Jump to content
Dogomania

Kasia-ONka bez lapy-w DT juz...od 2 lat (!)- Potrzebna karma RC Intestinal


Recommended Posts

Posted

a ja ciągle nie wiem dokładnie kiedy będę jechała z tych zabździałych Niemiec :cool1: , najprawdopodobniej w niedzielę albo w poniedziałek:p , jak już będę siedziała na walizkach, to napiszę sms-ka, albo zadzwonię, to się dokładnie zgadamy, dzięki za numerek telefonu. I jeszcze żeby ZuziaM nie szykowała się na długi mój pobyt, to powiem, że zajadę tylko na kawkę i głaski:p

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a jak dlugo bedziemy jechac do Gosi? bo jak niedlugo to moze sie przemeczymy w trojke z tylu?

Gosia mam fakture na AFN na 85 zł, juz mam dogadane ze sklepem internetowym i beda mi wystawiac. Przywioze ja do Ciebie.

Jola, kiedys napewno teleportery wymysla ;) swoja droga spotkac sie musimy!

Posted

[quote name='agpol']a ja ciągle nie wiem dokładnie kiedy będę jechała z tych zabździałych Niemiec :cool1: , najprawdopodobniej w niedzielę albo w poniedziałek:p

Jejciu ...... zeby to byla niedziela, bo w poniedzialek rano bede w pracy - musze byc do godz. 12-tej ( ale w domu stale jest tesciowa ), a bedziemy wyjezdzac gdzies ok. 15-tej, wiec bedzie sporo czasu na kawke i glaskanie :lol: .
Kurcze, ze to sie tak z tym moim wyjazdem polaczylo .....:roll: .

W niedziele beda goscie z Poznania i Boleslawca.... oczywiscie goscie moich suczydelek ( kontrola poadopcyjna ;) ), wiec agpol - jesli bedziesz w niedziele, bedzie nas wiecej :lol: !
I bedziesz mogla poznac osobiscie kolejne dogomaniaczki :lol: !



A JolaK ....... masz autko ? ? ?:roll:

Posted

Idę pogadać z Damianem o tym przemęczeniu się z tyłu ;) Zadzwonię jutro do Magdy :) dizś mam doła bo mnie znów obrobili z portfela :placz: Ehhh wygadałam się już na wątku małej suni z Jeleniej więc tu już nie będę truła ;)

Posted

w sumie Jagoda powstrzymaj sie z urabianiem Damiana, Piotrek powiedzial ze nie wejdziemy we trojke- fotelik zajmuje niestety prawie 1,5 miejsca.

A Piotr jedzie w sobote albo w niedziele rano spowrotem do Poznania wiec na dwa samochody nie damy rady.

Wspolczuje ze Cie okradli :shake:

Posted

Dziewczyny, wielkie dzieki, ze zechcialyscie nas odwiedzic.
Ja sie bardzo z tego cisze !

Moje dziewczyny, zaraz po Waszym odjezdzie wrocily i dostaly prezenty .... widac to na zdjeciach ( i w jakim stanie wrocily, niestety tez widac :diabloti: )







:diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti:


Posted

Zuźka \diablica:evil_lol: :diabloti:
Kasieńka jest super psiakiem i ma świetny głos:p Dwie pozostałe pannice też fajniutkie-bardzo przyjacielskie, a Polunia na koniec dała się już bardziej pogłaskać:cool3:

Posted

Puchatek napisał(a):
A kot bez prezentu ???


Koci prezencik .....piekna myszka w sliczne wesole paseczki :lol: .... dolaczyl po dluzszym czasie zabawy, do pozostalych zuzinych zabawek .... pod kanapa, szafkami kuchnnymi i w innych dziwnych miejscach :lol: .
Ale Zuzia doskonale wie, gdzie jej zabawki sa :evil_lol: i co jakis czas ktoras sie pojawia na sodku salonu :lol: .

A to zdjecia porobione przez cioteczki w czasie kontroli :evil_lol:
Kasia w gryce u sąsiada :diabloti: Dopiero wołanie Małgosi przygnało ja na posesję :loveu:


Tu widać żeberka :-( , Kasia kilka dni po sterylizacji potwornie schudla i znow trzeba bylo walczyc o kazdy gram cialka przez dluzszy czas.
A w tle Ina na Isia :-D


I Kasia na kocyku :smile:


I jeszcze pańcia trochę pomizia :loveu: :loveu: Na sygnał "pokaż brzuszek" łapy Iski od razu były w górze :loveu: :loveu::loveu: :loveu:

Posted

melduje sie!!! :loveu:

Gosiu, bardzo dziekuje Wam za cudne przyjecie i za wspaniala goscine! :loveu:

Wizyta adopcyjna w pelni udana ;) a psiaki maja u Zuzi wspanialy psi raj a kotek koci raj :cool3:
po prostu wesołe, szczęśliwe czworonogi!
Jeszcze raz za wszystko dziękujemy!!! :lol:

