ANETTTA Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 czarna anda napisał(a):dzieki az sie qrcze zawstydzilam :) moj syn to fajny facet -niewielu fajnych znam :) bez niego nie wiem jak poradzilabym sobie w sytuacji wyjazdu na szkolenia Milo mi ze uwazacie ze jestem fajna :) pomimo mojego nie wyparzonego czesto na watkach jezora ale coz co w sercu to na jezyku :) trzymajcie kciuki za jutro - jesli wszystko bedzie ok i aron zaakceptuje Pana zostawie go tam juz jutro teraz siedzie w chelmofonie - zmieklo mi serce i zdjelam mu go na chwiele i oczywiscie wykorzystal sytuacje skubaniec - wylizal sobie pustke po jajkach wiec musialam mu przetrzec jodyna - nie podobalo mu sie i wiecie co Aron potrafi warczec :) znaczy zdrowy :) trzymamy kciuki Quote
czarna anda Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Aronek w nowym domu od wczoraj ;) ludzie super !!!! znaja sie na onkach mieli w swoim zyciu tylko te psy :) Aron dobrze sie tam poczul do czasu az wstala zeby isc .... strasznie plakal ja niestety tez jadac do domu Umowilam si ez dajemy sobie dwa dni na aklimatyzacje - jesli byloby cos nie tak dzwoniliby dzisiaj - telefon milczy znaczy jest ok jutro sie do nich odezwe ... mam awarie pradu - cos mi sie grzeje w korkach i za chwile wylaczam caly prad czekajac na elektryka Potrzebuje pilnie pomocy w odebraniu suki z Nowego tomysla ktora jedzie transportem na zeran - nei dam rady byc tam na 8 bo czekam az przyjdzi eelektryk a nie zostawie posw samych z awaria pradu .... czy ktos moze ma mozliowsc podwozki z zerania suni do marek ?/? Quote
nicolaczek Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Super!!!! Strasznie się cieszę :) niestety w sprawie suni nie pomogę - za daleko mam;/ Quote
DONnka Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Tak się cieszę, że Aron trafił w dobre ręce :multi: Ja tez z daleka, więc w transporcie suni nie pomogę :oops: Ale mam dwa niewykorzystane opakowania Furosemidu Mogę wysłać jeśli się przyda :) Poproszę tylko o adres na PW :) Quote
czarna anda Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Sunia bezpieczna u mnie - dziekuje wszystkim za pomoc przy Aronie :) Quote
unixena Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Dziekujemy czarna ando za cudowna opieke nad Aronkiem i za znalezienie domku .Grzej Aronku zadeczek ,badz szczesliwy i zapomnij o tym wrednym czlowieku ,ktory wyrzucil cie jak smiecia z cala wyprawka .Teraz bedziesz miec dobre zycie i nareszcie odpoczniesz od tulaczki .Jestes wspanialym psem i zasluzyles na najwspanialszy domek, jaki mozna sobie wymarzyc . Quote
paros Posted November 2, 2011 Author Posted November 2, 2011 ciekawa jestem jak Aronek w nowym domu :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: to może czas zmienić tytuł?? Quote
Ewa Marta Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Fantastyczna wiadomość! Nie byłam tu jakiś czas, a dzisiaj zajrzałam pełna lęku co z Aronem:-) No i lepiej być nie może! Dołączam się do gratulacji za bardzo rozsądne i trafiające do serca wypowiedzi w reportażu:-) Czarna Ando, mogłabyś nagłaśniać adopcje z DT, doskonale Ci to wychodzi! Quote
malagos Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Ewa Marta napisał(a):Fantastyczna wiadomość! Nie byłam tu jakiś czas, a dzisiaj zajrzałam pełna lęku co z Aronem:-) No i lepiej być nie może! Dołączam się do gratulacji za bardzo rozsądne i trafiające do serca wypowiedzi w reportażu:-) Czarna Ando, mogłabyś nagłaśniać adopcje z DT, doskonale Ci to wychodzi! w reportażu? O czymś nie wiemy? :) Quote
