Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 227
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziewczyny to co ostatecznie? Kto ją bierze? Jak pisałam stanę na głowie i pomogę w dostarczeniu pieska jeżeli nie ma innej opcji.Ja mieszkam w Gliwicach i nie prowadzę samochodu ale sprawdziłam ,że mam dobry dojazd pociągiem do Starachowic( tylko 1 przesiadka i 4 godziny jazdy więc nieźle). Pociąg jest o 8.45 , więc dzisiaj odpada a jutro nie mogę w żaden sposób. W piątek rano mogłabym pojechać i przywieźć sunię tylko gdzie potem????????? Do Kogo dalej?????????? Ja niestety nie ma szans na inną pomoc ale choć tyle zrobię.Do Opola albo Bielska przywiozę bez problemu:)) Czekam na decyzje.
Przy okazji zobaczcie podobny problem a tu tyle dt się kroi więc może i on znajdze pomoc -ja też moge przywieźć( z Katowic dam radę bez problemu:))
http://www.dogomania.pl/threads/215608-Szczeniaczek-znaleziony-na-klatce-schodowej!-pilnie-szuka-domu-od-jutra-w-schronisku/page2

Posted

[quote name='ewu']Dziewczyny to co ostatecznie? Kto ją bierze? Jak pisałam stanę na głowie i pomogę w dostarczeniu pieska jeżeli nie ma innej opcji.Ja mieszkam w Gliwicach i nie prowadzę samochodu ale sprawdziłam ,że mam dobry dojazd pociągiem do Starachowic( tylko 1 przesiadka i 4 godziny jazdy więc nieźle). Pociąg jest o 8.45 , więc dzisiaj odpada a jutro nie mogę w żaden sposób. W piątek rano mogłabym pojechać i przywieźć sunię tylko gdzie potem????????? Do Kogo dalej?????????? Ja niestety nie ma szans na inną pomoc ale choć tyle zrobię.Do Opola albo Bielska przywiozę bez problemu:)) Czekam na decyzje.
Przy okazji zobaczcie podobny problem a tu tyle dt się kroi więc może i on znajdze pomoc -ja też moge przywieźć( z Katowic dam radę bez problemu:))
http://www.dogomania.pl/threads/215608-Szczeniaczek-znaleziony-na-klatce-schodowej!-pilnie-szuka-domu-od-jutra-w-schronisku/page2


Kurcze Cioteczki właśnie tutaj tyle tymczasów a tamten psiak nie ma ani pół.
Ja powiem szczerze że nawet wzieła bym oby dwa ale wszystko trzeba robić z głową.:shake:
I ostateczna decyzja należy do mojego TZ a wiem że bardziej się zgodzi na przede wszystkim sunie i to taką pchełke niż na tamtego psiaka kurcze...

Tym bardziej że w piątek przyjeżdża do Nas psie dziecko co ma 4 miesiące i sięga już do kolana na dodatek ma łape w gipsie :roll:

Posted

[quote name='Celina12']JAk napisałam wcześniej o ile nie znajdzie się szybko DT-ja mogę zaoferować swój dom jako DT....ale jak widzę chętnych jest więcej-więc się nie upieram.[/QUOTE]
A może jego mogłabyć wziąć . Lilli wzięłaby sunię. Ja przywiozę . On piorunen znajdzie domek. Cudny jest.Niestety ja nie mam innej możliwości więc chociaż transport zapewnię. Żal mi tego maleństwa:(

Posted

Ja czekam na decyzje. Uzgodnijcie wszystko między sobą i napiszcie. Podałam Lili8522 moje namiary mailowe i nr telefonu.Mam nadzieję,że Mama Dziewczyny, która ma sunię nie każe jej dzisiaj zawieźć do schronu. W piątek ok 12.45 byłabym na dworcu w Starachowicach.

Posted

[quote name='Lili8522']

Tym bardziej że w piątek przyjeżdża do Nas psie dziecko co ma 4 miesiące i sięga już do kolana na dodatek ma łape w gipsie :roll:[/QUOTE]

Lili8522 bierzecie tego malca biszkoptowego Nikona na DT??