Posted

Jola_K napisał(a):
milego wypoczynku wiec zycze :)


Dziekuje :lol: !
Juz jestem po urlopie.
Psice byly pod opieka tesciowej grzeczne. Kasia tylko raz uciekla i nie bylo jej ponad dwie godziny.
...... i mam nadzieje, ze ta sarna, ktorej spory kawal dzisiaj rano przytaszczyla Isia gdzies z pola, to nie jej sprawka :shake: .
Isia dzisiaj przytachala cala noge ( juz sporo objedzona ) sarny :shake: .
Zupelnie nie wiedzialam, co z nia mam zrobic......:shake:

Posted

Kasienka stale na Allegro.
http://www.allegro.pl/item230826587_kasia_owczarek_niem_bez_lapki_wazyla_14_kg_.html
Wiem, ze marne szanse na domek - a szczegolnie na taki domek, jaki dla Kasi zaakceptujemy. Bedzie ciezko.......
Ale dzieki Allegro, kontaktuja sie ze mna osoby, ktore dziwia sie, ze takie chore stworzenie daje sobie rade..... To sporo daje, ze ludzie dowiaduja sie, ze i takie chore biedactwo ma prawo zyc i ze to zycie sie mu zapewnia.... nie myslac o usypianiu..... tylko dlatego, ze nie ma lapki, albo ze ma inne problemy zdrowotne.
Dziekuje wszystkim, ktorzy zagladaja do Kasi i pomagaja w jej utrzymaniu a takze tym, ktorzy trzymaja kciuki, aby Kasia powrocila do zdrowia.

Posted

witaj Gosiu :), ciesze sie ze juz jestes z nami!
przyniosla kawalek sarny? tez bym sie przerazila! myslisz ze one same mogly ja upolowac? sarny sa szybkie, moze byla ranna, albo chora?

w ubieglym roku na podworku tata znalazl zajaca, byl wieeelki, martwy, Brutus zachwycony biegal w kolo niego, ale to nie on go zabil, nie bylo krwi, zreszta on nie umie mordowac, zajac musial wejsc sam lub zostal podrzucony, moze wystraszyl sie psa i zszedl na zawal, ponoc kroliki maja slabe serca, moze zajace tez? ale to tylko odmysly

Posted

Jola_K napisał(a):
witaj Gosiu :), ciesze sie ze juz jestes z nami!
przyniosla kawalek sarny? tez bym sie przerazila! myslisz ze one same mogly ja upolowac?


Hej Jolu.
Nie wydaje mi sie, zeby same ja upolowaly....:shake:
Zauwazylabym gdyby wrocily umazane krwia.... przeciez byloby jej sporo....
Iska wczoraj przyniosla druga cala noge :shake: ..... nie mam pojecia skad ona to znosi :shake: .... Wywiozlam juz je daleko od domu, mam nadzieje, ze teraz z czaszka cala nie przylezie :razz: , albo reszta sarny :razz: . Zobaczymy.

Pisalam do Ciebie na gg wczoraj w sprawie Yoko, ale juz sie sprawa klaruje na watku.

Posted

Hej cioteczki.
Dawno nas nie bylo, a mamy nowe wiesci.

Otoz, przestajemy sie patyczkowac i zaczynamy zjadac wiecej, niz do tej pory, tzn. nie wylacznie Eukanube, ale i ryz z warzywami na poczatek ( korzystamy glownie z tego, ze Kasia lubi surowae warzywka - glownie marcheweczke ).
Tesciowa warwala marchew na zupke i polozyla na trawce, zeby obeschla, a za ok. pol godzinki znalazla jedynie natke i reszteczki z marchewek ...:evil_lol: .
Z ryzem Kasiunia dostaje tez chude miesko. Rozne, w zaleznosci, co maja ugotowane moje dziewczyny do jedzenia. Najwazniejsze, zeby nie bylo grama tluszczu.
Tak wiec diete nadal zachowujemy 3 razy dziennie ( Eukanuba) , a wzbogacamy ja dodatkowa porcja ryzu ( jako 4 porcje jedzonka zamiast Eukanuby ) z mieskiem i warzywami.
Jak do tej pory nie bylo znacznej roznicy w wygladzie kasinych kupek.
Jeden raz tylko byly luzniejsze, ale to wynik Kasi lakomstwa :cool3: ( ukradla z torebki 3 gruszki i je po prostu wtranzolila :mad: ), co oczywiscie sie odbilo na .... kupkach wlasnie ( no i dostac musiala Rapchaholin ).

Wiec prosimy o trzymanie kciukow, zeby Kasia przyswajala to wszystko, przytyla dzieki temu i byla duzo duzo szczesliwsza, bo nie byla :shake: ... kiedy musiala zjadac tylko te chrupy ... i to malenkie porcyjki...:shake:

A , i kosci gotowane ze schabu i karczku tez maja dobry wplyw na .... kupki :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...