kaja69 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Jestem po przerwie i nic u malutkiej sie nie zmieniło.... Quote
Ania102 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Troszkę się zmieniło, nabrała pewności siebie i ciałka. Obszczekała wczoraj ON-ka na spacerze, nauczyła się wskakiwać na łóżko, mocniej gryzie. Tylko nadal u mnie:) Quote
kaja69 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Miałam na myśli jakis konkretny ,fajny domek...dobrze ,ze malizna tak książkowo sie rozwija :) oby tak dalej i najlepiej w nowym domku:) Quote
Ania102 Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Dzis miałam tel od córki, która szuka piseka dla swoich rodziców - są po 70-tce...i mają bernardyna. Kaja69 jakbyś przypadkiem, przypadkiem jechała gdzies w te strony (bo Ty taka obrotna jesteś:)) to wpadnij do mnie na sesję zdjęciowa. Przy łądnej pogodzie może uda mi się cos zrobic ale mój aparat rozmazuje jak jest szaro, w dodatku poże robić tylko zdjecia statyczne. Ale kilka fotek z życia Milki:) A tu wyglada na Larę przez okno. Quote
kaja69 Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 Nie ma sprawy ,wpadnę :) tylko wiesz ze mna nie znasz dnia ni godziny :) A to przez okno jest przesłodkie,cudne po prostu :) Quote
Zuzka2 Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Jaaga ma świetny dom dla malutkiej docelowo suni-wysłałam malutką:-) Quote
Lili8522 Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Szczeniak dla ludzi po 70? Bardzo ryzykowne... Moim zdaniem Quote
Ania102 Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Lili8522 nawet nie wzięłam tego domu pod uwage, zaoferowałam ludziom starszego psiaka ale takim są niezainteresowani... Sa 2 potencjalne domki, dziś była jedna wizyta pa, w piątek będzie druga. Oba niestety niezbyt pozytywnie w stosunku do sterylki. Zrobie nowe zdjęcia jak będę miała jak i ogłosimy od nowa. Quote
Ginn Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Przepraszam, ale można zaprosić na wątek: http://www.dogomania.pl/threads/2168...Michniowskiego Quote
Ania102 Posted October 27, 2011 Posted October 27, 2011 Szkoda gadać Zuzka, napisałam Panu dziś smsa, zeby się skontaktował w weekend to mi odpisał, że mi dziękuje on sobie weźmie psa ze wsi od ciotki i nie będzie związany umową i ingerencją w nature... Jutro Atomowka ma sprawdzić 2-gi dom. Mam kilka zdjęć. Dorobie do weekendu i najwyżej znowu ogłosimy. Dziś miałam dzień pełen psich spraw. Między innymi kastrację chłopaka Gabi. Miałam otworzony wiskas w samo chodzie, po łapance suki z soboty.Poszłam do sklepu jak już koło niego przeeżdzałam. Pies zjadł wiskas w tym czasie, bo od wczoraj na głodzie a w związku z tym, że ma chorobę lokomocyjną to już prawie na moim osiedlu zwymiotował mi strasznie. Mycie samochodu więc miałam długie. Zuzka i savahna może jego tez ogłosimy? Takie mam mieszane uczucie czy powinien tu zostać czy nie. Ja się z jednej strony cieszę bo mam go na oku, chodzimy do lasku ale to taki fajny psiak może znalazł by mu się domek gdzie mógłby siedzieć wewnątrz. Sasiedzi nie biora go do domu.Ale z drugiej strony nie wiem czy Gabi mi to wybaczy... Quote
kaja69 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 No to trzymamy kciuki za kolejna wizyte pa...no niech sie okarze,że to super domek dla malutkiej... Quote
Ginn Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Jestem jak zawsze na wątku - i nie mam nic mądrego do dodania ale jestem. Quote
