akteris Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Dziewczyny a może jakąś zrzutkę na paliwo, dla kogoś kto mógłby poświęcić swój czas... Psiak miałby przynajmniej już swój docelowy domek i kochającą panią. A tak nie wiadomo jak długo będą musieli czekać na siebie ;) Quote
beka Posted January 30, 2007 Author Posted January 30, 2007 Hop, hop Puszek ma dom szuka transportu . Quote
Olga132 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Beka - pytałaś Bory? Przeciez ona czasami kursuje na trasie warszawa - kraków. Quote
zasadzkas Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 W razie czego, w przyszły czwartek zabiorę malucha pociągiem, bo jadę z Warszawy do Krakowa. Tylko świadectwo wścieklizny, kaganiec darują maleństwu, wezmę szmaciankę mojej dobci :razz: Wyjazd o 11.05 EX. z Centralucha. Quote
kasiaprodex Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 zasadzkas napisał(a):W razie czego, w przyszły czwartek zabiorę malucha pociągiem, bo jadę z Warszawy do Krakowa. Tylko świadectwo wścieklizny, kaganiec darują maleństwu, wezmę szmaciankę mojej dobci :razz: Wyjazd o 11.05 EX. z Centralucha. po dobci :crazyeye: to przecież on cały w kaganiec wejdzie:evil_lol: Quote
zasadzkas Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 A pewnie, tyle, że będę go miała w ręku, żeby jedynie pomachać nim przed oczyma konduktorowi :evil_lol: Quote
Kara. Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 zasadzkas napisał(a):A pewnie, tyle, że będę go miała w ręku, żeby jedynie pomachać nim przed oczyma konduktorowi :evil_lol: Chcesz wykończyć konduktora?:cool3:Jak jechałam z moim Yorkiem-potforkiem to się biedak dla żartu zapytał o kaganiec więc mu wyciągnęłam taki malusi szmaciany. Myślałam,że odejdzie z tego świata za śmiechu.Jeszcze go parę wagonów dalej słyszałam jak kwiczał:evil_lol: Bardzo się cieszę, że Puszek wreszcie będzie miał dom.Obserwowałam go sobie już dawno.Szkoda, że większość psów mogę tylko obserwować. Quote
*Gajowa* Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Beka zapytaj jayo lub gemsi - oni chyba często kursuja na tej trasie. Quote
zasadzkas Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Byłoby dobrze, bo ja mam 3 zapytanie o transport :razz: Jak tak, to nikt akurat nie potrzebuje, jeżdżę co miesiąc, a tu nagle bum. Quote
BORA Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 :grins: Ktoś ma chyba szczęście :lol: Będę akurat wracała do Krakowa w niedzielę 4 grudnia ;) Oczywiście go zabierzemy ;) beka: odbiór tam gdzie wtedy? :cool3: Quote
agulinka Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 BORA napisał(a)::grins: Ktoś ma chyba szczęście :lol: Będę akurat wracała do Krakowa w niedzielę 4 grudnia ;) Oczywiście go zabierzemy ;) beka: odbiór tam gdzie wtedy? :cool3: O rety, 4 grudnia? Powiedzcie, że to nie o grudzień chodzi, bo się zapłaczę!! Ja się tak bardzo nie mogę doczekać... Quote
beka Posted January 30, 2007 Author Posted January 30, 2007 Bora jesteś kochana. Potwierdź jeszcze ze chodzi o luty.... Tam gdzie wtedy będzie super:) Agulinko jak egzamin?? Quote
zasadzkas Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Bora, a może udałoby Ci się wziąć jamnika z Pabianic? Modliszka może go dowieźć do Łodzi. Którędy jedziecie? Jamnik jest chudziutki a domek czeka. Zaraz go znajdę: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=39096&highlight=jamnik Quote
BORA Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 No tak, chodziło o luty :oops: Nie wiem co mi z tym grudniem :evil_lol: [quote name='zasadzkas']Bora, a może udałoby Ci się wziąć jamnika z Pabianic? Modliszka może go dowieźć do Łodzi. Którędy jedziecie? Jamnik jest chudziutki a domek czeka. Zaraz go znajdę: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=39096&highlight=jamnik Niestety nie jeździmy przez Łódź :shake: Jeździmy przez Radom, Kielce...Zmiana trasy raczej nie jest możliwa :placz:Tamta trasa jest dłuższa, a my i tak robimy 500 km w jedną stronę. Przepraszam bardzo bym chciała, jak mogę to pomagam, ale w tym przypadku nie dam rady :-( Chyba, że jakimś cudem jamnik trafiłby do Warszawy, co jest nawet prawdopodobne...może ktoś studiuje zaocznie w Warszawie, albo jeździ tam na weekendy... Będę chyba dopiero jutro wieczorem...jutro egzamin z prawa :roll: Quote
agulinka Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Egzamin, jaki egzamin? :evil_lol: A tak poważnie, to czekam na wyniki, może coś z tego będzie :roll: A wczoraj byliśmy na zakupach i nabyliśmy parę rzeczy dla Puszeczka, wszystko już gotowe czeka na niego, no i oczywiście my też czekamy, ja zwłaszcza :loveu: A jak tam ma się mój piesek? Beko, pomiziaj go ode mnie i za uszkiem podrap ;) Quote
agulinka Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 BORA napisał(a):No tak, chodziło o luty :oops: Nie wiem co mi z tym grudniem :evil_lol: (...) Będę chyba dopiero jutro wieczorem...jutro egzamin z prawa :roll: Powodzenia i dziękuję, baaaaardzo :Rose: Quote
kasiaprodex Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 :laola: :laola: :knajpa: :beerchug: :laola: Pusio jedzie do domu Quote
akteris Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Puszek Okruszek będzie miał najwspanialszy dom na świecie:loveu: :loveu: Przyjeżdżaj szybko do Krakowa:cunao: Quote
beka Posted January 30, 2007 Author Posted January 30, 2007 Pusio wymiziany jestt codziennie. Nie wie jakie zmiany go czekaja... Pusiu będzie dobrze:) Quote
kasia_777 Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Jeśli byłaby możliwość przetrasportowania Puszka jutro do Radomia na godz 15 to moj brat by go przywiozł do Krakowa :lol: (zgodził sie kasiaprodex :lol:) Quote
akteris Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 I Pusio byłby wcześniej u agulinki :) Super... Quote
beka Posted January 31, 2007 Author Posted January 31, 2007 Tylko co z transportem do Radomia? Agulinko myslę że niedziela to też dobry dzień, prawda? Quote
agulinka Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Pewnie, że dobry, poczekam sobie jeśli trzeba, do niedzieli jakoś wytrzymam, ale ani jednego dnia dłużej.;) Jestem pod wrażeniem tego, jak sobie tu wszyscy pomagają. Wygląda na to, że dogomania, to forum najwspanialszych ludzi na świecie:lol: Quote
BORA Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Mam nadzieję, że Puszek lubi suczki :evil_lol: będzie musiał znieść towarzystwo Tory. Bursztynka wylizała :-D a później się wtuliła i spała obok niego. Jak on znosi jazdę samochodem? Nie wiem czy ich razem do tyłu posadzić czy rozdzielać? On jest chyba wielkości Tory, z tyłu razem by się zmieścili :lol: No w sumie wtedy siedziałam z tyłu z Bursztynem i Torą, fajny ścisk był :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.