Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Malutka Wika jest rozbrajająca!!! :loveu:
Ale dużej tez niczego nie brakuje :cool3: :multi:
Przygotowania do świąt pełną parą :cool3: ?
U nas tez i psy się snują po domu cały czas bo co chwila jakiś fajny zapaszek się unosi :evil_lol:

Posted

[quote name='Paskuda_Bandzior']Przygotowania do świąt pełną parą :cool3: ?
U nas tez i psy się snują po domu cały czas bo co chwila jakiś fajny zapaszek się unosi :evil_lol:

No, i cos pysznego może czasem spadnie :-)

Sernik - początki...


Sernik - dalszy etap...


Efekt końcowy:


Tania, ekologiczna zmywarka do naczyń :evil_lol:

Posted

Anza&Hacker napisał(a):
...a jaki to model zmywarki?;> - ja mam większą i złotej barwy - ale kurcze kłaków dużo zostawia, a Twoja z tym jak - może sobie wymienie na "leprzy" model?:diabloti:


Nie zostawia wiele. Ale nie sprzedam :-)
Gdzies miałam cały cykl zdjęć ze "zmywania", muszę poszukać...

Posted

APSA napisał(a):


No rzeczywiście, niesamowite! Trochę więcej ma brązowego, troszkę jest chyba większy i... grubszy ;-) ale poza tym identyczny. Ta sama rasa :lol:

Przy okazji kilka fotek świątecznych.

Choinka...




Moje dzieło - pasztet wegetariański - powiedzcie że wspaniały!


Wśród nocnej ciszy... szczekanie się rozchodzi :evil_lol:


Piesunia rozpakowuje prezent:

Posted

Marta i Wika napisał(a):
Moje dzieło - pasztet wegetariański - powiedzcie że wspaniały!

...a jaki jest przepis?
Pewnie, że wspaniały! Wszystko co wege jest good! :loveu:
Jesteś może wegetarianką (mimo tamtego indyka)?:p

Posted

Anza&Hacker napisał(a):
...a jaki jest przepis?
Pewnie, że wspaniały! Wszystko co wege jest good! :loveu:
Jesteś może wegetarianką (mimo tamtego indyka)?:p


Oczywiście że jestem. Indyka zajada reszta rodziny :-)

Na pasztet wege przepisów jest mnóstwo, ja za każdym razem robię inny i nie mam żadnego przepisu, robię tak po prostu z głowy. Ale ten co jest na zdjęciu robiłam tak:

Pasztet wege 2006 ;-)

pół szkl. soi, 3/4 szkl soczewicy, 100 g ryżu, 0,5 kg pieczarek, 1 średnia cebula, 50 g zielonych oliwek, bułka tarta, oliwa z oliwek, 2 jajka (jeśli nie dajemy jajek to można dać więcej ryżu i oliwy), sól, pieprz, gałka muszkatołowa, ew. majeranek i inne
-----
Pół szklanki soi namoczyć na noc. Rano zmienić wodę, ugotować do miękkości. Ugotować soczewice i ryż, ryż rozgotować, żeby był trochę glajdowaty. Przez maszynkę do mięsa przepuścić soję (dwa razy), soczewicę, ryż, pieczarki i cebulę. Soję zmieszać z połową ryżu, połową cebuli, dodać jajko, oliwę (1-2 łyżki), dużą szczyptę pieprzu i gałki muszkatołowej. Można też dodać majeranek i inne przyprawy wg uznania. Zagnieść, wstawić do lodówki na co najmniej pół godziny. Soczewicę i pieczarki również zmieszać z ryżem, cebulą, oliwą, jajkiem, przyprawami, ponieważ to "ciasto" jest dość luźne to można dodać bułkę tartą, ale nie za dużo. I też wstawić do lodówki. Nagrzać mocno piekarnik. Wysmarować blaszkę masłem/oliwą, wysypać bułką, ułożyć po kolei warstwę soczewicowo-pieczarkową, sojową i znów soczewicowo-pieczarkową. Po wierzchu polać jeszcze oliwą i piec godzinę.

Oliwki można drobno pokroić i dodać do pasztetu, można też posypać nimi pomiędzy warstwami albo udekorować z zewnątrz.

Jakbym miała czosnek (a akurat się skończył) i nie zapomniała ugotować marchewki (a zapomniałam), to też byłyby w przepisie.

