Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='wegielkowa']zabiorę go dziś ok 22.00, jeśli Ginn będziesz tak dobra i otworzysz mi drzwi o tak późnej porze.
Roszpuna załatwiła nocleg Albinowi u kochanej Inci. Dzięki. Matko jedyna, ile tych "łapówek" dla Łapówek muszę szykować za te pomoce :razz:.

Pomyślę - do 22.00 jeszcze daleko.

  • Replies 162
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Psiak po kastracji. Zawiozłam do Ginn.
Wet określił wiek na ok. 10miesięcy. Więc faktycznie zatrzyma się na tym wzroście. I dlatego jest przecudowny, bo ta "sportowa sylwetka" pozostanie.
Albinek był bardzo grzeczny.
Spał u Inci.
Incia powiedziała, że jest b. mądry i był uległy wobec Jej suczki. Zadnego wariowania. Naprawdę kapitalny. Spokojny, zrównoważony, nie szczeka no i to wtulanie w ludzkość.

Posted

No to fajnie że chłopak ma to już za sobą jak ma ok 10 miesięcy no to z dobermanem nie ma nic wspólnego no ale przesłodki z niego kundelek.

Posted



Doberman to z Albinka żaden ale zawsze można napisać, że w typie Manchester Terrier ;)






WYGLĄD OGÓLNY:
Zwarty, elegancki, silny, o odpowiedniej substancji.

ZACHOWANIE/CHARAKTER:
Bystry w zachowaniu, czujny, przyjacielski i chętny do pracy, przy tym rozsądny i wierny.


WZROST:
Idealna wysokość w kłębie: dla samców wynosi 40 - 41 cm, dla suk 38 cm.

To przecież Albinek :razz:

Posted

Czuje na wątku tchnienie wegielkowej....:evil_lol: Ludzie nas ścigną za te ogłoszenia.:razz:
Ratlerkowaty, sześciomiesieczny, roczny majacy dziesiec miesiecy pies doberman
Taki tytuł pronuję....:eviltong: Można ewentualnie trochę styl podszlifować, bo nie bardzo po polsku wyszło.:p
Pare słów wyjaśnienia:
Jak węgielkowa dała mi cynk,że pies nie ma 6 miesięcy tylko rok, to zaczęłam zmieniać w treści ogłoszeń na tych popularnych serwisach,żeby biedna erka nie musiała się za bardzo tłumaczyć,że ma rocznego sześciomiesięcznego psa.....
No i tak sobie zmieniam...i patrzę,że w treści mam cudnie zmienione,ze pies ma 12 miesiecy a w tytule....,że to sześciomiesieczny szczeniak.....:evil_lol:
Jaka szkoda,ze się kapnęłam....:p

Posted

[quote name='savahna']Czuje na wątku tchnienie wegielkowej....:evil_lol: Ludzie nas ścigną za te ogłoszenia.:razz:
Ratlerkowaty, sześciomiesieczny, roczny majacy dziesiec miesiecy pies doberman
Taki tytuł pronuję....:eviltong: Można ewentualnie trochę styl podszlifować, bo nie bardzo po polsku wyszło.:p
Pare słów wyjaśnienia:
Jak węgielkowa dała mi cynk,że pies nie ma 6 miesięcy tylko rok, to zaczęłam zmieniać w treści ogłoszeń na tych popularnych serwisach,żeby biedna erka nie musiała się za bardzo tłumaczyć,że ma rocznego sześciomiesięcznego psa.....
No i tak sobie zmieniam...i patrzę,że w treści mam cudnie zmienione,ze pies ma 12 miesiecy a w tytule....,że to sześciomiesieczny szczeniak.....:evil_lol:
Jaka szkoda,ze się kapnęłam....:p
Savahna jak już krytykujesz styl to czepnij się mnie a nie Węglikowej. Ja byłam za sekretarkę. Wydawało mi się, że to nie o styl chodzi a o psa.
Lepiej się styl szlifuje jak się siedzi non stop przed komputerem a nie skacze od samochodu do sprzątania gówien psich a w tzw. "międzyczasie" coś się wpisuje na Dogo aby "ludzie" wiedzieli.
Jak poprawiałam to nie czytałam od nowa całego tekstu bo zwyczajnie nie miałam na to czasu. Jak kogoś uraziłam to wielkie przepraszam.

Posted

A wracając do sedna sprawy to"dobermanek" po kastracji czuje się świetnie, z wielkim apetytem zjadł kolację. Na wszelki wypadek nie wypuściłam go na siusiu na dwór bo mokro i błotnisto.
Mam nadzieję, że mój styl jest możliwy.

Posted

Ginn, ale soreczki....nie bardzo rozumiem.:razz:
Przecież to wytłuszczone zdanie to jest mojego autorstwa, wiec jesli mam się kogos czepnąc, to chyba samej siebie.
Żartujesz prawda? Czy tak serio ?
A o wegielkową to mi chodziło,ze zabawnie się robi na wątku....:roll: Sama sobie zrobiłam zamieszanie w ogłoszeniach i w pore się kapnełam,że musze jeszcze tytuł zmienić....

