Aga i Krzyś Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Marie, kochana, ja na szczęście jestem wyższa (oczywiście jak Drago stoi na 4 łapach, bo jak nie, to hmmm...:lol: ) Tyle tylko, że jak podje, to będziemy ważyć tyle samo...:crazyeye: Wszystko gotowe, posłanie tymczasowe bo kanapa dojedzie w poniedziałek. i tak patrze na ten jego salon, po tym jak go ogołocilismy ze zbędnych sprzętów, to on ma tu normalnie sale konferencyjną!!!:lol: Zbieramy sie pomału na SGGW po smoka, dam znac wieczorem, jak sie aklimatyzuje(my):evil_lol: Quote
Aga i Krzyś Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 I powiem Wam jeszcze, że chyba nigdy nie mieliśmy tak wysprzątanego mieszkania:lol: Smoka było trzeba! Kurczę, to trozhe jak z dzieckiem, żeby nic nie było w zasięgu... ogona i zębów. Jeszcze tylko taśmy zabezpieczające szfy z buciorami:evil_lol: Quote
blue.berry Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 powodzenia moi drodzy! czekamy na wieczorne wiesci. Quote
Aga i Krzyś Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 No i jesteśmy w komplecie:loveu: :loveu: :loveu: Na razie chodzi i obwąchyuje, na moje oko nie bardzo wie, o co chodzi:crazyeye: Wszystko go dziwi. jedyny problem, to bąki:cool1: solidne:cool1: Cuż, kiedyś w naszym domu pachniało nieco inaczej:diabloti: ;) jak zrobimy foty, to wrzucimy. A, od razu obczaił, gdzie jest jego posłanie:p kochany jest, i już spokojniejszy troszkę:p Quote
agnieszka30 Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Moi drodzy, gratuluję podjętej decyzji, sama mam psa ze schroniska, więc wiem ile będziecie przeżywali radości... Teraz jak idę ze swoim psem, ludzie pytają ...co to za rasa, bo taki piękny! A jak cieszy jak widzi się przemiany, radość, wywalone koła!!! Ten pies będzie bardzo was kochał,bardzo... Prosimy o foty!!!! Całą stertę fotek!!! pozdrawiam Aga Quote
Guest Jacol123 Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Aga i Krzyś napisał(a):No i jesteśmy w komplecie:loveu: :loveu: :loveu: Na razie chodzi i obwąchyuje, na moje oko nie bardzo wie, o co chodzi:crazyeye: Wszystko go dziwi. jedyny problem, to bąki:cool1: solidne:cool1: Cuż, kiedyś w naszym domu pachniało nieco inaczej:diabloti: ;) jak zrobimy foty, to wrzucimy. A, od razu obczaił, gdzie jest jego posłanie:p kochany jest, i już spokojniejszy troszkę:p CUDOWNIE! Jeśli pozwolicie sobie zasugerować kilka drobiazgów, to radziłbym, żebyście dali mu na początku dużo luzu i spokoju. Niech się oswoi z nowym domem, ludźmi, zapachami, zwyczajami. Przez kilka dni może mieć luźne stolce ze stresu i może też pić dużo wody i szybko dyszeć. Niektóre psy tak przeżywają stres. Ale to mu przejdzie. Na spacerach nie spuszczajcie go na razie ze smyczy. Żeby się nie wystraszył czegoś i nie pobiegł przed siebie. Każdy spontanicznie nawiązany przez psa kontakt wzrokowy "punktujcie" (ja bym użył klikera, ale może być i słowo "OK", "super", :dobrze") i nagradzajcie smakołykiem. Niech wie, ze opłaca się na Was zwracać uwagę. No i zyczę Wam dobrej zabawy z nowym cudownym psem :) Pozdrawiam serdecznie i cieszę się razem z Wami :D Quote
Aga i Krzyś Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Jacku, bardzo bardzo Ci dziękujemy za cenne rady - na pewno się będziemy stosować. Na pewno jest zestresowany, ale ma cisze, spokój i nie łazimy za nim, niech się sam oswaja. To cudowny pies, i ja już widzę znaczną poprawę jego zachowania. On faktycznie reaguje na spokojne i stanowcze uwagi, nie trzeba na niego krzyczeć;) Quote
Aga i Krzyś Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 I jeszcze jedno pytanie do Jacka, albo do kogoś innego oczywiście: czy w związku z tym liżnymi stolcami można mu np. w poniedziałek dać trochę węgla w karmie? Pytam, bo będzie musiał zostać sam, no i rozumiecie:evil_lol: Jeśli mu sie jaka awaria przydarzy, to trudno, ale może da się temu zapobiec? Quote
