katya Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Wielkie gratulki!!!! :multi::multi::multi: Quote
Aga i Krzyś Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 nadal jest SUPERKOCHANYM psem, żadnych kłopotów z małą nie sprawia, ale fakt - dla niego nic się nie zmieniło, nadal jest najbardziej rozpieszczanym psem świata... Quote
Moriaaa Posted October 29, 2008 Author Posted October 29, 2008 Niesamowite szczęście miał Draguś...i wciąż ma! Jesteście niesamowici :) Quote
Aga i Krzyś Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 ale jako młoda mama powiem Wam, że prowadzenie wózka jedną ręką, a drugą ogarnianie 60 kilogramów psa jest możliwe:diabloti: bałam się, że już na pierwszym spacerze zlądujemy we trójkę w rowie, ale nie... Dragoś zrozumiał w mig, że wóżka nie ciągniemy i idzie spokojnie, zresztą tylko kawałek do lasu, bo potem oczywiście harpagan lata bez smyczy... suma sumarum pół dnia spędzamy w lesie, więc mu to nasze pomnożenie rodziny na dobre tylko wyszło:razz: pozdrawiamy postaram się wkleić jeszcze jakieś foty z naszych wakacji tegorocznych nad morzem, jeśli tu do nas kto zajrzyoczywście... całujemy Dragonowie w jeszcze większym zespole:lol: Quote
Aga i Krzyś Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 a wiece co mnie w ciąży najbardziej irytowało? że wszyscy wkoło wmawiali mi, że jak się dziecko urodzi, to pies zejdzie na drugi plan... Idioci, dragoś na drugi plan.... hehe, przecież to jest moje oczko w gowie, synuś jeden pierworodny odkąd jest Pola, a ma już 1,5 miesiąca, kocham tego psa jeszcze bardziej, to po postu jest cud, a nie zwykły pies, napradę, zero zazdrości, zero kłopotów, a byli tacy, co oczekiwali, ze zeżre nam dziecko tuż po powrocie ze szpitala! to jest najmądrzejsze zwierzą, jakie kiedykolwiek spotkałam... siedzimy sobie z Dragonem na macierzyńskim i sobie chwalimy, cale dnie w lesie kabackim, właśnie wychodzimy (wychodzenie jest najgorsze, bo musze znosić wózek), ale potem to już z górki... Aha, no i nic się nie zmieniło, dalej jestem bardziej psiarą z wózkiem niż mamą z psem:diabloti: a na spacerkach nadal gadam z psiarzami o psich sprawach a nie z mamami o niemowlęcych kupkach:lol: Pola będzie miała konika, nie ma co... Quote
masienka Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 WOW! Gratulujemy Wam powiekszenia rodzinki a Dragosiowi dodatkowo dodatkowych ;) spacerkow :evil_lol: Quote
JamniczaRodzina. Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Jak super Wielkie Gratulacje :loveu:.A Draguś jak wypiękniał.:loveu: Quote
blue.berry Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 no to wielkie gratulacje i usciski dla całej powiekszonej rodzinki: ))))) Dragon zmienil sie w super przystojengo doroslego faceta. wielce miło popatrzeć na niego. bardzo bardzo się cieszę ze u Was wszystko w porządku. słodkie całusy dla Waszej małej Królewny i calus w nos dla psiego przystojniaka. Quote
maciaszek Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 No kochani, bardzo GRATULUJĘ !!! :loveu: :loveu: :loveu: Wszystkiego - córeczki, kochanego, grzecznego Dragosia, Twojego podejścia, no po prostu wszystkiego. Cieszę się, że jesteście i mam nadzieję, że teraz częściej będziecie tu zaglądać :)! Quote
Ula_czarnuszka Posted October 29, 2008 Posted October 29, 2008 Gratulacje! Jak miło widzieć szczęśliwą Dragonią rodzinę:loveu: Quote
simbik Posted October 30, 2008 Posted October 30, 2008 Aga i Krzyś napisał(a):a wiece co mnie w ciąży najbardziej irytowało? że wszyscy wkoło wmawiali mi, że jak się dziecko urodzi, to pies zejdzie na drugi plan... Idioci, dragoś na drugi plan.... hehe, przecież to jest moje oczko w gowie, synuś jeden pierworodny odkąd jest Pola, a ma już 1,5 miesiąca, kocham tego psa jeszcze bardziej, to po postu jest cud, a nie zwykły pies, napradę, zero zazdrości, zero kłopotów, a byli tacy, co oczekiwali, ze zeżre nam dziecko tuż po powrocie ze szpitala! to jest najmądrzejsze zwierzą, jakie kiedykolwiek spotkałam... siedzimy sobie z Dragonem na macierzyńskim i sobie chwalimy, cale dnie w lesie kabackim, właśnie wychodzimy (wychodzenie jest najgorsze, bo musze znosić wózek), ale potem to już z górki... Aha, no i nic się nie zmieniło, dalej jestem bardziej psiarą z wózkiem niż mamą z psem:diabloti: a na spacerkach nadal gadam z psiarzami o psich sprawach a nie z mamami o niemowlęcych kupkach:lol: Pola będzie miała konika, nie ma co... Ten post to miód na moje uszy :cool3:... mam właśnie dokładnie taki sam problem i też mnie to bardzo irytuję :shake:. Dlatego po przeczytaniu tej wypowiedzi czuję się podbudowana :p i dziękuję :lol:, bo również nie wyobrażam sobie dyskusji z kółkiem młodych mam i życia bez moich codziennych wypraw z psami na łąki. Posyłam uściski dla Dragosia. Quote
Aga i Krzyś Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 no nie, z dwoma psami to już na bank nie dasz rady:diabloti: ludzie są beznadziejni, no ale nam wmawiali, że sobie z draiem nie poradzimy bo taki pies to problem, jak jescze nawet mowy o dziecku nie było, więc co dopiero jak zaszłam w ciążę... niketórzy wprost pytali co zamierzamy zrobić z psem, jakby to byo oczywiste, że coś zrobić trzeba...:angryy: fakt, że trzeba uważać, ja mam oczy dookoła głowy, bo dziś np. drag postanowił posiąść kurczaczka pozytywkę zawieszonego na budzie wózka... wiecie, dog pakujący się susem do wózka to nie przelewki:cool1:w mig jednak interweniowałam i wytłumaczyłam mu co i jak, więc za karę zeżarł kuklę końskiej kupy, żebym se nie myślała:lol: ale ogólnie jest cudnie, i jeszcze jedno, psy to doskonała metoda - tak pramatycznie mówię, żeby nie roztyć się w ciąży;)ja robiłam z dragiem dzień w dzień 8 km po lesie - nawe 4 dni przed porodem:lol: i utyłam idealnie, a w 3 tygodnie po porodzie wróciłam do dawnej figury, więc ten olbrzym to dieta cud:loveu: pozdrawiamy i życzymy powodzenia, na pewno wszystko będzie dobrze! Quote
simbik Posted October 31, 2008 Posted October 31, 2008 Ja jestem już prawie w 7 miesiącu i też codziennie z moimi futrzakami kawałek trasy robimy :cool3:. U mnie też ulubione hasło apropo ciąży to: A co z psami?.. jakby człowiek nie miał poważniejszych problemów i obaw związanych z dzieckiem :evil_lol:. Zresztą u mnie to ogólnie patologia... bo psy trzy aktualnie :eviltong:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.