Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='koelka']Dokładnie tak wygladała nasza dzisiejsza podróż. Odechciało nam się w tamtą stronę sięgać po nasze zapasy słodkości czy kanapek, a nawet kawy;) Ale na miejscu wypsikałayśmy auto jabłkowym zapachem i z powrotem wygłodniałe wyjadłyśmy zapasy.
Warunki Gandzia ma super, jak weszłam do niej na pożegnanie to siedziała na swojej kanapie, spojrzała na nas i zajęła się swoim żwaczem, którym po drodze nie była zainteresowana wcale. Kochana jest, spała trochę na moich kolanach w aucie - widać było, że źle się czuje i zmeczona z tych wrażen była. Najważniejsze, że jest już bezpieczna.

Aida, pieniążki doszły, dzięki dobra kobieto:):):) Zapłaciłam za transport i hotelik

rozwalił mnie ten zapach jabłkowy :roflt: :roflt:


o ja cie....ale wypasik ...super :cool2:
http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/c3f863a9.jpg

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='aida']Dzięki Aniu że tak rozsądnie podeszłaś do tematu odnośnie auta.
A jeżeli chodzi o Gandzię to wystarczy nauka chodzenia na smyczy.:evil_lol: Moja Aida też jest podobna, ADHD w pełnym wymiarze. Jedyne co zostało jej w główce ze szkolenia
to to że należy robić siad jak chce przysmak. I wyobraż sobie że aktualnie tylko siedzi w kuchni i rozgląda się za tym który coś da.:angryy:

O kurczę ale salon i łożeczko. Przecież to Hotel 5gwiazdkowy
a gdzie dziewczyny czyszczą auta od środka... bo ja nawet nie wiem gdzie jutro pojechać :-( ............. a Gandzia mam nadzieje, że opanuje sztukę chodzenia bez wieszania się, bo bez tego to kiepsko widzę jej adopcję :-(

[quote name='Alicja']rozwalił mnie ten zapach jabłkowy :roflt: :roflt:


o ja cie....ale wypasik ...super :coll2:
http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/c3f863a9.jpg
niewiem co to bylo, ale furciaczek popsikała i nawet kanapki mogłyśmy wciągnąc po drodze bez żadnych awersji do zapachu ..... tylko nie można było patrzeć do tyłu ;-)

I bym zapomniała.......martwią mnie uszy Gandzi, końcówki ma takie postrzępione i krwawiące, tj. ma strupki i jak tak wali tą smyczą to sobie je rozwala. Niewiem od czego :-( Tak sądze, że od smyczy bo od czego innego? Ja psami nie miała kontaktu, żeby ją pogryzły, a i tak wtedy miałaby inne rany, sama sobie by tego nie zrobiła (nie drapie sie, nie trzepie uszami jakby ją swędziało itp)...... co to może być?

Posted

aida napisał(a):
W W-wie to mogę polecić myjnię bo ja swoje autko po takich sensacjach już prałam. Jeżeli dasz radę do to przyjeżdzaj do mnie


eeeeee........ już chyba narazie mam dość, ja to zasadniczo nie jestem urodzonym kierowcą, jeżdżę bo musze, nie jest to moja pasja i powołanie..... ale jak chcesz jakiegoś psiaka od nas ze schronu to mogę podrzucić pod same drzwi ;-)

Posted

Kajusza napisał(a):
eeeeee........ już chyba narazie mam dość, ja to zasadniczo nie jestem urodzonym kierowcą, jeżdżę bo musze, nie jest to moja pasja i powołanie..... ale jak chcesz jakiegoś psiaka od nas ze schronu to mogę podrzucić pod same drzwi ;-)


Muszę to przemyśleć ale to trzeba by było bardzo szybko póki autko pachnie:evil_lol:

Posted

Jak dobrze, ze ona i Wy, dziewczyny, już na miejscu jesteście. Dzielne, chylę czoła, bo podróży nie zazdroszczę... to ja z Brunem i Donką to miałam luksusowe wycieczki ;)
Łóźko Gandzi mnie rozwaliło :crazyeye: hehe, niech się uczy :cool3:

Posted

aida napisał(a):
Mam tylko wielką prośbę do Ciebie Aniu kaskę na transport przekazałam w piątek .


jeszcze tylko jedno małe pytanie
czy Ty Bożenko prócz deklaracji rocznej i równowartości deklaracji rocznej "na smycz" i ... przekazałaś jeszcze pieniążki na transport :mad:


jesteś kochana :loveu:, to wiesz
jesteś szalona i niepoprawna to też wiesz
i że ja się do wawki wybiorę to też już wiesz :diabloti:


aida napisał(a):
Całe szczęście że Gandziulka się nie ubrudziła od spodenek Eli:evil_lol:

