inga.mm Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 Azunie też mozna upchac do koszyka. Mam taki duży... Quote
magdyska25 Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 inga.mm napisał(a):Azunie też mozna upchac do koszyka. Mam taki duży... hahaha widzisz Noemi- problem koszyka rozwiązany ;) A tak szczerze to czasami spotykając ludzi w schronisku, którzy przyjechali po psa (taaa)- chyba na spacer....bo ze schroniska wychodzą po 5 sek.- tylko psy przy biurze obejrzą i wychodzą bo "nic ciekawego nie ma"! Wyobrażacie to sobie? Ponad 2 tys. psów! Ja nie wiedziałabym, którego mam wybrać a ci, że nie ma nic ciekawego. Kiedyś zapytał mnie się facet, czy są szczeniaki husky lub rottka. Powiedziałam grzecznie, że to nie hodowla a schronisko i radze poszukać jakieś dobrej hodowli. To się obruszył... Quote
Noemi1 Posted September 15, 2011 Author Posted September 15, 2011 W tym smutnym temacie, rozbawiłyście mnie tym koszykiem :) Ciekawe czym bym ją do niego przywiązała? :) Chyba, ze koszyk przywiążę do niej :) Dobrze, że ja jeszcze nie trafiłam na takiego poszukiwacza szczeniaków, bo nie wiem co bym odpowiedziała, ale na pewno nie tak miło. Ja też miałam kłopot, którego wybrać, ale Azunia sama się wybrała, na szczęście :) Nie dawała mi spać przez 3 tygodnie i do dziś mam wyrzuty sumienia, że tyle ją tam przetrzymałam. W sprawie Santo też męczy mnie sumienie, bo tyle czasu go znam i nic nie robiłam, żeby go wyciągnąć :( Quote
Noemi1 Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 Inga, skoro Ty tu nie zaprosiłaś to ja zaproszę na bazarek Twój :) Na długi po zamordowanych pieskach i sierotki Ingi.mm do kupienia śliczne rysunki z portretami psiaczków http://www.dogomania.pl/threads/214505-galeria-psich-portretów-na-długi-po-zamordowanych-pieskach-i-sierotki-Ingi.mm-26-09 Warto wejść i chociaż pooglądać :) Quote
morisowa Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Noemi1, dziękuję za wątek :) Santo już dłuuugo czeka, czas i nim się zająć. On, Puszek, Margerita - na takich psach widać jak ważne są cotygodniowe spacery, jak potrzebni są wolontariusze. Ja mogę psa oswoić, zaprzyjaźnić się z nim, wyciągnąć na pierwszy spacer, ogarnąć żeby dało się z "dzikiem" wyjść ale potem bez regularnych spacerów pies z zachowaniem dalej nie ruszy (a wiadomo jak ograniczone możliwości ma jedna osoba na ~ 140 psów w tym stado dzików/agresorów/itp). A tak z miesiąca na miesiąc postępy, kolejne dziki proszą o głaskanie i same się pchają na spacery :) Sprostowanie do Mini - długo siedziała z trójką chłopaków i było ok, ale dałam tam czwartego a ją zabrałam do psa i dwóch suk. I tylko tam się nie dogadała - ma charakterek i pewnie nie ustąpiła Miriam i LaVivie. A one miały przewagę. Z Puszkiem jest ok. Quote
inga.mm Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Nie zaprosiłam??? Nie ogarniam się chyba. zapraszam do galerii psich portretów - bazarku na psie długi Z tym upychaniem Azuni do koszyka może być rozrywkowo... Quote
Noemi1 Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 Morisowa, wiesz, że Sancik leży mi bardzo na sercu, zresztą tak jak cała reszta tych biedaków. Dla każdego chciałabym jak najlepiej. Ingo ja myślę, że to byłby bardzo ruchliwy koszyk :) KWL wielkie dzieki za śliczne zdjęcia Santino :) I zapraszam was na wątek Rudego, BARDZO PILNIE POTRZEBUJĄCEGO POMOCY!!!! [SIZE=2]http://www.dogomania.pl/threads/214856-RUDY-guzy-na-śledzionie-i-nerkach!!!-Daj-szansę-mu-odejść-u-boku-człowieka!!!?p=17655975#post17655975 I jeszcze kolejne zdjęcia Santo, z wczorajszego spaceru :) I z koleżnką z boksu :) Jutro postaram się wstawić resztę bandy spacerkowej :) Quote
Noemi1 Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 A coby nie zaśmiecać innym watków, napiszę tutaj co u Azy, bo ona była w końcu koleżnką Santo z boksu obok. Byłam z nią wczoraj u weta i okazało się, że ma zaawansowaną chorobę wieńcową :( Na szczęście da się to wyleczyć, choć wymaga co najmniej kilku miesięcy. Jednak nie można jej na razie wysterylizować :( Może po wyleczeniu (jeżeli nie jest to wada wrodzona) się uda. Czy powinnam to zgłosić w schronisku? Jednak moja zbójnicka czujność mnie nie myliła. Quote