ewelinka_m Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Ania102 napisał(a):Szkoda gadać Zuzka, napisałam Panu dziś smsa, zeby się skontaktował w weekend to mi odpisał, że mi dziękuje on sobie weźmie psa ze wsi od ciotki i nie będzie związany umową i ingerencją w nature... Jutro Atomowka ma sprawdzić 2-gi dom. Mam kilka zdjęć. Dorobie do weekendu i najwyżej znowu ogłosimy. . tak cos czułam, że on się stanowczo będzie upierał przy swoim... :shake: tak jak mówiłam przez tel współczuje żonie :diabloti::diabloti: Quote
Zuzka2 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 W naszym regionie mnie takie teksty nie dziwią,bo ludzie wolą darmo bez umowy,nieszczepione,zaniedbane,zapchlone,zarobaczone,bo i tak nie planują nic przy zwierzaku robić.Inni znów wolą na umowę,bo zaoszczędzają nawet kilkaset zł. Jeden koleś z mojego sąsiedztwa chciał szczeniaka chyba z Dymin-nie dostał,bo umowa go nie interesuje.Kupił na wsi.Ma już szczeniaka miesiąc,a wciąż poza płcią nic o nim nie wie-nawet ile ma dokładnie tygodni...:crazyeye:Sprawa jest jasna-nie był ze szczeniakiem u weta,a psa ma już chyba miesiąc:mad:Tak więc psy bez umowy raczej idą na zmarnowanie (choć pewnie nie zawsze),bo brak odrobaczeń,odpchleń,szczepień,zwłaszcza w mieście to jest znęcanie nad zwierzęciem. Quote
ewelinka_m Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 nie Zuzka, to nie taki domek. oni mają już 1 psiaka-super zadbanego,zsocjalizowanego itp. po prostu koleś się uparł, że na sterylkę się nie zgadza i już bo to ingerencja w psią naturę...:shake: pani jak i pies świetni ...no ale cóż poradzić na niewydarzonego chłopa:shake: Quote
Zuzka2 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 ewelinka_m napisał(a):nie Zuzka, to nie taki domek. oni mają już 1 psiaka-super zadbanego,zsocjalizowanego itp. po prostu koleś się uparł, że na sterylkę się nie zgadza i już bo to ingerencja w psią naturę...:shake: pani jak i pies świetni ...no ale cóż poradzić na niewydarzonego chłopa:shake: Aha,to o to chodzi...:razz: Quote
savahna Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Ania jak cos trzeba no to dawaj....ale wprzyszłym tygodniu tak jakos..... Quote
Zuzka2 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 W sobotę jest transport Starachowice-Katowice.Zwrotu w przypadku szczeniaka też raczej nie przewiduję.Wrzucę sunię na szybko,a jak Ci Ania nie pasuje z dowozem,to daj cynk,to szybko usunę:-) Zrobione na nasz region i Katowice:-) Quote
Ania102 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Jest chętny domek w Tumlinie, prawdopodobnie pojadę tam w niedzielę na wizytę i od razu wezmę Lilkę. Teraz dzwonił Pan z Rudy Śląskiej gotowy po nią przyjechać. Rodzice stracili jamniczkę 2 dni temu i on im chce prezent zrobić bo strasznie to przeżywają...chyba to nie jest dobry pomysł. Sprawdze dom w Tumlinie i wrzucam fotki Lilki. Zobaczcie jak ona i Gabi się kochają:) Lilcia chodzi za nią, przytula się, Gabusia o nia dba, dzieli się z nią wszystkim, nie pozwala na spacerze jej dokuczać. Ciężko jej zrobić zdjęcie bez Gabi. A Milka w końcu została ostatecznie Lilką. Tu dla odmiany z chłopakiem Gabi- to jest ten piesek którego karmią sąsiedzi, a ze mną chodzi na spacerki. Quote
Ania102 Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Ewelinka jedz ze mną w niedzielę na wizytę, plisssss. Quote
ewelinka_m Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 Ania102 napisał(a):Ewelinka jedz ze mną w niedzielę na wizytę, plisssss. no właśnie miałam odpisywać,że jak coś to nie ma problemu ;) w razie gdyby domek nie spełniał naszych oczekiwań to wezmę aparat i chociaż małą obfocimy :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.