Dziewczyny a czy Gandzia to teraz GUNDZIA


nieeeee ... to Gadzinka :]

Posted

na moment jest.... Maalwi ma jakąs blokadę na kompie i jej zablokowało Gandzię :-( ..... napisałam Gundzia i nic, teraz imię całkiem usunęłam ... może tak dziewczyna wejdzie... zaraz będzie prawidłowy tytuł :-)

Posted

aida napisał(a):
Całe szczęście że Gandziulka się nie ubrudziła od spodenek Eli:evil_lol:


:roflt:

ciesze sie ze Gandzia juz u Fur, stawiam ze szybko sie ogarnie;)

Posted

[quote name='fioneczka']jeszcze tylko jedno małe pytanie
czy Ty Bożenko prócz deklaracji rocznej i równowartości deklaracji rocznej "na smycz" i ... przekazałaś jeszcze pieniążki na transport :mad:


jesteś kochana :loveu:, to wiesz
jesteś szalona i niepoprawna to też wiesz
i że ja się do wawki wybiorę to też już wiesz :diabloti:





Cały czas obiecujesz. Przecież nie mogłam dziewczynki zostawić bez środków na transporcik. Coprawda gdybym wiedziała że Ela w takich brudnych porteczkach pojedzie to bym wynajęła jakąś opiekunkę:diabloti: Tylko wstyd:eviltong:

Posted

aida napisał(a):
[quote name='fioneczka']jeszcze tylko jedno małe pytanie
czy Ty Bożenko prócz deklaracji rocznej i równowartości deklaracji rocznej "na smycz" i ... przekazałaś jeszcze pieniążki na transport :mad:


jesteś kochana :loveu:, to wiesz
jesteś szalona i niepoprawna to też wiesz
i że ja się do wawki wybiorę to też już wiesz :diabloti:





Cały czas obiecujesz. Przecież nie mogłam dziewczynki zostawić bez środków na transporcik. Coprawda gdybym wiedziała że Ela w takich brudnych porteczkach pojedzie to bym wynajęła jakąś opiekunkę:diabloti: Tylko wstyd:eviltong:


:-) .... zaraz wyjdzie, że to Gandzia jeszcze się u mnie wybrudziła :-D i ja zapłacę za pranie skoczka ;-)

Posted

aida napisał(a):

Cały czas obiecujesz.


czekaj no, jeszcze Ci kiedyś szczękę na wysokość kostek opuszczę :eviltong:

aida napisał(a):
Przecież nie mogłam dziewczynki zostawić bez środków na transporcik.


no tak ależ ja goopek jestem :splat:

aida napisał(a):
Coprawda gdybym wiedziała że Ela w takich brudnych porteczkach pojedzie to bym wynajęła jakąś opiekunkę:diabloti: Tylko wstyd:eviltong:


:roflt: :roflt: :roflt: :roflt:

Posted

Kajusza napisał(a):
[]

:-) .... zaraz wyjdzie, że to Gandzia jeszcze się u mnie wybrudziła :-D i ja zapłacę za pranie skoczka ;-)


Aniu oczywiście że nie u Ciebie to tylko Ela w brudnych spodenkach wsiadła a Ty po prostu nie zauważyłaś:evil_lol:

Posted

czikusiowa napisał(a):
hahaha :megagrin:
to czekamy na prawidłowy tytuł a co posiadłości Gandzi to tylko pozazdrościć :cool3:

tytuł juz prawidłowy :-)

buuterfly napisał(a):
A czy Furciaczkowa dla mnie nie ma boksu wolnego? Z chęcią wpadne na wczasy. Takiej pościeli to nawet ja nie mam w domu :)

pewnie :-) trzeba zorganizować jakieś dogo-wczasy u Furciaczka :-)

Gosia - a jak minęła noc Gandziuli? jak spacerek :evil_lol: ..... no i jak g**** tematy :cool3: juz jej sie unormowało?

Posted

rozmawiałam z Gosią - Gandzia zadowolona, nie sprawia żadnych problemów, piszczy jak chce iśc sie załatwić i stara się nie załatwiać w kojcu. Kupa jedna ładna, druga brzydka :diabloti: Ładnie je, to pewnie szybko żołądek sie przyzwyczai do normalnych posiłków ;-) Cały czas śpi na łóżku zawinięta, tak, że Gosia jak wchodzi to zastanawia sie czy Gadzina zwiała, sucz dopiero po chwili wynurza się z pieleszy i łaskawie idzie sie przywitać :-D

Posted

odsypia pewnie dziewczynka schron i grzeje dupinkę ... bidulka maleńka

a qpy :hmmmm: ciekawe dlaczego w Twoim aucie nie robiła tych ładnych tylko te brzydkie ... milej pewnie by było :roflt:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...