inga.mm Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 czy zgłaszać? Co to da? Czy uważasz, że będą lepiej dbać o psy? To tylko około 2500 głów, a wetów chyba "aż" sześciu Quote
morisowa Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 biedna Azunia :/ szkoda, że miałaś rację Quote
Noemi1 Posted September 21, 2011 Author Posted September 21, 2011 Faktem jest, że w schronisku ciężko zaobserwować, że psu coś dolega, jeżeli nie jest to stan zaawansowany. Choć ja zwróciłąm uwagę już w schonisku, że Aza jakoś tak dziwnie szybko się męczy i albo biegnie, albo jak się zatrzymujemy to się kładzie. Ciężko było jej zrobić zdjęcia na stojąco, ale jak zwykle człowiek wynajduje różne powody takiego zachowania. Prawdą też jest, że przy adopcji ani wetka w schronisku, ani mój wet nie osłuchali jej i nie zwrócili uwagi na serce. Oboje stwierdzili, że Aza jest zdrowa i nic jej nie dolega. Ale to już nieważne. Teraz trzeba ją wyleczyć i całe szczęście, że nie ganiałam jej bardziej i nie zabiłam psa. Uff :) Inga a wiesz może ile kosztuje to echo serca? Quote
inga.mm Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Oczywiście, że wiem, ale nie wiem czy chcesz wiedzieć Quote
Noemi1 Posted September 21, 2011 Author Posted September 21, 2011 inga.mm napisał(a):Oczywiście, że wiem, ale nie wiem czy chcesz wiedzieć Chyba nie mam wyjścia... Quote
inga.mm Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 ostatnio 160, ale możesz ponegocjować cenę dla psa ratowanego ze schronu. Dobrze by było najpierw zrobić prześwietlenie, żeby zobaczyć układ serca i czy nie jest powiększone lub przesunięte, no i koniecznie pełne badania krwi łącznie z tarczycą. U mnie w Veticusie - 105 zetów. Możesz też do dr Niziołka uderzyć. Tam było trochę taniej. Quote
Noemi1 Posted September 23, 2011 Author Posted September 23, 2011 Dzięki Ingo za informacje. Tanio nie jest, ale chyba faktycznie muszę Azunię solidnie przebadać. Quote
inga.mm Posted September 23, 2011 Posted September 23, 2011 myślę, że zacznij od pełnych badań krwi, łącznie z mikro i makro. Pewnie ze 150 zetów. Myślę, że możesz coś znaleźć do wystawienia na allegrze, albo gratce, może olx. Trochę zarobisz. Może np ten świecznik, który mi dałaś? ze 20 dychy by były Quote
Noemi1 Posted September 24, 2011 Author Posted September 24, 2011 A ja już też wiem. Co prawda od chwili, ale wiem :) Quote
Noemi1 Posted September 25, 2011 Author Posted September 25, 2011 O tym też wiem :) Ale wiem też o czymś jeszcze :) A za trochę napiszę relację i powrzucam fotki z wczorajszego spacerowania :) EDIT: Santo był oczywiście wczoraj na spacerze :) On tak bardzo cieszy się na każdy spacer i jest taki przytulaśny :) Nie zdążyłam co prawda zrobić mu zdjęć na spacerze, ale zrobiłam mu 2 w boksie. I z kolegą Gackiem :) Koleżanka nie chciała pozować. Na spacerze byli także Szpulka i Francesco, tradycyjnie w swoim błotnym żywiole :) Oraz boks Olci, która robi szalone postępy w oswajaniu. Olcia jest rodziną Puszka i Olka, jeżeli pamiętacie z Claudynkowego wątku. Był także Durszlak (na drugim planie) i jego koleżanka Donia Link do wątku Durszlaka: http://www.dogomania.pl/threads/178344-Czy-wiesz-dlaczego-nazwali-mnie-...-Durszlak Quote
inga.mm Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 APSA napisał(a):Echo za 150 zł? :crazyeye: Ja płaciłam chyba 80, u Niziołka, bez żadnych zniżek. U Niziołka w czerwcu płaciłam 140, bez zniżki dla kota z pseudo. Quote
Noemi1 Posted September 26, 2011 Author Posted September 26, 2011 To muszę zacisnąć pasa i zrobić te badania. Choć już zaczyna być widać poprawę po tym leku, który Azunia teraz dostaje :) Quote
Noemi1 Posted September 29, 2011 Author Posted September 29, 2011 Sanciku, skoro nikt Cię nie odwiedza, to ja chociaż się z Tobą przywitam :) Quote
morisowa Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Noemi1, jak zwykle dziękuję za spacery z sierściuchami :) i dużo zdrówka Azuni życzę! Quote
magdyska25 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Noemi1 napisał(a):Sanciku, skoro nikt Cię nie odwiedza, to ja chociaż się z Tobą przywitam :) Odwiedzam od czasu do czasu ale teraz czasu coraz mniej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.