Guest aniapiotrek
Posted

my też możemy zaopiekować się maleństwem:)

Posted

[quote name='Lili8522']Czyli co dziewczyny?
Bo ja już z tego nic nie wiem :roll:[/QUOTE]
To Ty weź sunię ze Starachowic, a aniapiotrek szczeniaczka z klatki schodowej.Ja pomogę w rozwiezienu i gotowe:)))))

Posted

No i załatwione-każde ma dt dla mnie lepiej-bo jak pisałam u mnie DT tylko gdyby nic innego się nie trafiło....mam 3 jamniki,Małe Wnuki w domu i sama jestem chora....a moja Synowa zaopiekuje się wspaniale....i za nią ręczę....

Posted

Witajcie wszyscy.
Megi345 napisała wczoraj, że znalazła suczkę, rodzice nie zgodzili się na jej trzymanie. Awaryjnie udało nam się umieścić ja u mojej koleżanki z pracy.Mogłaby tam byc tylko dziewczyny pracują po 12 godz. Do piatku bedzie z pewnoscią u Agaty, ale w piatek dziewczyny jada do domów...więc akurat ewu mogłaby po nia przyjechać.
Ale chciałabym poszukać jeszcze u nas dt, bo wiem, że ona w mig znajdzie dom a zreszta my tu nie mamy zadnego schronu.
Poza tym musimy sprawdzić czy komuś nie zgineła lub czy nie ma więcej tych szczylów.
Wczoraj dzwoniła do mnie Pani , że chciałaby pomóc jakiemuś psiakowi i dać mu dom. Pani z naszego miasta. Myslę czy nie zadzwonić do niej i nie powiedzieć żeby spróbowała z sunia na dt/ds. Ona ma małe dziecko- 3-letnie więc zaproponowałam, ze znadziemy jej jakiegos psiaka stabilnego dorosłego ale myslę, że to nie jest najgorszy pomysł.

Posted

[quote name='Ania102']Witajcie wszyscy.
Megi345 napisała wczoraj, że znalazła suczkę, rodzice nie zgodzili się na jej trzymanie. Awaryjnie udało nam się umieścić ja u mojej koleżanki z pracy.Mogłaby tam byc tylko dziewczyny pracują po 12 godz. Do piatku bedzie z pewnoscią u Agaty, ale w piatek dziewczyny jada do domów...więc akurat ewu mogłaby po nia przyjechać.
Ale chciałabym poszukać jeszcze u nas dt, bo wiem, że ona w mig znajdzie dom a zreszta my tu nie mamy zadnego schronu.
Poza tym musimy sprawdzić czy komuś nie zgineła lub czy nie ma więcej tych szczylów.
Wczoraj dzwoniła do mnie Pani , że chciałaby pomóc jakiemuś psiakowi i dać mu dom. Pani z naszego miasta. Myslę czy nie zadzwonić do niej i nie powiedzieć żeby spróbowała z sunia na dt/ds. Ona ma małe dziecko- 3-letnie więc zaproponowałam, ze znadziemy jej jakiegos psiaka stabilnego dorosłego ale myslę, że to nie jest najgorszy pomysł.[/QUOTE]
No to super:)))

Posted

[quote name='Ania102']Witajcie wszyscy.
Megi345 napisała wczoraj, że znalazła suczkę, rodzice nie zgodzili się na jej trzymanie. Awaryjnie udało nam się umieścić ja u mojej koleżanki z pracy.Mogłaby tam byc tylko dziewczyny pracują po 12 godz. Do piatku bedzie z pewnoscią u Agaty, ale w piatek dziewczyny jada do domów...więc akurat ewu mogłaby po nia przyjechać.
Ale chciałabym poszukać jeszcze u nas dt, bo wiem, że ona w mig znajdzie dom a zreszta my tu nie mamy zadnego schronu.
Poza tym musimy sprawdzić czy komuś nie zgineła lub czy nie ma więcej tych szczylów.
Wczoraj dzwoniła do mnie Pani , że chciałaby pomóc jakiemuś psiakowi i dać mu dom. Pani z naszego miasta. Myslę czy nie zadzwonić do niej i nie powiedzieć żeby spróbowała z sunia na dt/ds. Ona ma małe dziecko- 3-letnie więc zaproponowałam, ze znadziemy jej jakiegos psiaka stabilnego dorosłego ale myslę, że to nie jest najgorszy pomysł.[/QUOTE]

W takim razie jestem do dyspozycji kogoś innego ;)

Posted

Tak myslę, że będzie najlepiej. Chociaż mam obawy, że będziemy mieć problemy ale jakby jednak ktos upomniał sie o sunie to co będzie?
Megi czy możesz dziś porobić ogłoszenia, że znaleziono ja? Podwiozę jutro do gabinetu.

