Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam i przepraszam za długą nieobecność. :) Mam nadzieję, że wszystko w porządku... Pani Krysiu, jeżeli trzeba będzie zajechać to dopiero w następnym tygodniu mogę udostępnić samochód... Chociaż nie ukrywam, że popsuty bo gaśnie, ale jeździ jak kawałek przejadę. Ten płyn postaram się podrzucić w niedzielę, rano, bądź po południu, bo od 14 mnie ni ma w tygodniu, cały dzień w du....... Przepraszam jeszczę raz.

Posted

Te amory jeszcze niegrożne. ale oczy dookoła głowy. Mufinka jest w 100 miejscach na raz. Ruchliwe toto strasznie. Szafra widziała.
Ja mam nadzieję że jak trochę popuszczą te mrozy to nasze auto odpali. Na razie wszystko zamarznięte.

Posted

Ja już nie wiem. Cieczka to krew? Nie ma krwi. Psy latają za nią jak opetane. Dropsa sie da odpędzić zwykłym Fe. Mufinka chetna nie jest. Zreszta na ręce biorę jak sytuacja krytyczna. Tylko to takie dziwne. Jest to cieczka czy nie. Juz głupia jestem.

Posted

Może ona takiej zwykłej cieczki nie będzie miała. Całe jej leczenie, narkozy i te złe wyniki krwi - to wszystko wpływa na prace hormonów i może zaburzać całą gospodarkę hormonalną i być może to będzie tylko taka cieczka .... może P. Bartek coś więcej powie na ten temat.

Posted

Generalnie cieczka zaczyna się duużo wcześniej niż krwawienie...i zazwyczaj widać to po zachowaniu suki...robi się bardziej zalotna,aczkolwiek nie dopuszcza tylko się bawi, wylizuje no a psy zaczynają szaleć bo "pachnie znakomicie"... po tygodniu pojawia się śluz i śluz razem z krwią czyli najgorętszy okres bo wtedy suka jest chętna...potem jeszcze tydzień napięcia...całość 21 dni podwyższonej uwagi na ewentualne zaloty płci męskiej...i uwagi na suńkę... czyli współczucia...

Posted

Iljova napisał(a):
Witam ;-) Mufinko mam nadzieje że nie szalejesz za bardzo ?!

No nie wiem, nie wiem !!! Coś mi się wydaje, że jednak wariuje tak troszkę :evil_lol::evil_lol:.

Posted

Już nie wiem jak oduczyć. To złodziej doskonały.Kradnie co się da i to po mistrzowsku. Wiemy o tym, pilnujemy przecież i z drugiego względu. A ona kradnie. Śrubokręt, kapcie, ścierkę i w ogóle co się da.Niektóre rzeczy mogą jej krzywdę zrobić. A w przyszłym domu może to być problem. Swoich zabawek /a ma ich dużo/ nie niszczy , nie ogryza. Nawet buty gości w niebezpieczeństwie są. Wlecze buciora do pokoju i ogryza. Jest karcona słownie, zdaje sobie sprawę że źle robi. Ale robi.Najgorzej z przedmiotami metalowymi. Wszystko pochowane ale ona jakoś zawsze ukradnie. Jak ją wychować?

Posted

Mała sroczka.
Nie mam pojęcia jak tego oduczyć. Może nie karcić a zamieniać się z nią, ukradziona rzecz za ciasteczko? Może z czasem sama zacznie te rzeczy wam przynosić zamiast chować?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...