Posted

savahna napisał(a):
Ginn, ale soreczki....nie bardzo rozumiem.:razz:
Przecież to wytłuszczone zdanie to jest mojego autorstwa, wiec jesli mam się kogos czepnąc, to chyba samej siebie.
Żartujesz prawda? Czy tak serio ?
A o wegielkową to mi chodziło,ze zabawnie się robi na wątku....:roll: Sama sobie zrobiłam zamieszanie w ogłoszeniach i w pore się kapnełam,że musze jeszcze tytuł zmienić....

Nie Savahna ja tak napisałam serio - bo Cię źle zrozumiałam. Dopiero teraz zwróciłaś mi uwagę, że się wyżywam na Tobie za cudze winy. Bardzo Cię przepraszam, że nie doczytałam, a się czepiam.
Przeszłam się dziś po mojej wsi i miałam trzy propozycje dostarczenia mi psów. Oczywiście zdziwienie było dlaczego ja nie chcę przecież mam hotelik.
Jak ciągle obcujesz z patafianami to sam się zaczynasz zachowywać jak patafian.
Sorry Savahna jeszcze raz.

Posted

savahna napisał(a):
Zupełnie nie ma sprawy....;) Najwazniejsze ,że się wyjasniło....:p


Dobrze, że przynajmniej Ty zachowałaś zimną krew bo ja po "wycieczce" na wieś mam czerwono przed oczami. Sorki jeszcze raz.:oops::oops::oops::oops::oops::oops::oops:

Posted

Ginn napisał(a):
Nie Savahna ja tak napisałam serio - bo Cię źle zrozumiałam. Dopiero teraz zwróciłaś mi uwagę, że się wyżywam na Tobie za cudze winy. Bardzo Cię przepraszam, że nie doczytałam, a się czepiam.


Ginn, myślę,że dalej nie zrozumiałaś Savahny, bo piszesz o czyichś winach ;). Ona do nikogo nie miała pretensji, tak sobie tylko czasami żartujemy,żeby nie zwariować całkiem . A Ty jakaś strasznie serio kobita jesteś:eviltong:.

Posted

Ty nie możesz, ja mogę:evil_lol:
Otóż jestem ZAKOCHANA. W brunecie imieniem Albin. Ginn, proszę, wygłaskaj Go ode mnie i wycałuj od stóp do głów. I powiedz Mu, że może na mnie liczyć, pomogę Mu w czym tylko będę mogła.

Posted

erka napisał(a):
Ginn, myślę,że dalej nie zrozumiałaś Savahny, bo piszesz o czyichś winach ;). Ona do nikogo nie miała pretensji, tak sobie tylko czasami żartujemy,żeby nie zwariować całkiem . .


No dokładnie.....:p Jakos tak sie szczęsliwie składa,że na naszych watkach nikt nie jątrzy nikt nikomu nie podklada świń...Bez tego jest cięzko ...Nawet ja, chociaż taka wirtualna bardziej jestem, czasem nie wyrabiam, bo ciagle sama trudne sprawy,złe wiadomości....
Dziekuję więc opatrzności za dar jakim jest wegielkowa....:p (:evil_lol:)
Taki zawór bezpieczeństwa....Człowiek zdołowany a nagle zza krzaka wyskakuje wegielkowa ze swoim postem.....i życie staje się piękniejsze.

Incia napisał(a):
Ty nie możesz, ja mogę:evil_lol:
Otóż jestem ZAKOCHANA. W brunecie imieniem Albin.

To jaki on jest Incia. Tak od sercaa powiedz, to Cie może w tresci ogłoszenia zacytuje. Wydaje mi się,ze takie od serca info najbardziej działa na ludzi....
I miłego dnia wszystkim. A BURAKAMI i PATAFIANAMI się nie przejmowac.;)

Posted

[quote name='Roszpunka']Bądź tak miła i nie kalecz mojego nicku ;) Plizzzz

Roszpunka

Postaram się być miła i nigdy ale to przenigdy nie okaleczę Twego nicku, kochana Raszpunko :lol:

Posted

[quote name='wegielkowa']Postaram się być miła i nigdy ale to przenigdy nie okaleczę Twego nicku, kochana Raszpunko :lol:

Znowu zaczynasz? :mad: Bycie miłą coś słabo Ci wychodzi :eviltong:

Posted

erka napisał(a):
Ginn, myślę,że dalej nie zrozumiałaś Savahny, bo piszesz o czyichś winach ;). Ona do nikogo nie miała pretensji, tak sobie tylko czasami żartujemy,żeby nie zwariować całkiem . A Ty jakaś strasznie serio kobita jesteś:eviltong:.

Erka teraz Ty mnie nie zrozumiałaś. Piszę o winach moich wsiowych sąsiadów. Zresztą dwa razy przeprosiłam Savahnę. Ona nie czuje żalu więc może odpuśćmy sobie. A mnie rzeczywiście czasem zdarza się być bez sensu "serio kobitą". No ale 60 letniej babci możecie to wybaczyć.
Nasz dobermanek czuje się zupełnie dobrze. Ja go dziś też nie wypuściłam na siusiu z pokoju. To jest taka iskra, wszędzie go pełno. Nie chcę aby sobie coś zrobił w krzaczorach.

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...