Posted

Ja mogę małą zaprosić do mnie na bezpłatny DT - ale jestem z Łodzi i musiałabym mieć pomoc w transporcie. Gdyby coś to piszcie. Nie ma mnie w domu średnio 8 h, czasami mniej, ale miałaby towarzysza - moją Ineczkę.
Dom stały dla małej to tylko kwestia czasu, jest prześliczna, ale nie można jej oddawać pochopnie - bo takie śliczności, gdy wyrastają często trafiają znów na ulicę :/

Posted

[quote name='Ania102']Witajcie wszyscy.
Megi345 napisała wczoraj, że znalazła suczkę, rodzice nie zgodzili się na jej trzymanie. Awaryjnie udało nam się umieścić ja u mojej koleżanki z pracy.Mogłaby tam byc tylko dziewczyny pracują po 12 godz. Do piatku bedzie z pewnoscią u Agaty, ale w piatek dziewczyny jada do domów...więc akurat ewu mogłaby po nia przyjechać.
Ale chciałabym poszukać jeszcze u nas dt, bo wiem, że ona w mig znajdzie dom a zreszta my tu nie mamy zadnego schronu.
Poza tym musimy sprawdzić czy komuś nie zgineła lub czy nie ma więcej tych szczylów.
Wczoraj dzwoniła do mnie Pani , że chciałaby pomóc jakiemuś psiakowi i dać mu dom. Pani z naszego miasta. Myslę czy nie zadzwonić do niej i nie powiedzieć żeby spróbowała z sunia na dt/ds. Ona ma małe dziecko- 3-letnie więc zaproponowałam, ze znadziemy jej jakiegos psiaka stabilnego dorosłego ale myslę, że to nie jest najgorszy pomysł.[/QUOTE]
Nie wiem jak wy ,ale myślę,że tak malutka jamnisia może nie zawsze być bezpieczna przy obecnie 3 let. dziecku -a sunia może być z tych malych jamników . Kilkuletnie dziecko może zbyt intensywnie bawić się z taką drobną jamniczką albo nawet niechcacy zrobić mu krzywdę .Nie wiadomo jeszcze jacy to ludzie ,jaka rodzina i lepiej byloby zaproponować im starszego i nie tak delikatnego pieska niż subtelna,drobna jamniczka . Tym bardziej ,że ludzie często nie zdają sobie sprawy jak wychowywać jamniki i opiekowac się nimi. Pomijam już to ,że nie wiedzą ,iż jamniki nie powinny mieszkać wyżej niż parter albo ostatecznie 1 p. i potem są narażane na kontuzje kręgoslupa a nawet kalectwo z tego powodu.
Tak dużo jest róznych psów do adopcji ,że ta rodzina może wybrac innego psa ,bardziej do nich nadajacego się i do malego dziecka.

Posted

[quote name='olga7']Nie wiem jak wy ,ale myślę,że tak malutka jamnisia może nie zawsze być bezpieczna przy obecnie 3 let. dziecku -a sunia może być z tych malych jamników . Kilkuletnie dziecko może zbyt intensywnie bawić się z taką drobną jamniczką albo nawet niechcacy zrobić mu krzywdę .Nie wiadomo jeszcze jacy to ludzie ,jaka rodzina i lepiej byloby zaproponować im starszego i nie tak delikatnego pieska niż subtelna,drobna jamniczka . Tym bardziej ,że ludzie często nie zdają sobie sprawy jak wychowywać jamniki i opiekowac się nimi. Pomijam już to ,że nie wiedzą ,iż jamniki nie powinny mieszkać wyżej niż parter albo ostatecznie 1 p. i potem są narażane na kontuzje kręgoslupa a nawet kalectwo z tego powodu.
Tak dużo jest róznych psów do adopcji ,że ta rodzina może wybrac innego psa ,bardziej do nich nadajacego się i do malego dziecka.[/QUOTE]
To co z sunią bo zgłupiałam?????????????????????????????????????