blue.berry Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 no to moje gratulacje Państwo Dragonowie:) czekamy oczywiscie na fotki. i pamietajcie - tutaj zawsze beda ludzie ktorzy mogoa posluzyc pomoca czy radami w razie jakichkolwiek problemow czy zdrowotnych czy wychowawczych (ptfuu! ptfuuu! odpukac!) I tak jak napisal Jacol - teraz pierwsze dni to mozliwy stres - rozwolnienie, picie wody, lub dla odmiany duuzo spania. bedzie dobrze:) pozdrawiam serdecznie Quote
blue.berry Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 wegiel mozna podac -jako ze to duzy pies to tak 4 -6 tabletek. albo w karmie albo bezposrednio w głebie psa;) Quote
iza_szumielewicz Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Aga i Krzyś:ylsuper::multi::loveu: Jako że jesteśmy sąsiadami, to teraz pewnie wspólnie:painting::painting::painting: Ale się cieszę.......!:lol: Quote
Aga i Krzyś Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Pewnie, zapraszamy na spacerki - będziemy dzwonić:lol: Teraz śpi... kochany Quote
blue.berry Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 tak! chcemy fotki!!!!! :Dog_run: a tak wogole to zostawiłam Wam informacje na pw Quote
Aga i Krzyś Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Jezu, naprawdę jesteśmy tej samej wielkości.......:lol: Quote
Guest Jacol123 Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Aga i Krzyś napisał(a):I jeszcze jedno pytanie do Jacka, albo do kogoś innego oczywiście: czy w związku z tym liżnymi stolcami można mu np. w poniedziałek dać trochę węgla w karmie? Pytam, bo będzie musiał zostać sam, no i rozumiecie:evil_lol: Jeśli mu sie jaka awaria przydarzy, to trudno, ale może da się temu zapobiec? Ja co prawda nie jestem lekarzem weterynarii, tylko szkoleniowcem, więc moja rada będzie miała pewnie tyle z fachowości, co "porady ciotki Klotki". Niemniej ja bym mu oczywiście podał węgiel, nawet może smectę i przez parę dni nie karmił zbyt intensywnie. Wiem, że jest szczuplaczkiem, ale im więcej w niego napakujecie tym więcej ewentualnie będziecie sprzątać :P Dzisiaj mamy piątek, więc mniej więcej do niedzieli powinno się wszystko unormować z luźnymi kupkami. kiedyś napisałem krótki artykuł o adopcji psów ze schronisk. Jak go znajdę to chętnie Wam podeślę, albo moze zacytuję tutaj na Forum ( o ile mnie Moderatorzy nie zabiją za zaśmiecanie :). Quote
katya Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 O to by się przydało! Jacol, czy w razie czego mogę go zacytować na forum schroniska w Łodzi? Quote
marie Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Aga! Tez nie jestem wetem, tylko z doswiadczenia z moimi psami Wam napisze. Poczekajcie z weglem do niedzieli wieczorem - jesli dacie rade, bo jesli to stresowka to powinien sie uspokajac :) Jesli sie nie uspokoi to do niedzielnego ostatniego posilku mu dajcie albo poniedzialkowego rannego. Tylko nie 4-6 tabletek! 1 na 10 kg. Jesli sporo nie przytyl w czasie pobytu w szpitalu to powinien byc na granicy 30 kg lub troche wiecej. Czyli 3-4 tabletki. Jesli nie ma kompletnej Slynnej Praczki, tylko rozwolnienie, to podzielcie przez pol :) Nie ograniczalabym mu na razie zarcia. On jest nie tylko chudy, ale byl tez zaglodzony i jest po bardzo ciezkiej chorobie. Nie powinien miec zmniejszonej dziennej porcji. Zeby mu uspokoic zoladek moze podzielic "dniowke" na jeszcze wiecej mniejszych porcji. On powinien na razie standardowo jesc z 4-5 razy dziennie. Moze mozecie go karmic co 2h 8 x dziennie przez weekend? To tez powinno pomoc :) Quote
blue.berry Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 o rany jakie fajne widoki!!! ale Dragonicho ma fajnie:)))) przepraszam za ta ilosc wegla - myslalam ze jednak Dragon wazy troche, tak ze 40 gk przynajmniej. jesli 30 to rzeczywiscie 3 tabletki wystarcza w zupelnosci. jesli w niedziele bedzie nadal problem to na PW podaslam wam namiar na fajnego weta ktory w waszych okolicach przyjmuje w niedziele wlasnie. a tak wogole to czym go karmicie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.