Posted

Marta i Wika napisał(a):
Oczywiście że jestem. Indyka zajada reszta rodziny :-)

Na pasztet wege przepisów jest mnóstwo, ja za każdym razem robię inny i nie mam żadnego przepisu, robię tak po prostu z głowy. Ale ten co jest na zdjęciu robiłam tak:
Big, big thanks :p
Też robiłam różne pasztety wege, ale takiego jeszcze nie, więc mnie zaciekawił :razz:
Zwłaszcza, że w najbliższym czasie miałam jakieś robić - ciekawe co mi wyjdzie :diabloti:

...i czekamy no new photo!:mad:

Posted

No właśnie możliwości są trzy :-)
1. CS
2. Ściąganie igły z nosa
3. Oblizywanie się po smakołyku który właśnie zżarła :-)

A oto kilka fotek związanych z brudzeniem się i jego nieodłączną konsekwencją ;-)


Śliczny piesek wrócił ze spacerku:


Piżmoszczur :evil_lol:


Poprysznicowe ganianki na rozgrzewkę i wyschniecie:


Czysty pies = smutny pies? ;-)


Mokry portrecik:

Posted

Rufcia portrecików kilka:










I zazdrośnica, która biegała w kółko i szczekała cały czas jak robiłam powyższe foty:


A za oknem pada śnieg, śnieg! U nas pierwszy tej zimy. Jutro rano będą może jakieś zimowe fotki (jeśli nie stopnieje)

Posted

[quote name='butterfly15']slodki psiak :D widac ze pelno w niej energii :D oj musisz mieć z nią wesoło :D pogłaszcz odemnie Wike:)

Oj, jest wesoło :-) Witam w galerii i pozdrawiam również :-)

[quote name='Anza&Hacker']Drugi portret jest bomba!:loveu:
Też chce porobić jutro śniegowe foty - u nas tyż w końcu padał :p
p.s. pamiętaj, że mamy specjalne ustawienia do bieli - na śnieg akurat :diabloti:

Ja mało robię na automatycznych funkcjach, raczej staram się na manualu.
Boję się że do jutra stopnieje, byłam już na dworze, psów nie fotografowałam, tylko latarnie, światełka, sad...

Posted

Śnieg oczywiście stopniał.

Zabawa w szukanie wśród traw pudełka ze smakołykiem w środku:

Szukam, szukam, szukam...


Znalazłam! :multi:


I co, może mam to Ci teraz przynieść? Niedoczekanie!


Po czym Wikunia zabrała pudełko na bok i zabrała się za rozpracowywanie, jak je otworzyć, co zajęło jej jakieś 20 sekund. Może następnym razem wybiorę cos trudniejszego ;-)

Posted

No u mnie też śnieg w większości stopniał, ale jeszcze się troszku ostało - ale więcej widać trawy niż śniegu:roll: ...zaraz wrzuce foty do galerry:cool1:

...a swoją droga, fajną zabawe wymyśliłaś :lol:

Posted

[quote name='Taura']Hmmm Droga Marto mam prośbe :lol: : wstawiałaś gdzieś tu na forum ostatnio linka do artykułu o nakręcaniu psa na piłkę. Wiem bo go nawet czytałam. Ale teraz go zgubilam! :placz: Możesz przypomnieć mi gdzieś to pisała? :saint1:

W jakimś wątku, który dotyczył zupełnie czegoś innego, z tego co pamiętam :-)
Link jest do strony klikerowej, skarbnicy wiedzy wszelakiej :lol:
www.dogs.gd.pl/kliker/praktyka/uzaleznianie.html

Wika jest raczej zabawkowa, ale żeby ją tak naprawdę super na coś nakręcić to robię tak i działa.

Posted

[quote name='Marta i Wika']No właśnie możliwości są trzy :-)
1. CS
2. Ściąganie igły z nosa
3. Oblizywanie się po smakołyku który właśnie zżarła :-)

A oto kilka fotek związanych z brudzeniem się i jego nieodłączną konsekwencją ;-)


Śliczny piesek wrócił ze spacerku:



Poprysznicowe ganianki na rozgrzewkę i wyschniecie:



Mokry portrecik:


hihi skąd ja to znam:) mój wygląda podobnie w taka pogode gdy wracamy ze spacery:)

Pozdrowionka

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...