agpol Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 a ja ciągle nie wiem dokładnie kiedy będę jechała z tych zabździałych Niemiec :cool1: , najprawdopodobniej w niedzielę albo w poniedziałek:p , jak już będę siedziała na walizkach, to napiszę sms-ka, albo zadzwonię, to się dokładnie zgadamy, dzięki za numerek telefonu. I jeszcze żeby ZuziaM nie szykowała się na długi mój pobyt, to powiem, że zajadę tylko na kawkę i głaski:p Quote
Seaside Posted August 9, 2007 Posted August 9, 2007 Ja to cały czas obmyślam plan jak Madzię zmieścić, ale Damian mówi, że jak Majunia zajmie miejsce z siedziskiem to marne szanse na 3 osobę z tyłu :placz: Quote
Jowita Poznań Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 a jak dlugo bedziemy jechac do Gosi? bo jak niedlugo to moze sie przemeczymy w trojke z tylu? Gosia mam fakture na AFN na 85 zł, juz mam dogadane ze sklepem internetowym i beda mi wystawiac. Przywioze ja do Ciebie. Jola, kiedys napewno teleportery wymysla ;) swoja droga spotkac sie musimy! Quote
zuziaM Posted August 10, 2007 Author Posted August 10, 2007 [quote name='agpol']a ja ciągle nie wiem dokładnie kiedy będę jechała z tych zabździałych Niemiec :cool1: , najprawdopodobniej w niedzielę albo w poniedziałek:p Jejciu ...... zeby to byla niedziela, bo w poniedzialek rano bede w pracy - musze byc do godz. 12-tej ( ale w domu stale jest tesciowa ), a bedziemy wyjezdzac gdzies ok. 15-tej, wiec bedzie sporo czasu na kawke i glaskanie :lol: . Kurcze, ze to sie tak z tym moim wyjazdem polaczylo .....:roll: . W niedziele beda goscie z Poznania i Boleslawca.... oczywiscie goscie moich suczydelek ( kontrola poadopcyjna ;) ), wiec agpol - jesli bedziesz w niedziele, bedzie nas wiecej :lol: ! I bedziesz mogla poznac osobiscie kolejne dogomaniaczki :lol: ! A JolaK ....... masz autko ? ? ?:roll: Quote
zuziaM Posted August 10, 2007 Author Posted August 10, 2007 Jowita Poznań napisał(a):a jak dlugo bedziemy jechac do Gosi? Najwyzej 20 - 25 minut. Dzieki za faktury :lol: . Quote
Seaside Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Idę pogadać z Damianem o tym przemęczeniu się z tyłu ;) Zadzwonię jutro do Magdy :) dizś mam doła bo mnie znów obrobili z portfela :placz: Ehhh wygadałam się już na wątku małej suni z Jeleniej więc tu już nie będę truła ;) Quote
Jowita Poznań Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 w sumie Jagoda powstrzymaj sie z urabianiem Damiana, Piotrek powiedzial ze nie wejdziemy we trojke- fotelik zajmuje niestety prawie 1,5 miejsca. A Piotr jedzie w sobote albo w niedziele rano spowrotem do Poznania wiec na dwa samochody nie damy rady. Wspolczuje ze Cie okradli :shake: Quote
zuziaM Posted August 13, 2007 Author Posted August 13, 2007 Dziewczyny, wielkie dzieki, ze zechcialyscie nas odwiedzic. Ja sie bardzo z tego cisze ! Moje dziewczyny, zaraz po Waszym odjezdzie wrocily i dostaly prezenty .... widac to na zdjeciach ( i w jakim stanie wrocily, niestety tez widac :diabloti: ) :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: Quote
magda z. Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Zuźka \diablica:evil_lol: :diabloti: Kasieńka jest super psiakiem i ma świetny głos:p Dwie pozostałe pannice też fajniutkie-bardzo przyjacielskie, a Polunia na koniec dała się już bardziej pogłaskać:cool3: Quote
zuziaM Posted August 13, 2007 Author Posted August 13, 2007 Puchatek napisał(a):A kot bez prezentu ??? Koci prezencik .....piekna myszka w sliczne wesole paseczki :lol: .... dolaczyl po dluzszym czasie zabawy, do pozostalych zuzinych zabawek .... pod kanapa, szafkami kuchnnymi i w innych dziwnych miejscach :lol: . Ale Zuzia doskonale wie, gdzie jej zabawki sa :evil_lol: i co jakis czas ktoras sie pojawia na sodku salonu :lol: . A to zdjecia porobione przez cioteczki w czasie kontroli :evil_lol: Kasia w gryce u sąsiada :diabloti: Dopiero wołanie Małgosi przygnało ja na posesję :loveu: Tu widać żeberka :-( , Kasia kilka dni po sterylizacji potwornie schudla i znow trzeba bylo walczyc o kazdy gram cialka przez dluzszy czas. A w tle Ina na Isia :-D I Kasia na kocyku :smile: I jeszcze pańcia trochę pomizia :loveu: :loveu: Na sygnał "pokaż brzuszek" łapy Iski od razu były w górze :loveu: :loveu::loveu: :loveu: Quote
Jowita Poznań Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 melduje sie!!! :loveu: Gosiu, bardzo dziekuje Wam za cudne przyjecie i za wspaniala goscine! :loveu: Wizyta adopcyjna w pelni udana ;) a psiaki maja u Zuzi wspanialy psi raj a kotek koci raj :cool3: po prostu wesołe, szczęśliwe czworonogi! Jeszcze raz za wszystko dziękujemy!!! :lol: Quote
Jola_K Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 Seaside napisał(a):Gosia urlopuje :) milego wypoczynku wiec zycze :) Quote