Posted

Sunia jak na razie jest bezpieczna, na szybkości postaram się ją ogłosić na portalach i ogloszeniami na mieście i mam nadzieję, że szybko znajdzie się dla niej dobry domek. ;-)

Posted

[quote name='olga7']Nie wiem jak wy ,ale myślę,że tak malutka jamnisia może nie zawsze być bezpieczna przy obecnie 3 let. dziecku -a sunia może być z tych malych jamników . Kilkuletnie dziecko może zbyt intensywnie bawić się z taką drobną jamniczką albo nawet niechcacy zrobić mu krzywdę .Nie wiadomo jeszcze jacy to ludzie ,jaka rodzina i lepiej byloby zaproponować im starszego i nie tak delikatnego pieska niż subtelna,drobna jamniczka . Tym bardziej ,że ludzie często nie zdają sobie sprawy jak wychowywać jamniki i opiekowac się nimi. Pomijam już to ,że nie wiedzą ,iż jamniki nie powinny mieszkać wyżej niż parter albo ostatecznie 1 p. i potem są narażane na kontuzje kręgoslupa a nawet kalectwo z tego powodu.
Tak dużo jest róznych psów do adopcji ,że ta rodzina może wybrac innego psa ,bardziej do nich nadajacego się i do malego dziecka.

Bardzo proszę o zwrócenie uwagi na wpis Olgi. Jamniki z natury nie sa psiakami do dzieci. 3-letnie dziecko wiadomo, ciekawe swiata, pociągnie, klepnie - a jak sunia "jamniczośc" ma oddziedziczona również w kwestii wlasnego "zdania' może być kiepsko. Czy Pani która wyraziła akces ma tego świadomość?

.

Posted

[quote name='Isadora7']Bardzo proszę o zwrócenie uwagi na wpis Olgi. Jamniki z natury nie sa psiakami do dzieci. 3-letnie dziecko wiadomo, ciekawe swiata, pociągnie, klepnie - a jak sunia "jamniczośc" ma oddziedziczona również w kwestii wlasnego "zdania' może być kiepsko. Czy Pani która wyraziła akces ma tego świadomość?

.[/QUOTE]


Isadora ja tez jestem przeciwna wydawaniu szczeniaków do domów gdzie są dzieci, tutaj po prostu głośno myslałam. Zadzwoniła do mnie Pani z oferta pomocy, powiedziała, że chciałaby coś zrobić akurat trafiła się mała, ale rzeczywiście odpada.
U moich koleżanek malutka najchętniej nie schodziłaby z łóżka. To mała, chodząca przytulanka.
Byłam z nią już na szczepieniach i odrobaczeniu- Ukłon w kierunku Nadji89 za pokrycie kosztów:)
Teraz jest u mnie, a nad dt myslimy na miejscu. Dziewczyny pracuja, ja tez i mam 4 suki, które raczej nie nadaja się na mamki.Jest jeszcze mój TZ który krotkim domem tymczasowym dla szczylów zgadza się być.
Będziemy rozklejać ogłoszenia czy ta mała komuś nie zgineła.
Dzwoniłam do Majaa która dowiedziała się, że kilka dni temu jakieś nastolatki kupowały jedzenie i obróżkę dla szvczylka- w zoologicznym Pan twierdzi, że w typie jamnika. To jest jakaś konkretna informacja i trzeba ja zweryfikować.

Posted

Kilka dni temu ? Może to chodziło o mnie (no ale to kilka dni temu nie było, tylko wczoraj), bo ja byłam pytać o obroże i smycz, bo nie miałam na czym psiaka trzymać i myślałam, że będę musiała kupić, ale potem koleżanka dała mi swoją. Jeszcze zależy w jakim zoologicznym..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...