czarna anda Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 malagos napisał(a):w reportażu? O czymś nie wiemy? :) tia bylam w tvn i gadalam tam trzy po trzy :) Quote
Beta&Czata Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Jak tak wygląda gadanie trzy po trzy, to ja sobie życzę, żeby w sejmie też tak gadali !!! Pozdrawiam Elżbieta Quote
bric-a-brac Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 I jeszcze skromna, chociaż nawet na dogo jest w tej nielicznej grupie, która faktycznie działa. Tu jest tylko pełno klikaczy (w tym i ja;) żeby nie było), a takich ludzi jak anda wciąż mało. Quote
czarna anda Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 wczoraj wieczorem zamarlam bo dzwonila Pani od aronka - odebralam z bijacym serduchem i Pani mowi ze aron nie chce biegac caly dzien spi - przerazilam si eze babeszja - choc jest zabezpieczony preventickiem zdobycznym i fiprexem ale jednak nigdy nie wiadomo lub rozlizal sobie jajka ktore mu wycieli - poprosilam o pomoc znajomego weta ktory mieszka w legionowie niedaleko Panstwa i byl i juz wiemy ze aron rozlizal sobie jajka bo panstwo nie chcieli go stresowac kloszem :) ufff !! ale to oznacza ze ludzie czujni i ze widza zmiany i ze reaguja i nie maj aproblemu z wezwaniem weta jesli jest taka potrzeba ;) Powiedzieli ze aronek super tylko w niedziele porwal ze stolu kurzcak apieczonego do obiadu i rozwali noca caly smietnik :) a poza tym super a kury mu nie zaluja tylko martwili sie zeby nie zaszkodzily mu kosci a tak to na zdrowie :) to smieciarz jeden wstyd przynosi nienazartek !!!! Quote
czarna anda Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 aron zostaje w domu na dobre i na zle :) czyli czas na zwierzeta w nowym domu :) dzieki dziewczyny za ogloszenia !!! bez tego nie bylo by domu !!!! Quote
unixena Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Haha:shiny: ..Aronek sie sam obsluzyl kurakiem .To lobuz kochany .:loveu: Quote
maja602 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 czarna anda napisał(a):wczoraj wieczorem zamarlam bo dzwonila Pani od aronka - odebralam z bijacym serduchem i Pani mowi ze aron nie chce biegac caly dzien spi - przerazilam si eze babeszja - choc jest zabezpieczony preventickiem zdobycznym i fiprexem ale jednak nigdy nie wiadomo lub rozlizal sobie jajka ktore mu wycieli - poprosilam o pomoc znajomego weta ktory mieszka w legionowie niedaleko Panstwa i byl i juz wiemy ze aron rozlizal sobie jajka bo panstwo nie chcieli go stresowac kloszem :) ufff !! ale to oznacza ze ludzie czujni i ze widza zmiany i ze reaguja i nie maj aproblemu z wezwaniem weta jesli jest taka potrzeba ;) Powiedzieli ze aronek super tylko w niedziele porwal ze stolu kurzcak apieczonego do obiadu i rozwali noca caly smietnik :) a poza tym super a kury mu nie zaluja tylko martwili sie zeby nie zaszkodzily mu kosci a tak to na zdrowie :) to smieciarz jeden wstyd przynosi nienazartek !!!! Na zdjęciu wyglądał, ze taki GAPCIO, a kurczaka upolować potrafi i to na dodatek już upieczonego. ZUCH chłopak.:lol: Quote
paros Posted November 11, 2011 Author Posted November 11, 2011 czarna anda napisał(a):tia bylam w tvn i gadalam tam trzy po trzy :) Dobrze gadałaś i synuś też dobrze prezentował się :lol: tytuł zmieniłam i trzymam kciuki za Aronka :thumbs: Quote
jola_li Posted November 16, 2011 Posted November 16, 2011 Już prawie 3 tygodnie jak Aron jest w domu. Nie wie pewnie jak wiele zrobiła dla niego Anda, ale my wiemy - wielki szacunek :-)! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.