyjedzie do mnie i zostanie na czas jakis, bo u Emir "cieple katy" pozajmowane. Zobaczymy jak go moja rozpieszczona princessa przyjmie :diabloti: . Medar znow w klinice, ale to zaraz dopisze na jego watku. Wybacznie, ze informacje z 2 reki, ale Emir jakas grype zlapala wiec ja sluze za przekaznik.

  • Replies 863
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Super! Ja tak miedzy nami to nie mam do czynienia z tymi rachunkami, ale wiem ile kosztuje utrzymanie psa na SGGW i ile kosztuje leczenie olbrzyma. A tam ich jest 2 na raz... Przede wszystkim trzymajcie kciuki, szukajcie domku :) A na dogach jakas znajoma Emir miala dac informacje.

Posted

marie napisał(a):
Dziewczyny z Lodzi - czy to jest ten Wasz schroniskowy "glut?.

Tak, tak wygląda ten nasz schroniskowy glut. Teraz cała kwaranntanna zasmarkana...a wczoraj wyciągnełam ze schronu jamnika w takim samym stanie jak Dragon...chodzący szkielet:(

Posted

Przypuszczenia o chorej trzustce w badaniach sie nie potwierdziły ( na szczęście).Dragon jutro opuszcza klinikę i jedzie do marie; kuracja antybiotykowa będzie kontynuowana ; poza tym dobre jedzenie podawane 3-4 razy dziennie, ciepło i miłość - oto czego mu teraz trzeba;
Myślę, że jesli nie zajdzie nic nieprzewidywanego - to można mu zacząć szukać dobrego i odpowiedzialnego domu.
Pies nie przejawia żadnych odchyleń od normy; jest łagodny, przyjazny i bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem
Wielkie dzięki dla marie, która podjęła się opieki nad Dragonem
EMIR

Posted

To teraz trzymajcie kciuki, zeby moja suka podjela sie dzielenia z Dragonem michy, pani i kocyka ;) I zeby smoczysko nie postanowilo zezrec moich sublokatorow w ramach dozywiania (bo chyba maja troszke takich obaw). Jutro sie okaze, czy sunka jest naprawde franca czy tylko udaje taka i czy w ludziach moich domowych duch heroiczny drzemie :) Emir! Zdrowiec mialas, a Ty wciaz w ruchu!

Posted

Bardzo się cieszę, dzięki, ze weźmiesz go do siebie na tymczas! :loveu:
Jeżeli mogę coś doradzić, to zapoznaj psy na terenie neutralnym,
czyli poza domem i poza ogrodem(jeżeli masz takowy).
I daj im trochę czasu, na pewno potem się dogadają,
bo to suczka i pies.

Posted

Pierwsza mikro relacja. Dragon na spacerze olewal moja psice (spotkali sie na laczce) na smyczy idzie dosc ladnie, choc udaje gluchego :) W windzie bylo male zamieszanie, bo Dragon sie bal jechac i zajal soba ukochany kat mojej psicy. Przyszli sunia zwiala pod stol i stamtad warczy na intruza, a on zwiedza. Zezarl sniadanie, dostal skorzanego gryzaka na uspokojenie i teraz warczy na wszystko co sie za blisko niego rusza :( Smierdzi jak nieboskie stworzeni i zakichany jest do imentu. Ale lezy grzecznie na kocyku, ktory dostal i tylko piec razy trzeba mu bylo tlumaczyc, ze dla niego jest kocyk, a nie kanapa i lozko ;) Kanapowiec z chudzielca :)

Posted

marie napisał(a):
Na razie rpobuje ustawic relacje z moja suka :(

Az tak źle, jak wskazuje emotka? A może juz chociaz trochę sie dotarły? Powodzenia w asymilowaniu zwierzakow...

Posted

Marie, jak tam?
Daj im czas i nie wtrącaj się za bardzo. :lol:
Na pewno dojdą do porozumienia, bo to pan i pani.
A na razie nie dawaj im zabawek, ani gryzaków,
bo to mogą byc powody do awantury.

Posted

Niestety glownym powodem do awantury jest to, ze Dragon probuje sie z Owca zaprzyjaznic "od zadniej strony", ze tak to nazwe ;) A ona jest nie ma cieki wiec ja koles do furii tymi amorami doprowadza, no i sa grane kly. W odwecie Drago wyszukuje miejsca, ktore Owca uznaje za bezapelacyjnie swoje i ...leje na jej teren. By the way - nauczyl sie podnosic noge sikajac :) Teraz juz potrafi nalac nawet krzeslo :)

Posted

bo te chlopy to takie obcesowe są, zamiast najpierw buzi, kwiaty, jakiś malenki diamentowy prezencik - smyczka np. on od razu "do rzeczy". A to trzeba się pozalecac, postarac troszkę....
No i to demonstracyjne olewanie.....Owcowych rzeczy...:mad:
a swoją drogą, jak jednak potezny impuls przyspiesza naukę ;)
Marie- powodzenia w oswajaniu, bo zarty, zartami, ale musi być to dość meczliwe....

Posted

Marie, pociesz się, że ja też przechodziłam takie lanie. :evil_lol:
Jak wzięłam Feniksa(niektórzy pewnie znają jego wątek) do dwóch
suczek,to lał z upodobaniem na książki! :mad:
A zdażyło mu się tez na łóżko!
A jest takiej samej wielkości, co Dragon.

Przeszło mu chyba po dwóch tygodniach.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...