zuziaM Posted August 27, 2007 Author Posted August 27, 2007 Jola_K napisał(a):milego wypoczynku wiec zycze :) Dziekuje :lol: ! Juz jestem po urlopie. Psice byly pod opieka tesciowej grzeczne. Kasia tylko raz uciekla i nie bylo jej ponad dwie godziny. ...... i mam nadzieje, ze ta sarna, ktorej spory kawal dzisiaj rano przytaszczyla Isia gdzies z pola, to nie jej sprawka :shake: . Isia dzisiaj przytachala cala noge ( juz sporo objedzona ) sarny :shake: . Zupelnie nie wiedzialam, co z nia mam zrobic......:shake: Quote
zuziaM Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Kasienka stale na Allegro. http://www.allegro.pl/item230826587_kasia_owczarek_niem_bez_lapki_wazyla_14_kg_.html Wiem, ze marne szanse na domek - a szczegolnie na taki domek, jaki dla Kasi zaakceptujemy. Bedzie ciezko....... Ale dzieki Allegro, kontaktuja sie ze mna osoby, ktore dziwia sie, ze takie chore stworzenie daje sobie rade..... To sporo daje, ze ludzie dowiaduja sie, ze i takie chore biedactwo ma prawo zyc i ze to zycie sie mu zapewnia.... nie myslac o usypianiu..... tylko dlatego, ze nie ma lapki, albo ze ma inne problemy zdrowotne. Dziekuje wszystkim, ktorzy zagladaja do Kasi i pomagaja w jej utrzymaniu a takze tym, ktorzy trzymaja kciuki, aby Kasia powrocila do zdrowia. Quote
Jola_K Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 witaj Gosiu :), ciesze sie ze juz jestes z nami! przyniosla kawalek sarny? tez bym sie przerazila! myslisz ze one same mogly ja upolowac? sarny sa szybkie, moze byla ranna, albo chora? w ubieglym roku na podworku tata znalazl zajaca, byl wieeelki, martwy, Brutus zachwycony biegal w kolo niego, ale to nie on go zabil, nie bylo krwi, zreszta on nie umie mordowac, zajac musial wejsc sam lub zostal podrzucony, moze wystraszyl sie psa i zszedl na zawal, ponoc kroliki maja slabe serca, moze zajace tez? ale to tylko odmysly Quote
zuziaM Posted August 29, 2007 Author Posted August 29, 2007 Jola_K napisał(a):witaj Gosiu :), ciesze sie ze juz jestes z nami! przyniosla kawalek sarny? tez bym sie przerazila! myslisz ze one same mogly ja upolowac? Hej Jolu. Nie wydaje mi sie, zeby same ja upolowaly....:shake: Zauwazylabym gdyby wrocily umazane krwia.... przeciez byloby jej sporo.... Iska wczoraj przyniosla druga cala noge :shake: ..... nie mam pojecia skad ona to znosi :shake: .... Wywiozlam juz je daleko od domu, mam nadzieje, ze teraz z czaszka cala nie przylezie :razz: , albo reszta sarny :razz: . Zobaczymy. Pisalam do Ciebie na gg wczoraj w sprawie Yoko, ale juz sie sprawa klaruje na watku. Quote
Jola_K Posted August 29, 2007 Posted August 29, 2007 nie dostalam zadnej wiadomosci na gg :( lacze sie przez tlen, moze dlatego? Quote
zuziaM Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 Hej cioteczki. Dawno nas nie bylo, a mamy nowe wiesci. Otoz, przestajemy sie patyczkowac i zaczynamy zjadac wiecej, niz do tej pory, tzn. nie wylacznie Eukanube, ale i ryz z warzywami na poczatek ( korzystamy glownie z tego, ze Kasia lubi surowae warzywka - glownie marcheweczke ). Tesciowa warwala marchew na zupke i polozyla na trawce, zeby obeschla, a za ok. pol godzinki znalazla jedynie natke i reszteczki z marchewek ...:evil_lol: . Z ryzem Kasiunia dostaje tez chude miesko. Rozne, w zaleznosci, co maja ugotowane moje dziewczyny do jedzenia. Najwazniejsze, zeby nie bylo grama tluszczu. Tak wiec diete nadal zachowujemy 3 razy dziennie ( Eukanuba) , a wzbogacamy ja dodatkowa porcja ryzu ( jako 4 porcje jedzonka zamiast Eukanuby ) z mieskiem i warzywami. Jak do tej pory nie bylo znacznej roznicy w wygladzie kasinych kupek. Jeden raz tylko byly luzniejsze, ale to wynik Kasi lakomstwa :cool3: ( ukradla z torebki 3 gruszki i je po prostu wtranzolila :mad: ), co oczywiscie sie odbilo na .... kupkach wlasnie ( no i dostac musiala Rapchaholin ). Wiec prosimy o trzymanie kciukow, zeby Kasia przyswajala to wszystko, przytyla dzieki temu i byla duzo duzo szczesliwsza, bo nie byla :shake: ... kiedy musiala zjadac tylko te chrupy ... i to malenkie porcyjki...:shake: A , i kosci gotowane ze schabu i karczku tez maja dobry wplyw na .... kupki :lol: Quote
Puchatek Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 Żeby tak Bunia chciała jeść surową marchewkę, gruszki itp. :-( Quote
Seaside Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 moja ma manię owocową - dałaby się wystrzyc na łyso za bananka :cool3: Quote
magda z. Posted September 1, 2007 Posted September 1, 2007 mój jamniol jadł i warzywa i owoce, a Bismarck nie chce:( trzymam kciuki, a kostki rzezcywiście pomagają w przypadłościch żołądkowych, oby Kasi się unormowało:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.